Skocz do zawartości
TD85D

Duża kostka czy bele okrągłe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bele
koses    2

Ja grabię dwu karuzelową Deutz oraz andex ,w sumie jedną będę chciał sprzedać . Do siano kiszonki miałem chęć jedną przerobić na przedniego tuza ale większość robię siana dlatego lepiej wcześniej pograbić aby siano podeschło na pokosach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1
Napisano (edytowany)

No ja wiem wiem, wcześniej gdy przyczepą się zbierało to raczej bardziej mokrą, wtedy nie było problemu z ugniataniem całej masy na pryźmie.

Lecz gdy przesiadłem się na duże kostki to zauważyłem że bardziej podsuszoną jest dobrze zebrać.

Raz że prasowanie jest lżejsze a druga sprawa to po otworzeniu w zimę balota nie ma zmrożonej sianokiszonki.

 

Chodzi mi po głowie taki jeden pomysł

, miałbym dwa podbieraki palcowepo 2 m każdy od przyczepy samozbierającej

Podoba mi się że cała masa siana czy też sianokiszonki układana jest na jeden wałek z boku.

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Zawsze brakuje czasu by nacykać kilka fotek z pracy maszyn, dzisiaj postaram się zrobić całą serię zdjęć począwszy od prasowania do owinięcia kostki folią.

Aczkolwiek nie wiem czy dam radę dzisiaj to zamieścić, przeważnie o 24 konczę pracę w polu, chyba to już norma jest by tak puźno zjeżdzać do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

deutzdx85    0

Witam. Mam problem nie wiem jaka prase kupic... duza kostke(classa quadranta 1200) czy zwijke? Mam 50h rocznie prasowania pol na pol sloma siano. I mam teraz renaulta 110-54 ale zamiarzam za rok dwa kupic cos wiekszego 150km< np jd 7700. Mam malo miejsca na skladowanie. I czy renowka by dala rade narazie i czy wartko kupic duza kostke? Bo z kulami dla mnie jest problem z przykryciem i malo wchodzi na przyczepe 7.1m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

50ha to tak na niespełna dwa dni roboty ,nowa będzie się amortyzować z 50 lat , chyba że piszesz o używce ? Renia da radę ale szału nie będzie jednak na twoim miejscu skłaniał bym się nad czymś co jest na podwójnym węźle . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Witam. Mam problem nie wiem jaka prase kupic... duza kostke(classa quadranta 1200) czy zwijke? Mam 50h rocznie prasowania pol na pol sloma siano. I mam teraz renaulta 110-54 ale zamiarzam za rok dwa kupic cos wiekszego 150km< np jd 7700. Mam malo miejsca na skladowanie. I czy renowka by dala rade narazie i czy wartko kupic duza kostke? Bo z kulami dla mnie jest problem z przykryciem i malo wchodzi na przyczepe 7.1m

 

Chodzi o nową czy używaną prasę? Ile chcesz przeznaczyć na ten cel? Jeśli masz płaski teren to renia da radę pędzie trochę ciężko ale da radę najlepiej jak by to była prasa na 4 aparaty jest wtedy lżej. Jeśli zamierzasz w przyszłości kupić większy ciągnik to bierz dużą kostkę o ile mówimy o używanej bo jeśli nowa to tylko rolująca z racji tego że dużą kostka na takim areale nie zwróci Ci się. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Śmiało możesz brać wielkogabarytową prasę pod reno, powinien dać radę.

Ja już 3 rok ciągnikiem 95 konnym ciągam prasę Krone 120x80 6 aparatów, waga samej prasy coś koło 7200kg + 3 kostki w komorze prasowania podczas pracy.

Na płaskim terenie nie powiem ma co ciągnąc ale daje radę u mnie głównym produktem do prasowania jest sianokiszonka.

Kostka o tyle jest fajna że dużo prościej się ją przewozi i chyba ciut więcej wchodzi na przyczepę o ile ta wytrzyma, nie trzeba też specjalnie jakoś powoli z nią jechać.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Ładne zdjęcie koses u mnie  mało możliwe było w tym roku żeby gdziekolwiek ugrząźć, deszcz od czerwca do września tylko 3 razy spadł a tak to totalna susza.

