Skocz do zawartości
News
hawkblizyce

Wielki problem - łożysko na wale wytrząsacza

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
hawkblizyce    0

Witam wszystkich użytkowników "naszego" kombajnu BIZON Z056.

Mój problem polega na tym że rozleciało sie łożysko na przednim wale wytrząsaczy ziarna tzw. "klawiszy"

Moje pytanie: Czy da się wymontować wał bez demontowania podajników kłosowego i zbożowego tak jak jest w instrukcji?

Z góry dziękuję za odpowiedzi bo do żniw już niedaleko sad.gif ;/ angry.gif

Edytowano przez Marcin91
nazewnictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
(edytowany)

Da się wymontować, ściągasz tylko koło pasowe. Odkręć klawisze od wału, deska, kołkiem podnosisz klawisze i masz dobry dostęp. A sita trzeba wyjąć.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hawkblizyce    0

dokładnie rozleciało mi się łożysko pierwszego "klawisza" od koła które napędza wał :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
(edytowany)

No pierwsze, to jak zdemontujesz boczne łożysko to od koła to powinno chyba dać się wymienić bez demontażu wału.Trzeba by zmierzyć otwór czy przejdzie bo nie jestem pewien.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leonardo111    39

Nie wyjdzie łożysko z wytrząsacza przez otwór w bocznej ściance musisz zdemontować to łożysko z drugiej strony na ścianie kombajnu odkręcić wszystkie wytrząsacze przesunąć korbowód i wyjąc to łożysko w pomiędzy boczną ścinką a końcem korbowodu,elewatorów nie trzeba demontować jeśli nie chce zmieścić się koło pasowe między elewatorem zeszlifuj parę milimetrów korbowodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cobra    0
(edytowany)

No pierwsze, to jak zdemontujesz boczne łożysko to od koła to powinno chyba dać się wymienić bez demontażu wału.Trzeba by zmierzyć otwór czy przejdzie bo nie jestem pewien.

rozbieralem to w tamtym roku z mechanikiem tylko zobacz czy to jest na pewno lozysko bo mi popuscila sie nakretka (polksiezyc) ale tego nie zauwazylismy tak jak poprzednik pisze nie trzeba sciagnac podajnikow najgorsze to bedzie wlozyc z powrotem wal i ustawic klawisze na wale chyba ze wymienisz tylko 1 lozysko (ja wymienialem przy okazji juz wszystkie)

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tylko jak siadło jedno to reszta pewnie siądzie za nie długo, lepiej zmienić wszystkie za jednym wyciąganiem wału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikrol    5
(edytowany)

Najlepiej by było gdybyś wyciągnął klawisze i wymienił łożyska na jednym jak i na drugim wałku. Zrób raz a porządnie

Przecież te łożyska dostają po d*pie bo pracują na sucho.

Edytowano przez Marcin91

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    31

Też myślę że lepiej wywalić wszystkie łożyska i parę lat będzie spokój,a tak co roku jakieś padnie i trzeba stale rozbierać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1897

Jakby nie mogli dać głupiej "smarowniczki" żeby chociaż raz na sezon przesmarowac <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Zamiast jednego wymień 10 lub 14(z głównymi) kup lepsze łożyska co byś nie musiał się martwić przez kolejne 17 lat. Łożyska na wytrząsaczach nasmarowałem tylko raz jak kupiłem bizona i robiłem generalny, nie polecam lepiej wcale nie smarować, może nawet lepiej jest nawet nie przykręcać osłon łożysk. W tym miejscu smar pomaga aby więcej brudu się wciągnęło szczególnie gdy są osłony i z praktyki wiem że lepiej nie smarować. Co do luzu jak masz pilne młócenie to do roboty i się tym nie przejmuj zrób remont po żniwach na spokojnie. Będziesz na jakiś targach sprawdź jakie luzy mają nowe claas-y co prawda są tam panewki ale luz to luz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Panowie od pewnego czasu pekały mi kątowniki co leżą sita z przodu i te prety co mocują sita ,kiedyś raz na sezon w tym roku co kilka dni a ostatnio godz , teraz zobaczyłem że łożysko na przednie osi klawiszy od koła rozeszło się lekko czy to była wina tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scarface    2

witam jakiej firmy kupić łożyska na wał wykorbiony tak żeby posłużyły parę lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SKORPION1    0

Najlepsze łożyska to SKF one na pewno wytrzymają najdłużej tylko ,że są troszkę drogawe ale opłaca się zapłacić za nie więcej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus55    11

