Skocz do zawartości
wwewwe

Czy pomagaliście swoim rodzicom w obejściu gospodarskim?

Polecane posty


wwewwe    0

ja nie zawsze często mi się nie chciało ale mus to mus

 

w wieku 11 lat umiałem jezidzic 30-tką w wieku 15 lat jeździłem zetorem a w wieku 18 lat kombajnem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rzeznik13    282

Pomagam od młodych lat w gospodarstwie,w polu wszystko robię,w obejściach pomagam w miarę możliwości,szkoła.A w wieku 8 lat Ursusem 360 uprawiałem już w polu samodzielnie,a potem doszła orka,a teraz to wszystko juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


piotrb14    187

5 lat - podjeżdzałem c3603p ze snopkami, nie dostawałem nogą do sprzęgła ale jeździłem ( tata zatrzymywał i wrzucał biegi jak coś :)

8 lat - orka 3 skibami t25

od 10 lat robiłem wszystko oprócz pryskania i jeżdzenia kombajnem

obecnie 15 lat robię wszystko, jeżdzę t25, c360, belarusem 1025, i cezetką :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


solaris7    1

jak tak samo zaczynałem jak @ piotrb14 tylko mi brat pomagał zmieniac biegi :)

w wieku 8 lat zaczołem jeździc 360

potem w wieku 10 lat MTZ82

a teraz mam 17 i jezdze wszystkim Mtz 82. MF3650.i kombajnem :)

i to wszedzie nie waznie jaka to droga i jak daleko :)

i czesto 20ton za soba :P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzesiek5672    53

Ja pomagam na ile mogę Ciągnikiem śmigałem juz w wieku gdzieś 8-9 lat (nie sam ale juz się uczyłem) Teraz już robię wszystko oprócz pryskania ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja usamodzielniłem się na gospodarce w wieku ok 10 lat bo niestety mój tato jak miałem 5 lat miał wypadek i teraz jeździ na wózku inwalidzkim a po wypadku taty wynajmowalismy traktor i przyjezdzal i robił do czasu jaj ja nauczyłem się porządnie prowadzic traktor:) Jeżdzę samorubką o mocy 12km lecz mam w planach zakup t-25 ale też umiem jeździc mtz 82, fiatemagri f130, 330, 360, bizonem i mf 665;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

DanRol95    2

Ja pomagam odkąd pamiętam :P jak miałem jakieś 6 lat jeździłem c330 pod belki a potem jak miałem 8-9 lat c360 i pierwsza orka B) wszystko wykonuje w gospodarstwie oprócz pryskania i rozsiewania nawozu i jeżdżenia kombajnem ale nie długo spróbuje na Bizonku jeździć.

Dziadek to mówi ze lepiej mi orka wychodzi niż ojcu. B) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianbizon    37

ja z racji że mam c-360 to nauczyłem się nim jeździć dopiero w wieku 0k 10 lat. Najpierw było podjeżdżanie, potem bronowałem po zasiewie na największym polu, następnie orałem z dziadkiem i potem to już wszystkiego się nauczyłem. W obejściu robie wszystko oprócz śrutowania :P Wywalam obornik, doje krowy itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamilsame1    6

Ja w wieku 6 lat umiałem jezdzic 330m i 3p,w wieku 9 lat umiałem obsługiwac sie cyklopem powoli bo powoli ale jakos ta robota mi nie szła :lol: teraz majac 16 lat robie praktycznie wszystko oprucz siewu i pryskania,bo te prase nalezą do seniora ;) A w obejsciu robie tez wszystko ;)

No ale cóz dzieci na wsi nie maja lekko,niektórzy w miescie spia do 11 i cały czas tv ogladaja lub przed komputerem siedza i nie wiedza co to jest praca, B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

david697    0

Też pomagam zacząłem od podjeżdżania, kiedy dziadek zmarł czyli od 6 roku życia, na początku biegów nie zmieniałem ale póżniej się nauczyłem. Obecnie robię wszystko najbardziej lubię podorywkę pługiem 7 skibowym oraz tylko ja obsługuję ładowacz TUR a także suszenie siana ojciec tych prac nie wykonuje, ponieważ mnie lepiej to wychodzi. Zazwyczaj jeżdzimy na dwa traktory aby było szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

pamiętam jak nie mogłem wcisnąć sprzęgła w c360 jak miałem około 7 lat to zapierałem się ręką o ramę drzwi i całą siłę wkładałem żeby nacisnąć to sprzęgło które chodzi ciężko w 60- siątce ale udawało się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja podobnie jak wy jak miałem jakieś 5-6 lat podjeżdżałem c360 tylko ze sprzęgłem był problem później pojawił się t25 to tym robiło się co się dało i nim uczyłem się orać na koniec pojawił się ursus 2812 no i mi przypadło jego docieranie w takich lekkich pracach a teraz robię wszystko sam i jakoś tam człowiek godzi pracę na roli z pracą zawodową a dodam że w wieku 8 albo 9 lat zarobiłem pierwszy w życiu mandat za prowadzenie ciągnika rolniczego bez uprawnień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Luki255    16

Ja uczyłem sie jeżdzić na mf 255.

W wieku 8 lat podjeżdzałem rok pużniej bronowałem, pużniej w wieku 10 lat przewracałem siano(pajokiem jak i grabkami)dalej już niepamie tam co jak i kiedy ale teraz robie to co wypisałem oraz orze, kultywaturuje noi takie pracae jak:

-podjeć zapnij lub odepnij sprzet.

