Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
zbyszekbrzuze

Regulacja luzu

Polecane posty

zbyszekbrzuze    110

Witam! Ostatnio zacząłem myśleć o zamontowaniu przedniego napędu do MTZ.

Mamy do tego całą przednią część ciągnika. Jak się okazuje może to być przodek z lat '70.

1041580.jpg

1041582.jpg

 

Chciałbym skręcić luz w przednich kołach, ale tam jest jakoś inaczej, bo tam z piast wystaja śruby z nakrętkami,

1041579.jpg

czego nie ma w normalnych MTZ

1041581.jpg

 

Jak się reguluje ten luz?

Orientuje sie ktoś, jaka jest różnica w tych przodach?

(mam ograniczony dostęp do katalogów)

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Różnica jest pewnie tylko w tym że w twoim półośka piasty jest przykręcona do flanszy a w nowszym, jest jako jeden element. Luzy prawdopodobnie reguluje sie tak samo. Do ustawienia luzu na kole zębatym zwolnicy wystarczu przez otworu we flanszy odkręcić śruby i wyregulować podkładkami. W starym prawdopodobnie żeby się tam dostać trzeba odkręcić pierwsze flansze bo nie ma dziur. A przynajmniej ich nie widzę. Do łożysk trzeba rozebrać zwolnice. Na twoim miejscu i tak bym to rozkopał żeby sprawdzić stan zwolnic i łożysk, umyć środek z syfu zanim nalejesz świerzego oleju i wymienić uszczelnienia bo na pewno się rozleją po tylu latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mucha    5

tak jak mówi Seweryn :) parę dni temu robiłem to samo bo się most rozleciał ;p i nie patrz na to że uszczelniacz jeszcze jest dobry czy coś w tym stylu. Kup cały kpt. naprawczy uszczelniaczy i podkładek i zrób jak powinno być czyli dokładnie i pewnie :) A luzy nie wiem jak się kasuje na takim moście(tym ze śrubą) ale taki jak pokazałeś ten drugi czyli nowszy typ to tak jak mówił Seweryn czyli podkładki dystansowe 2 mają 0,5mm a 2 mają 0.25mm :) chyba że już są koła zębate wyrobione to juz nawet podkładki nie pomogą :)

Edytowano przez Mucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    110

Witam ponownie ;)

Oto pojezdzilem troche na moim napedzie bez usterek, ale zaczal sie ciezko skrecac, postanowilem odkrecic prawa zwolnice i znalazlem uszkodzone lozysko oporowe. Przy okazji zabralem sie za uszczelnienie, luz w kole i przeglad pozostalych lozysk. Ale pojawil sie problem. Chcialem otworzyc pokrywe, lecz trzyma sie prawdopodobnie na lozysku, podwazenie powoduje brak mozliwosci obrotu piasty. Pokrywa odchodzi moze ze 2mm. Sprobowalem odkrecic ta nakretke na srodku, zaczela sie wykrecac razem z tym gwintem, ale tylko do pewnego momentu i zablokowala sie, oraz zablokowaly lozyska, po wkreceniu wrocilo do normy.

Bardzo utrudnia mi prace wszechobecna korozja, wszystko na sile, nawet gwintow do sciagania nie mozna uzyc.

Teraz chcialbym zapytac, Czy ktos z Was mial do czynienia z tym typem zwolnicy i jak sie do niej dobrac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575
zbyszekbrzuze    110

Małą zębatkę wyjąłem na początku, było na niej łożysko kulkowe skośne 7209 (firmy SKF Germany). Czy takie jest w zwykłym moście?

Drugie łożysko było ruskie, oba w kiepskim stanie.

Po obejrzeniu dochodzę do wniosku, że ta śruba na środku jest bardzo długa. Ośka jest drążona, a śruba może dochodzić aż do miejsca, gdzie w zwykłym moście są te 2 śruby i podkładka.

Dodatkowo te mosty różnią się długościami wałków od par stożkowych...

 

Fotka łożyska oporowego:

post-10681-0-46244900-1405868443_thumb.jpg

 

Katalog do 82 mam i dodatkowo posiłkuję się katalogiem internetowym.

