Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Junior01

Niszczone uprawy - quady, i inne pojazdy terenowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Inne
Junior01    0

Witam wszystkich użytkowników. Mam pewien problem, może Wam także się to zdarza. Wczoraj w niedaleko mnie odbywał się rajd samochodowy, quadowy itd. Mieli za zadanie zaliczać punkty kontrolne umieszczone w m.in. lasach. Wszystko było by ok, gdyby nie fakt że niektórzy niemyślący kierowcy wjeżdżali w nasze łąki, pola, etc. Po pierwszym dniu, gdy rano zobaczyłem pełno śladów na łąkach, zadzwoniłem do organizatorów i powiedziałem o problemie. Przyjechał gość i zaczął przepraszać i obiecał że powie kierowcom żeby mieli to na uwadze. Sama trasa wyścigu nie była jakoś specjalnie zabezpieczona. Jedna z sytuacji: facet pomylił drogę, i zamiast wycofać, to po prostu wjechał w zboże i przejechał - na skróty. Takich sytuacji jest więcej. Kamienie wyskakujące spod kół poleciały na łąkę - trzeba to zbierać bo kosiarka się popsuje. Chodzi o to, że bogaci kierowcy w swoich supersamochodach nic nie robią sobie z tego, z czego my żyjemy - przecież z tego zboża nic nie będzie. Nie obchodzi ich że to nasza własność. Gdybym ja takiemu wszedł chociażby do ogródka, to od razu by było włamanie, niszczenie mienia, policja etc. Może wyolbrzymiam, ale chcę podać kontrastowy przykład.

 

Macie może podobne problemy ? Wiem że trudno walczyć np.: gdy dwóch łepków na crossach przejedzie po łące, ale tutaj był rajd na większą skalę. Jak dla mnie to zwykłe wtargnięcie na czyjąś własność.

 

Prosiłbym o opisanie Waszych przypadków, problemów, i jak sobie z tym radzicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyczko0    22

A w czym ty tu widzisz problem od strony prawnej ?

 

Idziesz do radcy prawnego, wynajmujesz biegłego który stwierdza szkody, radca spisuje papiery i wystawia fakturę organizatorowi jak mu się nie podoba to sprawę do sądu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krynek    0

...i nie można im odpuścić, bo potem wygonią cię z własnego pola "bo oni tu jeżdżą", walczyłem z problemem quadów bardzo, teraz trochę mniej bo się albo przenieśli albo uciszyli.

Wizyta u organizatora(powinien być od takiej ewentualności ubezpieczony) i z jego polisy O.C. zapłata za szkody spowodowane przez uczestników; jeśli ubezpieczony nie jest niech płaci z własnej kieszeni, za wszystkie szkody i błedy trzeba zapłacić.

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

DEVID    1

Dokładnie tak każda impreza jest ubezpieczona niech se przeprosiny to wsadzi wiesz gdzie

my z tego żyjemy a oni tego nie szanuja idż do prawnika powiec mu o sprawie dobrze by było jak bys porobił fotki i mu pokazał tak byś miał jakaś swoją dokumentację tak na wszelki wypadek jak by coś biegłemu umkło lub ktoś by zacierał ślady własne fotki nic nie kosztuja a moga dużo pomóc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki9610    30

U mnie jest podobnie. Przejeżdżając przez mój las po granicy i skręcają na drogę wzdłuż mojego pola a potem jak nic skręcają w moje pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

Ja juz kilku wyleczylem :D

 

Wiatrowka i ziomek w ukryciu zrobily swoje pewnie d*py do tej pory bola :D

 

Czasami sie ciesze ze nie mam broni B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mpopis    2

Załatwiam to u siebie w następujący sposób: robię zdjęcie tak aby było widać tablicę rejestracyjną a następnie zgłaszam na policję z paragrafu chyba 71 KW ( za przejście, przejechanie, przepędzenie zwierząt należy się grzywna...) i klient ma sprawę w sądzie oraz 500PLN mandatu, lub wzywam posterunkowego ( wolą tą opcję ) i ten na miejscu wali mandat delikwentowi. Stosuję tą metodę na wszystkich ( od grzybiarzy po zakład energetyczny), ważne jest to ,że nie muszę udowadniać strat i odnosi się do pól zaoranych, uprawionych, posianych... .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukejro    142

Jeżeli ktoś regularnie robi sobie skróty przez wasze uprawy najlepiej założyć na takim skrócie małą deseczkę z gwoździami. Zawsze pomaga B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ja juz kilku wyleczylem :D

