Skocz do zawartości
hawkblizyce

Wielki problem - łożysko na wale wytrząsacza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

krzysztofz14    14

Muszę Cię zmartwić ,ale ja bym to wymienił.W tamtym roku to robiłem ,był luz na środkowym i wytrząsacz się ułamał za tylnym wałem od drgań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Niech podzieli sie ktos jeszcze spostrzerzeniami, bo ze do wymiany to tyle to ja wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian2011    111

Nam pukały wytrząsacze juz z kilka lat teraz się zczepiły jeden z drugim aż dziurę wytarły z boków jedno łożysko było w kilku częściach więc rozbiórka i jeszcze jedno łożysko mały luz ale wymiana wszystkich ,co pamiętam te pukanie słychać było może od 4 lat jak stanołęś z tyłu kombajnu gdzie leci słoma tylko kombajn szedł i zrobiliśmy na tym stukaniu z minimum 300 ha wez jakiegoś znajomego niech posłucha i wykonczysz sobie żniwa i potem remont

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wczoraj sprawdzajac dokladnie kombajn zaskoczyl mnie jak i wielu z was straszliwy stuk przy sprawdzaniu wytrzasaczy, dokladnie to bylo lozysko na lewym wytrzasaczu (od strony wariatora)

No jeżeli tak stuka że aż niby wielu z nas miało go słyszeć, to ja dziękuje, :blink: klucze i rozbierasz, pęknie Ci wał i dopiero narobi bałaganu, jeżeli to jest jeszcze wał starego typu, to obydwa będą do wymiany na nowy typ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Rocznik '88 wiec jest tam juz chyba nowy typ, a jakie sa roznice miedzy nowym a starym typem??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Przede wszystkim inne wykorbienia i muszą być dwa z jednego typu, stary typ wizualnie grubszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Maciek1418    0

Witam Panowie,., mam taki problem z łożyskami na wytrząsaczach klawiszowych, minowicie po załączeniu młocarni zaczeły popiskiwać na wolnych obrotach i teraz moje pytanie co mam z tym zrobić zeby nie stać w żniwa. Czy może smarować je nawet preparatem WD 40>? czy tak zostawić jak jest? bo to chodzi w dużym zapyleniu, czy wymieniać na nowe>? dodam że przy optymalnych obrotach jest dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

fezoi    47

Przód wymienić na nowe , tył nasmarować . Jak się zatrze to może być niebezpiecznie ( WD odpada).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kazik8888    2

witam koledzy. poszło mi jedno łożysko na wytrząsaczach/klawiszach na przednim wale ale oczywiscie zmieniam wszystkie.

moje pytanie to jak powinno sie prawidło składac?? czy montuje, ustawiam i skrecam łozyska przed zamontowaniem wału w kombajnie czy ustawiac łozyska po włozeniu walu do kombajnu?co nie bedzie proste z powodu braku dojścia.... jak wy to robicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Junkers    42

Jakie mozna kupic lozyska najlepsze na wytrzasacze?? Wiem ze polskie Krasnik sa dobre ale czy sa lepsze tzn. czy np. niemiecki FAG bedzie w tym rozmiarze. Albo szwedzkie SKF?? Tez mam luz z przodu wytrzasacza ale wszystkie ida do wymiany.

Sprawdzilem w katalogu i na wytrzasaczach sa lozyska 6209 K 2RR-C3.

Polskie KFLT 20zl, FAG min. 42zl, nie wiadomo czy pchac sie w koszty i czy warto...

A moze zalozyc te drewniane polpanewki?? tak jak tutaj http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/157731-bizon-z0581-rekord-iran/

Ale cos nie ma na necie ich teraz.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MAZAK1PP    0

Ustawiasz łożysko na zewnątrz.Radził bym ci zaraz kupić nowe pół panewki założyć.

Odnośnie ustawiania łożysk.Mówisz o łożyskach wewnętrznych? Bo ja myślałem że te łożyska nie przejdą przez te otwory w ścianach kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

balcerek1    91

łożyska wewnętrzne nie przejdą przez ścianę kombajnu.Wysuwając wał wraz z piastami przesuwasz wał w jedną stronę aż wyjdzie z jednego otworu i wyjmujesz go do środka kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MAZAK1PP    0

Witam.Odnośnie ustawiania łożysk. To co właściwie ustawiamy na zewnatrz kombajnu? Czy chodzi o rozstaw między łożyskami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


balcerek1    91

Łożysko ustawiasz na środku wykorbienia i przykręcasz mocowania a w klawiszach masz otwory przesuwne.Proponuje sprawdzić czy po założeniu łożyska i przykręceniu mocowań i obracaniu wału nie ma bicia na boki .Jak jest to obracać pół pierścienia do wyeliminowania bicia lub wymienić na nowe.Mozolna robota ale skuteczna na lata. :D

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Junkers    42

Pilne pytanie stosowal juz to ktos??

http://m.allegro.pl/panewka-wytrzasaczy-new-holland-bizon-fi-35mm-i4303000179.html

Drewniane panewki wytrzasaczy.

Planuje kupic 5sztuk na przedni wal.

FAG - niemieckie bardzo dobre lozysko jedno kosztuje 42zl a drewniana panewka 60 i mam DYLEMAT??

 

I czy te panewki nie beda latac na prawo i lewo razem z wytrzasaczem, co je bedzie trzymac rowno??

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wieslaw16    46

Witam, w Claasie są duże podkładki po bokach panewki aby na boki nie latał wytrząsacz i nie ocierały się wzajemie, i pewnie też by trzeba podkładki nałożyć i spawem złapać do wału aby nie tłukło na boki i szybko nastąpi zużycie panewek ,jak też wał może pęknąć jak będzie tłukło po bokach :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

To w koncu kupowac te panewki czy nie?

Czy bawic sie lozyskami? Co radzicie?

 

Jaka srednice ma wal wytrzasaczy, czy ma te 35mm? Bo dzwonilem do kolesia ze te panewki prawdopodobnie pasuja do Bizona Sampo ale dokladnie to sam nie wie. Kazal zmierzyc wal i mowi ze jak cos to sie dobierze.

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GucioJUMZ    283

czop na którym siedzi łożysko 6209k ma wymiar fi 35h11 . tylko skąd wezmiesz te podstawy do mocowania wytrząsacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Junkers    42

Nie mam pojecia jakie podstawy??

Czyli co darowac sobie?? bo niestety wiecej pytan jak odpowiedzi...

Edytowano przez Junkers

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

GucioJUMZ    283

wał jest w idealnym wymiarze 35mm , chodzi mi że niema takich podstaw do połączenia panewki z wytrząsaczem w sprzedaży (trzeba dorabiać ) Panewka ze sklejki nie jest nasączona oliwą i sklejka jest dość twarda (słowa znajomego co ma claas) dorabiał grabowe bez sęków i mówił ze lata już 5 sezonów dał smarowniczkę i raz na sezon smaruje (gotował drewno w oleju ) bo częste smarowanie chłonie kurz do środka i się tworzy pasta .drewno napojone oliwą (czy czymś tam ) podczas temperatury uwalnia olej i się smaruje dzięki takiej technologi mniej się zużywa wał i panewka . jest Bizon jest problem .kup łożyska i nie kombinuj ustaw książkowo A ja też myślałem o panewkach i co dalej łożyska (może w przyszłości zmiana ) ale nie łożysk lecz kombajnu.na panewkowy system wytrząsaczy. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×