Skocz do zawartości

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak by się nie różniły to by nie miały różnych symboli. :P możesz zastosować dowolną z tych trzech, które podałem. Wszystkie mają prąd maksymalny 1A a różnią się napięciem przebicia. 1N4007 jest na 1000V. Oryginalnie w tych alternatorach były pewnie BYP 401 ale te, które podałem są ich zamiennikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Ja tam elektryk nie jestem to sie nie znam na tych sprzętach tak jak wy fachowcy :P wiem o tym tyle co usłysze albo przeczytam, zastosuje diode jedną z których mi poradziłeś (zależy które będą w sklepie mieli) i wymienię wszystkie które sa w tym alternatorze do tego jeszcze nowe łożyska, złożę i przetestuje ;) pochwale sie jak mi poszlo :lol: dzieki za wszystkie porady. pozdrawiam :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wymień wszystkie ale od wzbudzania, bo nie musisz wymieniać głównych diod prostowniczych jeżeli są sprawne. Co do diod to nie sądzę żeby udało Ci się kupić BYP 401 bo nie są one już produkowane. Zastosuj 1N4007 i będzie gitara.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendt930    1
a co może być przyczyną że jest za wysokie napięcie ładowania w BIZONIE - alternator sprawny, regulator sprawny - wymieniony na nowy - po włączeniu świateł ładownie ciutkę spada ale i tak jest za wysokie

co może być przyczyną bo nie chcę rozwalić akumulatorów- aż się woda gotuje

 

DORADŹCIE

 

 

mniałem podobny problem w aku woda sie gotowała i też trzeba było jeżdzić na światłach też nie wiedziałem co jest do momentu gdy przez przypadek w którymś z kombajnów potłukłem regulator napięcia ( mechaniczny ) a zastompiłem go ( elektronicznym ) teraz skończyły sie problemy alternatora nie ruszałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

ja założyłem elektroniczny i problem nadal występował - ale po dłuższym jeżdżeniu i rozładowaniu jednego akumulatora (podłaczony był wentylator na chłodnicy oleju od VWT4) problem z ładowaniem zniknął - śmiem twierdzić że przyczyną mogło być zbytnie naładowanie akumulatorów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Miałem sie pochwalić jak poszła mi naprawa i... niema sie czym chwalić bo jest bez zmian, tak jak przed wymianą tych diód, na moim prowizorycznym stanowisku pomiarowym żadnego odczytu ładowania nie bylo... teraz w kolejności obstawiam regulator chyba że coś przegapiłem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
ja założyłem elektroniczny i problem nadal występował - ale po dłuższym jeżdżeniu i rozładowaniu jednego akumulatora (podłaczony był wentylator na chłodnicy oleju od VWT4) problem z ładowaniem zniknął - śmiem twierdzić że przyczyną mogło być zbytnie naładowanie akumulatorów

Nie ma takiej opcji żeby przyczyną było zbyt duże naładowanie akumulatora. Regulator napiecia utrzymuje stałe napięcie w instalacji niezależnie od obciążenia. Zmienia się tylko prąd. Przy napięciu 27,6 V (2,3V/ogniwo) akumulator może być dowolnie długo ładowany i nie ma możliwości żeby się przeładował. A tak przy okazji, jakiej firmy masz ten elektroniczny regulator napiecia?

Kolego @kombajn skoro alternator nie chce się wzbudzić to rzeczywiście może to być wina regulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Ale tego też nie jestem pewien bo gdy podłącze wzbudzenie to wyraźnie czuć ze wirnik stawia opór podczas obrotu wiec jakieś pole magnetyczne jest wytwarzane tym wzbudzeniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podłączasz wzbudzanie bez regulatora? Jeżeli wirnik stawia opór to raczej uzwojenia wzbudzania i szczotki są dobre. Ja stawiam na regulator napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Podłączałem go przez regulator i wytwarzał opór na wirniku, jutro przejade sie na złom wyciągnę jakis regulator z poldona i zobacze co bedzie sie działo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

JAk juz masz to stanowisko do badan ;) to odlacz calkowicie regulator i podaj wzbudzenie przez zaroweczke malek mocy 2-4W. Oczywiscie z podlaczonym akumulatorem. Jezeli napiecie na akumulatorze podskocz yto pewne ze regulator do bani.

