Skocz do zawartości
jan2130

Kanibalizm u świń

Polecane posty

nikolas29    164

czy to są swoje swinie czy z zakupu????  moze spróbujcie dac krede do paszy..kreda tania ok 13 zl worek 25 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Westa    9

Z własnych macior, staramy się nie mieszać warchlaków z różnych miotów, ale nieraz tuczniki się miesza. O kredzie jeszcze nie słyszałam, podpowiem mężowi. Dzięki! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    164

mozna tez tlenek magnezu dodac jak kreda nie po skutkuje..lub soli kuchennej //przyczyn jest wiele tego zjawiska...moze tez byc malo bialka w paszy... tam skad bierzecie dodatki powinni wam zrobic badanie paszy za darmo

Edytowano przez nikolas29

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

JanuszM6040    3

Powinien pomóc dodatek soli do paszy ok 1 kg na 200kg paszy przez kilka dni .

Ale jest to rozwiązanie doraźne, musicie zmienić dodatki paszowe, w tych które stosujecie jest zła proporcja składników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Westa    9

mozna tez tlenek magnezu dodac jak kreda nie po skutkuje..lub soli kuchennej //przyczyn jest wiele tego zjawiska...moze tez byc malo bialka w paszy... tam skad bierzecie dodatki powinni wam zrobic badanie paszy za darmo

 

O tym badaniu paszy nie słyszałam, a wydaje się być interesujące. Będziemy się chwytać teraz wszystkiego, co nosi choć niewielkie znamiona racjonalności, bo przy tych cenach świń strata kilku kolejnych to zbyt duży wydatek...

Paradoksalnie, choć myślałam, że jest to kwestia przestrzeni, to jednak świnie na rusztach których jest więcej, gryzą się rzadziej niż te na wyściółce, które mają więcej miejsca dla siebie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BRUTAL    7

Jest kilka czynników bardzo ważnych przy kanibaliźmie.Premiks ma duże znaczenie ale nie zawsze i nalezy zwrócic uwagę na dostęp do karmnika,czy maja zawsze karmę przeważnie u dużych objawia się to agresywnością,tak jak wyżej pisano wyłapać agresywne warchlaki to podstawa,w początkach jest tylko jeden agresor z czasem ich przybywa.Ja bym radził dodać do paszy mączki rybnej zamiast kredy by te świnki przyciagał zapach do paszy a nie do drugiego ryja.Mysle że moje wskazówki pomogą bo troszkę miałem z tym do czynienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbycho77    7

Kiedyś stosowałem preparat od weterynarza nazywał się chyba antystres ale nic nie pomógł. Próbuj wszystkich sposobów tutaj opisanych, może któryś pomoże . Ja zmieniłem paszę na sano i od tamtej pory nie wystąpiło gryźienie się .Odsadzanie najbardziej agresywnego też nie pomagało bo zaraz był następny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tedizetor56    94

mogą mieć też wadę genetyczną.ja miałem tak z holendrami to 10% zagryzły i tylko w nocy a rano leżał w kilku częściach i nic nie pomagało. :wacko:

Edytowano przez tedizetor56

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

łyżka soli na język u mnie była dobrym sposobem i poźniej do paszy przez kilka dni. a ostatnio słyszałem za maggi w dosatron jest niezłym sposobem ale jakby nie było to dalej sól

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wl_master    7

jak sama nazwa wskazuje suporex nie jest do budowy ścian dla świń, jest miękki a świnia ma skłonność do rycia i bedzie go dotąd męczyć az dziure zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

otynkuj to one poporstu superex zjedzą, jak u mnie się gryzą to wrzucam superex (gruz) sypie im sól zwykłą na posadzkę i krede pastewną i nie mam problemu teraz z tym, są spokojne i nie można przesadzić z zakwaszaczem, a łańcuchy mam powieszone cały czas, 

 

jak ktoś miał króliki to wie jak króliki zjadały korytko albo dechce zjadły z klatki i wyszły :D 

 

NA fermie jest tak że są tak agresywne że to nie jest kanibalizm tylko walczą i się zamęczą idą w 3 na jednego 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikolas29    164

witam czy juz nie ma kanibalizmu swin??? jakby na razie ucichlo..ma ktos takie wrazenie.... mialem juz kila dunów i polskich narazie bylo ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jabol1986    0

Problem co jakiś czas na pewno występuje u hodowców. Jeśli któryś  z moich klientów ma z tym problem to na początek  proponuje mu żeby sobie np. spryskał je octem, dorzucił butelek, opon do kojca lub jakichś gadżetów żeby świnki czymś się zajęły. Czasem też proponuje dosypać do mieszalniki trochę więcej  premiksu. Jednemu to nawet kiedyś pomogło jak włączył świniom radio w tuczarni  :) Zwykle jednak proponuje zmienić koncentrat. To działa w większości przypadków. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357
Napisano (edytowany)

