Skocz do zawartości
karolas123

c-360 Turbo?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
milanreal1    290

Wiesz przedni napęd ma swoje -. Jeżeli ursus nie montował przedniego napędu to znaczy że albo 60 jest nie przystosowana do tego, lub to co jest bardziej prawdopodobne czyli że ursus jest zacofany żeby nie zrobić takiego eksperymentu. A jeżeli chcesz 60 do transportu to przełóż tez zwolnice od 4011 to będzie szybsza. No i 60 z miękkim przodem to tez całkowicie inny ciągnik. Nie odczuwa się aż tak wpadania w każdą dziurę.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    658

może stąd wziął się pomysł z przednim napędem w 60.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

oczywiście że już są zwolnice od 4011 - do tego jeszcze radjalne opony siedzenie od zetora i jest miodzio :P ale głównie w polu chodzi ale nie raz tez trzeba jechać z rzepakiem czy pszenicą

ale już się boje jak zwolnice się rozsypią gdzie się dostanie od 4011

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    658

łożyska i uszczelniacze są standardowe a zębatki tak łatwo się nie dadzą wykończyć. to nie jest takie dziadostwo jak 60.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzsiek1312    1

Jakie zębatki tak jest wał i koło zębate, które jest na półoś montowane na frezie-które ma o jeden ząbek mniej w 4011, niż w 60 :) i dzięki temu jest szybsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek18962    0

witam.. ostatnio wstawilem turbo do c 360 i jak narazier nie ma zadnych rewelacji.. byc moze za mala sprezarka(garette od 1.9 tdi) co prawda zwiekszyl sie mamet obrotowy ale moc nie znacznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

Jak to moment sie zwiększył a moc nie? Przecież moc to praca w czasie -> kW = Nm x obr/min / 9550

 

Może poprostu poprawiła sie charakterystyka mocy w dolnym zakresie obrotów. W jaki sposób zwiększyłeś dawke paliwa? Na pompie, większe wtryski?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piciaj    31

kolego marek18962 powiedz mi , gdzie wprowadziłes powrot oleju z turbiny, możliwie prosze o fotki ok?? :P tez mam taką turbinke


znalazłem to czego szukałem ..:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
demonvip    0

pamiętam ten artykuł ja dwaj bracia wzmocnili 360 o pare koni i wg mieli tam durzo stuningowane

 

 

 

ja tez pamiętam ten artykuł i na jego podstawie została zamontowana turbinka w mojej 60. najpierw była to od lublina lecz okazala sie zbyt słaba dlatego zostala wymieniona na turbo od audi. wszystko sprawuje sie jak najlepiej a mocy doszlo cos kolo 10-15km mam kabine wlasnej roboty i ciagnik jest ciezszy okolo 400kg gumy sa szersze i w polu radzi sobie wysmienicie ze skrzynia wszystko ok niech nikt nie mowi ze pada.aktulanie turbo zostalo wymontowane lecz tuleje zostaly rozwiercone i wstawione sa tloki zetoroskie moc mojej 60 to okolo 72km ten tuning kosztowal mnie troszke kasy lecz 60 teraz to poezja kolektor wraz z tlumnikiem zetoroski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
specjalford    0

Da się zamontowć turbo w c 360 panowie 2000 obr.to max i dlatego trzeba zastosować nowszej generacji turbine z zmienną geometrją chodzi oto że zwykłe turbiny startowały od 2000 obr. bo tak miały ukierunkowany wlot spalin na wirnik ponieważ przy 4000 obr.było normalne ciśnienie a turbiny z zmienną geometrją startują od niskich obrotów bo geometrja jest tak ustawiona dopiero przy 3500 i więcej jest regulowana dlatego auta po 2000roku mają kopa od zera, a w c360 2000 to max można ją ustawić na stałe bo silnik większych obrotów nie osiągnie i najlepiej od silnika o pojemności przynajmniej 3,0l do tego trzeba tak wyregulować dawkę paliwa aby silnik nie dymił na czarno,diesel jak dymi na czarno to za dużo paliwa a za mało powietrza taka jest zasada ciśnienie to nie wszystko przydało by się zwiększyć wlot powietrza i wylot więcej zaworów nie da się zastosować większych zaworów też nie pozostaje przerobić wałek rozrządu a zrobić można tylko w jeden sposób napawć krzywki i szlifnąć aby były grubsze da to większe otwarcie zaworów o jakieś 3mm dokładnie jeszcze nie mierzyłem ale to już dużo daje poza tym jeszcze jedna sprawa żywotność silnika wszystkie turbo diesle mają spyskiwacze denka tłoka od dołu są to malutkie rureczki w dole cylindra ustawione centralnie do góry doprowadzone jest ciśnienie oleju i leją na denka tłoków fabrycznie bloki są przystosowane do tego celu jest magistrala olejowa dodatkowa,w c 360 trzeba pokombinować ale jest to wykonalne to wszystko zmontuje w swojej 360 dopiero w zimie to opisze. Można wiele innych przeróbek zastosować np.wymienić wtryskiwacze na większe ciśnienie otwarcia wtedy jest lepsza mgiełka rozpylanego paliwa efekt do tego wszystkiego na pewno trzeba zastosować i tak ziarnko do ziarnka i moc jest ;)

