Skocz do zawartości
paul7

Odpalanie na przycisk

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
paul7    0

Znajomy elektryk polecił mojemu tacie żeby przerobić tak, aby nie było tzw. przełącznika świec tylko przycisk. Moje pytania są takie:

Czy będą działały świece żarowe??? Gdyż do tego guzika dochodzić mogą tylko dwa kable (do przełącznika świec dochodzą trzy).

Czy ktoś zastosował takie rozwiązanie w "swoim ursusku"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja mam założone dwa przyciski, jeden od rozruchu, a drugi od świec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

janusz20    106

no i jak masz te trzy przewody to jak działa ten przycisk? wciskasz do połowy i grzeją swiece wciskasz dalej kręci rozrusznik cz po prostu wszystko naraz i to by było złe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    51

Jeśli chcesz uruchomić z podgrzewaniem, to wciskasz częściowo(pali się kontrolka świecy), czekasz i wciskasz dalej, palisz maszynę. Identycznie jak z przekręcanym , żadnej filozofii tu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    121

A ja przerobiłem świece żarowe na odzielny przycisk a rozrusznik normalnie na dźwigni, ma to taką zaletę że latem nie potrzeba używać świec :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Gdy zakładamy oddzielny przycisk do świec żarowych, trzeba pamiętać żeby miał odpowiednią obciążalność prądową ponieważ świece pobierają duży prąd. Można też zastosować przekaźnik i dowolny przełącznik.


UDZIELAM PORAD TYLKO NA FORUM!!!
JEŻELI POMOGŁEM, KLIKNIJ ZIELONĄ STRZAŁKĘ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

No nie wątpię...ale nie wszyscy o tym wiedzą i potem mogą być problemy, bo ktoś założy byle jaki włącznik, bo na forum nic nie było mówione jaki ma być i się stopi i będzie problem.


UDZIELAM PORAD TYLKO NA FORUM!!!
JEŻELI POMOGŁEM, KLIKNIJ ZIELONĄ STRZAŁKĘ!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu9133    0

Witam. Chciał bym zrobić ciapka żeby odpalał z przycisku. Bez grzania świecami. Przycisk jest już zakupiony tylko teraz pozostaje dylemat gdzie go wsadzić? Przy kierownicy jest taka zaślepka i po otwarci jej, jest takie kółko metalowe które można były by wykręcić i tam wsadzić ten przycisk. Tylko że do tego kółka idzie jakiś przewód. Czy jest to potrzebne czy można bez obawy to wykręcić a przewód zaizolować? Dodaje zdjęcia o jakie kółka chodzi. Proszę o radę.

post-20730-0-67104300-1309945980_thumb.jpg

post-20730-0-42045700-1309946014_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Czy potrzebne to zależy od Ciebie. To kółko a raczej gniazdo służy do podłączenia wycieraczki w kabinie czy tez oryginalnie chyba lampy polowej. Ja bym wolał wywiercić dziurę w lewej strony obok zegara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

kolega zenek ma racje to jest gniazdo do podlaczenia wycieraczki badz koguta jak by kto mial :P radze je zostawic moze sie przydac a obok zegara jest duzo miejsca na nowa dziurke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

DOKŁADNIE JAK PISZA KOLEDZY ja zamontowałem dwa przyciski , grzanie swiec i starter , super sprawa


Ursus c 330 1982r.

Ursus c 360 3P 1987r.

Zetor 7211 1989r.

Bizon ZO56/6 1988r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    2194

ja zamontowalem tam gdzie byla kontrolka cisnienia powietrza w ukladzie (ta czerwona po prawej stronie )


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzychu9133    0

dla mnie najodpowiedniejszym miejscem będzie właśnie to gniazdo więc jak znajdę w najbliższym czasie czas to tam sie wsadzi ten przycisk ;]

Davidastra a ty to do ciapka te dwa dałeś? ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol0    3

ja też zrobiłem na 2 przyciski(zielony-start, czerwony-grzanie) tylko na przekaźnikach, przyciski są podświetlane diodami i służą również jako kontrolki (czerwony-ładowanie zielony-światła drogowe), muszę jeszcze przekaźniki dobrze zamocować. foto poniżej

post-30298-0-72655100-1310160881_thumb.jpg

post-30298-0-96945900-1310160941_thumb.jpg

Edytowano przez Karol0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    2194

no bardzo pomyslowo zrobione z tymi przekaznikami i rozumiem ze ile trzymasz czerwony przycisk tyle czasu grzeja swiece ?


