Skocz do zawartości
vcc

Alternator A124 i żarząca kontrolka ładowania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Kas    147

Walnięta dioda ,tylko to !!! Unikajcie mycia alternatora silnym struminim wody!!! Miałem tak i to było przyczyna do awari.

 

 

Nie nabijaj postów odkopywaniem starych tematów, bo polecą %%

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Witam!

Podepnę się pod temat ponieważ mój problem jest podobny do tego jaki miał założyciel tematu.

Mianowicie. Alternator w C-330 (A124-55N z Poloneza) przestał ładować i zaczęła żarzyć się kontrolka ładowania. Sprawdziłem napięcie na zacisku nr.30 i wynosiło ok. 12,8V, natomiast co dziwne na zacisku nr.15 napięcie wynosiło ponad 15V co było przyczyną żarzenia kontrolki.

Rozebrałem alternator wszystko sprawdziłem złożyłem poładował pół dnia i znowu to samo. Kilka dni temu rozebrałem go ponownie, wyzyściłem złożyłem i jedyne co wymieniłem to śruba przykręcona do mostka prostowniczego (przypomniało mi się problem @vcc)

Myślę, że to właśnie ta śruba była powodem braku ładowania.

Z powodu słabego styku prąd nie płynął, przez zacisk nr.30 do instalacji pojazdu i jednocześnie napięcie na styku 15 rosło. Regulator wykrywał pełne naładowanie akumulatorów ( odpowiednie napięcie w instalacji) i odłączał wzbudzenie...? Czy myślę dobrze? Czy to było przyczyna awarii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Powodem braku ładowania jak najbardziej mogła być ta śruba. Regulator "mierzy" napięcie na diodach wzbudzenia które nie są połączone bezpośrednio z akumulatorem. W tym wypadku na skutek złego połączenia zacisku 30, wyższe napięcie z zacisku 15 płynęło poprzez kontrolkę i stacyjkę do akumulatora.

Inaczej jest w przypadku alternatorów 6 diodowych, tam często napięcie prądu dopływającego do zacisku 15 regulatora jest pomniejszone o spadki napięć na kolejnych połączeniach (stacyjka, bezpieczniki np w Bizonie). Powoduje to wzrost napięcia ładowania akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Sprawdź jeszcze regulator, bo w takim przypadku napięcie na wyjściu wzbudzania powinno być w normie, czyli 14,4V. Oczywiście należy wziąć poprawę na błąd miernika, jednak przy sprawnym regulatorze nie powinno ono wynosić ponad 15V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Przepraszam za małe opóźnienie, ale wczesniej nie mogłem zmierzyć napięć ponieważ miałem wymontowany alternator z powodu wymiany koła pasowego. Dzisiaj wszystko zamontowałem ponownie i alternator działa bez problemów jak narazie.

Napięcia na poszczególnych zaciskach wynosiły:

nr. 30- 14,45V

nr. 15- 14,35V

nr. 67- 12,75V

Edytowano przez wierzba1272

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nr 30 i nr 15 napięcia powinny być takie same, jednak zakładam, że mierzone były miernikiem, który nawet nie posiada klasy dokładności, więc powinno być wszystko ok. Oby działał jak najdłużej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Dziś podjechałem do znajomego sklepu a tam kumpel mówi że mam reklamacje alternatora, in bardziej dają gazu tym kontrolka jaśniej świeci, przejecham z 25km tylko po to by zmienić oczko na przewodzie prądowym alternatora, przewód już z 3cm zszedł z izolacji tak więc dobre połaczenia to połowa sukcesu dobrego ładowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

@Elektrotechnik

Zgadza się, miernik nie jest zbyt dokładny, ale sprawdziłem ponownie i napięcia była prawie takie same, więc wszystko jest dobrze.

@vcc

Zgadza się że dobre połaczenia to podstawa. Ale nawet nie pomyślałem na początku że ta śruba może być winna. Przeczyściłem jej część na zewnątrz alternatora, oraz pozostałe połączenia w układzie ładowania. Nic to nie pomogło, więc zacząłem szukać przyczyny "głębiej" w alternatorze.

Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przynajmniej dokładnie przejrzałem alternator i mam spokój na jakiś czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Na potwierdzenie co do połączenia śruby wczorajszy pacjent A124 z poloneza, zdjecia słabej jakości bo z tel ale widać jak wytopiło tuleję

34e8638313bf11cbm.jpg 6e831440756be788m.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek29    0

mam pytanie w mtz mam zalozony alternator bosch od passata chyba 70A, ostatnio wymienilem akumulator na 170A i zaczela sie zarzyc kontrolka ladowania tzn po odpaleniu jest ok ale po10 min zaczyna sie zarzyc jak wlacze swiatla to gasnie. zmierzylem miernikiem napiecie i jest 14,3 na wyjsciu ladowania i 13,8 na wyjsciu wzbudzenia, kiedy wlacze swiatla to jest 13,7 na ladowania i 14,1 na wzbudzenia i kontrolka gasnie. czy to znaczy ze diody do wymiany? wymienilem szczotki z regulatorem i nie pomoglo. czy moge uszkodzic akumulator jezdzac tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

napiecie i jest 14,3 na wyjsciu ladowania i 13,8 na wyjsciu wzbudzenia,

I tu jest właśnie przyczyna świecenia lampki kontrolnej. Uszkodzić akumulator możesz przez zbyt wysokie napięcie ładowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko zależy jeszcze jaki ma alternator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    4

Witam. Ja mam troche inny problem z kontrolką w Mtz 82. Odkąd go kupiłem po włączeniu świateł lekko swieciła się kontrolka ładowania. Gdy ciagnik był odpalony to na małych obrotach słabo swieciła a na większych obrotach swieciła mocniej. W tym roku postanowiłem ponaprawiać wszystkie światła bo nie wszystko już w nich działało i usunąć ten problem. Wymieniłem przewód od kostki na masce aż do bezpieczników na nowy bo stary był już sztukowany i w opłakanym stanie, lecz problemu to nie rozwiazało. No ale chociaż światła lepiej świecą. Dzisiaj po właczeniu masy kontrolka nie zaświeciła się za to po włączeniu świateł świeciła bardzo ładnie :/ Dodam również że problem ten nie występuje gdy włącze tylko pozycyjne. Wtedy jest ok, ale po włączeniu świateł mijania lub drogowych takie cyrki się dzieją. jeszcze musze kupic żarówki pozycyjne z przodu bo spalone są i sprawdze czy problem występuje, gdy pozycyjne z przodu bedą działać. Od czego zacząć szukanie przyczyny ? Z góry dziekuje za odpowiedź.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Mylisz pojęcia.Układ ładowania a światła to osobne obwody.Sprawdź napięcie ładowania i podaj jakie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    4

No tak, obwody osobne, więc tym bardziej dziwi mnie czemu tak się dzieje. No bo jeśli włacze światła i na małych obrotach kontrolka się lekko swieci no to po dodaniu gazu powinna raczej gasnąć a nie świecić jeszcze mocniej. No i mogę włączyć halogeny, pozycyjne kierunki, koguta i się tak nie dzieje. A jesli włącze nawet same światła to dzieją się takie cyrki. Ładowanie sprawdze najprawdopodobniej po świętach bo musze miernik kupić.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

To jest raczej wina alternatora/regulatora to w nich trzeba szukać przyczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Miałem podobny przypadek w zetorze nowszej generacji, alternator z wbudowanym reg napięcia. Podłacz sobie żarówkę kontrolkę bezpośrednio na alternatorze i sporawdź czy gaśnie i nie zaświeca sie na wyższych obr, jeżeli jest ok to masz spadki napięć w instalacji i przez to kontrolka delikatnie się jarzy, Jeżeli kontrolka będzie zaświecać sie z wzrostem obr to uszkodzoną masz diodę prądową w alternatorze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalrafal    1

Połączono.

 

 

Witam wszystkich! pilnie potrzebuje pomocy z alternatorem gdyż nigdzie nie znazłek podobnego problemu co mój.Sprawa wygląda tak iż zakupiłem nowy alternator do c360 w agromie i występuje na nim ta sama usterka co na starym czyli ładuje ale przy 2000 obr kontrolka się żarzy niezależnie czy są włączone światła czy nie. Do 2000obr ładuje dobrze, kontrolka gaśnie przy 700obr. potem żarzy przy 2000obr. a przy 2200. już nie. Jeśli macie jakieś propozycje to piszcie.

 

1 pkt. za zakładanie tematów, które już istnieją.

Edytowano przez Elektrotechnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

przeczyszcz dobrze złącza kabla z alternatora pod rozrusznik a najlepiej załóż nowy o średnicy ok 3-4mm przekroju, miałem coś podobnego i założyłem nowy kabel bezpośrednio pod akumulator i problem przestał istnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalrafal    1

Dzięki kolego za odpowiedż ale kabel mam zmieniony, tylko zastanawiam sie czy to czasem niejest mina tych oczek na końcach przewodu gdyż mam je strasznie grube może to ich wina

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasko1993    10

wywalić oczka :D i ładną czystą miedź uformować w oczko i założyć na alternator dokręcając nakrętką z podkładką, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Takie druciarstwo to możesz u siebie robić. Po to są końcówki kablowe żeby było pewne połączenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

wywalić oczka :D i ładną czystą miedź uformować w oczko i założyć na alternator dokręcając nakrętką z podkładką, 

 

Zrób zdjęcie jak ładnie ułożysz w oczko linkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×