Zaloguj się, aby obserwować  
toof

Sterowanie podnośnikiem w belarusie 820

Polecane posty

toof    11

Witam

Panowie mam pytanie jak poprawnie powinien pracować tylni TUZ, tzn. u mnie działa to następująco:

Po przestawieniu dźwigni w pozycję podnoszenie muszę zaczekać kilka sekund aż zacznie podnosić. Jak już podniesie do samego końca jest taki moment, że silnik tak jakby zostanie lekko "przyduszony". I tu moje pierwsze pytanie czy to normalne działanie, czy coś jest nie tak, a jak tak to co?

Druga sprawa to opuszczanie TUZ sytuacja wygląda dokładnie tak samo. daje opuszczanie i znowu kilka sekund i idzie w dół oczywiście z obciążeniem. Jak nie ma nic podpiętego trzeba się na cięgnach "powiesić" żeby zeszły w dół - czy to normalne, czy praca taka jest niewłaściwa.

No i wreszcie dociążanie. Jak dźwignie ustawie max do przodu to ramiona zaczynają schodzić w dół bez obciążenia co jest chyba działaniem właściwym, ale siła z jaką tłok je pcha na dół jest o takie wartości że mogę je utrzymać rękami. Zastanawiam się czy skoro dociążanie ma "wbijać" pług w ziemie a ja to utrzymuję rękami to czy tu jest wszystko ok. Dźwignie pod podłogą ma ustawioną w pozycję neutralną czyli teoretycznie wszystko w porządku.

Proszę Was o pomoc, czy to poprawna praca a jak nie to czy błąd tkwi po mojej stronie czy może co jest popsute.

Z góry dzięki -pozdrawiam[/center][/center][/center]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

U mnie dzwignia koło fotela całkiem do tyłu, jak podniesie na maxa to przumuli silnik. Podobno ma się sama dzwignia przełączyć w pozycję neutralną ale nie za bardzo to u mnie działa, muszę ręką. Im bardziej dajesz do przodu to podnośnik opada coraz niżej. Całkiem do przodu powinno być siłowe dociśnięcie ramion do ziemi ale to u mnie też nie chodzi. Dociążenie działa tylko na dzwigni koło kierownicy. Gdy dasz tą koło fotela w pozycją neutralną to dzwignia koło kierownicy do siebie podnoszenie, do przodu dociążenie, jeszcze bardziej do przodu pływające. Dużo zależy od stanu rozdzielacza pod fotelem, regulacji dzwigni i luzów.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fabi6666    0

Ja też mam problem z podnośnikiem. Jak olej jest nie rozgrzany to podnosi normalnie, ale jak już się rozgrzeje to nie ma siły podnieść,proszę o pomoc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomko1112    0

To mój pierwszy post na forum więc witam serdecznie:)

Po pierwsze hydraulika w nowych belarusach różni się trochę od MTZ, na przykład w belarusach nie obsługuje się już podnośnika dźwigniami przy kierownicy.

Po drugie to opóźnienie w podnoszeniu i opuszczaniu jest dość dziwne, u mnie to maks pół sekundy. Przygasanie to norma:) Ale z dociskiem to według mnie jest coś nie tak, bo u mnie co prawda nie unosi tylnych kół do góry ale widać po ciągniku że ma ochotę się unieść, w orce też to bardzo dobrze czuć. O podnoszeniu ramion ręką nie ma mowy.

Jak dla mnie możesz mieć albo za mało oleju, albo coś z rozdzielaczem pod siedzeniem. Może zaworek przeciążeniowy, może ciśnienie za małe.

Mam Belarusa 820 z 2007r. Pozdrawiam:)

EDIT: Powolne opuszczanie podnośnika bez obciążenia to norma w tym ciągniku:) I rozumiem że Twój ciągnik jest nowy?

Edytowano przez tomko1112

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    821

To szukaj we wszystkich miejscach gdzie może puszczać olej. Kiepska już pompa, przeciek z jednej strony tłoka siłownika na drugą. To ubytek ciśnienia którego nie widać bo nie cieknie na zewnątrz. Rozdzielacz i regulator pod siedzeniem. Z tym jest różnie.

 

Fakt kolego tomko1112 . Nie wziąłem tego pod uwagę.

 

 

Edytowano przez seweryn20

BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toof    11

Tak mój traktor jest nowy, więc zanim wezwę serwis wolę się upewnić czy wszystko z mojej strony zrobiłem poprawnie, a jak tak to ich wezwę. Olej mam na odpowiednim poziomie. Jak już wspomniałem dźwignia pod siedzeniem jest w pozycji neutralnej, ale jest tam jeszcze pokrętło czasu reakcji, czy przy neutralnej pozycji ww dźwigni ono będzie działać i czy może mieć wpływ na opóźnienie w działaniu mojego TUZ-a? Czy ten zaworek przeciążeniowy to coś do czego można mieć normalny dostęp i da się to przestawić samemu czy tylko serwis i czy podobnie sprawa się ma z ciśnieniem pompy? A czy rozdzielacz pod siedzeniem to ten element przy którym znajduje się wspomniane pokrętło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    309

Nie mylcie pojęcia 820 podniesiesz się jeżeli masz siłownik poziomy tak jak w MTZ to jest dwustronnego. Nie podniesiesz sie na monobloku !


