Skocz do zawartości
niebieski

Jaki kombajn z hederem około 3metry.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
niebieski    31

Witam wszystkich.

Zamierzam kupić kombajn zbożowy z chederem około 3 metrów, w cenie powiedzmy do 15 tyś.

Mieszkam w połowie drogi z Wrocławia do Kłodzka, woj. dolnośląskie.

Jaki kombajn kupić, Claas, Volvo, MF lub jeszcze inny aby nie mieć problemu z dostępem do części w razie ewentualnych awarii. Bizon i forschaj odpada, mają za duże hedery.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Ja mam John Deere 330 Do sprzedania. Heder 2.60 stan bardzo dobry. Z czesciami niema proglemu. Wszystko doataniesz tam gdzie maja czesci do zagranicznych kombajnów. A te JD to sa bardzo wytrzymałe kombajny


Wiesz co sie liczy?????
Szacunek ludzi kierownicy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetor3011    299

Ja polecam claasa mercatora, tylko lepiej silnik 6 cyl.


Renault jest Bogiem...Orka nałogiem...Jazda zabawą...Paliwo podstawą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemko    20

Ja osobiście polecam volvo 830s heder 2,8 silnik perkins oszczędny jakieś 6l ON na godz, kosiłem takim 3 lata, przez taki okres użytkowania awarji uległo 1 łożysko i nic więcej, jest co ważne jest bardzo zwrotny na uwrociach, co jest też dużym plusem, polecam :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chaner123    5

mercator w zależności ile hektarów do koszenia jest spory dostęp do części oryginalnych są także polskie zamienniki, nie są drogie. Jak na 1 kombajn to w sam raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niebieski    31

Każda z tych maszyn mi odpowiada, zależałoby mi tylko, aby ktoś podał mi namiary na punkty sprzedaży części zamiennych znajdujących się w mojej okolicy, jeśli takowe są, bo to będzie miało największy wpływ na moją decyzję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kipek1    2

Moja propozycja to Claas consul kosa 2,7m claas protector też 2,7m lub claas mercator,senator tu kosa 3m.Użytkujemy claasa senatora silnik 6 perkins z sieczkarnią bez większych awarii,drobne typu pasek jakieś łożysko kilka było,ale jestem bardzo zadowolony.U mnie w okolicy ogólnie króluje Claas,sporadycznie bizon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    700

Nie pchaj sie w claasa, z obserwacji NH są wytrzymalsze i mniej awaryjne


KPK Kumurun Team. Jeżeli podoba Ci się mój post, był w czymś pomocny-możesz to nagrodzić punktem reputacji, nie obrażę się xP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Tylko kolega pisał ze chce do 15tys. A NH do tej kwoty nie kupi tzn. kupi ale zaraz do niego bedzie musiał dołozyc


Wiesz co sie liczy?????
Szacunek ludzi kierownicy!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobiasz51    0

byłem oglądać john deere 2054 i miał cheder 3,60 to tak po kołach głupio bardzo to wyglądało . a teraz mam takiego tylko 4,85. cheder to nie problem . mały kombajn to mały cheder . a tych merkatorów i podobnych to jest sporo tylko stare i zniszczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:blink: kolego do 15 tys. dobrego sprzętu nie kupisz, jak tani to dołożysz a jak droższy to znów nie stać. Powiem tak u nas tu gdzie mieszkam oprócz Bizona i Claas-a nie ma nic.....pustynia markowa :o


Ciągnik powinien być jak koń-prosty w budowie i nie zawodny w pracy.
www.youtube.com/watch?v=N--TWYKpbYM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    700

Jakiegoś małego masaya szukaj, niegłupie kombajny to chyba są;)


KPK Kumurun Team. Jeżeli podoba Ci się mój post, był w czymś pomocny-możesz to nagrodzić punktem reputacji, nie obrażę się xP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gadek5228    132

osobiście polecam kombajny fahr sam użytkuje FahraM750 przez 3 sezony,praktycznie zero awarii,z praktyki wiem ze sa to dobre maszynki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AREK5211    0

Planuje zakup kombajnu zbożowego w grę wchodzi MF 186 187 z chederem max 3m lub coś z rodziny sampo rosenlev . Proszę znawców tematu o wypowiedzi na co zwracać uwagę przy zakupie , czy oglądać sprzęt sprowadzony czy taki który już pracował w kraju.Dyskusje możemy poszerzyć też o inne marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

ja kupiłem mercatorka z sieczkarnią za 15tyś i di niego dostałem jeszcze skrzynię biegów. Idzie jak burza i jak na dziś nie chcę innego... Może jak zwiększę areał do 50ha, to się zastanowię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Do 15tys. znajdziesz jakiegoś Consula bez kabiny starszy model z kosą 2.7m i młodszy z 3.0m. Części dostępne zarówno nowe jak i używane oszczędny silnik jak będzie to perkins 4cyl 6-7l/godz. Sam użytkowałem ładnych parę lat teraz sprzedaję z racji większego areału do cięcia i mogę polecić i więcej powiedzieć coś podpowiedzieć na prv


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magik0578    5

Polecam jd 970

 

+ 1 punkt ostrzeżeń za brak uzasadnienia

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

koledzy archeolodzy hehe

wolę sprzęt stary, ale jary niż nowszy, którego połowę sezonu będę remontował

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

odpowiedziałeś na post z 2011 roku dla tego jestes archeologiem ponieważ dokopałes sie do forum sprzed 2 lat

