Skocz do zawartości
rolnik-k

Ciągnik w przedziale 41-60 tysięcy złotych

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
norbitoja    4

Polecam Ursus'a 914,80km, napęd 4x4, dostęp części ; D oraz w miarę ekonomiczny.

Spala od 5-8l na godzine, np przy rozwożeniu snopków(po dwa na kipie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz92    36

ta ja ci mogę sprzedać swego mtz-ta z turem i osprzętem i pali mi przy zwożeniu słomy 6,5l na mtg i części są dostępne i tanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

ta ja ci mogę sprzedać swego mtz-ta z turem i osprzętem i pali mi przy zwożeniu słomy 6,5l na mtg i części są dostępne i tanie

MTZ? Sypie sie co? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

grzegorz92    36

MTZ? Sypie sie co? :)

sypać sie nie tylko chciałbym zamienić na teleskopówkę

co do awari jest mniej awaryjny od tamtego nowszego mtz-ta co miał połowę mniejszy przebieg i był młodszy o trzy lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

sypać sie nie tylko chciałbym zamienić na teleskopówkę

co do awari jest mniej awaryjny od tamtego nowszego mtz-ta co miał połowę mniejszy przebieg i był młodszy o trzy lata

No tak starszy to lepszy ; )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek1    0

Witam

 

Prześłedziłem wiele tematów, ale w żądnym nie ma dla mnie nic ciekawego więc postanowiłem założyć nowy temat.

 

Szukam ciągnika do maks 60 tysi na 40 ha , jak najmniej awaryjny i najbardziej oszczędny (wiem że takich nie ma :) ) w okolicach 100KM. Tani w eksploatacji i naprawach. Ciągnik będzie głównym, a park maszynowy dostosuje po jego wyborze :)

 

Z góry dzięki za pomoc i serdecznie pozdrawiam czytajacych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SupraNova    0

Może jednak napisz jakimi maszynami podstawowymi dysponujesz będzie łatwiej dopasować coś.

Jakie masz pozostałe ciągniki i jaką klasę ziemi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek1    0

Klasa ziemi głównie 3-4

Maszyny niestety małe bo mam 60-siątkę, no i czas na jakiś większy ciągnik, no a co za tym idzie i zmianę maszyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakubek1060    0

Polecam Ci jakąś Renówkę, sam mam Renault Ceres 345x-86km. Ewentualnie jakiś Case,jd lub DF jak będę widział jakieś ciekawe oferty to dam znać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SupraNova    0

Ja to bym Ci polecił Fendt'a seria 600 ls lub lsa

Bardzo ale to bardzo wytrzymałe ciągniki moc również przyzwoita solidna konstrukcja silnik osadzony na ramie a nie tak jak polskie ciągniki( poszczególne części połączone ze sobą ). do tego jakiś pług 4 skibowy obrotowy i już jest czym pracować agregat 3m bierny lub aktywny.

http://www.agriaffaires.pl/annonces.asp?action=rech&numrub=510

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Jak tani i wogóle to co napisałeś to tylko MTZ/belarus. A jak drogi w naprawach a mało awaryjny to case mx 90/100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ja np polecam taki jaki posiadam czyli JD 2850. Mam go 2 sezon i jest praktycznie bezawaryjny a robię nim nie mało bo około 1300Mth na sezon. Moc ma konkretną. Na sam początek zanim kupisz inne maszyny do niego to możesz śmigać z tymi co masz. Jest wyposażony w mocny ładowacz co ułatwia pracę. Mimo że ciągnik ma swoje latka (1991r) i troche godzin nastukane (prawie 16tyś mth) to idzie jak przecinak. Silniki i skrzynie są niebywale mocne. Tylko za dobry egzemplarz trzeba położyć z 50tys zł

Używam go do wszystkiego. Skrzynia szybka bo prawie dociąga do 45km/h i ma jeden półbieg na każdy bieg. Nie jest przesadnie skąplikowany.

Częsci do niego ogólnie dostępne no chyba że coś poważniejszego to trzeba 3-4dni poczekać ale wszystko jest w miarę rozsądnych cenach

Edytowano przez lemysz1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin349    26

Według mnie to tak jak dla ciebie to ciągnik musi spełniać kilka warunków:

na 100% 4 tłoki bo jak główny to pewnie będzie najwięcej wszelakich prac robił, nie może być zbyt stary, pasuje żeby był w miarę popularny żeby nie było problemu z częściami. Do takiego czegoś to 1/4 ogłoszeń pasuje. Ja bym wykluczył ciągniki z silnikiem mwm, bo ceny drogie remontu tego ciągnika i ogóle użytkowanie też. Jednymi z droższych są ciągniki deutz i JD ale obydwa są piekielnie wytrzymałe i silne zresztą mwm też bo silnik nie głupi ale ceny nie dla polskiego rolnika, szczególnie po przesiadce z c-360 bo każda część np. do reni jest minimum 3,4 razy droższa a są i ponad 10 razy droższe. Cena części perkinsa ujdzie ale ciężej odpala w zimie niż inne no i ciągnik o mocy z silnikiem P. ma mniejszy moment niż np. Zetor. Mam c-360 to wiem co to za rakieta, na każdym biegu prawie ruszysz tylko dymek z komina i przód podnosi. No i ciężko ci się będzie przyzwyczaić że w c-360 to np. z przyczepą to 2,3,4,5 i idzie a np. w zachodnich ciągnikach masz że na jedynce szosowej ciężko ruszyć. Jak kupować coś po c-360 to coś chociaż z 1 półbiegiem i skrzynia pewnie 40 bo przy 30 to się idzie zanudzić. Jednak po c-360 radziłbym szukać ciągnika z małą ilością mechaniki bo i tak się trzeba wszystkiego zrobić a mechanika samemu naprawić łatwiej a jak takiego full elektronik to będziesz musiał się zaznajomić z elektromechanikiem. Ja bym proponował raczej nie konkretne ciągniki albo modele ale kilka modeli z każdej marki.

