Skocz do zawartości
arekdroszc

Co myslicie o MF 3060 nadaje sie na 20ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Lukash3060    105

U mnie tez ponad 30 obskakuję - łąki i orne. Przy tak małym spalaniu jak ma 3060 można by śmiało wziąć 3080 6 cyl. bez turba i palił by pewnie troszke wiecej a wydajnosc większa :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ThePerkins    52

Od 3060 spali na pewno trochę więcej ale od 3075 na pewno mniej. Teraz robota dla mnie jest nieodczuwalna 3 obrotowe i wióra :D, kiedyś 255 i 2 to się jeździło i jeździło :D. Więc może i by wystarczył ale nie będzie miał takiej wydajności :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Winio    1

Na 20 ha to 3070,3075, ale zamiast 75 to już bym wolał kupić 3080.

 

 

Tylko, że np. 3075 ma jedną sporą przewagę - Dynashift. To według mnie bardzo duży plus. Choć nie powiem bo dźwięk silnika 6 cylindrowego to miód dla uszu.

 

Ale i tak wszystko zależy od stanu technicznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Lukash3060    105

A w 3080 po '93 nie spotkasz Dynashift'u ? :) Mi się zdaje że po roku 93 we wszystkich zaczynając od 3075 zakładali Dynę :) Kiedyś bynajmniej ktoś tak na forum pisał z tąd pamiętam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Winio    1

W 3080 na pewno nie, co najwyżej w 3085 :), ale to szczegół. Problem w tym, że kolega szuka mf-a do 38 tyś. zł, a w tej cenie to będzie problem znaleźć nawet 3070 w dobrym stanie nie wspominając o 3075 czy 3085. Trzeba szukać czegoś do roku 91 i nie sugerować się wyłącznie rocznikiem i stanem licznika motogodzin, a przede wszystkim stanem technicznym i stanem technicznym dopiero później zwrócić uwagę na stan techniczny i posprawdzać co możliwe :)

 

Szczęśliwego Nowego Roku!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukash3060    105

Wyglądem się sugerowac wychodzi ? :) Zapytaj mojego znajomego ( mechanik, prowadzi usługi dla rolnictwa, ma 4-5 MF z czego najmniejszy 3120 ) czy jak kupował któryś patrzył na wygląd... technicznie musi być sprawny, jakieś tam małe wady moze mieć bo nie jest nowy ale też skrzynia, silnik to w tych MF podstawa ;) Wygląd poprawisz, bo koszt lakieru to całe nic przy cenie ciagnika a np. skrzynia siądzie to na 300zł się nie skończy ;) Licznik jak większość można ustawić, a rocznik hmm podobno te pierwsze bardziej awaryjne skrzynie mają ( pewnie mit tak jak awaryjnosć skrzyń 32x32 :) ) Ja tam mam 91 i chodzi ;) Ogółem - skrzynia, silnik, ehr, autotronic/datatronic i opony bo też tanie nie są , a sam wygląd to już błachostka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ThePerkins    52

Ja kupiłem od mechaników wyremontowany wymalowany i gitara skrzynie jak to niektórzy piszą mam gorszą czyli 32x32. Nie sądzę że starsze modele czyli taki jak mój mają gorsze skrzynie niż te 91-95.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Winio    1

Wyglądem się sugerowac wychodzi ? :) Zapytaj mojego znajomego ( mechanik, prowadzi usługi dla rolnictwa, ma 4-5 MF z czego najmniejszy 3120 ) czy jak kupował któryś patrzył na wygląd... technicznie musi być sprawny, jakieś tam małe wady moze mieć bo nie jest nowy ale też skrzynia, silnik to w tych MF podstawa ;) Wygląd poprawisz, bo koszt lakieru to całe nic przy cenie ciagnika a np. skrzynia siądzie to na 300zł się nie skończy ;) Licznik jak większość można ustawić, a rocznik hmm podobno te pierwsze bardziej awaryjne skrzynie mają ( pewnie mit tak jak awaryjnosć skrzyń 32x32 :) ) Ja tam mam 91 i chodzi ;) Ogółem - skrzynia, silnik, ehr, autotronic/datatronic i opony bo też tanie nie są , a sam wygląd to już błachostka :)

 

