Skocz do zawartości
chopin

Niszczycielska pogoda

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lamboEVO100    175

jak spadnie duzo sniegu na niezamarznieta ziemie to gozej dla roslin niz sam mroz o tej porze poniewaz pod sniegiem [zywe rosliny] wytwarzaja dwutlenek wegla i po czasie poprostu sie dusza.

jak już coś to rośliny wytwarzają tlen a pobierają dwutlenek węgla :)

moim zdaniem chodzi o dostęp światła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175

tak na pewno

książkowo to na to by wychodziło, rośliny nie mają dostępu światła a rosną stają się białe i gniją

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Więc w książce nie doczytałeś o procesie fotooddychania(u roślin C3 przebiega w warunkach stresowych), że to proces przeciwny do fotosyntezy i wtedy roślina pobiera tlen, wydala dwutlenek węgla i po pewnym czasie się dusi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lamboEVO100    175
że to proces przeciwny do fotosyntezy i wtedy roślina pobiera tlen, wydala dwutlenek węgla i po pewnym czasie się dusi.

a tak przepraszam za błąd, teraz coś sobie przypominam coś o tym było ale mi najbardziej utkwiła w pamięci fotosynteza bo najwięcej tego było przy omawianiu oddychania roślin :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pracaipasja    0

no i zdurnialem,studia skonczylem juz dawno temu ale jak pamietam fizjologie roslin z prof.Czerwinskim to to bylo na dosc wysokim poziomie ale sorry ten wyklad i rozdzial w podreczniku o tym,ze rosliny dusza sie bo wydalaja CO2 to mi umknal,a tak na powaznie-fotosynteza i oddychanie roslin to dwa rozne tematy.Pod sniegiem rosliny sie po prostu dusza,plus do tego procesy chorobotworcze-maczniakowi wystarczy niewiele powyzej zera by sobie rosl.Reasumujac wybujaly,zbyt gesty lan,niezamarznieta ziemia,gruba warstwa sniegu,na wierzchu lod i mamy problem.Wiedza z wiekiem umyka ale fotosynteza i oddychanie to dwa wspolistniejace procesy z calkiem roznymi produktami koncowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12
Napisano (edytowany)

u mnie przez tydzień (do niedzieli) było w nocy nawet -19 a śniegu tyle co na liściach rzepku, a od niedzieli śniegu więcej i temp trochę niższa bo sięgało max -16. tylko nie wiem czy ten śnieg nie za późno,

co do przezimowania rzepaku jeśli jest dobrze przygotowany do mrozów jest w stanie wytrzymać spadki temp do -25 bez okrywy ale to tylko takie jedno-dwudniowe spadki

Edytowano przez Grzenio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

gdzie to wyczytałeś? -15 bez okrywy to tak, ale -25 :blink: ważne jest to by rośliny nie zostały wysuszone przez mróz, pozbawione wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lesssiu007    155

Witam mieszkam koło bydg i jechałem na kujawy wczoraj i zboza zimowe sa totalnie żółte wszedzie jedynie tam gdzie było w jakiś sposób osłoniete to jeszcze jakoś to wyglada a reszta to jak by ściernisko jak spalone randupem. Nie wiem czy to coś z tego bedzie;///// tak zmarzło wszystko ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romek6340    203

No w tym sezonie może być kiepsko... miejmy nadzieje że dobra wiosenna dawka nawozu jeszcze trochę ruszy ozimy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

u mnie narazie jest w porsządku są zielone ale za szybko ze szedł śnieg teraz w każdym dołku woda stoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Dawne pilskie i poznanskie pszenicę tak brązową widzę pierwszy raz w życiu na polach ja mam same pszenżyto jakoś w miarę wygląda sam jestem ciekaw co wyniknie z pszenicą czy odbije czy siew wiosną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w lubelskim też żółto na polach, nawet żyto dostało w d...e a wszystko przez słońce i duże mrozy .Tam gdzie był cień rośliny przezimowały super na południowych stokach golizna ,ciekawe czy RSM na zmarzniete ziemie cos pomoże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:unsure: koledzy wlkp. kujawsko-pomorskie i lubuskie i tam u mnie kolor zbóż jest miedziany liczę na cud :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

u mnie na warmi tylko miejscami jest miedziany tylko nie dawaj azotu bo spali tylko fosfor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

:unsure: koledzy wlkp. kujawsko-pomorskie i lubuskie i tam u mnie kolor zbóż jest miedziany liczę na cud :rolleyes:

co to za zboza i jakie odmiany? pytanie do kolegi powyżej a co niby ma spalić ten azot ? roslina jeśli żyje i chce sie regenrować po takich mrozach to potrzebuje kopa azotowego właśnie przypuszczam że PiK były dane jesienią więc niby co miałby zmienic ten fosor teraz nawet sama jego dostępnność jest w dużo wyższych temp niż azotu

Edytowano przez thug

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez keeway
      Witam czy oplacalne jest 3 ha jesli tak to ma co sie nastawić.
    • Przez lukowiag
      Witam, pogoda nas nie rozpieszczała.Tak więc mamy 15 maja a około 2 ha nie obsiane. Prognozy są optymistyczne i są szanse że do końca tygodnia (20 maja) będę mógł wjechać siewnikiem, tylko czy jest jeszcze sens? Dodam że w grę wchodzi TYLKO OWIES więc proszę nie piszcie o jęczmieniu, kukurydzy czy innych zbożach.

      Jeżeli na owies jest za późno, to co proponujecie zasiać, tylko po to by zaorać na jesień i użyźnić glebę?
    • Przez jarekvip99
      Mam gospodarstwo 17 ha produkcja tylko roślinna tzn rzepak, pszenica, burak. Czy opłacałoby mi sic kupić 20 ha na kredyt? środków własnych raczej nie posiada więc całość byłaby w kredycie. Cena za hektar to około 25 tys. Czy dałbym radę spłacić kredyt i jakoś godnie żyć? Maszyny posiadam na taki areał ciągnik 120 koni wszystkie maszyny do niego i oprócz tego c360 do lżejszych prac. Ile lat bym musiał taki kredyt spłacać? ile rocznie łącznie z odsetkami na jaki kredyt się skusić z jakiej linii? moglbym skorzystac tez z premii dla młodego rolnika jakby były nabory i całość przeznaczyć na tą ziemie. może ktoś miał podobno sytuację albo po prostu coś podpowie mądrego.
    • Przez emilko
      W moim regionie wiele osób w bieżącym roku nie zebrało plonów z pól. Sam zostawiłem 10ha pszenicy, której nie udało się pokosić. Pod koniec października pogodziłem się ze stratą i zacząłem planowanie  najbliższej przyszłości tego kawałka. Mimo wielokrotnych prób nie udało mi się stalerzować  tej pszenicy - efekt był zawsze ten sam - ciągnik się topił. Ostatnio nawet nie ujechałem 5m i musiałem po szwagra z koparką dzwonić. Pytanie do doświadczonych - czy  przy około -2 stopni można wjechać w pole z talerzówką bez ryzyka uszkodzenia sprzętu  oraz kolejnego utopienia ciągnika, czy to ma sens? Dodam, że na wiosnę szansę na uprawę tego pola zmaleją do zera.
    • Przez jarekvip99
      Mam okazje wziac w dzierzawe 15 ka ziemii glownie klasa 3. Wzamian musialby oddawac doplaty ale placenie podatku spolki wodnej itp mnie nie obchodzi. Czy oplaca sie? ile z kazdego hektara mogloby zostac siejac 6 ha rzepaku, 6 ha pszenicy i 3 ha buraku. wszystko na sprzedaz nic pod krowy by nie szlo
×