więc zetory to 9245 i 10245 dość młode,

ursus to 1014 ładne modele i młode w tej kasie można wybrać

mf to seria 3xx

zastanowiłbym się też nad belarusami/ pronarami 1025 bo są to ciągniki koło 2002-3 roku więc nie stare i na moście krzyżakowym. Te ciągniki mają dość dużo zalet super tanie części do wszystkiego, mocne oszczędne i tanie części więc na prawdę trudno im coś zarzucić no bo wiadomo jak z biegami ale to nie jest w cale problem bo jak się to opanuje to luz. No i np. pompa hydrauliki do jakiegoś zachodniaka to spokojnie koszt 1,5k a tutaj za 300zł kupi pompę o wydajności większej niż standardowa.

Edytowano przez Marcin349

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas15    0

ja bym polecił Fendta 610, 6 garów, kolega ciąga nim pług Lemken Opal 140 chyba 4*50, a górki są u nas spore, ma go 4 lata i ani jednej awarii, rocznik to chyba '80

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyy18    1

Tez zastanawialem sie nad ciagnikiem do 50 tys + dokupie do niego tura i mam na mysli renie (jest wiele modelow 0 elektroniki, rewers wiec do tura idealna) ale silnik mwm czyli minus cena czesci , jakis starszy fend lub mf zeby nie bylo elektroniki ale jesli stary to tez idzie za tym czestrze awarie albo ewentualnie belarus bo w tej cenie znajde mlodszy ciagnik a i czesci nie takie drogie a wrecz b tanie ;) mysle ze razem z autorem poszukujemy podobnego ciagnika wiec chciałbym przyłączyc sie do pytania i usłyszec opinie innych co do wyboru

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Tak piszecie że te silniki mwm są drogie w naprawie a;e ja uważam że jak takiego zrobisz na porządnych częściach to śmiga całe lata tylko oleje zmieniasz. Jeszcze nie spotkałem żeby jakis polski albo ruski traktor wytrzymał bez większego grzebania 10tyś godzin.

Co to daje że częsci są tanie jak ciągle coś trzeba wymieniać bo marna jest jakość i wykonanie tych elementów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek1    0

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

 

Też zastanawiam się nad Renią coraz poważniej, może ktoś napisze na co najbardziej zwracać uwagę przy zakupie w Reniach i (ewentualnie) w Belarusach/Pronarach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlodyy18    1

Ogółem nic nie mam do mwm tylko stwierdziłem fakt ze sa drogie czesci ale zgdzam sie z Toba ze sa bardzo wytrzymałe i awarie zdarzaja sie rzadziej

Chodziło mi o to ze w belarusie tych napraw jest wiecej chodz za taka sama cene czyli na jedno wychodzi Moj dylemat to czy kupic mlodszego mniej wyeksploatowanego belarusa czy starsza ale mocna renia lub inny zach ciagnik Komfort tez przemawia za renia co o tym sadzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Lepiej kup sobie "wyeksploatowanego" zachodniaka niż MTZ bo czy on nowy czy stary to równo z niego leci:) Zaraz pewnie ktoś będzie twierdził inaczej i krytykował ale wiem cos o tym miałem mtz 1025.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dazio80008    0

ja na twoim miejscu bym wzial nowego jd tego za 88tys i staral sie o polowe z prow polowe ty wykladasz polowe unia nie lepiej tak? po co w stare wysluzone zlomy z zachodu sie pchac?

 

John Deere 5065E Cena 88 kola... Polowe prow...Cena juz z watem a jeszcze wat mozesz odliczyc to nie wiem po co starego repa kupowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwiatek1    0

Niestety PROW odpada, A i ten JD nie za mocny.

 

Odnowię pytanie, na co zwrócić uwagę przy zakupie Renaulta powiedzmy 103-54 lub jakiegos podobnego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polecam ci jak mi polecano.

kupiłem sobie zetora 80- tke i jest jednym słowem bajka tez mam 30 ha mam ją z turem pług 4 skibowy pociagnie bez problemowo 4 przy podorywce ale sie nie opłaca agregat mam geparda 2,7m agregat uprawowo siewny bomet 3m. Do tego ciagnika to u mnie codzienność nigdy nas nie zawiódł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blawatek98    322

@MafiaOkraska jesteś górnikiem dnia :D Po co odpowiadasz na temat z przed roku? A w dodatku autor wybrał ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×