Skocz do zawartości
bartek0909

jaki kombajn na 7 ha

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pasiu66    17

Jeśli cię stać na jego utrzymanie to kupuj. Ja mam nie wiele więcej areału i mam bizona tylko, że ja go nie kupowałem tylko dziadek i wszystko fajnie bo kiedy chcę to jadę w pole ale jak się coś zepsuje to płace tyle co bym sobie usługę zamówił albo więcej. Także decyzja należy do ciebie ale zastanów się dobrze czy jest ci on potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Z7245    10

Ja bym radził classa Europe lub coś nowszego podobnej szerokości przez dzień spokojnie wykosisz te swoje hektary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szuma    12

tu nasuwa się pytanie czy kolega sie utrzymuje z rolznictwa czy moze ma tylko 7ha i ogromna firme ktora zarabia tyle ze moze sobie kupic nowego lexiona i swoje 7 ha zrobic za 3 godziny a reszte latac po zarobkach, ale gdyby to bylo tylko na wlasny uzytek to zaden kombajn sie nie zwroci na takim areale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kostekk1990    0

Dokładnie koledzy maja racje ,bardziej opłacalne wydaje się wynajęcie kombajnu.Kiedy obrabialiśmy 80 ha to mieliśmy dwa kombajny ale jak zostały nam teraz 8ha to sprzedaliśmy wolimy kogoś wynająć niż trzymać kombajn na taki areał.Chyba że rocznie nakosisz na usługach 100 godzin :lol:

Edytowano przez kostekk1990

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jankris    10

A co na tych 7ha uprawiasz?

Malinę, porzeczkę, zioła, truskawkę, marchew, cebulę, szparagi, pomidory, brukselkę?

 

Bo doprawdy nie wiem co Ci doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek45    17

A może zaufasz polskiej marce i wybierzesz Bizonka? Nie byłoby żadnego problemu z częściami chociaż... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mister    46

Jak masz kase to kup :P U mnie to nawet i na mniejsze areały mają takie sprzęty :)

Może jakiegoś claasa corsara czy consula... Polecam marke od 19lat mnie nie zawodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendrek    119

Daj sobie spokój z jakimś zabytkowym kombajnem, więcej będziesz go naprawiał niż kosił.

Lepiej wynająć kombajn, czekać w cieniu pod przyczepą na wysyp, zapłacić za usługę i mieć święty spokój :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal4610    54

bartek45 bizona na taki areał ? hahaha człowieku pomyśl troche... Po co mu taki kombajn na taki areał ? Ja bym także polecił Claasa consula. U mnie pracuje już 12 lat i nie narzekam na niego, a z częściami to nie ma problemu i ich jakość jest lepsza niż tych do bizona ;) Pod warunkiem że nie kupujesz jakichś podróbek. Ja jak go kupowałem to obrabiał u mnie jakieś 7-8ha i troche u wujka. Teraz obrabia u mnie 15ha i troche u wujka. Zrobisz jak zechcesz ale jak to mówią: "umiesz liczyć, licz na siebie". Takiego consula to można za jakieś 15 tys zł kupić w dobrym stanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamills10    0

kup claasa protectora albo mercatora ponieważ mój wuj ma protectora i ok. 9ha

cena od 15.000PLN do 20.000PLN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z7245    10

Do zabytku np classa to na części nie trzeba długo czekać jak w mojej europie wialnia się urwała to poszliśmy do znajomego stolarza i zrobił wszystkie drewienka od ręki tak więc koszt naprawy znikomy. Prz zakupie takiego statku trzeba największą uwagę zwracać na silnik żeby nie był zajeżdżony.

Edytowano przez Z7245

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    35

po żniwach sprzedaje swojego massey fergusona 87(stan bdb sieczkarnia , silnik perkins igła ponad połowa pasów po wymianie) kosi u mnie 18ha cena koło 10tys do uzgodnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Jak masz kase to kupuj. Przynajmniej jestes od nikogo nie zalezny i wyjezdzasz kosic kiedy ci pasuje. Ja moge ci swojego John Deera 330 sprzedac po zniwach. Maszyna zadbana w bardzo dobrym stanie. Jak chcesz odezwij sie na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz12a    2

Na 7 ha to lepiej nie kupuj kombajnu. Wydasz na zakup, naprawy będziesz musiał wykonywać bo wiadomo ze nie będzie idealny , a w dodatku jak sam wiesz na wodę to on nie chodzi :D. Sam mam Bizona z 86r to wiem co roku jakąś drobną naprawę trzeba wykonać, a tak to umawiasz się na usługę i nic cię nie obchodzi czy się komuś popsuje czy nie. Masz święty spokój chyba, że u ciebie jest tak jak u mnie nikt nie chce jechać bo w sumie nie ma czym, na mojej wsi najmłodszy kombajn jest z 86r mój i jeszcze jeden Class.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondzio16    0

jeśli umie dobrze kosić to nawet na 1ha można mieć kombajn ^^ ja mam 50ha i obrabiam to bizonem w tydzień a potem 2-3 tygodnie na usługach po 8h dziennie i kasy tyle natrzepie że hej nie wiem jak u niego z usługami ale u nas w tamtym roku tylko ja jeździłem po usługach i taki jeden koleś to do mnie kolejki od 6 rano stały żeby pierwszym być więc jeśli jest u was duży popyt na usługi a mało kombajnów i masz kase to zainwestuj w bizona ale patrz czy ma dobry silnik i sita bo ludzie dużo też patrzą na czystość zboża po młocce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
astrzak    16

Ale jak masz swoj kombajn To u siebie skosisz kiedy chcesz i potem mozesz na usługe jechac. Wiadomo ze kombajny w takich cenach sa juz troszke zuzyte ale jak dobrze poszukasz to znajdziesz cos w miare dobrym stanie. Grun to dobrze przegladnac maszyne przed zniwami zeby zminimalizowac jakas niespodzianke w polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×