 

jak bys miał nowego lexiona czy tucano to bys nie gadał ze wole stare tylko to nowe jest dobre punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia pamietaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

nie pisałem o nowym, lecz nowszym, który ma elektronikę, ale jest też stary. Gdyby mi ktoś mi kupił lexiona czy tucano, to bym brał i nie gadał. Problem był by, gdzie bym go postawił, bo brama z przodu 3,2m, z tyłu 3,45m i z Mercatorem na milimetry z zapiętym hederem przez tył wjeżdżam (szer. robocza - 3 m.; szer. hedera - 3,4m.). Ale trudno - poświęcił bym się i odpinał bym heder, a stodołę bym z tyłu na polu wybudował, by go schować...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gomez01    1

magik0578 święte słowa ;-)

 

magik0578 święte słowa ;-)

 

+1 punkt ostrzeżeń za zaśmiecanie tematu.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez velkurczak
      Witam, jestem nowy na forum, a konto założyłem gównie żeby zasięgnąć obiektywnych opinii użytkowników kombajnów zbożowych.
      Stoję właśnie przed wyborem kombajnu i mam zupełny mętlik w głowie, ale do rzeczy.
      Wymagania od maszyny używanej:
      Cena 200-250 tył zł oczywiście za używany
      Wydajność 1,5ha/h 2ha/h w pszenicy, czyli do około 16t/h przerobu
      Kombajn głównie kupuje z myślą o zbiorze kukurydzy na własne potrzeby i usługi w okolicy. Zależy mi na dobrej jakości ziarna i możliwości wczesnego zbioru. Również ważna jest możliwość łatwej przeróbki kombajny z qq na zboża (wymiana klepiska i sit)
      Oczywiście co znalazłem w internecie przeczytałem.
      Kombajny które rozważam to:
      Case 1680 2188 2388
      *wątpliwości są duże który model, gdyż ludzie w USA chwalą najbardziej 1680 za pancerność, ale nowsze modele są zdecydowanie bardziej komfortowe. Akurat komfort to nie jest dla mnie priorytet, ale modele 1680 są już bardzo stare, więc trzeba nastawiać się na po zakupowy serwis i mieć dobry dostęp do części. Nie kieruje się aż tak cenami, bo dobre rzeczy kosztują, ale w przypadku kombajnu czas dostawy części, szczególnie w żniwa jest kluczowy. Rotor jak rotor, do qq idealny, spełniał by moje oczekiwania, lecz boję się serwisu w/w kombajnów.
      Claas Mega 204, Dominator 98/108
      * Dobre opinie, wiadomo, serwis ok, dostępność części, same plusy, klawiszowiec do zboża super, tylko ceny tych maszyn i to w jakim tempie znikają prywatne ogłoszenia z Niemiec jest aż dziwne. Kupić Mege nie zajechaną też ciężko. Druga sprawa, jak sprawuje się APS w qq, jaka jest jakoś qq po zbiorach w/w kombajnami? No i użytkowanie kombajnu gdzie jest silnik za kabiną, mam nieco mieszane uczucie, na pewno się da, bo ludzie przekraczają tymi kombajnami 10000h, ale czy jest to tak kłopotliwe jak piszą byli właściciele w internecie (obecny właściciel oczywiście się nie przyzna). Jeszcze kwestia klepiska, w mega jest modułowa (3 elementy) czy wymiana jest rzeczywiście taka prosta? Domyślam się że w dominatorach trzeba zdejmować gardziel?
      JD Seria 2256/2258
      *Większy bęben niż w claas, dobra powłoka lakiernicza qq się nie boi, brak dodatkowego bębna do qq to też raczej plus. Nie wiem jak z wymianą klepiska i sit w tym kombajnie. Kombajn chwalony, części według rozeznania porównywalnie cenowo i czasowo jak w claas. Silnik za zbiornikiem na ziarno to też dodatkowy plus.
      NH nie brałem pod uwagę, ale również bardzo chętnie przeczytam o tych kombajnach.
      Bardzo proszę o argumenty użytkowników, wymienianie mocnych i słabych stron swoich maszyn, zamiast pisanie "sonsiad ma i chwali". Wiadomo każdy ma swoją ulubioną markę, ale to nie zakup zabawki dla oka na półkę, a maszyny która ma na siebie zarabiać i nie przysporzyć problemów.
    • Przez Michal2002
      Co sądzicie o kombajnie new holland 8030 ?
    • Przez Agrotron155
      Ja z ojcem stoimy przed wyborem kombajnu i postanowiłem napisać ten temat ponieważ nie mamy jednogłośnego faworyta spośród tej trójki. Bardzo ważna będzie tutaj każda informacja zarówno użytkowników jak i ludzi którzy mieli do czynienia tylko chwilowo z tymi maszynami bądź wiedzą coś na ich temat, z góry dziękuje. Pozdrawiam
    • Przez vdan
      Witam.
      Przymierzam się do zakupu używanego kombajnu na moje 100 ha gospodarstwo. Do tej pory obrabiałem to Fortschrittem MDW 514. Jego czas powoli się kończy stąd decyzja. Poszukuje używanej maszyny, Mój budżet to max. 220 tyś brutto. Rozważam zakup New hollanda tc5050, tc 56. Claasa mediona 310 lub innej serii, John Deer'a 1450 CWS, lub deutz fahra serii 40. Nie znam się kompletnie na tych maszynach, w okolicy kilka NH, tc 56, cs cx. Dodam że potrzebuje sprzętu nie dużego gabarytowo, heder max 5m.  Dość mocno interesowałem się jd CWS - ale opinie o tym kombajnie są bardzo różne(ze skrajności w skrajność ). Natomiast New holland tc 5050 znowu trochę martwi mocą silnika - 170 km to chyba nie dużo. Bardzo proszę o jakieś wskazówki, podpowiedź. 
      Z góry dziękuje 
    • Przez adrian
      co byśce proponowali oczywiście chodzi mi o uzywany bo nowego to musiał bym spłacać z 20 lat tak do 45tyś
×