Wciaz nie widze jaki to alternator. I co za tym idzie nie wiadomo jaki regulator tam siedzi. Daj jakas fotkre i schemat/sposob postepowania wedle ktorego stwierdzasz niepoporawnosc dzialania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8

Witam wszystkich mam takie pytanie mój MF255 ma jakieś problemy z alternatorem potrafi lampka od ładowania alternatora długo się świecić na wysokich obrotach powyżej 1500obr ale jak ruszę gazem to przestaje się świecić. Pasek jest ok klemy też traktor pali jak trzeba jedynie ta lampka nie znam budowy dokładnej alternatora ale moze tam są jakieś szczotki czy coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To znaczy zapala się w trakcie pracy na tak wysokich obrotach, czy gaśnie dopiero po przekroczeniu 1500 rpm? Może to być spowodowane zawieszaniem się szczotek, lub ich nadmiernym zużyciem. Winne może być też jakieś skorodowane połączenie między alternatorem a regulatorem napięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Pewnie masz na myśli regulator firmy SUMRY. Znam ten sprzęt. On ma wadę konstrukcyjną. Po jakims czasie alternator przeładowuje akumulatory. Ale ja w swojej konstrukcji regulatora wyeliminowałem tą wadę i działa dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
center    8
To znaczy zapala się w trakcie pracy na tak wysokich obrotach, czy gaśnie dopiero po przekroczeniu 1500 rpm? Może to być spowodowane zawieszaniem się szczotek, lub ich nadmiernym zużyciem. Winne może być też jakieś skorodowane połączenie między alternatorem a regulatorem napięcia.

 

Raczej zapala się lampka od ładowania...:-/ gaśnie i potrafi się zaświecić a jak poruszam gazem to przestaje świecić. hmm dziwne zjawisko:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adi8    0

mam taki problem zmieniłem prądnice na alternator "iskra" 33A

i pojawił sie problem ładowania przy niskich i średnich obrotach swieci kontrolka ładowania:(- na masę)

czy może miec wpływ brak kondesatora przeciw zakuceniowego

czy może być to spowodowanie wielkością akumulatorów 2x 6V 195Ah

kontrola ładowania 3W

napięcie na zacisku alternatora 13V

napięcie pomiędzy zaciskiem wzbudzenia a masą 4,5v

napięcie pomiędzy zaciskiem wzbudzenia a +30 8,5v

 

na wysokich obrotach kontrolka jarzy się lub gaśnie

a napięcie na wysokich obrotach wynosi 13,5V

i po kilku minutach gdy silnik pochodzi na wysokich obrotach alternator robi się gorący a gdy obroty spadna po kilku minutach powraca temperatura zbliżona do otoczenia

 

dodam że po włączeniu świateł i odłączeniu od akumulatora światła świeciły ze spadkiem obrotów napiecie zanikło?????

co jest grane????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Brak kondensatora nie ma znaczenia podobnie jak pojemność akumulatorów. Temperatura podczas pracy wskazywała by na duże obciążenie alternatora stąd niskie napięcie ładowania i jego brak na niskich obrotach. Możliwe też że uszkodzone są diody prostownicze w mostku i któraś z faz po prostu nie podaje prądu. Jaki masz regulator napięcia? Elektroniczny czy mechaniczny?

 

 

PS

Nie pisz posta w 4 różnych tematach tylko czekaj na odpowiedź w jednym. Nie wszyscy mają czas żeby od razu zająć się Twoim przypadkiem i udzielić Ci porady.