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A co wam przeszkadza oryginalny włącznik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

bo zapewne nie chce im się schylać to dlatego robią przeróbki ja tam c-330 od 28lat i mi nie przeszkadza ten starter bo jest wszystko wjednym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLAWEK1987    2

Ja zamontowałem stacyjkę z malucha. włączenie zapłonu=grzanie świec, przekręcałem dalej to rozrusznik. tylko było trzeba pamiętać żeby odkręcić kluczyk do końca. nie wiem po co chcesz odłączyć świece :blink: . zawsze mogą się przydać


KPK Komurun Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    208

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez lukasz13111
      Witam wszystkich. Potrzebuje pomocy:
      1) Zmieniłem prądnicę na alternator i mam problemy odnośnie podłączenia go. Usunąłem regulator (stary) i przez przypadek przewody które nie usunąłem - styknęły się i zrobiły zwarcie. Nie mogę założyć klemy bo ciągle iskrzy, a gdy jakimś cudem uda się to zrobić to nie mam prądu w stacyjce. Co mam robić? Dodam tylko, że altek nowy i pod c 330.
      2) Wymieniłem rozrusznik na ten szybkoobrotowy bo stary nie chciał kręcić. A teraz gdy za długo trzymam przełącznik świec to rozrusznik tak jakby przeskakuje - zakręci wałem, ale jak za długo trzymam to słychać taki zgrzyt koła o koło. Jak mam go wyregulować by tego nie bylo? Widziałem, że tam w mocowaniu są śruby z jakąś regulacją. 
      3) Kontrolka oleju. Gdy odpalę ciągnik na niskich obrotach kontrolka ta mruga lub świeci, przy dodaniu gazu gaśnie. Czy to wina słabego ciśnienia czy czujnika? Nie mam manometru by to sprawdzić.
      Bardzo proszę o pomoc i o rady.
    • Przez dragonmt852
      Witam podłączyłem alternator tak że czerwony przewód (B+) do rozrusznika a przewód D+ czyli od kontrolki podłączyłem do pina widocznego na zdjęciu ( tylko od był wolny) i problem polega na tym że na tym wyjściu nie ma w ogóle napięcia, na alternatorze nie ma żadnych oznaczeń ale wydaje mi się że ten pin to jest D+.Co jest nie tak, alternator uszkodzony?


    • Przez Przemek2001
      Witam mam problem z traktorem marki Ursus 1212 po wyjeździe stał 1 dzień na dworze,na drugi dzień nie chciał odpalić.
      Przy odpalaniu słychać było ,,trrr,,(które robiło tzw,,zwora,,) po zajrzeniu na forum obejrzałem dokładnie zwore i akumulatory,okazało się że jeden miał zepsutą cele więc wymieniłem , zwore kupiłem nową (Polską) i niestety dzieje sie to samo czy to może być wina drugiego akumulatora czy coś w instalacji?
    • Przez krystian1983
      witam potrzebny mi jest schemat instalaci renki 110 .54 badz katalog napraw 
    • Przez michał2435
      Witam.Od pewnego czasu doprowadzam do ładu władimirca,a mianowicie elektrykę.Gdy już było wszystko ok tzn.światła stop kierunki ładowanie coś mnie podkusiło zajrzeć i zobaczyć czemu wycieraczka nie chodzi.Po odchyleniu podsufitki zobaczyłem popalone kable.Gdy ruszyłem wiązkę poszedł tuman  dymu!I od tej pory znów nie działają światła kierunki i do tego nawet  nie zakręci.Bezpieczniki całe(dziwne)Nie dochodzi prąd do listwy  a amperomierz  stanął na -30...I teraz pytanie gdzie  szukać przyczyny?Czy  to amperomierz  umarł i nie podaję prądu na listwe??

×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.