Gdyby to wszytko zlecić do mechanika to pewnie by się to nie opłacało no ale ja jestem mechanikiem i tylko tym się

zajmuje ciągnik posiadam do innych celów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    31

Kolego specjalford turbosprężarki nie dobiera się według obrotów jak podajesz (-że dana turbosprężarka wstaje przy danych obrotach silnika,)- turbo sprężarki dobiera się według przepływy powietrza ( Inaczej nie można by było stosować turbosprężarek np. przy silnikach lokomotyw czy okrętów).W uproszczeniu turbo z samochodu 1.5L wstające przy 2200 obr/ min w ciągniku 3.0L będzie wstawać przy 1100 (trzeba też patrzeć na końcowy zakres obrotów). Ogólnie żeby dobrać turbosprężarkę najlepiej było by poznać mapy kompresorów i turbin, ale w uproszczeniu można patrzeć tylko na przepływ.

Oprócz turbosprężarki warto zastosować intercooler (chłodnice powietrza )żeby nie pompować gorącego powietrza w silnik, bo to mu nie służy, a zimne powietrze ma też większą gęstość przez co możemy mieć niższe ciśnienie doładowania przy tym samym efekcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
specjalford    0

Chłodnica powietrza dobre rozwiązanie a z tym dobieraniem według obrotów to żle zrozumiałeś i ja tak też żle opisałem chodzi mi oto że turbosprężarki z zmienną geometrią przy maksymalnym ustawieniu łopatek wlotu spalin turbina daje większe ciśnienie tym bardziej nie jest to silnik wysoko obrotowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    31

Ja do c360 zakładałbym turbosprężarkę od jakiegoś silnika 2.0, 1.9, 1.7 (tania może być sprężarka z astry 1.7 silnik oplowski – to samo TURBO co 90 konny silnik 1.9 tdi VW )(sąsiad do MF 255 założył z gola II 1.6). Najtaniej wyszłoby TURBO z Omegi 2.5 TDS( może trochę duża). Raczej nie polecam turbin regenerowanych.

W c360 zamiast zabaw z wałkiem rozrządu lepiej zrobić kolektory, a natrysk na denka tłoków powinny się sprawdzić.

 

Jeśli ktoś chce dołożyć turbosprężarkę do niedoładowanego silnika to chciałbym zwrócić uwagę na kilka problemów.

Przy montażu turbo trzeba pamiętać, że większość turbin wymaga restryktora na dopływie oleju (dławika) czasami jest on w samej turbosprężarce a kiedy indziej rolę tą pełnią cienkie przewody zasilające, ale może on być też w wyjściu z bloku ( nie zastosowanie dławika może doprowadzić do wypchnięcia uszczelniaczy z turbosprężarki . Trzeba też pamiętać, aby wylot i spust oleju z turbo sprężarki był pionowo ( można kręcić muszlami, ale wlot oleju ma być zawsze u góry). Producenci przeważnie dopuszczają odchyłkę ok. 20 stopni.

Zakładając turbo do silnika, który nigdy takowej nie posiadał, nie powinno przesadzać się z ciśnieniem doładowania, dla c360 moim zdaniem nie powinno się przekraczać 0,5 atmosfery nadciśnienia, aby utrzymać założone ciśnienie doładowana najlepiej jest je regulować. Regulacja w samochodach osobowych ( najłatwiej o tanią turbosprężarkę) jest realizowana na kilka sposobów (zintegrowane zawory upustowe, zewnętrzne, restrykcje ograniczające przepływ spalin itp.). Najprościej jest zamontować będzie, turbo z zintegrowanym zaworem upustowym (wastergate) i mieszkiem (gruszką) sterującą nim ( wężykiem jest podawane ciśnienie za sprężarki na mieszek sterującą połączoną cięgnem z zaworem upustowym i gdy ciśnienie osiągnie wartość która jest w stanie przezwyciężyć opór sprężyny mieszek zaczyna otwierać zawór upustowy i ciśnienie dalej nie wzrasta.