-pojenie czy dawanie siana cielakom

a tydzień temu pomagałem sąsiadowi przy zworzeniu bel(jego ciągnikiem) :D

pomabam przy cieciu dzrzewa jaeż dze na kombajnie ziemniaczanym, układam paczki, zwalam słome, siano, żboże.

Robił bym wiecej ale tata wiekszość prac wukonuje gdy jestem w szkole B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal1993    350

W wieku 3-4 lat pojeżdżałem z pęczkami na polu, w wieku 6 lat-bronowanie i kultywatorowanie a od 9 lat- prawie wszystko oprócz siania i pryskania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrb14    187

apropo mandatu za bark uprawnień... czy przypadkiem nie ma za to sprawy w sądzie tylko mandat?? jeżeli tak to jaka kwota ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Junkers    42

A ja jak miałem 6 lat orałem w polu oczywiście sam...

 

A tak na poważnie to nie zdziwiłbym się jak by ktoś tak zaraz napisał (edit: no tak już mnie ktoś wyprzedził), takie prześciganie się kto był młodszy i ile potrafił zrobić, każdy pomagał w różnym stopniu.

 

Mi zawsze rodzice truli jak byłem już trochę starszy, że kolega o 6 rano i już kiszonkę woził a ja jeszcze spałem. Tylko teraz jak się opierd*la, bo roboty nie ma i szkołę olał to nic nie mówią.

 

Ja zawsze byłem trochę leniem, nie chciało mi się ojciec też zawsze wolał zrobić sam bo myślał że będzie lepiej, ale mając teraz 21 lat, wszystko się robi,ojciec teraz mi pomaga nie ja jemu, bo na emeryturze. Teraz to już chce się robić a nawet to się lubi, zawsze chciałem być mechanikiem ale potoczyło się inaczej może się jeszcze coś zmieni ale nie jest źle ;)

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tworkowiak    103

Ja mając już kilka lat ponoc usypiałem się w oborze na paczce słomy, ale musiałem "dój nadzorowac". :P

Gdzieś od skończonych 5 lat podjeżdżałem t-25 do paczek głównie, a czasem c-360, ale dopiero jak tata przerobił sprzęgło żeby się lżej wciskało. Po skończonych 10 jak już sięgałem gdzie trzeba powoli uczyłem się robic większosc prac w polu. Teraz robię wszystko kiedy muszę i mam czas. W gospodarstwie pomagam codziennie po pracy. Mam wolne jak muszę się uczyc , albo jestem w stolicy na weekend na studiach. Pomagam bo lubię ;)

 

Co do mandatu za brak prawka. Za jazdę samochodem bez prawka jest kara chyba 500zł mandatu. Za jazdę pod wpływem % i bez prawka jest mandat 500 zł + chyba odroczenie, czyli brak możliwości zrobienia prawka przez określony czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelec    85

niedługo ktoś założy temat: "czy ubieracie piżamki do spania?..." albo "co jedliście dziś na obiad..?" :lol: :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i niech będzie taki temat. Bo jednemu się podoba innemu nie jak każdy temat.

 

Ja pomagałem na tyle ile mogłem.

Ale to że ktoś w wieku 3 lat jeździł i podjeżdżał pod belki czy tam snopki to bujda. I oby tak było bo jeśli "jeździłeś" to głupota i nieodpowiedzialność rodziców. Przecież dziecko z resztą kilkunastoletnie jeszcze dzieci nie przewidzą tego jak zachowa się ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrus    0

Ja zacząłem jeździć w wieku 11lat . Późno ale w rok później robiłem wszystko c-360 . Teraz nie ma pracy której nie robiłem . W oborze to często krowy myję , podaję im siano , wyrzucam obornik .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

armi95    0

Ja w wieku 5 lat podjeżdżałem pod snopki ze snopowiazałki Ursusem c 330. W wieku 7 lat nauczyłem się w niej zmieniać biegi. W tym samym czasie doszedł 3P i ze zmianą biegów nie miałem problemów. W wieku 10-11 lat podorywka 3P i c 330. W tym czasie nauka wszystkich prac polowych. Potem doszedł Zetor 7745 ale nie było problemów z jazdą. Teraz(16 lat) robie wszystko oprócz siania nawozu i pryskania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

przemrolnik    13

Cały temat mnie śmieszy, jest w złym dziale w dodatku.

A wogóle coś z czego sie najmocniej smieje, to to że piszą że pomagają,a wymieniają tylko jazde ciągnikami po polu. laugh.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
    • Przez ARWO
       

      Witajcie, 
      Co chciałybyście dostać na dzień kobiet? Tradycyjny kwiatek, czy może zasugerować naszym panom coś innego. A może sami panowie coś podpowiedzą? Czekam na Wasze propozycje  
    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez semos
      Mam taki mały problem, co kupić dziewczynie pod choinkę? Ma 24 lata.
       
      A więc tak:
      -kolczyki i wisiorek odpadają, bo otrzymała je na mikołajki.
      -co do perfum to trochę głupio mi jest je kupić ponieważ ona pracuje w jednej z ogólnopolskich sieci drogerii wiec zna wszystkie perfumy oraz kremy i może zawsze porównać cenę tych perfum, a tego bym nie chciał aby wiedziała ile prezent kosztował.
       
      Pluszaka już kupiłem do tego chce coś jeszcze w kasie max 80zł.
×