Oj Lukash3060 chyba nastrój sylwestrowej nocy przeszkadza Ci w czytaniu ze zrozumieniem, chyba że stan techniczny to według Ciebie to samo co wygląd :) Przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni post, a zrozumiesz, że piszemy o tym samym ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukash3060    105

@Winio wiesz po imprezie nie narzekam tylko dla mnei nie zrozumiały jest jeden fragment -

a przede wszystkim stanem technicznym i stanem technicznym dopiero później zwrócić uwagę na stan techniczny i posprawdzać co możliwe :)

"stan techniczny" pojawia się 3 razy i za chorobę nie wiem o co Ci chodziło :D Masz rację mówimy o tym samym tylko Ty zawile to ująłeś ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Winio    1

właśnie chciałem tym zwrócić uwagę na ten "stan techniczny" jako pierwszorzędny przy ocenie maszyny, a wygląd jest oczywiście ważny i wiele może mówić o eksploatacji jeśli nie był zatuszowany (czytaj zamalowany) ale z tym to jak z kobietą :D

 

Kolega Krzysiek natomiast niech zwróci uwagę na to ogłoszenie http://allegro.pl/massey-ferguson-3070-po-przegladzie-skrzyni-biegow-i3845023090.html

Ja ze swojej strony jedynie mogę polecić sprzedającego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mad    0

Witam, porównywał  ktoś renault 103.54 z MF 3075, jak się sprawdzają w pracy? Który lepiej sobie radzi pod obciążeniem, który ma lepszy uciąg? Na papierze wygrywa MF a ciekawi mnie rzeczywistość. Wiem że zamiast uturbionej 4-ki lepsza będzie 6-tka ale mnie ograniczają wymiary i każdy 6-cio cylindrowiec będzie za duży.

Nie znalazłem konkretnego tematu o 3075, więc ten wydał mi się odpowiedni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mikruss    64

Jak ktos jezdzic nie umie to I 20 tys nie starczy...

Ale ogolnoe jak sie dba to die nie psuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


masseyf30    60

Poczytaj trochę... Temat wałkowany wiele razy, trudno od użytkowników usłyszeć coś złego na ich temat, bo to są bardzo dobre ciągniki. A jak coś tam słyszałeś że się skrzynie sypią to bardzo źle słyszałeś...

poprzeglądaj trochę galerię choćby moją to się trochę dowiesz. 

Pozdrawiam :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

Jak ktoś przed Tobą nie dbał to możesz dmuchać chuchać a i tak się rozleci :D albo to juz kupa złomu ale nasi handlarze to cudotwórcy i może do domu dojedziesz.

Swoje zdanie na temat MF tej serii juk kilka razy wyrażałem i nie będę się powtarzał żeby nie denerwować miłośników tych ciagników :D .

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masseyf30    60

Wiele możesz się dowiedzieć w trakcie oględzin na placu. Jak jest złom to zaraz to widać i słychać. Na zachodzie ciągniki są chyba lepiej traktowane, zobaczymy jak będą wyglądały niektóre teraz nowe ciągniki za 20-25 lat, czy w ogóle będą wyglądały. Nawet na tym forum jest sporo nowych ciągników które pracują ponad siły, na razie jest fajnie ale jak będzie potem...

Co do Fergusonów. Mam dwa z tej serii. Chodzą naprawdę bardzo dobrze. Wiadomo że zawsze coś się tam stanie, ale części są dostępne i nie są aż tak drogie, ceny podobne do części do Ursusów. W razie jakiejkolwiek naprawy jest wiele łatwiej i przyjemniej naprawiać Fergusona niż Ursusa. Są znacznie lepsze rozwiązania techniczne, które bardzo to ułatwiają. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Po prostu to nie ciągniki dla idiotów co myślą że jak nie zgrzyta to można taki czy inny bieg włączyć nie ważne czy się jedzie 35 czy 5 km/h, wchodzi to wchodzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

To widzę tylko dwie możliwości i albo te ciągniki są najmniej idioto odporne albo najwięcej idiotów nimi jeździło że teraz tak często sie psują  :D .