Mam przeszło 300 tuczników na stanie, nie jestem jakimś laikiem ale sobie nie radze, nie gryzą się świnie ale są po poprsotu agresywne jak psy około godziny 16:00 do 19:00 są bardzo aktywne, biegają po kojcu ciągle słychać w chlewie takie ich hufanie jakby się spłoszyły i biegają szaleją, aż najgrubszy nienadąża i zaczyna sapać wtedy każdy go podgryza on ucieka i jeszcze bardziej aż  nie daje rady i musze go wyciągnąc, już mi izolatek brakuje, co  dwa dni wyeliminowują jakiegoś,  w kojcach mam po 30 lub 40   1 szt/m2 w jednym kojcu mam 70 szt nw czy go nie przedzielić ale to i tak nic nie da, ostanie sztuki mi zejdą na 90 - 100 dzień od wagi 20kg także błędów w paszy specjalnie nie ma premiks cargill Chyba że za dużo białka w paszy? 

 

mam je na ściółce wszystkie opony narzucane, łańcuchy, 

jutro będę je octem lał ale wątpie czy to coś da chyba że one są genetycznie  popie*dolone że wszystkie znęcają się nad jednym podgryzając go wszędzie 

Edytowano przez dawid3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jabol1986    0

Proponuje zmienić premiks np. na AminogoldForte albo jakiś inny premiks z górnej półki. A tak z ciekawości jakiego aktualnie używasz, ile kosztuje worek? Stosujesz zakwaszacz? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rio    7

Odnośnie zabawek to u mnie najlepiej sprawdzają się puszki po piwie bo dość głośno trzeszczą, tylko przed wrzuceniem trzeba urwać kluczyk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    370

U  mnie na ten  problem   pomógł  dodatek  kredy  pastewnej-  nie wiem czy  przypadek  ale przestały się  ganiać i gryźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheLukasTeam    52

U mnie jak widzę, że zaczynają za sobą łazić lub podgryzą któremuś ogon, to wrzucam im 5litrowe butelki po wodzie lub kawał gałęzi. Wyładują na niej swoją agresję i jest spokój. I przede wszystkim nie mogą mieć za gorąco i wilgotno, pasza musi być dostępna na okrągło, bo głównie to je doprowadza to szału.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wrobello    1

Z moich doświadczeń wynika, że świnie mają tendencje do kanibalizmu gdy:

- jest zbyt duże zagęszczenie w kojcach

- jest zbyt jasno

- mają ograniczony dostęp do paszy i wody spowodowany niewystarczającą ilością automatów paszowych lub/i poideł

- niektóre kolczyki są agresywne na rusztach, a na słomie na przykład ten problem przestaje występować, bo świnie tam zaspokajają swoje naturalne potrzeby rycia

- jest niedobór soli w paszy - tylko z solą nie wolno przesadzić, bo mocno podwyższa ciśnienie krwi a teraz przy upałach nie jest to wskazane... zwłaszcza teraz.

 

Pierwsza sprawa to zaciemnić pomieszczenia ile się da. Świnie wtedy są o wiele mniej aktywne. O WIELE. Później sprawdzić zagęszczenie czy nie jest zbyt gęsto. Agresorów można izolować a nawet trzeba uważam, i to najlepiej we wczesnym stadium, nim pojawi się KREW. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elrond    2

Dodałbym do tego jeszcze zbyt niski poziom białka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

no dobra a jak akurat nie widać który to podgryza? ogonki trochę już widać że któryś podgryza ale akurat jak sie kontroluje to żaden ani rusz. gumy wiszą na łańcuchach i dodatkowo jest rzuca jakaś butelka lub baniak. Odchów na ruszcie, pasza w 98% cały czas dostępna i woda tak samo. sól wystarczy podać raz czy to cały czas podawać? lub np przez 3 dni wystarczy?

 

 

aaa i jak widzimy który podgryza to znaczymy sprejem i kawałkiem kija na mordę ze 3-4 razy i jest z danym osobnikiem spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FarmerAdi    2

Podstawa to dobrze zbilansowana i zbadana pasza. Z moich obserwacji i doświadczeń stwierdzam że 70% przypadków nadmiernej agresji i kanibalizmu to pasza a pozostałe 30% to:
Wentylacja
Zagęszczenie
Genetyka
Oświetlenie
I wiele innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×