Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
toof

Sterowanie podnośnikiem w belarusie 820

Polecane posty

toof    5

Witam

Panowie mam pytanie jak poprawnie powinien pracować tylni TUZ, tzn. u mnie działa to następująco:

Po przestawieniu dźwigni w pozycję podnoszenie muszę zaczekać kilka sekund aż zacznie podnosić. Jak już podniesie do samego końca jest taki moment, że silnik tak jakby zostanie lekko "przyduszony". I tu moje pierwsze pytanie czy to normalne działanie, czy coś jest nie tak, a jak tak to co?

Druga sprawa to opuszczanie TUZ sytuacja wygląda dokładnie tak samo. daje opuszczanie i znowu kilka sekund i idzie w dół oczywiście z obciążeniem. Jak nie ma nic podpiętego trzeba się na cięgnach "powiesić" żeby zeszły w dół - czy to normalne, czy praca taka jest niewłaściwa.

No i wreszcie dociążanie. Jak dźwignie ustawie max do przodu to ramiona zaczynają schodzić w dół bez obciążenia co jest chyba działaniem właściwym, ale siła z jaką tłok je pcha na dół jest o takie wartości że mogę je utrzymać rękami. Zastanawiam się czy skoro dociążanie ma "wbijać" pług w ziemie a ja to utrzymuję rękami to czy tu jest wszystko ok. Dźwignie pod podłogą ma ustawioną w pozycję neutralną czyli teoretycznie wszystko w porządku.

Proszę Was o pomoc, czy to poprawna praca a jak nie to czy błąd tkwi po mojej stronie czy może co jest popsute.

Z góry dzięki -pozdrawiam[/center][/center][/center]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

U mnie dzwignia koło fotela całkiem do tyłu, jak podniesie na maxa to przumuli silnik. Podobno ma się sama dzwignia przełączyć w pozycję neutralną ale nie za bardzo to u mnie działa, muszę ręką. Im bardziej dajesz do przodu to podnośnik opada coraz niżej. Całkiem do przodu powinno być siłowe dociśnięcie ramion do ziemi ale to u mnie też nie chodzi. Dociążenie działa tylko na dzwigni koło kierownicy. Gdy dasz tą koło fotela w pozycją neutralną to dzwignia koło kierownicy do siebie podnoszenie, do przodu dociążenie, jeszcze bardziej do przodu pływające. Dużo zależy od stanu rozdzielacza pod fotelem, regulacji dzwigni i luzów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fabi6666    0

Ja też mam problem z podnośnikiem. Jak olej jest nie rozgrzany to podnosi normalnie, ale jak już się rozgrzeje to nie ma siły podnieść,proszę o pomoc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomko1112    0

To mój pierwszy post na forum więc witam serdecznie:)

Po pierwsze hydraulika w nowych belarusach różni się trochę od MTZ, na przykład w belarusach nie obsługuje się już podnośnika dźwigniami przy kierownicy.

Po drugie to opóźnienie w podnoszeniu i opuszczaniu jest dość dziwne, u mnie to maks pół sekundy. Przygasanie to norma:) Ale z dociskiem to według mnie jest coś nie tak, bo u mnie co prawda nie unosi tylnych kół do góry ale widać po ciągniku że ma ochotę się unieść, w orce też to bardzo dobrze czuć. O podnoszeniu ramion ręką nie ma mowy.

Jak dla mnie możesz mieć albo za mało oleju, albo coś z rozdzielaczem pod siedzeniem. Może zaworek przeciążeniowy, może ciśnienie za małe.

Mam Belarusa 820 z 2007r. Pozdrawiam:)

EDIT: Powolne opuszczanie podnośnika bez obciążenia to norma w tym ciągniku:) I rozumiem że Twój ciągnik jest nowy?

Edytowano przez tomko1112

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    583

To szukaj we wszystkich miejscach gdzie może puszczać olej. Kiepska już pompa, przeciek z jednej strony tłoka siłownika na drugą. To ubytek ciśnienia którego nie widać bo nie cieknie na zewnątrz. Rozdzielacz i regulator pod siedzeniem. Z tym jest różnie.

 

Fakt kolego tomko1112 . Nie wziąłem tego pod uwagę.

 

 

Edytowano przez seweryn20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toof    5

Tak mój traktor jest nowy, więc zanim wezwę serwis wolę się upewnić czy wszystko z mojej strony zrobiłem poprawnie, a jak tak to ich wezwę. Olej mam na odpowiednim poziomie. Jak już wspomniałem dźwignia pod siedzeniem jest w pozycji neutralnej, ale jest tam jeszcze pokrętło czasu reakcji, czy przy neutralnej pozycji ww dźwigni ono będzie działać i czy może mieć wpływ na opóźnienie w działaniu mojego TUZ-a? Czy ten zaworek przeciążeniowy to coś do czego można mieć normalny dostęp i da się to przestawić samemu czy tylko serwis i czy podobnie sprawa się ma z ciśnieniem pompy? A czy rozdzielacz pod siedzeniem to ten element przy którym znajduje się wspomniane pokrętło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Nie mylcie pojęcia 820 podniesiesz się jeżeli masz siłownik poziomy tak jak w MTZ to jest dwustronnego. Nie podniesiesz sie na monobloku !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomko1112    0

Kolego toof, możesz spróbować zobaczyć czy będzie jakaś różnica po ruszeniu pokrętłem szybkości reakcji. Co do zaworka to uważam że skoro ciągnik jest na gwarancji to myślę że powinien się nim zajmować serwis:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×