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomko1112    0

Kolego toof, możesz spróbować zobaczyć czy będzie jakaś różnica po ruszeniu pokrętłem szybkości reakcji. Co do zaworka to uważam że skoro ciągnik jest na gwarancji to myślę że powinien się nim zajmować serwis:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez totylkoja
      Witam wszystkich. Jakiś czas temu postanowiłem sprawdzić stan oleju w koparce i.... ten po wyjęciu bagnetu zaczął wylewać się rurką po zakupie ogórka sprawdziłem czy olej jest-był, roztarłem na palcach- nie ma dramatu. Polatało to kilkanaście godzin- sprawdziłem- jest ale jakby więcej czyli przybiera. No i ostatnie sprawdzenie- wylewa się rurką czyli rady nie ma trzeba działać. łącznie spuściłem 38l oleju z silnika   Stwierdziłem, że wyeliminuje pewne niedomagania przy okazji. Wymieniłem przednią pompę hydrauliki, alternator, rozrusznik,pompę wody. Stwierdziłem, że uruchomię manometr od oleju bo leży kołkiem a gdzieś tam widać było wyciek pod kokpitem. Na początek akcja bąk- jedna dysza prawie zamknięte świtało, zaklejony jeden kosz z siatki metalowej (to akurat nie wiem czy ori czy akcja home made), no i jakby brakowało mi podkładki na bąku ale nie znam się- może tak ma być. W samym bąku poza w/w sprawami raczej czysto. Tak więc idę dalej w kierunku mano- brak szczelności na dojściu. Pomyślałem, że przed wymianą  strzelę sprężarką w zegar. Ustawiam na 3bary sprężarkę, strzelam- działa 😮 Szczerze? Przeraziło mnie to bo nigdy nie widziałem, żeby ta wskazówka się ruszała a sprzęt robotę na działce robił. Pierwsze co zwalam miskę- pewnie smok zabity. A tam? smok czysty a cała reszta daj boże, żeby w osobówkach było tak czysto. Tak więc pada na pompę- wyjąłem, rozebrałem. Luz międzyzębny nominalny nie jest mi znany, górna pokrywa podebrana na jakieś 0,1-0,2mm. Pompa nie majątek więc kupuję. przy montażu sprawdzam jeszcze rurkę, wszystkie uszczelki delikatnie reinzem traktuję- żeby nie było cyrku. Odpalam a na zegarze niemrawe 1...  Mógłby ktoś opisać mi sposób przepływu oleju w tym cudzie? zakładam,  że pierwsze co to filtracja oleju czyli podstawa/bąk. Jest tam jakaś regulacja/ zawór? W którym miejscu powinien być wkręcony przewód do manometru? po lewej stronie podstawy w górnej jej części mam wkręcony przewód miedziany i jest on zaślepiony. Może posiada ktoś rysunek bąka w przekroju z opisem elementów?
    • Przez jacek12345
      Witam,
      mój tata posiada MTZ  82 i z biegiem czasu doszło do uszkodzenia szpilek w przednich kołach. Chcemy je wymienić ale nie mamy pojęcia jak się za to zabrać. Wymieniał ktoś może? albo może ktoś ma jakieś instrukcje? 
    • Przez Cheesburger
      Jak wyjac wlacznik sprezarki? Odkrecilem srubke z przodu z brzegu taka krotka co jest ze metalowa oslona wentylatora chlodnicy ale nie chce wyjsc za nic w swiecie...
      Moze ktos poradzi ktora to konretnie sruba? Powinno wyjsc lekko? Wybic mlotkiem? W pozycji wlaczonej? Wylaczonej?

    • Przez aniszek1
      Witam, odziedziczyłem MTZ 82 rocznik 1990. Cięgnik od 10 lat w naszej dalszej rodzinie, po dokładniejszym przyjrzeniu się, zauważyłem że MTZ-82 posiada blok silnika od d50 - na bloku widnieje plakieta z napisem po rosyjsku d-50, i teraz moje pytanie czy to jest możliwe że został tak złożony czy może pierwszy właściciel przy remoncie silnika wepchnął części od mtz-50? Głowica jest od mtz-82 i reszta również, jedynie ten blok. Ile taki silnik może mieć koni?
      Co jeszcze dziwniejsze w dowodzie rejestracyjnym jest zarejestrowany jako mtz-80 - czyli bez napędu...
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj