Skocz do zawartości
turus0

Czy utrzymam się z 12ha i jak to zrobić?

Polecane posty

PRZEMEK321    2

utrzymać sie utrzymasz tylko zależy na jakim poziomie chcesz żyć? napisz jakie masz ziemie i czy prowadzisz jakąś hodowle bo u mnie we wsi mają po 10ha i do tego 500 świń więc nawet dobrze sobie żyją i im nić nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turus0    0

Kupiłem 3 tygodniowe byczki.Do tego mam jeszcze swojego byczka i jałoszkę też tygodniowe,2 krowy,maciorę i 10 prosiąt.Ziemie to 4 i 5 klasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pasiu66    17

Zależy co posiejesz zasadzisz bo jak zasiejesz samo zboże to zapomnij. Ja mam 8,5 ha ornego i jakoś żyje. Tyle tylko, że mam sporo budynków i praktycznie wszyskie maszyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Normalnie jaja sobie robicie. Czym dłużej na af jestem tym głupsze tematy widuje. To czy się utrzymasz to zależy od ciebie. Co z tego, że ktoś napisze, że się utrzymasz a tobie nie wyjdzie itd. Ja cieńko te utrzymanie widze chyba, że jakąs konkretną dietę będziesz miał lub najlepiej głodówkę z tym inwentarzem. Tak można się bawić w rolnictwo ale bez dodatkowej pracy to kicha będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damix    1

Ale chcesz się utrzymać tylko z tych 12ha czy może jeszcze do pracy chodzisz.Ale jak sprzęt i budynki masz to nie ma tak źle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turus0    0

Ja poprostu jestem ciekawy jak oceniacie moje szanse.Ja myślę zę mi się uda tylko trzeba to wszystko dobrze rozkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

jak dobierzesz sobie jeszcze z 5-10ha dzierżawy to spokojnie sobie poradzisz. My mamy tylko 17ha swojej ziemi w tym 5ha klasy 5 i 6. Trzymamy bydło mleczne i opasy 40-50szt. Wiadomo nie jest to poziom życia taki jak ma ten kto ma 100 czy 200ha ale nie jest tak źle. Niektórzy mają bardzo dużo ziemi ale co z tego jak nie są w stanie tego dobrze dopilnować i tylko dopłaty ich trzymają bo tak to by na swoje nie wyszli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Ja jakoś żyje, ale 9 miesięcy w roku dorabiam w Irlandii. Na pewno z samych byczków się nie utrzymasz, chyba że żonę wyślesz do pracy albo masz ze dwóch emerytów w domu. Może próbuj w ekologię albo zioła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
turus0    0

Ja nastawiam się na opasy.Być może z tego da radę wyżyć.Jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Wuja ma koło 11 ha i żeby nie dorabiał u mojego ojca (brat wuja) to cienko by to było. Chodź wiadomo zależy jak się gospodaruje. Budynki wuja ma, chlewnie, obore- ale nienowoczesne bo trzeba taczką naginać, maszyny te podstawowe ma tez ale jeszcze by się to i tamto przydało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu7    4

Załóż tunele foliowe z sałatą i pomidorami a byczki jako dodatkowy dochód. Mój kuzyn ma chyba z 12 ha i w ten sposób całkiem nieźle żyje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek1607    1

albo jakaś uprawa warzyw, znajomy ma co roku ma 5ha ziemniaków i 20ha zbóż i w ciągu roku za ziemniaki postawił oborę i garaż, tylko trzeba trafić w cenę, więc myślę że najlepiej opłacałoby się iść w warzywa :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pokorny    5

Z tymi tunelami to nie głupi pomysł jest, bo to co Ci z byczków na czysto zostanie to na KRUS ledwo wystarczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×