Takie turbo wygląda tak:

Link

Aby nie obciążać termicznie silnik i poprawić sprawność warto zamontować intercoller ( najlepiej koło wentylatora, aby lepie był chłodzony ( ciągnik jedzie dużo wolniej od samochodu)

Wykorzystanie w pełni potencjału jaki daje doładowanie będzie możliwe dopiero po zwiększeniu dawki paliwa (do momentu zanim dym przybiera ciemną barwę). Problemem będzie nieliniowość przyrostu ciśnienia ( zwiększone ciśnienie pojawia się nagle po przekroczeniu pewnych obrotów). Rozwiązaniem było by zamontowanie pompy rozdzielaczowej z korektą dawki w funkcji ciśnienia z jakiegoś samochodu (takie pompy mechaniczne były w Golfie II Astrze I (F) – ale są ustawione do pracy przy dużych obrotach- trzeba by poszukać w małych ciężarówkach, albo pogadać z pompiarzem czy da rade ją przeregulować, ale nie wiem czy w ciągniku będą w stanie podać wystarczającą dawkę). Osobiście pozostał bym przy oryginalnej pompie, albo przyjrzał się, czy nie podejdzie od jakiegoś małego Zetora z turbo.

Zastanawia mnie też układ chłodzenia, czy da rade z dodatkowym ciepłe wydzielonym w silniku.

W razie przegrzewania można by spróbować trochę stoczyć koło na pompie wody ( szybciej chodzący wentylator i pompa ), a jak nie to większa chłodnica.

Po uturbieniu silnika warto też zbadać temperaturę oleju i ewentualnie pomyśleć nad chłodniczką.

Do układu smarowania osobiście spróbował bym zalać jakiś półsyntetyk 10W 40 (nie wiem czy do zwykłej c360 jest zalecany ten sam olej co do 3p (zimą superol 10w 30 latem 20w 40), jeśli tak to 10 W40 będzie lepszy, bo turbo i silnik będą miały prędzej dobre smarowanie).

Co do doboru pod względem wydajności warto poczytać:

mapy kompresorów

 

Dalszą drogą może być zamontowanie mocniejszych sprężyn w docisku sprzęgła żeby się nie ślizgało, ewentualnie gdzieś czytałem o montażu tulei i tłoka 102 mm z Zetora i podmianie sekcji tłoczących z silnika sw400 ( nie mam pojęcia czy te sekcje faktycznie podejdą).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
specjalford    0

No i super w ten sposób można zwiększyć żywotność silnika i jego moc gdyby tak zastosować elektroniczną pompe wtryskową kilka czujników komputer sterujący toby rozwiązało wszystkie korekcje i moc podejrzewam razy dwa minimum co najlepsze te elementy można nabyć dość tanio są to systemy z lat 98 do 2002 roku poprzednik comon rail :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    31

Podzespoły opierające się tylko na mechanice wydają mi się dużo lepsze i prostsze w ogarnięciu, elektronika lubi stwarzać wiele nieprzewidzianych problemów . W c360 nie próbowałbym przekraczać 65 do 70 koni, bo powyżej dość szybko może się okazać co było słabe :) . Dołażenie turbosprężarki nie ma co się okłamywać, na pewno trochę skróci żywotność, ale poprawi sprawność ( mniej gram paliwa / kWh przy mocy max ).

 

Kolego asharot a co jest nie tak z mocniejszymi sprężynami w docisku? Czy docisk z mocniejszymi sprężynami nie zwiększy momentu jakie może przenieść sprzęgło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie to najlepiej jest zrobić tak jak ja mam zrobione tuleje od zetora 77xx głowice tez od 77xx sekcje pasują od ostrówka. Sprzęgło wzmocniłem podkładając pod sprężyny podkładki 4mm. Filtr powietrza założyłem od silnika 6 cylindrowego i kolektor wydechowy wraz z tłumnikiem od zetora. Dodatkowo zmieniłem wentylator na zetorowski i problemów z temperaturą nie ma. I powiem że moc czuć z jedna przyczepą z 5 tonami pod każda górę u mnie wychodzi piątka a wcześniej to 4 nie raz brakło. I głęboką orkę już nie 2 a 3 się robi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
specjalford    0

Kolego ALCHEMIK z tą elektroniką to masz racje też jej nie cierpie no ale nowe traktory ją mają i trzeba się ztym pogodzić aco do sprężyn to macie racje zmieniłem nowe sprzęgło i ominołem sprężyny i tu mam problem czuć ze słabo dociskają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyszel    0

Moim prywatnym zdaniem przy założeniu turbiny trzeba wziąć kilka rzeczy pod uwagę.

