Skocz do zawartości
News
Zaloguj się, aby obserwować  
Malaszek

Przenośnik podajnika pochyłego Bizon

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon
Malaszek    0

Siema mam takie pytanie w którą stronę ma być założony łańcuch w przenośniku podajnika pochyłego

proszę o odpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Malaszek    0

tak w którą stronę mają być te łopatki większa z przodu czy z tyłu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Kolego ja właśnie dzisiaj wyjmowałem ten łańcuch to powiem tak, jak otworzysz tą klapę na gardzieli to jak łańcuch chodzi to poprzeczki na tym łańcuchu powinny być skierowane niekarbowaną niższą stroną do przodu wg. kierunku obrotu. Jak się mylę to niech mnie ktoś poprawi, ale tak miałem założone.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaco7394    0

ja w suber mam zalozone karbownym do dolu a w rekordzie do góry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

Czy jeśli nie ma już możliwości podciągnięcia łańcucha to trzeba go wymienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Wypadało by, bo łańcuch jest porozciągany na każdym ogniwie, ale jeśli tulejki są jeszcze całe to skróć o dwa ogniwa tzn. zewnętrzne i wewnętrze albo o pół ogniwa, ale jeśli nie ma regulacji to najlepiej pierwszy przypadek. Prawidłowo naciągnięty łańcuch nie dotyka dna gardzieli ale nie może być za wysoko, bo nie poda słomy na młocarnię.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pasiu66    17

No to mój łańcuch dotyka dna i to bardzo. Podejrzewam, że to on tak hałasuje jak jest lepsze zboże...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Przy większej ilości słomy łańcuch luzuje się jeszcze bardziej a najgorszym skutkiem tego może być przestawienie się go na zębatkach, później pęknięcie ogniw i pokrzywienie klepek czego nikomu nie życzę.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati9151    0

Siemka odświeżę troche temat bo mam problem przenośnikiem pochyłym. Mianowicie zastanawiam się czy wymieniać na nowy czy jeszcze wytrzyma. Tulejki są przytarte ale całe, listwy proste(wymieniłem 3szt.) Tylko zastanawia mnie jedna rzecz. Nowy podobno ma 42szt. listew, Ja mam w moim starym 40szt. i było ok- czy może tak zostać? Czy muszę wymienić na nowy? Niestety jeszcze zauważyłem po ściągnięciu łańcucha, jedno koło zębate na napędzie przenośnika nie obraca się podczas kręcenia kołem pasowym, które napędza przenośnik i muszę chyba do wbicia klina gardziel ściągać :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
    • Przez Rafii
      Witam, Panowie jak można uporać się w Bizonie Zo56 z problemem gubienia ziarna . Było już chyba wszystko regulowane. Wiatr, szybkość jazdy, ustawienia sit, a i tak po robocie zostają ślady pokosu. Głównie problem dotyczy jęczmienia jarego.
    • Przez Elwis36
      Jaka może być przyczyna że jedno koło od osi przedniej stoi pod kątem? 
    • Przez mejtun
      Cześć.
      Mam dwa pytania
      1. Jakie bym akumulatory nie założył przy odpalaniu dosłownie w momencie wciśnięcia guzika upala mi jeden słupek w akumulatorze... Naprowadzi mnie ktoś gdzie zacząć szukanie?
      2. Przy koszeniu pszenżyta mam kawałki wymłuconych kłosów w zbiorniku....   zbyt otwarte sito czy co?
      Z góry dziękuję za pomoc
    • Przez KLIN12345
      witam jaką macie temperature oleju w silniku w bizonie w czasie koszenia??
      u mnie okolo 110 stopni a przy dobrym zbożu i upale lubi sie trzymac na 120 czy to normalne bo zielone pole kończy się na 90 stopniach
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.