Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Kormoran

Napawanie wału korbowego MF 255

Polecane posty

Kormoran    1

Witam parę miesiecy wczesniej pisałem ze cos mi stuka w okolicach silnika , myslałem ze to spręzarka jednak okazało sie ze to stuka obluzowane koło na wale korbowym mechanik muwi ze konieczne bedzie rozebranie silnika wyjęcie wału i napawanie końcówki więc mam dylemat silnik ma 4700 mth robic juz remont przy okazji dodam ze nie bierze za bardzo oleju .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

jak nie bierze za bardzo to nie ruszaj, ponieważ po remoncie może być gorzej jak przedtem, ja miałem tak jak Ty i wymieniłem pierścienie i wtedy dopiero zaczął brać, i wtedy musiałem zrobić cały remont

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Tak tak pojeździj jeszcze trochę aż obluzowane koło całkiem rozwali wał lub sie urwie cośa tam niszcząc po drodze. Tłoków nie trzeba nwet wyjmować. Wystarczy rozpołowić ciągnik wyjąć silnik obrócić go do góry nogami i wyjąć wał. Przy okazji można wymienć panewki, ale to już po ogledzinach jak coś.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobytempelton    160

Zaraz zaraz jeżeli ci się obluzowało koło pasowe z przodu silnika o ile zrozumiałem, to po jaką cholerę wyjmować wał itd, skoro wystarczy sprawdzić czy nowe koło pasowe o nominalnym wymiarze otworu pasuje na wał, a jeżeli też ma luz to trzeba tam dorobić cieniuteńką tulejeczkę która trzeba wbić razem z kołem pasowym na wał lub poprostu sprawdzić czy śruba mocujca koło się nie odkręciła, a jak odkręciła podłuż coś pod nią czy kup se te śrubę nową po jaką cholere sobie chcesz komplikować życie a jak lekko będzie majdało to co z tego, jako doraźne rozwiazanie nic lepszego nie wymyślisz a przy okazji remontu silnika za kilka tys mth sobie to zrobisz.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    603

Ciekawe pomysły. Skoro stare koło ma luz to jak może drugie jdealnie pasować. Człowiek jeździ z tym jakiś czas więc pewnie luz jest spory. Nabić tulejkę to sobie można na palec. Skąd założenie, że wał wyrobił się równo i nabita tulejka sprawi, że koło pasowe nie będzie miało drgań/bicia. Drgające koło spowoduje przyśpieszone zużucie pompy wodnej czy sprężarki. Mam na myśli łożyska. Spowoduje tez nadmierne obciążenie czopu wału korbowego, co róznie może się skończyć. Oczywiście można spróbować przymiezyć koło i dokręcić, lecz jeśli będzie jaki kolwiek luz nalezy to naprawić profesjonalnie. A nie przy pomocy młotka.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kormoran    1

dzięki za odpowiedzi , na tym luzie juz ze 130 mth zrobiłem tak ze jest mala szansa ze koncowki wału nie uszkodziło :( bojesie ze jak sie rozbierze i złozy silnik bez remontu to moze juz nie być to samo i za duzo nie wytrzymać bo przecież tak to oryginalnie wszytko dopasowane jest a jak się ruszy to nie wiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf255    0

To nie domek z kart. Jeśli zrobi to fachowiec z zachowaniem odpowiednich momentów etc. to w czym problem? Przy okazji można zrobić oględziny podzespołów.

 

Generalnie rozbieranie cię nie obejdzie, bo nawet gdyby naspawał ten wał to i tak trzeba go stoczyć do odpowiedniego wymiaru. No chyba że pospawasz wał z kołem, ale wtedy to powodzenia życzę. :<


NIE ODPOWIADAM NA GG!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    75

po pierwsze oględziny mechanik nie zaglądał mało wie :lol: jak tu ktoś wyżej wspomniał może wystarczy dać nowe koło bo wał jest utwardzany może akurat w tym miejscu pod kolo nie ale każdym razie obróbka cieplna i tu doszła a koło powinno być słabsze i raczej żeliwne wiec mogło się rozbić (przeważnie się tak robi części by jedno uległo zniszczeniu a drugie nic)

 

Co było przyczyną obluzowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szewek    8

Moim zdaniem mechanik dobrze prawił. Przerabiałem taki temat w osoówce TDI.

Ktoś przy wymianie rozrzadu za słabo dokręcił śrube na wale. Po nie długim czasie

samochod mieć problemy z rozuchem, bo się kąt wtrysku rozjeżdzał. Nowe kółko miało

niestety za duży luz i trzeba było wyciągać wał i napawywać. Po zabiegu samochod jeżdzi do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Matikrzew24
      Witam wszystkich bardzo serdecznie.
      Posiadam w swoim gospodarstwie ciągnik IMT 577 z mocno uszkodzonym układem napędowym. Posiada on za to sprawny silnik Perkins s 44a po remoncie. Przez co zastanawia mnie kwestia przełożenia tego silnika do jakiegoś Massey Ferguson-a z nieopłacalnym do naprawy silnikiem Perkins A4.248. Konstrukcje są bardzo podobne, ale czy takie same ? Gdzie napotkam problemy ?
    • Przez TABORET89
      Siemka sorki ze nowy temat ale nie moge znalezc nic na temat mojego problemu... mianowicie kupilem ferdka i juz nie mam sily na niego, gina polbiegi ,rewers,wom,blokada, naped  raz s...a raz nie ma co moze byc przyczyna ... moze ktos mial podobny problem ... czetso jest tak ze nie ma np polbiegu D ale wystraczy pare razy zatrabic i wskakuje;d nie zawsze to dziala ... nieraz znow potrafi zginac wszystko wtedy jest masakra ... wspomne ze byl juz u niego serwis od korbanka wszystko sprawdzil mowil ze ok niby i 2 tysie poszlo ale niestey problem jest i to bardzo irytujacy co moze byc przyczyna ... wspomne ze nieraz jest tez problem ze swiatlami raz sa raz nie ...
    • Przez Adam11
      Witam, zapraszam do filmu, robimy wspomagania elektryczne też do MF, zapraszam do pytań 
       
       
    • Przez xtomasz1095x
      Hej. Chciałbym was prosić o rade. Kupiłem nie dawno MF 675+tur i chciałbym się wszystko o nim dowiedzieć. Po pierwsz to gdzie sie włącza (wałek) WOM??. Czemu gdy przekręcam stacyjkę to później mi gaśnie kontrolka z takim "niby czajniczkiem"(ona jest druga od prawej)?? ,Czy tu da sie zmienić prędkość WOM ? i jak??. I czy ma ktoś na sprzedaż drzwi do tego mf??(lewe) zginęły w transporcie ;p
    • Przez mateo105
      Witam panowie  od kilku dni mam problem z moim mfem otoz podnosnik przestal podnosic. kilka dni przed zauwazylem ze na wolnych obrotach maszyna opada i aby podniesc musialem go gazowac. co to moglo sie stac?? dodam ze na wyjsciach mierzylem sienienie to jest ponad 180 bar czyli pompa zebata chodzi.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.