Polski Kraśnik też pochodzi, są też bardzo dobre FAG, i NSR, TIMKEN aldość drogie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    166

my w zeszłym roku wymienialismy wszystkie łozyska na wytrząsaczach zakładalismy z kraśnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Akurat jesteśmy z kolegą w trakcie wymiany padło mocno jedno od strony koła i jadno drugie od drugiej strony więc wymieniamy wszystkie jeden kolega wcześniej pisał że lepiej ich nie smarowac bo potem łapią kurz ktoś doradzi czy jednak odsunąc osłonke i dołożyć smaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    534

Ja nie jestem zwolennikiem dokładania smaru i w żadne łożyska nie dokładałem bo nie widzę takiej potrzeby, ale są tacy co dokładają i twierdzą że robią dobrze. Nie jestem pewien ktoś kiedyś na forum napisał że smar ma stanowić 20% przestrzeni pomiędzy osłonkami.

Chodziło o te łożysko i padły odpowiedzi że jest prawidłowo : http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa0d3947d2db29bc.html

Zwróć uwagę na jedno jak maszyna jest składana w fabryce tam nikt nie dokłada smaru do łożysk i po ile lat te łożyska pracują ?


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

A otwórz sobie wszystkie 10 i sprawdź ile tego smaru jest.Piszę o komplecie na wytrząsacze.W jednym kupa a w drugim jak los dał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    17

Ja dokładam i uważam że trzeba tak robić .Najważniejsze żeby nie uszkodzić osłonki.Kupiłem raz łożysko koyo japońskie i tam nie było smaru .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

http://allegro.pl/panewka-wytrzasaczy-new-holland-bizon-fi-35mm-i3349505570.html#

A może coś takiego ktoś założył?? Jeśli to by było dobre to można się pokusić, wymiana była by dziecinnie prosta.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    112

Wiadomo poszły spradzone łożyska najtansze miał po 20 droższe i po 30i te kupili roboty ful ,może ktoś już założył te drewniane i napisze ile jak trzymają godz lat,składamy ze znajomym mechanikiem i on nie miał innej opcji tylko dokładka smaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42
(edytowany)

Wczoraj sprawdzajac dokladnie kombajn zaskoczyl mnie jak i wielu z was straszliwy stuk przy sprawdzaniu wytrzasaczy, dokladnie to bylo lozysko na lewym wytrzasaczu (od strony wariatora) i najgorsze ze z przodu kombajnu. Luz jest tak ok 2mm albo 3.

Moje pytanie glownie tyczy sie tego czy wytrzyma tak do 40ha?? Po sezonie chcialbym to o zrobic na spokojnie. Chcialbym sie pokusic tez na te drewniane panewki-> http://m.allegro.pl/przedmiot,panewka-wytrzasaczy-new-holland-bizon-fi-35mm,3422375960.html

ale czyzby nikt ich nie zakladal???

Czy lozysko wyjdzie z lewej strony bez ruszania innych zeczy?

Ogolnie to juz mam powoli dosyc tego kombajnu, jest to dopiero moj 3ci sezon, tyle kasy wladowane i ciegle jakas awaria, tylko wczoraj poszla glowka dluga kosy, postoj 2godz na zakup, dojazd i wymiane. Upalona klema+, godzina postoju na szukanie, urwana dzwignia rozdzielacza, spawanie bo tego nie dokupi sie, owijajace sie zyto na motowidlach, slimaku i wiele innych i skoszone tylko hektar zboza...

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez benyk123
      witam wszystkich  Mam  pytanie odnośnie silnika do Bizona Z056.W te zniwa padł nam silnik. Potrzebuje dobrej rady od was.
      Czy robic samemu remont czy oddac do mechanika  Chodzi mi o kapitalny remont zeby to chodzilo
      Moze znacie dobrego mechanika z woj.lubelskiego ktory da gwarancje i porządnie zrobi nam silnik lub jakis namiar na wymiane na po remoncie tez z gwarancją. Z gory dziekuje
      Pozdrawiam licze na wasza pomoc.
    • Przez matakombajn
      Witam, tworzę model (miniaturkę) kombajnu Bizon Z056 i chciałbym spytać czy może ktoś podać mi wymiary kombajnu ? 
      Zależy mi na długości samego kombajnu od przenośnika pochyłego do końca maszyny. Za wszelką pomoc będę wdzięczny
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
    • Przez Elwis36
      Jaka może być przyczyna że jedno koło od osi przedniej stoi pod kątem? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.