Skocz do zawartości
3Perkins

Ubytek płynu chłodniczego Ursus C-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

Może tak być z tą chłodnicą a jest jakiś środek aby ją odkamienić no a jeśli było by jakieś pęknięcie w silniku to może pomoż płyn do uszczelniiania ukladu chlodniczego co wy na to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    286

Na pęknięcia nie pomaga raczej nic co do chłodnicy to to wymontować i spróbować puścić  powietrze ,bedziesz widział czy jest drożna ,co do odkamieniaczy nie wiem jakiego użyc i w jaki sposób ,nigdy nie miałem z tym problemu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafiursus60c    207

Żeby odkamienić chłodnice to kup sode kaustyczną tylko jak masz już łataną albo w upadłym stanie chłodnice to po tym zabiegu może ci się z niej puśćić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    286

Soda to rozwiązanie dla zdrowych podzespołów ,ja bym nie ryzykował to substancja zrąca i agresywna ,narobi wiecej szkód niż pożytku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzychu13    0

Gdyby była chłodnica nie drożna to by się woda gotowała a nie wyrzucało przy wysokich obrotach musi być jakaś nieszczelność i kompresja przedostaje się do wody a przyczyny mogą być różne pęknięty blok,głowica,uszczelka 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klecu    6

wiele lat temu jak byłem mały pamiętam podobny problem w naszym C 360 i wtedy mechanik wywiercil 1 lub 2 dziury w termostacie i problem znikl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Nie nazwał bym takiego mechanikiem  B) .

Mimo że w termostacie od bizona jest otworek powiększyłem go do 4mm i dokończyłem sezon a na oryginalnym otworku wyrzucał przez chłodnice wodę a jak zrobiłem otwór większy spaliny odchodziły przez otworek termostatu.Po sezonie wymiana głowicy i po problemie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    389

ja bym obstawial na walniętą głowicę i pompowanie spalin do wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertkujawy    66

Głowica lub tuleja Dolewałeś zimny płyn na gorący silnik . Jak wyrzuci nadniar wody wprowadz silnik na obroty i podejrzyj czy nie dmucha w chłodnic3 . Jeśli nie to sprawdz termostat czy otwiera Bo jak się zacina są podobne efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Ale jak to skleić gdzie powstał ubytek czy gdzieś dziura opisz swój dokładnie problem bo tak.Ogólnie się nie klei tylko lutuje cyną i porządną lutownicą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Zawieś do zakładu regeneracyjnego niech zlutują 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Witam panowie a ja mam taki problem trochę mi się przegrzał silnik i przystanąłem chodził na wolnych obrotach, ale temperatura nie chciała spaść, para szła przez korek od chłodnicy, zgasiłem postał z godzinę odpalam a tu bach woda z komina i nierówno zapalał,  z chłodnicy śmierdzi spalinami i tak jakby cały czas para się unosiła wody jeszcze nie uzupełniałem jutro to zrobię jak ciągnik ostygnie, obstawiam uszczelkę pod głowicą albo głowice pękniętą, oleju jak zauważyłem nie przybyło jutro będzie to dokładniej sprawdzone.Mowa o c 360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Oleju przybywa  ci jak uszczelnienia puszczają na tulei rzadko to się zdarza.Głowica do zdjęcia  i zawieź ją do zakładu czy nie jest pęknięta czy jest równa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Wywaliło uszczelkę pod głowicą.Waliła para z chłodnicy z kompresją  a temperatura nie spadła a powinna.Na uszczelce będzie widać w którym miejscu a jak nie ma śladu to tuleja pękła ale to by już od jakiegoś czasu pompowała kompresje do chłodnicy.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamek1942    2

Dzisiaj dolałem wody i już nie ubyło bo zapewne nie miało gdzie.Ale ciągnika nie odpalałem bo bałem się żeby korbowodów nie pokrzywić bo jak wiadomo ciecz jest nieściśliwa. Kręciłem prętem o koło zamachowe i w chłodnicy woda bulgota.Podejrzewam ze woda dostała się na tłok bo nie mogłem w jednym miejscu przełamać silnika. Teraz chyba odkręcę wylot albo kolektor od układu chłodzenia i sprawdzę z której to głowicy. Wcześniej był spokój nic sie nie działo także tuleja morze odpada, okażę się jak rozbiorę silnik.Oleju jak na razie nie przybyło. Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×