Skocz do zawartości

Polecane posty

elektrotech    3

Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.

 

Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):

 

- diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt

- diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt

- podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)

- papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika

- miernik

- lutownicę

 

 

Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A

 

Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

wymian1.jpg

 

Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy

 

wymian2.jpg

 

Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.

 

wymian3.jpg

wymian4.jpg

 

oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części

 

wymian5.jpg

Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.

 

wymian6.jpg

 

Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

wymian7.jpg

 

Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach

 

wymian8.jpg

 

choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????

 

diodash6.jpg

 

Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)

 

wymian9.jpg

 

Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.

 

wymian10.jpg

 

Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

wymian11.jpg

 

W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

wymian12.jpg

 

Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.

 

wymian13.jpg

Alternator składamy, montujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ziom3    0

a takie diody ile kosztuja? jak sprawdzic ile ma diod arternator ? ale nie rozbierając go? ps wejdz na gg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Balzak    2

Elektrotech a powiedz mi jak sprawdzić czy alternator jest sprawny. bo coś z moim jest nie tak i chciałbym go sprawdzić jakoś. Z górey dzieki za odp.

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Bardzo fajna instrukcja naprawy alternatora ;). Z prądnicą chyba jest podobnie, ale prościej <_<.

teoretycznie tak

 

w pradnicy jesli łożyska sa dobre oraz uzwojenia praktycznie starcza wymienić szczotki-sprawdzić czy się nie zawieszają ewentualnie sprawdzić podłaczenia oraz sam regulator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
Elektrotech a powiedz mi jak sprawdzić czy alternator jest sprawny. bo coś z moim jest nie tak i chciałbym go sprawdzić jakoś. Z górey dzieki za odp.

 

Pozdrawiam Balzak

 

no tak jak sprawdzić.... przyczyn moze być wiele, uszkodzone diody wysokonapięciowe GRUBE , uszkodzony szczotkotrzymacz regulator.....ale tak naprawdę to musisz opisać co się dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

najlepiej najpierw sprawdzić jakie jest napięcie ładowania , woltomierzem. w nocy porównaj jak światła świecą na zgaszonym silniku potem go zapal, możesz jeszcze dodać gazu. jeśli światła są jaśniejsze po odpaleniu to znaczy że ładuje. Gaśnie doida od ładowania? mało istotne ale w jakim pojeździe ten alternator. kolego Elektrotech fachowa rozbiórka tego alternatora. szcęście że nie był stary, bo cężko takiego rozebrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

a co może być przyczyną że jest za wysokie napięcie ładowania w BIZONIE - alternator sprawny, regulator sprawny - wymieniony na nowy - po włączeniu świateł ładownie ciutkę spada ale i tak jest za wysokie

co może być przyczyną bo nie chcę rozwalić akumulatorów- aż się woda gotuje

 

DORADŹCIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian9871    0

w bizonie w regulatorze jest blaszka którą się dogina i reguluje napięcie. po złożeniu aku 95Ah do bizona musiałem zmniejszyć ładowanie i wystarczy dosłownie dotknąć tę blaszkę i jest 14v a miałem 16v i nic się już nie gotuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3
w bizonie w regulatorze jest blaszka którą się dogina i reguluje napięcie. po złożeniu aku 95Ah do bizona musiałem zmniejszyć ładowanie i wystarczy dosłownie dotknąć tę blaszkę i jest 14v a miałem 16v i nic się już nie gotuje

 

jaką ty blaszke dotykales??? moze masz prądnice??? podaj nazwe tego regulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Thomas2135    1192

Nie będę zakładał niepotrzebnie nowego tematu, więc pytam was czy macie w swoich stronach jakiś sklep, elektryka który sprzedaje diody wysokoprądowe albo całe mostki do alternatora A124F 44A. Ja u siebie nigdzie nie mogę tego dostać. A może ktoś ma na zbyciu parę sztuk to bym kupił.

Proszę o odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
w bizonie w regulatorze jest blaszka którą się dogina i reguluje napięcie. po złożeniu aku 95Ah do bizona musiałem zmniejszyć ładowanie i wystarczy dosłownie dotknąć tę blaszkę i jest 14v a miałem 16v i nic się już nie gotuje

A od kiedy napięcie ładowania zależy od pojemności akumulatora? Akumulatory ołowiowe ładujemy STAŁYM napięciem o wartości 2,3V - 2,4V/ogniwo. Akumulator o mniejszej pojemności będzie po prostu pobierał mniejszy prąd. Jeżeli układ ładowania jest sprawny to teortycznie można zamontować akumulator o dowolnej pojemności i będzie on zawsze prawidłowo ładowany. A co do "blaszki" chodzi pewnie o mechaniczny regulator napięcia, w którym napięcie ładowania ustawia się napięciem sprężyny przekaźnika regulacyjnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Rozmontowałem swoj alternator od 30tki zwykły od poloneza. stwierdziłem ze popsuta jest jedna z trzech diód niskiego napięcia (taka malutka czarna lutowana to chyba one są niskiego) przy pomocy żarówki puszczała prąd w jedną strone ale żarówka ledwo sie jażyla a czy dobrze sprawdziłem te z obudowy nie wybijalem ich z korpusu (nie chcialem uszkodzić) puszczały w jedna strone. czy dobrze to robiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dobrze zrobiłeś. A te dwie pozostałe diody wzbudzania są dobre? Żarówka swieciła na nich normalnie? Bo coś mi się tu nie zgadza. Dioda kiedy jest uszkodzona ma albo zwarcie w obu kierunkach (co wskazuje na przebicie napięciowe), albo przerwę (przeciążenie prądowe). Żarówka może świecić się słabo ale w obu kierunkach jeżeli dioda uszkodzona jest przez za duże napięcie. Tak czy inaczej wymień tą diodę i będzie gitara. Albo najlepiej wymień wszystkie diody wzbudzania. Kosztują one 20 gr/szt a unikniesz w ten sposób awarii w przyszłości. Ja stosuję diody 1N4007. Mogą też być 1N4005 lub 1N4006.

 

PS

To jest mój 400 post. :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Ja wiem że właśnie na tym polega poprawność działania diody. tylko czy jeśli je sprawdzałem nie wybijając ich z korpusu to czy sprawdzając jedną inne mogły wpłynąć na błędny lub poprawny pomiar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego @elektrotech czy ta Twoja metoda nabijania diod nie powoduje ich uszkodzenia? Ja zawsze wciskałem diody na prasie i nie uszkodziłem ani jednej, ale jest to trochę kłopotliwe bo nie zawsze jest dostęp do prasy (zwłaszcza jak się naprawia alternator u klienta).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Tak każda dioda byla wylutowana przed pomiarem. dwie ładnie przewodziły prąd w jednym kierunku i żarówka świeciła sie normalnym światłem. a jedna przewodziła tylko w jedną strone działając jak rezystor ograniczając przepływ pradu żarówka ledwo sie jażyła. kolego Elektrotech podałeś trzy rodzaje diody jaka moge zastosować. różnią sie czymś prócz symbolu? czy założyć identyczne jak były ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×