Skocz do zawartości
TTjarek

Belarus 1025.3 vs Pol-mot h 10014

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotrb14    186

zjrzyj sobie z tyłu mostu tabliczki nie ma ale pisze "CARRARO ITALY" bynajmniej u mnie tak pisze jak wróci aparat z naprawy mogę nawet zdjęcie dodać :) a po 2 nikt nie miałby prawa sprzedawać innych produktów pod nazwą czegoś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

Panowanie Magistrze Łukaszu iii Panie Piotrze-i jeden i drugi ma rację po części, były dwa rodzaje mostów krzyżakowych-wersja standard i wersja eksport, ten piotrze który my mamy w swoich belarusach jest NORMALNĄ wersją zbudowaną na bazie mostu carraro, niczym ona nie odbiega od norm, ale produkuje sie te mosty na Białorusi

Edytowano przez yahooo777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrb14    186

czyli to wciskanie głupot ludziom... ale skoro nikt na nie nie narzeka to chyba są dobre...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

zjrzyj sobie z tyłu mostu tabliczki nie ma ale pisze "CARRARO ITALY"

 

Gdzie dokładnie? bo dzis oglądałe u sąsiada i nic tam nieznalazłem są tylko jakieś na srebrne naklejki na nim :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozon87    29

Dla mnie MTZ i pol-mot h to są dwa różne światy... MTZ można porównać do starej c-360 albo ciapka :D Natomiast polmot h nie odbiega niczym od zachodnich marek średniej klasy. Układ napędowy od valtry A i silnik perkins. Produkowany w tej samej fabryce co valtra A. Dla mnie wybór byłby oczywisty. Pewnie zaraz właściciele mtz powiedzą że to nieprawda, ale nie muszą się ze mną zgadzać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

bez przesady. poorać 60 siątką dzień to nie wiadomo którymi drzwiami wysiadać a w belarusie pojeździć to jest co innego, dla mnie jest lepszy belarus bo nie ma elektroniki i nie ma się co psuć takie jest moje zdanie, perkinsa składają podobno w chinach również takze nie wiem czy to taka rewelacja. w swoim poście porównałeś tylko komfort... a co z tym się wiąże elektronika a z tym się wiążą w przyszłości kłopoty, bo tu zalazie kurz to coś i już po zawodach, a mtz bierzesz klucze 2, młotek i przecinak i robisz wszystko w przeciwieństwie do innych ciągników zachodnich gdzie bez komputera diagnostycznego za przeproszeniem ale gówno zrobisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

Te Belarusy bez elektroniki są takie super, bezawaryjne, niezawodne, super wykonane że normalnie nie ma lepszych ciągników...

Kiedyś to może były to niezawodne sprzęty, ale teraz to już nie to samo. Wolałbym nowego zagranicznego z elektroniką w 'którym ma się co psuć', niż topornego belarusa w którym 'nic się nie psuje' a i tak co z drugiego nowego się leje (jak nie więcej), skrzynie to można oddać na złom, malowanie ciągników wygląda tak, że leżą części na placu, przywożą, dają farbę często bez podkładu a o oczyszczaniu to w może co do 10 modelu pamiętają... W większości modeli funkcja siłowa podnośnika nie działa, a sprzęgło w części jest prawie nie wyregulowane...

Niech Tobie Piotrb14 ten belarus chodzi jak najdłużej bezawaryjnie, ale jestem przekonany że jak się w końcu zacznie sypać ( a zacznie) to nie będziesz wiedział za co się brać..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

sam nie masz żadnej z tych maszyn a gadasz.... nasłuchałeś się bajeczek że się leje że się sypie a to gówno prawda, jeśli potrafisz o to zadbać, dobrym olejem zalejesz i dobrze będziesz serwisował to ci posłuży dłużej niż nie jeden ciągnik, mam paru kolegów z okolicy i mają oni belarusy i każdy sobie go chwali( nic się nie sypie nic się nie leje ) jak według twojej bajki. napewno wolę ciagnik bez elektroniki bo nie ma się co psuć a nawet jak sobie mówisz że coś sie zepsuje w belarusie to zapłac za daną część 200 zł a nie 2 tys jak w nie jednym zachodnim... skoro były by takie złe to nikt by nich nie kupywał - a jeśli coś się psuje na początku to od tego jest gwarancja... zapraszam się przyjedź do mnie, przejedź się oceń po faktach a nie opiniach innych których wujek brata siostry mówił coś tam... może nie jest on idealny bo ma pewne elementy do poprawki. Ale silniki są takie jak w starych MTZ po małych modyfikacjach na których nikt nie narzeka bo silniki MMZ są bardzo dobre

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

1. Jak już pisałem w tym temacie jak i w innych, jestem posiadaczem dwóch ciągników belarus (13-letni mtz 82 oraz 7 czy tam 8 miesięczny belarus 1025).