Odkąd sięgam pamięcią nie pamiętam by był tak suchy rok.

Nawet na łąkach torfowych trawa podsychała, tak że jadąc zestawem dużo nie gniotłem.

Jak jest normalny rok na zbiór sianokiszonki  to na niskich lakach trzeba uważać z wielkogabarytową prasą bo można skończyć tak jak koses ze swoją przyczepą :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

Myslalem o classie quadrancie 1200 do 30 tys. I teraz nwm bo znajomy ma mi przywiezc zwijke za 11tys z francji jakas ladna ma byc. Tylko ze sie boje ze te kule beda sie rozsypywaly bo kostka to kostka. Kule ciezko przykryc bo mam malo dachow. Ciagnik i tak mamy za rok dwa zmienic na wiekszy. I teraz nwm czy warto szukac tej kostki czy moze bylaby narazie zwijka? Poradzcie cos
I nwm czy renowka wytrzyma bo miala 3 razy robiona szkrzynie i moze cos sie rozwalic no obciazenie jest jednak duze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Do 30 tyś to trochę mało jak za classa, może być tak że kupisz złom na kołach w którym coś tam gdzieś jest popękane, zużyte, któryś z aparatów nie wiąże lub w najgorszym przypadku wszystkie nie wiążą, kostka nie jest zbita po wyjściu z prasy wypada flak i tak dalej i tak dalej.

A naprawa w tych maszynach może być bardzo kosztowna.

Ja myślę że za kwotę do 30 tyś znajdziesz dobrą belownicę która posłuży ci na lata a nawet jak coś tam będzie do naprawy to na pewno są to mniejsze koszta jak w przypadku wychodzonej prasy wielkogabarytowej.

Ja swoją prasę kupiłem za 50 tyś 3 lata temu z przebiegiem 46 tyś kostek, i zależało mi na tym by posiadała noże żeby przy długiej trawie mogła ciąć na drobno tak jak  przyczepa samozbierająca.

I mimo że sam wygląd maszyny jest wzorowy to jednak po niektórych elementach widać nadmierne zmęczenie materiału, jak na razie prasa robi swoje czyli prasuje ale jak długo to trudno powiedzieć.

 

 

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

No to jak nie classa to moze hesstona albo jakos inna? Zwijka to jaka zeby dobrze kule zbijala i zeby byly max160cm zeby sie nierozlarywaly. Ja mysle moze o jd 550-590?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

A może taką prasę by mogła owijać folią zamiast sznurka czy siatki i myślę że taki sposób też nie jest najgorszy zważywszy że tak jak pisałeś wcześniej,

 

nie masz gdzie za bardzo składować balotów siana czy też słomy bo brak wiaty pod ten cel.

 

 

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Bele średnio się spisują z zastosowaniem foli chyba że dużo jej nawiniesz a to wpływa na wysokie koszta osobiście nie polecam tego patentu. Próbowałem więc wiem co mówię w dodatku słoma musi byś bardzo sucha jeśli gdzieś będzie wilgoć słoma pleśnieje i robi się gnój,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

Wpadles na bardzo dobry pomysl... tylko czy to jest takie proste na jakie sie wydaje? Nadala by sie kazda prasa z adapterem na siatke? I czy ta folia wytrzyma tak jak siatka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

corrado ale ty piszesz o owijaniu całej beli czy tylko tak jak na tych filmikach sama płaszczyzna okrągła bez boków.

 

Bo jeżeli całą bele tak jak to robi się z sianokiszonką to zgodzę się z tobą że istnieje duże prawdopodobieństwo  że bela spleśnieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

Chlopaki a jak owine samą siatkąi zloze w stog 4-3-2-1 to wytrzyma przez zime bez przykrywania? Kule owiniete siatka zamakaja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Załóż temat w prasach rolujących tam powinni ci pomóc, nie miałem  okazji owijać siatka bel. Także nie będę tutaj polemizować na ten temat.

 

Wcześniej zakiszanie na pryzmach i praktycznie od razu przejście na duże kostki, jedynie w tym temacie mogę się wypowiadać.

 

Aczkolwiek w tym roku na próbę owinąłem 100 kostek siana folią tak jak sianokiszonkę, pryma ułożona na dworze i w tej chwili jest na bieżąco skarmiana.