 

- zmiana stopnia sprężania (silniki doładowane mają mniejszy stopień sprężania, nie pamiętam dokładnie jaki). Stopień sprężania wpływa na spalanie stukowe. Turbina jakby "sztucznie" podnosi ten parametr.

- chłodzenie denka tłoka, jak ktoś wcześniej wspomniał - konieczna chłodnica oleju. Wcześniej kolega ładnie opisał smarowanie turbiny (pochwałka od wujka Dyszla).

- chłodnica oleju - z uwagi na smarowanie turbiny, które znacznie podnosi temperaturę oleju.

- zmiana korbowodów na kute, mocniejsze (wcześniej na forum w podobnym temacie), raczej chodzi o zachowanie filmu olejowego na panewkach. A osiąga się to przez: ciśnienie oleju, obroty, powierzchnia panewek, lepkość oleju. Obrotów nie zmieniamy, o szersze panewki i smarowanie pod sworzeń trudno. Pozostaje lepkość i ciśnienie.

- nie ma sensu przerabiać rozrządu i układu dolotowego - to nie jest aż tak ekstremalna przeróbka

- również nie ma konieczności stosowania zaawansowanych turbin ze zmienną geometrią. Zmienną geometrie stosuje się w celu korygowania wydajności, w standardowej prostej turbinie wydajność rośnie wykładniczo, znaczy to: gdy podwoimy obroty turbiny, wydajność rośnie czterokrotnie. Turbinę ze zmienną geometrią zakładamy gdy chcemy mieć sportową wersje ciągnika. Ale jeśli komuś zależy na "kopie" powinien się poważnie zastanowić nad supercharger, czyli sprężarka mechaniczna np. sprężarka rootsa, bądź śrubowa. Ma wiele właściwości, działa błyskawicznie, wydajność liniowa, można w każdej chwili odłączyć.

- lepsze chłodzenie - raz, silnik bardziej obciążony cieplnie, dwa turbina generuje bardzo duże opory spalin.

- korzyści jakie daje turbina, czyli moment. Co za tym idzie większy moment dokręcenia na głowicy i sprzęgło. Kolega od sprężynek w sprzęgle ma racje !! Sprzęgło projektuje się na moment, nie moc.

- intercooler, świetna sprawa. Zagęszcza powietrze poprzez obniżenie temp. większa efektywność turbiny działa też korzystnie na obniżenie temp. spalania

- większa dawka max paliwa, trochę szkoda nie wykorzystać dodatkowego tlenu

 

to chyba wszystko co przychodzi mi na chwilę obecną do głowy

 

generalnie.. turbina obniża żywotność silnika, nieznacznie ale obniża. Myślę jednak, że daje więcej korzyści... ale o tym w innym poście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alchemik    31

 

- zmiana stopnia sprężania (silniki doładowane mają mniejszy stopień sprężania, nie pamiętam dokładnie jaki). Stopień sprężania wpływa na spalanie stukowe.

 

Spalanie stukowe na szczęście nam w silniku diesla nie grozi, ale stopień sprężania warto obniżyć. (np. w zwykłym silniku z c360 3p wynosi on 16.5 a w wersji z turbo silnik AT3.1524 ma stopień sprężania 15.5)

Sprężarka mechaniczna jest fajna, ale niestety oprócz tego, że zwiększa moc niestety pogarsza sprawność silnika ( więcej paliwa na kWh), a turbosprężarka poprawia sprawność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dyszel    0

Stopień sprężania obniża się w zależności od stopnia doładowania. Właściwie nie tyle co ze względu na spalanie stukowe co na sprawność ogólną i szczytowe ciśnienie spalania.

 

Chciał "kopa" w traktorze, a wtedy nie liczy się wir w baku.