 

Wiatrowka i ziomek w ukryciu zrobily swoje pewnie d*py do tej pory bola :D

Mialem podobnie u Ojca, petardy kupione na odpuście te czarne z trupią czachą Achtung też są dobrym sposobem :D moment z pojazdu wyskakują sprawdzać co się dzieje i lepiej się na ostrzał wystawiają :lol:

 

Tylko pamiętajcie, żeby straty były większe jak 400 zł ;) Poniżej to sprawa cywilna czyli grzywna, powyżej już karna i prokurator ma obowiązek ścigać delikwenta a grozi mu nawet zawias.

Przyznam się, że sam śmigam w rajdach 4x4 jak mam czas i muszę się z wami zgodzić, że są agencji z miasta co jadą po wszystkich. Ci ze wsi szczególnie Ci co maja pola ta na drogach się mieszczą bez problemu :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Załatwiam to u siebie w następujący sposób: robię zdjęcie tak aby było widać tablicę rejestracyjną a następnie zgłaszam na policję z paragrafu chyba 71 KW ( za przejście, przejechanie, przepędzenie zwierząt należy się grzywna...) i klient ma sprawę w sądzie oraz 500PLN mandatu, lub wzywam posterunkowego ( wolą tą opcję ) i ten na miejscu wali mandat delikwentowi. Stosuję tą metodę na wszystkich ( od grzybiarzy po zakład energetyczny), ważne jest to ,że nie muszę udowadniać strat i odnosi się do pól zaoranych, uprawionych, posianych... .
Ze wszystkich propozycji w tym wątku ta jest najlepsza.

Posterunkowy czy inny funkcjonariusz ma wynik i zadowolony kończy służbę bo widac w papierach że coś robił - jest mandat (jego przełożeni też zadowoleni bo nikt nie powie że bierze kasę a nic nie robi).

Ten który popełnia wykroczenie więcej tego nie będzie robił bo najbardziej bolesna kara to kara finansowa (poza problemami rodzinnymi).

Zgłaszający ma święty spokój na jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57
Ten który popełnia wykroczenie więcej tego nie będzie robił bo najbardziej bolesna kara to kara finansowa (poza problemami rodzinnymi).

Ta jasne jak na ośce samochód mu spali wachy nawet za 200 setki a na cały rajd pójdzie około 1000 zł to 500 zł to wcale nie tak dużo. Dla większości rozejdzie się po kościach ;) Nie liczę tutaj części wpisowego utrzymania się na rajdzie. Większość kierowców to dosyć zamożni ludzie także 500 zł to rzecz mocno dyskusyjna czy ich zaboli. Tak samo jak na drodze. Mandat dla kierowcy malucha 500 zł a mandat 500 zł dla kierowcy mesia s 63 AMG ;) Dobrze przygotowany samochód to grube dziesiątki tysięcy, mówię to o extrem bo w turystyku to praktycznie seria. Nie sądzę, aby dla kogoś kto kupił wyciagarkę elektryczną 5t za 8 koła 500 zł to było dużo :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

wiatrówka to bardzo dobry pomysł ale trzeba uwarzać z drugiej strony jek raz dostanie ołowiem to juz pamieta hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Ta jasne jak na ośce samochód mu spali wachy nawet za 200 setki a na cały rajd pójdzie około 1000 zł to 500 zł to wcale nie tak dużo. Dla większości rozejdzie się po kościach ;) Nie liczę tutaj części wpisowego utrzymania się na rajdzie. Większość kierowców to dosyć zamożni ludzie także 500 zł to rzecz mocno dyskusyjna czy ich zaboli. Tak samo jak na drodze. Mandat dla kierowcy malucha 500 zł a mandat 500 zł dla kierowcy mesia s 63 AMG ;) Dobrze przygotowany samochód to grube dziesiątki tysięcy, mówię to o extrem bo w turystyku to praktycznie seria. Nie sądzę, aby dla kogoś kto kupił wyciagarkę elektryczną 5t za 8 koła 500 zł to było dużo :P

nie chodzi mi tutaj o rajdy tylko o typowe wpadki ludzików którzy przyjadą sobie z miasta pobawić się quadem.