 

Raczej zapala się lampka od ładowania...:-/ gaśnie i potrafi się zaświecić a jak poruszam gazem to przestaje świecić. hmm dziwne zjawisko:/

Rzeczywiście zjawisko bardzo dziwne aczkolwiek napewno da się je logicznie wytłumaczyć. Ja ciągle obstawiam wadliwe połączenie. Po prostu gdzieś powstał luz i pod wpływem drgań alternator głupieje. Albo skończyły się szczotki. A swoją drogą te alternatory w MF 255 są jakieś dziwne. Sprawdź te szczotki i stan połączeń alternatora z regulatorem a później będziemy myśleć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Spróbuj założyć kontrolkę 4W. Ale jak piszesz, że napięcie na wejściu wzbudzania wynosi 4,5V to raczej kontrolka nie jest przyczyną. Alternator grzeje się w okolicach mostka prostowniczego, czy grzeją się uzwojenia stojana?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0
mam taki problem zmieniłem prądnice na alternator "iskra" 33A

i pojawił sie problem ładowania przy niskich i średnich obrotach swieci kontrolka ładowania:(- na masę)

To zaledwie 33A max!! Sam sobie odpowiedziales

czy może być to spowodowanie wielkością akumulatorów 2x 6V 195Ah

kontrola ładowania 3W

napięcie na zacisku alternatora 13V

 

na wysokich obrotach kontrolka jarzy się lub gaśnie

a napięcie na wysokich obrotach wynosi 13,5V

i po kilku minutach gdy silnik pochodzi na wysokich obrotach alternator robi się gorący a gdy obroty spadna po kilku minutach powraca temperatura zbliżona do otoczenia

Typowe przeciazenie alternatora. To jest pewnie alternator od Skody . Zapotrzebowanie na prad jest chwilowo wieksze od mozliwosci generatora.

 

 

dodam że po włączeniu świateł i odłączeniu od akumulatora światła świeciły ze spadkiem obrotów napiecie zanikło?????

co jest grane????????

Madrze nie zrobiles. Odlaczajac akumulator mogles go zepsuc. Ale to siecenie kontrolki i mala wydajnosc alternatora moze miec przyczyne w krotkich szczotkach. Zostawiajac na samych swiatlach i zmniejszajac jego obroty, bez podlaczenia do akumulatoro poprostu alternator na zbyt niskich obrotach nie dostal wzbudzenia. Wylaczyl sie. Nie majac akumulatora nie mogl sie znowu wzbudzic. Krotkie szczotki mogly tez miec przyczyne problemow z wzbudzeniem. Zbyt maly prad na wirniku.

Zakladajac go do traktora sprawdziles jego podstawowe alementy?? Szczotki, lozyska , polaczenia elektryczne??

Co do wydajnosci. Najlepiej postaraj sie porzadni enaladowac akumulatory przed nastepnym odpaleniem traktora. Masz bardzo duza pojemnosc akumulatorow, cos musi pchnac spory ladunek , zeby je naladowac. Alternator pracuje na max mozliwosci . Dodatkowo zalaczajac swiatla obciazasz go ok 15A. A to juz polowa jego max wydajnosci.

 

Jak wyglada sprawa jaego obrotow?? Moze przelozenie pasowalo by troszeczke zwiekszyc??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego @karola44 masz całkowitą rację, wcześniej też pomyślałem o przeciążeniu, jednak akumulator nawet całkowicie rozładowany nie pobierałby pradu większego niż te 33A, które może dostarczyć alternator. W MF 255 jest alternator 35A i doskonale sobie radzi nawet z dużymi akumulatorami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zrób tak jak radzi kolega @karola44 naładuj akumulatory. Sprawdź też szczotki i wszystkie połączenia przy regulatorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
    • Przez center
      Witam wszystkich posiadam Zetora 7211 + akumulator 170Ah, problem mam taki że szybko ubywa w akumulatorze elektrolitu przy czym akumulator nie jest za stary no i nie cieknie, myślę że to jest wina może przeładowania akumulatora na jaki prąd powinien być ustawiony alternator i jak dokonać regulacji? Pozdrawiam i liczę na elektrotechnika;)
×