Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Pufcorek

Powiększenie gospodarstwa .

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
gospodarstwa
Pufcorek    0

Przeglądałem kilka tematów związanych z rozpoczęciem działalności rolnej , lecz nie znalazłem podobnego . Mam zamiar powiększyć swoje gospodarstwo o minimum 5 ha . Ciągnik mam , prawo jazdy będę robił , sprzętów też trochę jest . Pierwsze co bym zamierzał kupić to opryskiwacz . Mam na oku Krukowiaka Optimal MIX 400/12 , i zastanawiam się czy on jest dobry . Dodam jeszcze że aktualnie posiadam gospodarstwo o łącznej powierzchni 2ha , zajmuje się produkcją ziemniaków oraz pszenicy . Gdy uda mi się powiększyć gospodarstwo , sadził bym ok~4ha ziemniaków a resztę obsiał bym pszenicą .

 

Moje pytania są takie :

1. Czy w ogóle powiększanie gospodarstwa rolnego opłaca mi się ?

2. Jeżeli tak , to czy kupno wyżej wymienionego Krukowiaka było by dobrym rozwiązaniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cezar903    1

No nie obraż się, ale ja bym pomyslał o większym areale- ile się da. Skalkuluj ile zarobisz z 1 ha ziemniaków i pszenicy, wtedy bedziesz wszystko wiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pufcorek    0

nie obrażam się , dziękuje za poradę . Ziemniaków max 4 ha , ponieważ martwię się co będzie w następnym roku , bo teraz są po 0,2-0,3zł za kg , więc nie opłaca się dużo sadzić . Bo jakbym miał te 4 ha to się to w trzy - trzy i pół tygodnia wykopie żeby zdążyć sprzedać po cenie 1,20 - 1,60 zł za kg . A poza tym musiał bym kogoś nająć bo dziadkowie już są starsi a mamie z tatą się robić nie chce . Zawsze coś pomogą ale wiecie jak to jest :/ Dlatego pszenicy chcę obsiać więcej bo człowiek roboty przy niej nie ma . Wszystko maszyna robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hubertuss    492

Pytanie podstawowe. Czy masz na oku jakąś dzierżawę bo ziemia sporo kosztuje? Nie wiem jak chcesz żyć z tych 2 czy nawet 7 h lepiej poszukaj sobie jakiejś pracy a na gosp dorabiaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@hubertuss dobrze radzi ;)

Wiem to po sobie bo 20ha własnego + 10 dzierżaw i mogłem wszystkie zwierzaki sobie darować, iść do roboty gdzie mam stałą wypłatę (w banku to się bardzo podoba jak potrzebny mi kredyt). Popracować jest przez parę tygodni bo rzepak i zboża. Ogólnie jak nie ma się 50ha lub minimum 30ha+zwierzaki to ciężko z rolnictwa wyżyć. Działów specjalnych produkcji rolnej nie liczę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
divad115    0

Nikita_Bennet nie zgodze się z tobą ja mam 16 ha i jakoś ojciec potrafi utrzymac matke mnie i siostre i bardzo dobrze się nam wiedzie>w tym roku kupujemy sipme my tam nie nażekamy .Co do opryskiwacza to wiem bo muj ojciec robił tam prawie 8 lat (jak niemieliśmy jeszcze ziemi po dzidkach) janusz bo go znam szaleje tu zjazd rodzinny tu to (jestem jego sąsiadema) co do jakośći oryskiwaczy to jeden sie uda a 20 nie .Ja radził by ci sie wstrzymać z kupnem krukowiaka i kupić np Tad-len mało znana firma ale ja mam sadowniczy i przez 7 lat nic nie robilem ale pimet i to bedzie najleprze rozwiązanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pufcorek    0

na początek to właśnie mógłbym mieć te np. 8 ha czy ile , i do tego jeszcze pracę sobie jakąś znaleźć . A z racji tego że dużo osób oddaje w dzierżawę pola to bym wziął większość i się rozwijał bardziej . W sumie to mógłbym mieć 5 ha lub 6ha i mieć do tego jeszcze pracę . To by było chyba najlepsze rozwiązanie , co o tym myślicie Panowie ? Dziękuje za poradę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Nikita_Bennet nie zgodze się z tobą ja mam 16 ha i jakoś ojciec potrafi utrzymac matke mnie i siostre i bardzo dobrze się nam wiedzie>w tym roku kupujemy sipme my tam nie nażekamy .Co do opryskiwacza to wiem bo muj ojciec robił tam prawie 8 lat (jak niemieliśmy jeszcze ziemi po dzidkach) janusz bo go znam szaleje tu zjazd rodzinny tu to (jestem jego sąsiadema) co do jakośći oryskiwaczy to jeden sie uda a 20 nie .Ja radził by ci sie wstrzymać z kupnem krukowiaka i kupić np Tad-len mało znana firma ale ja mam sadowniczy i przez 7 lat nic nie robilem ale pimet i to bedzie najleprze rozwiązanie

 

Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz. Sipme kupujesz bo zapewne masz zwierzaki i w takiej sytuacji owszem utrzymasz się. Będziesz uwiązany cały czas do krówek itp, capić będzie od Ciebie ale faktycznie idzie z tego wyżyć.

Poza tym piszesz że masz opryskiwacz sadowniczy więc masz też sad.

Tak więc widzisz sam że mówimy o dwóch różnych gospodarowaniach bo ja mówię o produkcji zbóż/rzepaku a Ty o zwierzętach i sadownictwie które dostarczają sporo kasy (i mocno wiążą człowieka).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

jak byłem młody to co roku sprzedawaliśmy sporo wczesnych na targu. W sumie to było z tego sporo kasy. Daliśmy sobie z tym na luz. Może i Tobie z ziemniakami wyjdzie, czego Ci życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pufcorek    0

Dziękuje Ci bardzo .Również tobie życzę obfitych plonów . To może teraz polecili byście mi jakiś opryskiwacz ( żeby był dobry i nie kosztował za wiele ) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szuma    12

7ha na dodatek do pracy ktora bys znalazl jest jak najbardziej ok, tylko nie wiem czy polaczysz wszytsko, sad, ziemniaki, zwierzeta i prace, jak bedziesz mial przywoita wyplate z pracy to na Twoim miejscu wolal bym sama produkcje roslinna, dalo by sie to latwiej polaczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×