 

Gdzieniegdzie są oznaki pleśni ale powierzchowne, w środku materiał pierwsza klasa nic się nie popsuło.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

corrado ale ty piszesz o owijaniu całej beli czy tylko tak jak na tych filmikach sama płaszczyzna okrągła bez boków.

 

Bo jeżeli całą bele tak jak to robi się z sianokiszonką to zgodzę się z tobą że istnieje duże prawdopodobieństwo  że bela spleśnieje

 

Robiłem jak na filmikach które zostały wstawione. Nic specjalnego po za tym był o tym poruszany na forum temat. Jeśli o mnie chodzi to krótko mówiąc drogo i nie praktycznie.

 

Chlopaki a jak owine samą siatkąi zloze w stog 4-3-2-1 to wytrzyma przez zime bez przykrywania? Kule owiniete siatka zamakaja?

 

Generalnie jest tak im bardziej zbita bela tym mniej przemoknie Jest różnica jeśli chodzi o owinięcie siatka i sznurkiem ale dużo zależy od pogody na jaka będzie wystawione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Jakiej dlugosci robisz kostki i ile moze wazyc taka kostka siana i slomy?

 

Mimo że prasa może robić kostki do maxx 3 metrów to ja mam ograniczoną długość ze względu na owijarkę gdzie nie mogę przekraczać wymiaru 2 metry

post-117740-0-50454100-1400231795.jpg

 

Nie orientuje się ile może ważyć taka kostka siana, nigdy nie ważyłem a słomy nie prasowałem jeszcze tą prasą.

 

Gospodarstwo wyłącznie z użytkami zielonymi.

 

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

Fajny zestaw:-) ile dales za prase i ile za owijarke? To jest taarup? Jaki typ czy tylko jeden byl bo sie nieorientuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drajwero    1

Za prasę 50 tyś ale już 3 sezon nią robię, owijarka okazjonalnie ten co ją miał to najpierw kupił owijarkę a potem plany mu się zmieniły i maszynę wystawił na olx po utargowaniu wyszło 12 tyś.

 

W Polsce praktycznie owijarka mało spotykana, jako nowa bardzo droga a używki jak na lekarstwo. Sporo ich w Holandii, dani, Niemczech,

GB i przeważnie za używkę od razu krzyczą od 30 tyś w górę.

 

Ta z mojego zdjęcia to tarup 7655 są też z innymi oznaczeniami ale praktycznie niczym się nie różnią po kilkoma drobiazgami.

 

Pierwszy rok robiłem kostki w pryzmach po 30- 40 sztuk potem okrywałem to folią taką jak na pryzmy i wypompowywałem beczką asenizacyjną powietrze, ale okazało się to totalną klapą.

 

Więc kupiłem owijarkę by ograniczyć straty jakie poniosłem pierwszego roku, zakiszają się tak samo jak bele okrągłe.

 

Śmieszne jest to że ta technologia owijania kostek znana była już na zachodzie w połowie lat 90 a jak mnie pamięć sięga u nas popularne były  kostki małe i małymi kroczkami wchodziły przyczepy samozbierające do sianokiszonek.

Edytowano przez drajwero

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

A ja teraz owijam szeregowo po dwie kostki na wysokość ,prędkość owijania fenomenalna i jak oszczędność folii .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deutzdx85    0

A jeszcze sie zapytam moze nie w temacie ale mam taki problem z turem faucheux f2 bo podpiołem do niego 2m krokodyla i wyrzucalem obornik wbilem widly w gnoj nabral mi sie pelny krokodyl i chcialem zamknac "łyche" a tu nagle bylo slychac jak uszczelniacz strzelił w silowniku.
A silownik dopiero co robilem go bo to samo mialem 2 tyg temu i nowy uszczelniacz zalozylem a tu dzisiaj znowu ten sam padl
I wlasnie nwm czy niewolno tak wyrywac gnoju czy moze te uszczelniacze to lipa bo chyba niepowinno tak sie dziac pierwsze pompa powinna niedawac rady a nie uszczelniacze rwac? Co o tym myslicie?

Edytowano przez deutzdx85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×