Skocz do zawartości
Thorn

Paliwo w brudnych zbiornikach?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Paliwo
Thorn    0

Kupiłem paliwo olej napedowy,wlałam część w metalowe 2-setki a część w plastik 1000l,który kupiłem po kleju.Te,które mam w 2-setkach jest ok.A to w tych 1000l dodam,że były myte, zmiemiło barwę na przezroczyste(woda) i pachnie kwasem.Czy ktoś wie co mi wyszła za mikstura i czy jeszcze mogę to zurzyć? A jak trochę miałem w baku to mi zardzewiał. Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

Ale to przecież 5 tys zł. jest daj możę do laboratorium czy coś niech zbadają co tam siedzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mateusz1995    2

A przepraszam nie doczytałem że tam jest tyc. litrów. mister ma racje ale nie wiem czy to możliwe. Ja jak bym miał to do starego ciągnika bym zaryzykował i wlał może nawet by mocy na tym dostał :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

jak masz ursusa 360 albo jakiegoś innego to możesz lać nic Ci sie nie powinno stać :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek45    17

No dobra, tylko ciekawe czy nie dojdzie do awarii układu paliwowego w ciągniku... Rozpylacze mogą dostać po pupie... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Dokładnie z takim paliwem miał do czynienia mój kolega.

Pojechał do gościa kosić kukurydzę kombajnem,tan wlał mu paliwo prawie do pustego zbiornika.

Po 20 minutach efekt był taki że silnik stanął,a konkretnie zatarła się pompa paliwowa.

Te niby paliwo rozpuściło rdze w zbiorniku a z filtrów paliwa zszedł nawet ocynk.

Gościu twierdził że paliwo było normalne tylko trochę długo stało.Do tej pory nie wiadomo co to było.

Zrobiliśmy eksperyment i wyszło że błyskawicznie zżera rdze z metalu.

Decyzja należy do ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateusz1995    2

No ale nie musi od razu wszystkiego zmieszać. 50 tys na mieszanie to trochę dużo. Po co kupiłeś tak dużo paliwa? Chciałeś sprzedawać jak za rok będzie po 10 zł/litr? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

wujek w 912 też sobie pompę załatwił takim paliwem bo miał plastikowe pojemniki po odżywkach na rośliny czy coś i mimo że płukał to w pompie "zjadło" wszystkie uszczelnienia sekcji. wymieszaj w proporcjach 1:1 z czystym ON i powinno być dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jeżeli pojemnik był czysty,wypłukany,a paliwo było by oryginalne to nie powinno reagować,ja leję też do koszy po jakiś rozpuszczalnikach i nic się nie działo za pierwszym razem-bo paliwo było paliwem a nie jakąś podejrzaną mieszanką o kilka groszy tańszą.

przysłowie-chciwy traci dwa razy.

jakby na stacji kupił taniej by wyszło,a teraz tylko kłopot.

temat nie powinien mieć tytułu "paliwo","co to może być,podobne do paliwa"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Dokładnie, ja też mam 4 tysiączki i leje w nie paliwo i nic się nie dzieje. Biorę paliwko z pewnego źródła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thorn    0

Cześć a czym myłeś te bańki? bo ja samą czystą ciepłą wodą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

po rozpuszczalniku to one czyściutkie były,jakby nawet jakaś ilość się została to w tysiącu zginie-bo ile tam może zostać,z litr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maxiben    14

przy nowoczesnych ciagnikach i kombajnach najwazniejsze jest dobre paliwo przechowywane w czystych zbiornikach i to nie zbyt dlugo bo zawieraja coraz wiecej biokomponentow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Nie wiem czym myli bo 3 sztuki kupiłem już wymyte, a 2 mi wuja załatwił po jakiś hmm nie wiem, jedno się dobrze w wodzie rozpuszczało a drugie nie bardzo, myłem Karcherem ciepłą wodą, po tym drugim środku do wody wziołem do betoniarki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Osobny temat jest o cenach paliwa. Ja mam po tej cenie co na stronie Orlena w dziale hurtowe ceny nieraz jest kilka gr różnicy, właśnie kotroluje cene bo trzeba zamówić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Trafiłem na ten wątek bo załatwiłem właśnie swoja pompe przy zetorze 7540. U mnie akurat załatwiłem pompę resztką paliwa z dna zbiornika (mechanik powiedział że była zatarta). Zbiornik był chyba po jakimś rozpuszczalniku wzięty z lakierni. jak brałem wydawał mi się czysty. Płukałem go ropą dla pewności. Zalałem go 1000L na wiosnę i do tej pory było ok. Niestety wlałem do niego teraz 200L powiedzcie czy jak doleję do niego np. mixolu czy uszlachetniaczy do tego paliwa i pomieszam np. 1:2 z czystym paliwem to C360 3P przeżyje to? Dodam że ten 3P chodzi na tym paliwie bez problemu jak narazie. Jakiś czas tem jak odkręciłem korek w tym zbiorniki to trochę zaniepokoił mnie zapach, śmierdziało tak jakby rozpuszczalnikiem a nie ropą. Chyba musze wywalić ten zbiornik i kupic nowy. Natomiast ktoś tu dobrze zauważył że nawet jak zostało coś na ścianach tego rozpuszczalnika to było to kropla w morzu. I czy ta kropla mogła aż tyle szkody zrobić? Nie mogę oskarżać człowieka od którego kupiłem paliwo bo nie jestem pewien co do zbiornika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Jeżeli zbiornik był po rozpuszczalniku to nie mogło go nic pozostać tym bardziej że był płukany, inaczej troszkę sprawa wygląda jak by zbiornik był po lakierze to paliwo może to rozpuszczać i wtedy mogą się już dziać różne kwiatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Zbiornik jak go brałem wyglądał jak nowy. Nie miał żadnych śladów używania. Lakier pozostawił by napewno jakieś resztki po sobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darolee    3

Temat przerabiam już od kilko lat z tyli plastikami. Jak kupiłem pierwszy zbiornik, to na dzień dobry załatwiłem sobie 3 pompy. Na szczęście w starszych ciągnikach, to i koszt naprawy nie był zbyt wielki.

Sprawa wygląda tak, że obojętnie po czym będziesz miał ten zbiornik (nawet po spirytusie, a to nigdy Ci pompy nie załatwi) i wlejesz ON, to jeśli stoi on na dworze i jest narażony na działanie słońca, to zrobi ono z tego paliwa "czary mary". Na początku paliwo wygląda normalnie, tylko zaczyna mieć taki dziwny ostry zapach jakby kwasu, ale to już jest po paliwie, mimo ze wygląda ok. Potem wytrąca się brązowa maź (początkowo w niewielkich ilościach - kropelki, a z czasem jest tego więcej), jak to złapiesz to można się przekonać że ma to właściwości kleju. Jedyna metoda ustrzec się przed tym, to trzymać zbiorniki pod dachem, np. w garażu. Wówczas paliwo jest w miarę bezpieczne.

Ja niestety cały czas trzymam na dworze, ale kontroluję paliwo i staram się szybko je zużyć - trzymając je do około tygodnia w plastiku na dworze, tez nic się nie dzieje. Pozostałe trzymam w metalowych beczkach 200l.

Co do czyszczenia, to rożne rzeczy próbowałem, mówią że nafta rozpuści wszystko ale się mylą :) W tym wypadku idealnym i niezawodnym rozwiązaniem jest denaturat!!! To jedyne co doskonale rozpuszcza ten "klej". Ja poz zużyciu paliwa w tej beczce biorę szmatę na miotłę i wycieram cały zbiornik wlanym do niego 1L denaturatu.

Jeszcze jedna rada co do uratowania pompy, bo nie jest ona (jak ktoś pisał) zatarta, tylko zacięta na listwie - zaklejona tym fantastycznym mazidłem. Zrobić mały obieg, pompa +pompka wpompować do pompy denaturat zostawić na noc, przepompować rano kilka razy. U mnie to zdawało egzamin w 70%, ale i tak zostałem mistrzem świata w wymontowywaniu pomp :)

Drugi sposób jest droższy choć u mnie skuteczność 100%....kupić nową pompę, to się stara przestraszy ;) mój Zetor 7245 pracuje dużo z różnym sprzętem a wiadomo, że nie zawsze uda się naprawić od ręki, więc kupiłem nową pompę, żeby mieć zamiennie. stara tak się wystraszyła, że do tej pory śmiga znakomicie.

Szkoda że ciągle nam brakuje kasy, by sobie kupić normalny zbiornik do paliwa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ja kupuję paliwo na bieżąco, tzn. jak jest robota to na kilka dni, jak nie ma roboty to stoi i problemy sie powiedzmy połowicznie skończyły, ale zapasów już nie robię kiedyś robiłem i faktycznie oszczędności są, ale te oszczędności plus dodatkowe złotówki trzeba było dokładać w postoje, niestety mamy paliwa jakie mamy.

W benzynie to dobrze widać co się dzieje po postoju nawet miesięcznym, mam w domu same diesle jedyne co na benzynę to kosa i piła używam ich tyle że wypale z 5l benzyny na rok, reszta mi służy do mycia odtłuszczania itd. i po nalaniu takiej miesięcznej benzyny piła i kosa nie chce chodzić :D jak zapali to już chodzi, ale chodzi jak romet z rozstrojonym gaźnikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez farmkam
      Jak w temacie, chciałbym .się dowiedzieć jakich smarów używacie do smarowania swoich maszyn rolniczych,ciągników,kombajnów.Ja dotychczas smarowałem wszystko jak leci smarem ŁT 43 to chyba najpopularniejszy smar w rolnictwie,ale czy najlepszy ??? Co sądzicie???
    • Przez SebaCzyta
      Może na rynku jest coś nowego, protestowałbym jakiś nowy olej. Znacie coś? Polecicie?

       
    • Przez ketlin23
      Witam przepraszam ze na tym forum i w tym dziale 
      Czy olej Fusch 10W40 STOU nadaje się do silnika do ciężarówki man F 2000 26.414 czy ten olej będzie spełniać wymogi czy lepiej kupić typowo samochodowy 
      Proszę o racjonalną pomoc
    • Przez t-tas
      pytam Was jako praktyków jakie lejecie oleje do skrzyni biegów w ciagnikach Ursus,Zetor.Osobiście niemam ciągnika ale czasem zdarza mnie się grzebnąć(ostatnio długa walka z zetorem 7245) i zastanawiam się jaki olej lejecie do skrzyń skoro olej ten zasila układ hydrauliczny. wiem,że olejem który można lać do skrzyni i hydrauliki jest Boxol ale ludzie leją hipol-ostatnio przez hipol w skrzyni zetora nauczyłem się rozbierać i składać na czas podnośnik i rozdzielacz zetora i to z zamknietymi oczami
×