Skocz do zawartości
chopin

Niszczycielska pogoda

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
danielhaker    829

Daniel mieszkam na trasie Mordy - Przesmyki. Aż tak jak u Ciebie nie lało ale swoje zrobiło...

Mam las w Głuchówku po pradziadku (stamtąd pochodził. Połowa wsi to moja rodzina :lol: )

Tam u was może mniejszy padał. Ode mnie poszło na Siedlce. Mieszanki u niektórych to jak po wale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beja    0

Ja mieszkam w okolicach Jeleniej Góry, u nas zboże dojrzewa później, do tej pory nie było sensu wyjeżdzać w pole bo niedojrzałe. Ja planuje jechać w środe bo zapowiadają dobrą pogode. Moje pierwsze żniwa własnym bizonem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

u mnie na niebie zaobserwowałem że chyba front z północy zaczyna się ścierać z południowym, robią się ciemne chmury, ale narazie nie wygląda że ma być burza. jestem dobrej myśli że do rana się wypogodzi.

 

Ale przeszło i słonko wyszło B) Jak powiadasz że okolice kościerzyny to w linii prostej ode mnie na północ. Zbiornik na mleko tam sprzedałem

Dziś nie padało i wygląda że będzie ok jutro po powrocie z wielkiego miasta jade słome przegrabić i może potem da się ukosić cos jak nie to we wtorek 100% dalej żniwowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marcin91    280

15 km od Sokołowa Podlaskiego tak napadało - filmik nagrany przeze mnie

 

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

u mnie też ciągle pada ale teren piaszczysty wiec ze dwa dni pogody i mozna działać gorzej z łąkami woda po kolana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek3110    0

Ja jestem z małopolski okolice Wadowic. U mnie od rana wprawdzie nie pada, ale wczoraj troche pokropiło, dziś cały dzień szarówa. Owszem zdarzają się ładnie dni ale co z tego jak przywali słońcem każdy się cieszy że zacznie żniwa pod wieczór już wszystko zaczyna powoli obsychac a na drugi dzień znowu deszcz <_< Szału dostane z tą pogodą beznadziejną, mój tata się boi że pszenżyto bedzie rosnąc w kłosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tanco96    10

no panowie u mnie już grzeje słońce jak tak będzie we wtorek to w środę jedziemy w pole :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Florek93    5

Mazowieckie. Okolice Łosic , u mnie pada prawie codziennie, zboża stoją dzielnie , ale co z tego ja ziarno zaczyna rosnąć w kłosie ;[ nie mam pojęcia co to będzie , w tym roku tylko raz widziałem kombajn jak kosil w okolicy ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekzxc    0

ja wykosiłęm najwięcej w mojej okolicy 4ha, większośc nawet jeszcze nie wyjechała z garaży sprzętem. na szczęście wykosiłem to w dobrym momencie i już nie martwię się że będę musiał siać pszenica podeszczową;d

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

dziś o 7:30 byłem już na łące :P trawa po tych deszczach nie wygląda aż tak źle jak się spodziewałem. trochę ją ruszyłem i jutro tak o 9 rano prasuję. dziś tak od 15 do 17 padał deszcz, ale tylko taki "kapuśniaczek" i to z przerwami, teraz świeci słońce i wieję lekki watr i nie ma już znać że padało ;) jutro ścinam jęczmień o dziś już ziarno twarde że ciężko przegryźć. podobno w okolicach Malborka (ok. 60 km ode mnie) było oberwanie chmury więc tam przez tydzień pewnie nie ruszą ze żniwami no chyba że na bliźniakach. całe szczęście że to mnie ominęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ktom    1

Lubelskie , okolice Puław. Dzisiaj wreszcie nie padało, ale na słabszej ziemi , IV, V klasa woda stoi w zagłębieniach, zboża praktycznie nie ruszone, rzepak u kuzynów w połowie skoszony. Nie miałem czasu zapytać się jak im wychodzi. Generalnie masakra. :( W naszej gminie zboża to uprawy dodatkowe ale inne uprawy też cierpią :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba87    0

Krakow- u nas nawet rzepaku nie zebrali,a jak tak dalej bedzie z pogod to moze na przyszla srode co zaczniemy.

