Skocz do zawartości
wwewwe

bardzo w tym roku stonki zniszczyły wam plon ziemniaków ?

Polecane posty


wwewwe    0

mi na jednym z pól 3 h (za pózino opryskałem) ale za to na drugim piękne 7 h a jak u was ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian40000    85

ja dwa razy pryskałem i nie naniszczyły za dużo ale teraz stoją w wodzie i pewnie tak jak w tamtym roku połowa zgnije przed kopaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


janczar810    247

ja zapomiałem o pryskaniu ziemniaków od stonki :) bajc przy sadzeniu i spokój aż do zbioru tylko niestety na nieszczesne dziki musze uważać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dolok    0

u mnie dwa opryski na jadalnych i przemysłowych ale na tych drugich czeka mnie napewno jeszcze jeden a za rok napewno zaprawiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

U mnie na tym polu nie było ziemniaków z 30 lat w okolicy też brak ziemniaków, pole za lasem i stonka niedawno się pojawia. 2 krzaki zjadły zupełnie, złapałem opryskiwacz plecakowy, opryskałem tylko te krzaki na których była stonka i spokój stonki nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

ja pryskałem w czerwcu od stonki, mam środek aby opryskać ale też stonka trafia się jednostkowo, po za tym 2 tydz. leje nie mam jak od grzyba następną dawką wjechać, błoto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek6211    12

Ja pryskałem kilka dni przed pojawieniem się stonki i z 1,5 tygodnia potem znowu pryskałem bo się pojawiła ale szkód nie narobiła ale ostatnio patrzyłem to prawie wszystkie już pogniły bo za mokro :( ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesmag    52

milan-że ci się chciało na dwa krzaki z plecakiem-taki atomizer od płynu do mycia szyb by wystarczył.

ja tylko raz na stonkę apaczem i spokój,teraz niewielka ilość jest,ale wczesne odmiany i już liście się stare zrobiły,już się kładą,więc dużych szkód nie narobią.pryskałem wczoraj na grzyba ale na kilka sztuk stonki szkoda środka.

a z deszczami u mnie spokojnie-popaduje tyle co wyparuje-od dwóch tygodni to dopiero ziemia normalna,wcześniej to nie za mokro było.jak dla mnie wyśmienicie się układa pogoda,lepiej się u mnie nie może układać,dzień z deszczem przelotnym,dzień pogody,za to sąsiad wściekły-jeszcze kawałek sianka chce wysuszyć,jak przegrzebie to pokropi :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ratizes    0

No u Mnie na jednym kawałku zjadła 20 metrów w głąb pola bo jeden palant nie wykopał poprzedniego roku ziemniaków obok Mnie i tak rozstawił ten kawałek i momentalnie przeszły i zjadły ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

stonka na ziemniakach :blink: ? Od tego jest prestige. Na dziki działa podobnie jak na stonkę :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

ja opryskałem i nie ma stonki na moim wielkim areale ziemniaków 10 ary :D

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

stonka na ziemniakach :blink: ? Od tego jest prestige. Na dziki działa podobnie jak na stonkę :lol:

saszeta. Czy to sprawdzona informacja z oddziaływaniem prestige na dziki?Byłoby to nad wyraz pożądane :) jesli nie to zostaje elektryczność.co do stonki to prestige jest rewelacyjny.spokój cały sezon :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

saszeta    73

sprawdzona. Chociaż bez grodzenia ja bym nie zaryzykował. U mnie raz na rok jakiś wejdzie to kilka ruszy i zostawia. Nawet teraz gdzie sadzeniaka już nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×