I wiesz co Ci powiem? Przede wszystkim nie bulwersuj się tak bo każdy ma prawo do swojej subiektywnej opinii a Ty każdego starasz się na siłę 'nawracać' na te belarusy.

Mam wrażenie że jesteś jak mój sąsiad który zachwala wszystkie swoje ciągniki i maszyny, że mało palą, ze się nie psują, itp., itd., a jak się okazuje- jest zupełnie odwrotnie.

2. Wolę zapłacić za 3 naprawy w ciągu 10 lat po 2 tys niż kilka razy w roku po 200-300zł..

3. Jak już mówiłem te stare mtz-y były solidne, ale nowe robione na łeb na szyję - bo jest masa zamówień ze względu na ich niską cenę w naszym kraju- nie nadają się do długiej, owocnej i bezawaryjnej eksploatacji.

4. Jeśli chodzi o gwarancje to nie ucz ojca dzieci robić...

5. Pisz sobie więcej co chcesz bo i tak mnie to zlewa ale Twoje 14 lat to trochę za mało na fachowe opinie. I jak już wspomniałem, jeśli rzeczywiście chodzi Ci bezawaryjnie ten ciągnik to niech chodzi jak najdłużej bo nikomu złego nie życzę, ale jestem pewien że jeszcze wspomnisz że 'ten tam z agrofoto; miał rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

pisz sobie co chcesz ale wciskasz ludziom kit, i namawiasz na cudownego polmota. Proszę to po co kupywałeś MTZ skoro wiedziałeś że się psują... każdy ma swoje zdanie a mojego na pewno nie zmienisz. chcesz pisać głupoty to pisz. Wielu ludzi ma MTZ i MTZ belarusy i na nich nie narzeka a ty jeden nieszczęśnik bidujesz. jak nie umie się poszanować czegoś, serwisować tego i dotrzeć dobrze to nie dziwię się że są narzekania. U dealerów u których miałem kupować ( 1 mam znajomego) to powiedział że na 100 belarusów które się sprzedaje około 5-6 mają jakieś drobne awarie, które łatwo usunąć. Gdyby się tak psuły jak mówisz to nikt by nich nie kupował, a po 2 MMZ zbankrutował by, a po 3 części z których robią belarusy muszą spełniać jakieś kryteria ( muszą być na jakieś licencji) bo od norm nie mogą odbiegać. wiadomo może nie jest to ciągnik idealny o super komforcie i ugodnieniach, to jest ciągnik tylko do roboty a nie na pokazy. Mogli by zmienić jedynie skrzynię i było by OK

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Indiana    7

Belarusy są mocne, relatywnie mało palą, prosta konstrukcja i wielkiej filozofii w naprawie nie ma, tanie są części zamienne, filtry, itd.. Jedyna uwaga, to ciężko WOM wyregulować, ale idzie to przeżyć. Tańszego ciągnika w utrzymaniu chyba nie ma ;) i to jego wielki plus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

1. Jak już pisałem w tym temacie jak i w innych, jestem posiadaczem dwóch ciągników belarus (13-letni mtz 82 oraz 7 czy tam 8 miesięczny belarus 1025).

I wiesz co Ci powiem? Przede wszystkim nie bulwersuj się tak bo każdy ma prawo do swojej subiektywnej opinii a Ty każdego starasz się na siłę 'nawracać' na te belarusy.

Mam wrażenie że jesteś jak mój sąsiad który zachwala wszystkie swoje ciągniki i maszyny, że mało palą, ze się nie psują, itp., itd., a jak się okazuje- jest zupełnie odwrotnie.

2. Wolę zapłacić za 3 naprawy w ciągu 10 lat po 2 tys niż kilka razy w roku po 200-300zł..

3. Jak już mówiłem te stare mtz-y były solidne, ale nowe robione na łeb na szyję - bo jest masa zamówień ze względu na ich niską cenę w naszym kraju- nie nadają się do długiej, owocnej i bezawaryjnej eksploatacji.

4. Jeśli chodzi o gwarancje to nie ucz ojca dzieci robić...

5. Pisz sobie więcej co chcesz bo i tak mnie to zlewa ale Twoje 14 lat to trochę za mało na fachowe opinie. I jak już wspomniałem, jeśli rzeczywiście chodzi Ci bezawaryjnie ten ciągnik to niech chodzi jak najdłużej bo nikomu złego nie życzę, ale jestem pewien że jeszcze wspomnisz że 'ten tam z agrofoto; miał rację.