Sewerynie, nie żebym się czepiał, ale zajmuję sie naprawą tych gratów i pojęcia trochę mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No widzisz ale wyjść nie chce.

U mnie to samo wyleciało. idąca przez oś raczej nie ma wpływu. Nie ma możliwości by łapała o obudowę zwolnicy. Nie wiem jak głęboko wchodzi łożysko łożysko wałeczkowe w gniazdo. Może jest warga i to ono stawia opór. technicznie nie ma tam nic innego.

Sam katalog wiele nie mówi. Przekroje są bardziej obrazowe.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Zauwazylem tez, ze piasta jest zdejmowana z polosi. Tam, gdzie w zwyklym sa otwory do wlozzenia klucza, ja mam gwinty M16 do sciagania. Tylko musze jeszcze powalcyc z ta nakretka, a ciezko idzie.

Ja nie chce tego rozwalic, bo za kilka dni wyjezdzam prasowac slome i nie chce sie meczyc Ursusem 3P (wydajnosc hydrauliki). Jak nie pojdzie to bede musial przelozyc zwolnice z drugiego ciagnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Zbyszek, czytam twoje posty odnośnie MTZ i nikt nie zarzuci ci braku profesjonalizmu w naprawach. Po prostu trafiłeś na nietypowy temat. Czy po odkręceniu tej szpilki , gdy się zablokuje, nie można odkręcić tej kontrującej nakrętki ??

Przypuszczam, że ten typ piasty ma odwrotny system mocowania, tzn, że bez ściągniecia kołnierza piasty z półosi nie da razy ściągnąc pokrywy, ale to moje gdybanie, bo jeszcze takiego mostu na oczy nie widziałem.

Byc może wewnętrzne łożysko zabezpieczone jest segerem i nie wyjdzie jako całość z pokrywą, czyli trzeba demontować w kolejności piasta > pokrywa > duża zębatka, a na końcu po odbezpieczeniu wyjdzie półoś wraz z łożyskiem.

Edytowano przez jahooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

jahoo: Moze byc jak piszesz, ale dowiemy sie po rozebraniu ;)

Nakretka jest zapieczona na szpilce, az pekla podkladka zabezpieczajaca, dlatego szpilka sie obraca, wykreca sie d oporu i nakretka wtedy zaczyna isc.. Polewalem olejem i odrdzewiaczami i po kawalku idzie... Dzis nie mialem czasu na to.

Dzis doszly lozyska i uszczelki ze Sklepu Kisiel, oprocz tych w kolo, bo nie wiadomo, czy nie beda inne ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

Tam za bardzo nie da się tak zrobić żeby śrubą w ośce skręcić to z obudową zwrotnicy. W otworze wewnętrznego łożyska nie ma możliwości. Ewentualnie wewnętrzne mogło by mieć seger tylko po co?

Rozwal po prostu sama nakrętkę. Najmniejsza strata a jest szansa na popchanie roboty do przodu. Możesz spróbować przyspawać łeb śruby imbusowej będzie za co przytrzymać.

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Nakretka po wielu trudach odkrecona. teraz dzialam dalej.

Na cale szczescie deszcz popadal, w koncu po ponad miesiacu suszy....

Czyli zrobilo mi sie kilka dni luzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Wybaczcie przerwę, ale żniwa mnie dopadły...

Zwolnicę zrobiłem, a to link do albumu fotek:

https://plus.google....724010092170785

 

Co do głównego tytułu tematu, to może go zmienić??

 

Otóż ta śruba w środku reguluje luz międzyzębny i po części luz łożysk, te duże nakrętki regulują łożyska, a nakrętka na klucz 36 trzyma piastę. Piasta jest wsadzona na stożek. Ściąga ją się za pomocą śrub M16.

 

Niestety ta śruba mi się zablokowała, luz międzyzębny się skasował i musiałem nieco zakombinować i włożyć podkładki dystansowe pod wewnętrzny dekiel od łożyska.

W tej zwolnicy wszystko jest inne lub inaczej, nawet uszczelniacz jest mniejszy ;) i oleju wchodzi zamiast 2,3 tylko 2 litry.

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×