Nie będę się rozpisywał i przekonywał nikogo do swoich racji ale ja nie kupie go już nigdy więcej i nikomu nie będę go polecał. ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel885    380

Podam Ci pewien przykład... Znajomy kiedyś sprowadził 5 letnie audi 80 z Niemiec, stan perfekt, 112 tys km od nowości. Jeździłem na fotelu pasażera często i widziałem co on wyprawia. Za 500 m skręt do posesji, auto 120 na zegarze a on kierunek, sprzęgło i jednym palcem dwójeczka, wyhamował, wszedł w zakręt i dopiero puścił sprzęgło i jazda dalej bo dwójka dawno wbita... 3 lata synchronizatory szlak trafił i skrzynia do wymiany, a koleś rozczarowany - miałem dwa duże fiaty i poloneza i w żadnym skrzynia nie padła a tu niemieckie gówno po 3 latach padło.... Spytałem się czy w FSO też tak robił - powiedział że musiał wyhamować do 40km/h dopiero 2 bieg wsadził bo szedł zgrzyt... Tym sposobem koleś został przy polonezach i jest zadowolony 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

OKEY    154

No tak tylko znajdź takiego MFa tej serii który przyjeżdża do polski i jest w dobrym stanie a dopiero polski rolnik go rozwala. zdecydowana większość tych ciągników  jest składana do kupy przez handlarzy i wpychana nieświadomym rolnikom. Niestety te ciagniki są tak skonstruowane że wymiana jednej części nie załatwia sprawy. wiesz że w tych ciagnikach za to żeby dało sie nim jechać odpowiada elektryka i hydraulika. i jeśli zużywa sie to wszystko tylko jedne rzeczy szybciej drugie wolniej i wymiana najbardziej zużytej nie wiele pomaga. We Francji nie bawili sie  tylko wymieniali całe skrzynie w przeciwnym razie ciągnik więcej czasu spędzał w warsztacie niż na polu. Oczywiście handlarz  nie powie ci że ciągniki tej serii dostawiali w prezencie jeśli z jednego komisu kupili kilka ciągników. Moj znajomy też jest zadowolony z tego ciągnika ale jemu trafił sie egzemplarz z drugą skrzynią wymienioną jeszcze we Francji. Skrzynie w tych ciągnikach wytrzymują kilkanaście tyś i właśnie takie egzemplarze do nas trafiają i niby ciągnik dobry silnik w porządku a tu zonk bo ciagnik nie chce jechać. Z tego co wiem to problemy były ze skrzyniami z roku 87-91 i 32/32 później poprawili podobno. Po prostu zrobili je ze słabego materiału i małe zużycie mechaniczne  powoduje spadek ciśnienia oleju w hydraulice a niskie ciśnienie powodowało dalszą dewastację i tutaj pomaga jedynie wymiana całej skrzyni.

Co do cen to pamiętam jak od Korbanków części za 2 tyś. od tego ciągnika włożyłem do kieszeni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mikruss    64

Co to jest 2 tys zl?

Tyle kosztuje prawie wymiana wszystkich filtrów i olei...

Brata 3120 ma prawie 11 tys h i śmiga elegancko, mimo ze miał 2 naprawy kazda po ok 2 tys zl to ani myśli z powrotem o zetorze czy ursusie który ciągle by ciekl albo co chwile stal bo cos znowu się popsulo bo części to tandeta. Wczesniej mielismy 3080 i tez raz się zepsuł (11 lat temu to większość z tego forum nie widziała go na zdjęciach) poszedł jeden tryb i tarcze hamulca ręcznego i kosztowały części 800 zl, do ursusa podobnie wychodzilo a co niektórzy gadali ze jak się zepsuje to z torbami pójdziemy. A co do sprowadzanego sprzętu trzeba patrzeć co się kupuje, jak czasami widzę u znajomego jak wiara kupuje ciągnik to mi się śmiać chce, patrzą na farbę i opony i czy siedzenie ladne zamiast zahaczyć pług i w pole. Ja jak jakiś biorę to prosto w pole to patrzę co jest nie tak i przeważnie zawsze biorę cos do zrobienia a na wygląd to juz w ogóle nie patrzę. Teraz mam valtre ale jakbym wam ją pokazał to każdy by mi odradził zakup a ja w kilka dni zrobiłem ponad 30 mth w pełnym gazie i idzie jak rakieta a gdzie farby potrzeba to się pomaluje, co potrzeba to się naprawi i ciągnik 15 tys taniej wyjdzie jak pierwszy z brzegu na allegro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ptaszyna    125

@OKEY Jak miałeś takiego i go naprawiałeś to dziwi mnie że takie rzeczy wypisujesz i jeszcze "podobno". wg. twojej logiki to najlepiej cały ciągnik wymienić a nie tylko skrzynię.

