Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Malaszek

Przenośnik podajnika pochyłego Bizon

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon
Malaszek    0

Siema mam takie pytanie w którą stronę ma być założony łańcuch w przenośniku podajnika pochyłego

proszę o odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Kolego ja właśnie dzisiaj wyjmowałem ten łańcuch to powiem tak, jak otworzysz tą klapę na gardzieli to jak łańcuch chodzi to poprzeczki na tym łańcuchu powinny być skierowane niekarbowaną niższą stroną do przodu wg. kierunku obrotu. Jak się mylę to niech mnie ktoś poprawi, ale tak miałem założone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Czy jeśli nie ma już możliwości podciągnięcia łańcucha to trzeba go wymienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Wypadało by, bo łańcuch jest porozciągany na każdym ogniwie, ale jeśli tulejki są jeszcze całe to skróć o dwa ogniwa tzn. zewnętrzne i wewnętrze albo o pół ogniwa, ale jeśli nie ma regulacji to najlepiej pierwszy przypadek. Prawidłowo naciągnięty łańcuch nie dotyka dna gardzieli ale nie może być za wysoko, bo nie poda słomy na młocarnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

No to mój łańcuch dotyka dna i to bardzo. Podejrzewam, że to on tak hałasuje jak jest lepsze zboże...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Przy większej ilości słomy łańcuch luzuje się jeszcze bardziej a najgorszym skutkiem tego może być przestawienie się go na zębatkach, później pęknięcie ogniw i pokrzywienie klepek czego nikomu nie życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati9151    0

Siemka odświeżę troche temat bo mam problem przenośnikiem pochyłym. Mianowicie zastanawiam się czy wymieniać na nowy czy jeszcze wytrzyma. Tulejki są przytarte ale całe, listwy proste(wymieniłem 3szt.) Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Nowy podobno ma 42szt. listew, Ja mam w moim starym 40szt. i było ok- czy może tak zostać? Czy muszę wymienić na nowy? Niestety jeszcze zauważyłem po ściągnięciu łańcucha, jedno koło zębate na napędzie przenośnika nie obraca się podczas kręcenia kołem pasowym, które napędza przenośnik i muszę chyba do wbicia klina gardziel ściągać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×