Co do rajdów które ktoś organizuje itp - policja, sprawa o zniszczenie mienia skierowana względem organizatorów (niech oni wyciągają konsekwencje względem uczestników jak np zakaz startu za rok).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stosuję tą metodę na wszystkich ( od grzybiarzy po zakład energetyczny), ważne jest to ,że nie muszę udowadniać strat i odnosi się do pól zaoranych, uprawionych, posianych... .

Jak przeszkadza Ci, ze po łące przejdzie jakiś gość z koszykiem to może zrób od razu zasieki/okopy? A może ogrodzić swoje pola murem i zatrudnić strażników?

 

Niektórzy przez ciągłe dążenie do zysku przestali być ludźmi, nie wiem co nimi kieruje, ale przede wszystkim trzeba być człowiekiem. Niedługo będziecie dzwonić na policje, jak dzieciom piłka wpadnie na wasze pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mariusz a jak nazwiesz grzybiarza, który sąsiadowi ponad 20 młodych dębów scyzorykiem ponacinał? (złapaliśmy go na gorącym uczynku, a tłumaczenie miał dość śmieszne bo ponad 50 letni chłop twierdził, że nóż chciał wypróbować :blink: ) Poza tym co grzybiarz ma robić na zaoranym, uprawionym lub posianym polu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Grzybiarz to ktoś kto zbiera grzyby? Tak więc nie jest z definicji szkodliwy. Co się stanie jak przejdzie przez ściernisko od jednego lasu do drugiego? Zwierzyna śmiga tak co noc więc nie mówmy o stratach w uprawach.

 

Tak samo jest z pracownikami zakładów energetycznych.Prąd chce mieć każdy, awarie mają być usunięte natychmiast, ale wjechać na pole to już nikt nie pozwoli. Czy to nie jest chore?

 

Przez takich ludzi staniemy się drugimi Niemcami, wszędzie będzie porządek, mnóstwo ograniczeń, przepisów, zakazów, za to brak wolności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Myśliwy to z definicji osoba odstrzelająca nadmiar zwierzyny w rejonie, a codzienność wygląda inaczej wystarczy poszukać na forum.

Jak to mówią są ludzie i parapety stołki i taborety, także trochę porządku w kraju by się przydało i to całkiem sporo. Co innego jak Ci jedzie zakład energetyczny bo linię zerwało a co innego jak jedzie ten sam zakład i robi sobie skrót przez twoje włoscia bo słupy na nowe wymieniają

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pozostaje wiec jedno wyjście: donosić na wszystko co się rusza, grzybiarzy, wędkarzy, myśliwych itd. Oszczędzajcie tylko dzieci, czasem któreś pobiegnie w pole za motylkiem i będzie musiało się tłumaczyć rodzicom, skąd się wzięło na komisariacie.

 

Ja wole przymknąć oko, jeśli ktoś nie szkodzi lub wyrządzi nieumyślnie małą szkodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Polecam rozciągnąć drut kolczasty kilka razy,a zapewniam że ewentualne rozplątywanie z podwozia skutecznie zniechęci dalsze wjazdy na twoje pole?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
...Niektórzy przez ciągłe dążenie do zysku przestali być ludźmi, nie wiem co nimi kieruje, ale przede wszystkim trzeba być człowiekiem...
"bo tak łatwo zejśc na psy" ;)

 

Niedługo będziecie dzwonić na policje, jak dzieciom piłka wpadnie na wasze pole.
i wybije piłką szybę w kilkuletnim JD czy innej zabawce i trzeba będzie wybulić parę tysi za szybę a rodzice dziecka się wypną ;)

 

heh nie wiesz jak sobie poradzić?

Starą bronę do góry zębami i niech sobie leży ;)

niom, dlatego ja nawet stare brony zatrzymuję a nie oddaję na złom ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376

U nas kiedyś jakieś ch*** 1 ha łąki jakimiś quadami zaorały ;[ Ja nie wiem jak tak można...zero szacunku dla pracy rolnika ,jak bym takiego złapał to chyba bym zabił... <_< Sam mam quada i motory ale nie wyobrażam sobie żeby tak komuś pole zorać ,albo tak przejechać przez np zborze ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ongsaicha    0

The stones flew from the tires pop the grassland - it moldiness be because the mower to hoard the want. The tang ency is that the wealthy in their supersaturation drivers do thing to wad with, of which we living - after all of this form will be zip. They do not anxiety that it's our goods. If I flush went to much a garden, they immediately would be burglary, finish of dimension, guard etc. Perhaps exaggerating, but I poorness to afford a different instance.

 

 

 

 

foam

foam pillow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×