Mam 3065(od wiosny), naprawiałem w nim skrzynię a właściwie przekładnię A/B bo to jest słaby punkt tych wersji, reszta skrzyni jest dobrze zrobiona (nie awaryjna), z hydrauliki to wymieniłem pompę i olej (ten co był to masakra) i cała hydraulika śmiga aż miło. A więc wiem z autopsji że cały mit o rozwalających się skrzyniach sprowadza się do przekładni A/B i nakrętki która to skręca ( ma tendencje do rozkręcania) i wtedy ciągnik nie jedzie.Kłopot w tym że przełożenie A/B robi siłowniczek hydr. i robi to zawsze z tą samą siłą (ręcznie można by delikatniej) i jak ciągnik jest w ruchu to wtedy synhro ostro dostaje i nakrętka może się rozkręcić (przeciążenia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid1983
      WITAM MAM PYTANIE CZY DO MF 3070  PRZED POMKA PALIWA MOGE ZAMONTOWAC JAKIS DODATKOWY FILTERK  ZEBU ZBIRAL TEN CALY SYF ZE ZBIORNIKA A NIE POMPKA PALIWA  JAKI TEN FILTERK ZAMONTOWAC PROSZE O PODPOWIEDZ MOZE KTOS MA COS TAKIEGO ZROBIONE JAKIES ZDJECIA
    • Przez dawid199303
      Witam, nie mam lewego kierunkowskazu, najpierw zaczął szybko mrugać to myślałem że któraś żarówka poszła ale po chwili kontrolka od lewego jak go włączyłem zaczęła świecić ciągle i coś wyje, jak wyłączę to przestaje, na awaryjnych mrugają tylko prawe lewych brak ale kontrolki dwie mrugają. żarówki całe bezpieczniki też 
    • Przez Nacki10
      Witam 
       Kilka dni temu zawiesiły mi się szczotki w Alternatorze. Więc kupiłem cały regulator ze szczotkami nowy. Po zamontowaniu niby ładuje ale występują inne problemy. Jeżeli silnik pracuje na obrotach około 800-1000  świeci kontrolka od ładowania, jeżeli dołoże do 1400 kontrolka zgaśnie i jest ok. ale jak przekrocze 1400 obrotów zaczyna migać półbiegi skrzyni AB i CD na przemian. Zaznaczam Ciągnik był myty miesiąc temu i byłem dwa razy używany i było wszystko dobrze a od wtorku jak chciałem przeprowadzić to się wszystko zaczeło 
       
      Z góry Dziękuje 
    • Przez Masterek24
      Witam
      Dzisiaj umyłem przed zimą ciągnik. Po myciu odpaliłem i podczas jazdy nie działa żaden półbieg. Jak zatrzymam ciągnik to każdy półbieg wchodzi i jaki sobie wbije i ruszę to na takim jadę tylko problem że podczas jazdy już zmienić nie mogę nie działają o co chodzi ??
    • Przez djarcik
      Witam forumowiczów! W związku z tym że ostatnio pojawił mi się problem przy moim MF 3080 tworzę ten temat aby pomóc innym poszukującym. W moim MF komputer został już dawno przerobiony na przekaźniki, jeszcze zanim go kupiłem. Teraz pojawił mi się problem z przełączaniem skrzyni na żółw/zając a także z rozłączeniem przedniego napędu. Jak wiadomo w tym ciągniku często wiąże się to z awarią komputera sterującego skrzynią. U mnie komputer jest odłączony natomiast jest zrobiona BARDZO prowizoryczna przeróbka na przekaźniki. Do tej pory działało jednak coś musiało paść i chcąc to naprawić niestety nie mogę dojść do ładu i składu z tym. Chcę zrobić instalację na nowo jednak byłbym wdzięczny jakby ktoś ogarnięty na schemacie rozrysował jak takowa instalacja ma wyglądać jakich użyć przekaźników oraz jak to wszystko połączyć. Temat przekaźników był już w wątkach poruszany jednak schematu nie znalazłem jak to dobrze zrobić. Liczę że ktoś pomoże i mi i innym forumowiczom którzy mają podobny problem.
×