 

Niemniej zachęcam do doładowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jaco512
      Myślał ktoś nad tuningiem : turbo czy inne zabiegi żeby było z 60 km?
      może praktykował ktoś wyciszenie jej?
    • Przez superpempek
       
      Witajcie,
      do tej pory byłem raczej czytelnikiem tego forum, teraz przyszedł czas na pisanie. 3 lata temu nabyłem Ursusa 355 w stanie wizualnym standardowym dla ciągnika który od kilku lat stał w stodole a do tego czasu obrabiał 2 hektarowe gospodarstwo. Zero modyfikacji, raczej utrzymywanie przy życiu czyli tylko przymusowe naprawy. 
      MASKA:
      Gdy przywieźliśmy go na podwórko to w przeciągu 2 godzin był goły wiadomo rozbieranie idzie szybko. Później mycie i szorowanie i szorowanie i mycie. Wymiany i mycie i szorowanie:) (był ulepiony). No i w tym momencie się zawiesiłem bo ciągle nie wiedziałem jak go robić. Czyli czy pod siebie czy do sprzedaży - czyli brak modyfikacji a wymiany i naprawy. Wiedziałem że potrzebuję traktoru z turem i przednim napędem. Wiedziałem że musi być wspomaganie kierownicy. Ciągle jednak nie wiedziałem czy to będzie ten traktor czy jednak będę szukał czegoś innego. Kupiłem już nawet zestaw maskę i błotniki takie standardowe jak to miała sześćdziesiątka. Jak zobaczyłem jak to jest wykonane i z jakiej blachy to wiedziałem że nie mogę robić takiej fuszerki. Wychodzę z założenia, że należy robić wszystko najlepiej jak się potrafi. Sprzedałem więc ten zestaw ze stratą i po wielu analizach kupiłem maskę metalową produkowaną w firmie "Dziekan". Nie chciałem maski plastikowej bo traktor jednak musi realizować różne zadania i czasem łatwo o uszkodzenia. Dodatkowo maska od Dziekana jest sporo tańsza od plastikowych - czyli lepiej i taniej (według mnie). Jeśli chodzi o jakość wykonania maski Dziekan to jest bardzo dobrze - gruba blacha i jeszcze grubsze pozostałe elementy. Naprawdę wszystko masywne i wystarczająco dobrze spasowane. Oczywiście znalazłem rzeczy które można było lepiej zaprojektować a skoro je znalazłem to postanowiłem zmienić ale o tym w dalszej części. Dodam jedynie, że mój szwagier także kupił tą maskę - właściwie nie miał potrzeby bo jego oryginalna maska jest w dobrej kondycji. Kupił bo stwierdził że konkret i wygoda.
       
       
       
       

    • Przez sidkoz
      Prosze o kontakt z tym Panem od ursusa C360 4x4
       
      Program do doboru kół zębatych:
      http://www.agrofoto.pl/forum/topic/172422-program-do-doboru-z%C4%99batek-w-przystawkach-nap%C4%99dowych/
    • Przez RometOgar200
      Witam nie wiem, gdzie powinienem dać ten temat, ale myślę,że tutaj jest odpowiednie miejsce na to, a więc przechodząc do tematu zbliża się zima ,a ja po zamontowaniu turbiny nie mam jak włożyć oryginalne ogrzewanie i widziałem ostatnio w sklepie farelkę na 12v do zapalniczki i taką matę grzewczą ,którą wkłada się pod tapicerkę siedzenia. Jak myślicie zda to egzamin w 60-siątce, żeby szyby chociaż nie parowały, bo nie mam czasu, żeby w tym zrobić zabudowę podłogi i i ogrzewanie takie jak powinno być tzn, że normalna nagrzewnica i wiatrak.
      farelka podobna do tej http://allegro.pl/nagrzewnica-samochodowa-grzejnik-farelka-150w-12v-i7092304895.html#thumb/2
      a mata grzewcza podobna do tej http://allegro.pl/mata-grzewcza-grzejna-pod-tapicerke-12-v-komplet-i5951387177.html?bi_s=ads&bi_m=listing%3Adesktop%3Aquery&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMzgzODQ2NDMAMjQzOTUyAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=17045e95-0222-4134-bcb9-faa6bdaf618a
    • Przez pioetek
      Tak jak w temacie myśle czy da rade jakoś przerobić układ kierowniczy w ursusie 4011 tak żeby wsadzić do niego wspomaganie elektryczne i czy jest to w ogóle możliwe proszę o was o pomoc
×