Edytowano przez seba87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@Henius-u mnie podobnie pokropiło(rwałem marchew i tylko rękawice miałem mokre),a w Chwaszczynie kałuże stały.

niby pada codziennie,a w ziemniaku się już twardo robi(o 17 wybierałem i większe bryłki już jakby chciały być).

praktycznie na Kaszubach pada tyle żeby żniwa oddalić,bo w ziemi się sucho robi,jak popada to jakby podwójnie opryskał-jak chodzę w kapuście,kalafiorze,to mokry aż po klejnoty :lol: a chwasta wyrwę i się korzeń do czysta otrzepie.

tak jak mówię żartobliwie-"na sąsiada siano".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

"a chwasta wyrwę i się korzeń do czysta otrzepie."-że tak powiem-wieloznaczne :D (celujesz w tekst miesiąca ?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin91    280

U nas też rzepaki nie wykoszone jeszcze, a już dawno powinny być sprzedane, jeszcze trochę i nie będzie co kosić, zboża też wyrastają w kłosach, a na polach woda stoi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@jaro masz robaczywe myśli-ale 5 za czujność.teraz to pójdę bruzdę przeorać :D -polecam-jak wieczorami nie młócicie(w dosłownym znaczeniu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

w niedziele w siedlcach bylo mozna powiedziec oberwanie chmury 3 godziny lalo bardzo mocno chodzilem dzis po polu to mieszanka w wodzie stoi masakra ale jak bedzie pogoda to kolo czwartku ruszam i zobaczymy co z tego wyjdzie

powiem krotko na koniec! DESZCZU WYPI3RDALAJ Z POLSKI !!!;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    829

Oj lało :blink: Myślałem że wiąz sąsiada przewróci się na mój dom. Wiąz taki solidny. Nie chcę strzelać ile ma średnicy ale wielki jest. W Siedlcach i tak nie było takiej wichury jak u mnie tylko lało podobno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

wichury nie bylo i cale szczescie bo zborze by plackiem juz lezalo ale teraz trzeba tydzien upalu zeby ta woda odparowala z pola w niektorych miejscach a siedlce to juz kilka razy tak zalalo w tym roku ze pod wiaduktami bylo ponad pol metra wody i niektore ulice byly nieprzejezdne ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Województwo lubelskie okolice Łukowa pada od dwóch tygodni jeszcze nic nie kosiliśmy w niektórych miejscach stoi woda dziś świeci słońce jeżeli pogoda wytrzyma do jutra jakąś część się zbierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

No i mam słoneczko ale żeby było śmieszniej rano znowu dolało... 1 tydzień +30 i możemy rozmawiać o żniwach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez jarekvip99
      Mam gospodarstwo 17 ha produkcja tylko roślinna tzn rzepak, pszenica, burak. Czy opłacałoby mi sic kupić 20 ha na kredyt? środków własnych raczej nie posiada więc całość byłaby w kredycie. Cena za hektar to około 25 tys. Czy dałbym radę spłacić kredyt i jakoś godnie żyć? Maszyny posiadam na taki areał ciągnik 120 koni wszystkie maszyny do niego i oprócz tego c360 do lżejszych prac. Ile lat bym musiał taki kredyt spłacać? ile rocznie łącznie z odsetkami na jaki kredyt się skusić z jakiej linii? moglbym skorzystac tez z premii dla młodego rolnika jakby były nabory i całość przeznaczyć na tą ziemie. może ktoś miał podobno sytuację albo po prostu coś podpowie mądrego.
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez jarekvip99
      Mam okazje wziac w dzierzawe 15 ka ziemii glownie klasa 3. Wzamian musialby oddawac doplaty ale placenie podatku spolki wodnej itp mnie nie obchodzi. Czy oplaca sie? ile z kazdego hektara mogloby zostac siejac 6 ha rzepaku, 6 ha pszenicy i 3 ha buraku. wszystko na sprzedaz nic pod krowy by nie szlo
×