No narzekasz to po co kupiles drugiego mtzta, jak tak ci sie mocno psuje ze nie zdazysz naprawiac to go sprzedaj i kup polmota, albo fendta lub wszechmocnego wedlug niektorych john deera (co tez jest wielka bojda bo jd nic nie lepszy niz kazdy inny) Ja powiem tak za trzeba brac obiektywna opinie jak ktos napisze ze w mtz poipsulo sie to i tamto to uwierze czemu nie, ale jak taki bajkopisarz pisze ze sie psuje wszystko i ciiagle ze nie zdazysz naprawiac to nic tylko Cie wyśmiac, albo jakis niedorajda tym jezdzi i jeszcze gorszy niedorajda go szykuje, ale tacy ludzie to i fendta rozpier...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnikix    4

Przede wszystkim nauczcie się czytać ze zrozumiem.

Ponadto rozpoznawanie pojęć jak subiektywna i obiektywna ocena się kłania.

Na koniec pozostaje tylko powiedzieć, nie napinajcie się tak jak plandeka na żuku.

Edytowano przez Rolnikix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Do kogo pijesz @rolnikix ??

Edytowano przez rino

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRZEMEK321    2

panowie tak sie składa ze w zachodnich podobno tak dobrych ciągnikach to żadko kiedy trafi sie awaria za 2tys bo jak sie już coś zj**ie to koszty są dziesięcio krotnie większe i już nie jeden zapłakał nad zachodniakiem i przeprosił belarusa-taka prawda a ci co tak chwalą zachodnie sprzety to ci co ich nie mają i sobie tylko marzą ze jak może kiedyś sobie kupią bo bedą chodzić wiekami bezawaryjnie a to jest niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ozon87    29

Panowie po co te nerwy :lol: Ja też uważam że mtz to słabej jakości ciągnik i nie musicie mnie przekonywać na siłe że to super maszyna bo ja mam swoje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

ja kiedys tez wierzylem w super bezawaryjnosc zachodnich maszyn, fakt faktem jakosciowa so lepsze od polskich czy wschodnich maszyn, ale mam kilka zarowno noiwych i uzywanych zachodnich maszyn i ze wszystkich jakie mam to najgorzej sie spisuje krone ( psuje sie jak cholera zarowno przyczepy jak i zgrabiarka. wiec nic co zachodnie nmie jest wcale takie super maszyna jak maszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

wkurzają mnie ludzie, którzy oceniają daną maszynę nie mając ją, wiadomo usterki jak usterki w każdym ciągniku się zdarzają ale BELARUS to ciągnik nie do jazdy na dożynki i na wystawy tylko jest to traktor do roboty, a silnik MMZ jest jednym z najlepszych silników o sprawdzonej konstrukcji. no właśnie zachodnie się psują a dlaczego.... bo posiadają ugodnienia w postaci elektroniki, która czasami zawodzi.

Edytowano przez piotrb14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

zaraz kończy mi sie 18sto miesięczna gwrancja na 952.3 i wiem jedno - żeby wtedy był polmot dostępny to bym go wziął.

MTZ nie jest zły - kontrukcja nie jest zła ale wykonanie jest fatalne. Jak skończy mi się gwarancja to parę rzeczy od razu idzie do przerobienia. Jak ktoś mówi że MTZ jest super to znaczy że nie jeździł innymi ciągnikami i tyle. Trochę traktorów zjeździłem i wiem jedno - MTZ jest dobry za pieniądze które kosztuje choć ostatnio kosztuje on więcej niż jest wart i czas zacząć myśleć nad lepszymi rozwiązaniami albo niech Łukaszenka zrobi coś aby cena belarusków wróciła do normy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

może nie tyle wykonanie konstrukcji jest fatalne ale wykonanie wnętrza - reduktor ma krótką wajchę i mniejsze odstępy pomiędzy przełożeniami a główna wajcha jest długa i ma długie przełożenia, i sama konstrukcja skrzyni ( złę rozłożenie biegów) to jest taki minus, a plusem jest cena i silnik. Brak elektroniki jest + i - bo wiadomo z 1 strony udogodnienie i komfort a z 2 ma się co psuć, no ale skoro kogoś stać na ciągnik zachodni z elektroniką to go stać również na naprawy. ja nie stałem przed dylematem polmot a belarus a belarus nowy czy jakiś inny ciągnik zachodni używany, i wybrałem nowego belarusa i ja nie żałuję, a to co inni mówią o tych ciągnikach mnie nie obchodzi. powiem wam za 10 lat czy to dobry ciągnik bo po takim czasie ( 1 rok) trudno tak dokładnie ocenić. na przeglądzie po 30 mtg panowie z serwisu ( z roltexu, oni serwisują clasy, mcormicki, zetory, belarusy ) mówili że te ciagniki nie są złe i rzadko jeżdzą na naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    698

Indiana, daj już spokój z tym WOMem xP A ja powiem jedno-ja i z MTZta i Belarusa zadowolony jestem ze względu na ekonomie i to że sie nie psują, ale słowa komfort nnie ma co porównywać z markowymi ciągnikami, to typowe robole i tyle;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×