Skocz do zawartości
Rolnikix

Co zastosować na ściętą słomę?

Polecane posty




Wiadomość z agroFakt.pl


Renault9514    49

w moim przypadku lepiej będzie opryskać :) wczesnym rankiem opryskać a  później aby opryskam podpinam ścierniskowiec i myślę, że będzie dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BOGDAN    3

Z przyczyn od nas nie zależnych wystąpiły trudności z dostępem do treści artykułu dotyczącego badań dr hab. inż. Karola Kotwicy prof. nadzw. UTP w Bydgoszczy dotyczących zagospodarowania słomy.

 

Bardzo przepraszamy uczestników Forum za zaistniałą sytuację.

 

Wszystkich zainteresowanych tematem ponownie zapraszamy do zapoznaawania się tym ciekawym materiałem.

 

Firma „ Bogdan”

 

http://www.ugmax.pl/284,291,Sloma_–_problemy_czy_korzysci.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

AgroSikora    49

Nikt nie wspomniał o BOBIE :)  - pomiocie z chowu klatkowego {nioska).

Niesamowita robota

w sezonie 2015 pod rzepak sprzedaliśmy do jednego Duńczyka 2,5 tyś ton na  jedno pole o pow. 350 ha, -  są bardzo zadowoleni z efektów.

Słoma nie była zbierana.

 

PS - obornika i gnojowicy niczym nie zastąpicie. THE END

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrek87    1

Kolega ma rację że obornik to obornik. Ale nurtuje mnie jedno pytanie jak już mowa o oborniku od kur. Jak ma się sytuacja jeśli chodzi o antybiotyki i hormony wzrostu bo niby nikt nie daje a jednak...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

A jak ma się mieć, lepiej o tym nawet nie myśleć, jest to straszne. Za pewne dużo rozsądniejszym rozwiązaniem będzie zastosowanie Humac Agro.


A jak ma się mieć, lepiej o tym nawet nie myśleć, jest to straszne. Za pewne dużo rozsądniejszym rozwiązaniem będzie zastosowanie Humac Agro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrek87    1

Widzę  że kolega ma dobry Humor. Po prostu zapytałem, bo każdy  dobrze wie jak jest ze stosowaniem hormonów i antybiotyków w produkcji drobiu czy trzody chlewnej. Sam kolego damianzbr przyznasz że obornik był inny a jeśli chodzi nawet o zapach jaki jest z chlewni czy kurnika teraz a kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damianzbr    987

Kolego agrosikora mają do tego dużo, otóż można je wykorzystać do zniechęcania ludzi do stosowania obornika, w zamian za stosowanie

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/87144-humac-agro-cena/?p=1725007

 

Można by połączyć oba tematy (robota dla moderatora) bo tamten cieszy się małym zainteresowaniem. A są to kwestie ciekawe, być może to ja się mylę i być może jest więcej marków87 którzy stosowali takie specyfiki i plony im wzrastały o 30%?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrek87    1

Damianzbr niby taki oblatany jesteś a nie wiesz że mocznik można po prostu na słomę zastosować. A jeśli chodzi o hormony i antybiotyki nic w przyrodzie nie ginie. Jakiś czas temu czytałem publikację jakiegoś profesora ze stanów na temat glifosatów. I wieloletnie badania wykazał że glifosta odkłada się w całym łańcuchu pokarmowym. U ludzi też stwierdzono jego obecność. Więc wydaje mi się że antybiotyki i hormony jeśli nie przedostaną się do roślin to z całą pewnością do wód głębinowych się dostaną i my to potem wypijemy. Ale to jest moje zdania a jak na razie jeszcze nikt nie zabroni mi mieć swojego zdania w tym kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Widzę że wreszcie poszedłeś po rozum do głowy i zaczynasz gadać z sensem jednak tylko połowicznie, lecz dlaczego połowicznie wyjaśnię na końcu.

Z sensem w przypadku gdy chodzi o stosowanie  mocznika zamiast specyfików typu humac agro które mają na celu rozkład, ale gotówki w portfelu rolnika.

A więc skoro mocznik, czyli azot to i nawóz naturalny, skoro nawóz naturalny to przede wszystkim pomiot ptasi gdyż zawiera duże ilości azotu.

 

To co z sensem już wiesz, natomiast bez gdy mówisz o antybiotykach i hormonach a przytaczasz publikacje na temat glifosatów.

Chyba aby o tym prawić powinieneś poczytać publikacje na temat antybiotyków, nie uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kafar85    0

Witam

Dołączam się do wątku z taką sprawą: 

ze względu na warunki atmosferyczne, mimo azotowania jesienią, słoma przetrwała zimę, więc pytam co na szybko pod burak zastosować?

Mocznik czy może jakieś humusy? Jaka jest skuteczność takich kwasów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

major_89    35

Szybko to można umrzeć pod tramwajem. Niestety rozkład materii organicznej przez mikroorganizmy trwa trochę dłużej a na pierwsze efekty musisz zaczekać z 16 miesięcy. Wzbogać mikroflorę bakteryjna gleby szczepami BTC, bakteriami celulitycznymi  w postaci dobrego produkty biologicznego i czekaj na efekty pamiętając o dawkach przypominających co 1-2 lata.  Polska firma BioGen może się zainteresuje mają w swoim pod folio produkty BIOGEN REVITAL

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrek87    1

Słyszałem o tym revitalu mój kumpel stosował i zadowolony był ja na słomę Composter stosuję i też oki działa. Co do mocznika powiem tak zdania są podzielone ja sam głosu nie zabieram. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzy24    0

Witam! Chciałbym zastosować w tym roku na ściernisko po jęczmienia jarym mocznik w oprysku,bo będzie siana pszenica ozima(stanowisko słabe,ale nie mam wyboru).Chodzi mi o o grzyba,żeby jego ukrucić,bo choroby podsuszkowe działają na pszenicę.
Ile tego mocznika dać na ha?Tak jak wyczytałem to 80-100kg/ha na 300l.
Czy to działa,dać tak przed podorywką? Oraz jak rozpuścić taką ilość mocznika? Pewnie trzeba w beczce jakiej i na ciepłą wodę,a potem wlać do opryskiwacza i uzupełnić wodą.
Za informację bardzo dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Wsyp do rozsiewacza 100-150kg mocznika i rozsiej na słomę a późnie słomę wymieszaj z ziemią. Nie dopuść do sytuacji że na warstwie słomy będzie leżeć warstwa ziemi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzy24    0

Dobry pomysł z rozsiewaczem,tylko ja robię podorywkę,bo mam C-330 i tutaj jakiś agregat ściernisko,lub brona talerzowa nie wchodzi w grę.Jedynie opryskiwacz i podorywką.
A tak to doczytałem,że średnio potrzeba 8kg N/1t słomy.więc,zależy ile będzie ziarna,no i słoma jak wysoka,bo po antywylegaczu jest krótka.
Dzięki za odzew Kolego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Wazne tez jest żeby słoma była dobrze rozdrobniona i równo rozrzucona po polu czyli dobre noże w sieczkarni robią robote. Rozpuszczanie i pryskanie to tylko więcej roboty. Jak będzie sucho to i tak nic nie zadziała. Z tymi warstwami to chodziło mi o to że wtedy woda będzie słabo podsiąkać, gleba nie osiądzie. Słoma i gleba nad słomą będzie sucha i spowolniony rozkład. Zresztą nie da się spełnić wszystkich warunków idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1275

A łubin by ściągnął azot z powietrza. Nie mam sieczkarni więc planuję tak, skoszę deko wyżej, słomę roztrzepię karuzelakiem, przejadę talerzówką, rozsypie lejkiem łubin i jeszcze raz przetalerzuję. Myślę że będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


gwozd    101

Łubin zwiąże azot z powietrza ale nie przyśpieszy rozkładu słomy bo najpierw musi zostać uwolniony z tkanek łubinu a to też potrwa. Niepocięta słoma może zapychać pługi. Talerzówka nie potnie słomy, przecież talerze są zbyt tępe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetorki12    1998

Oj , ale w sumie jakiś efekt będzie . Na pewno lepsza taka opcja niż oddawanie słomy za bezcen .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rolnik1973    1275

Po skoszeniu łubinu tak robię, roztrzepię karuzelakiem, potem 2x talerzówka i nie ma problemu z orką, tak samo kartofliska 2 x talerzówka i na zimę bez problemu. Więc myślę że i słoma pójdzie, najwyżej jeszcze przed orką się łubin przetalerzuje i powinno iść. Będziem testować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AGRObombula
      witam mam pytanie czy moge pozypać wapmag wiosną na oziminy a dokładnie na jęczmień czy mo powstań negatywne skutki jakię albo pomoże ktos już zwas takie coś na wiosne na oziminy zastosował
    • Przez wojtii
      Przydało by się dać wapno na pole, tylko jakie? Wiem tylko tyle, że muszę wapnować. Ale jakie dać, ile i gdzie je kupić w okolicy Wrocławia, bliższej lub dalszej?
    • Przez ADAM10121997
      Witam moje gospodarstwo opiera sie na produkcji roślinnej(głownie zboże). 
      Posiadam pewien dylemat co do płodozmianu na swoim gospodarstwie. 
      No własnie, pszenica się najbardziej opłaca, ale myślę ze nie można jej siać rok w rok w jednym miejscu, słyszałem, że przez to niszczy się ziemia .Dlatego moje pytanie brzmi jaki stosować płodozmian aby jak najbardziej optymalnie wykorzystać areał, żeby mieć zyski przy czym nie niszczyć ziemi.? Od razu mówię, że nie sieje rzepaku ponieważ nie mam odpowiedniego kombajnu, ale może w przyszłości..
      Piszcie jak u was wygląda ta sprawa:)
    • Przez viking
      Witam,
      Z racji kiepskiej deszczowej pogody nie zdążyłem do tej pory wyrównać pole po orce i zwapnować.
      Gleby jest bardzo kwaśna i wymaga pilnego odkwaszenia.  
      Jakie byłoby najlepsze wyjście z tej sytuacji, rozrzucić teraz wapno granulowanie ręcznie na 1 h. czy poczekać na lepszą pogodę, ewentualnie jak przyjdą mrozy i wtedy rozrzucić rozsiewaczem ?
    • Przez Darozioom
      Witam wszystkich Forumowiczów
      Chciałbym poznać wasze opinie na temat obornika granulowanego? Czy ktoś z was stosował go na swoich polach? A jeśli tak to jak oceniacie jego działanie? Opinie które do tej pory słyszałem są raczej pochlebne.
      Chciałbym zastosować go pod ziemniaki, cebulę, i kapustę.
      Z góry dziękuję wszystkim forumowiczom za wszystkie opinie
×