Skocz do zawartości
Junkers

Wymiana górnego wałka gardzieli

Polecane posty

Junkers    42

Witam,

 

chciałem się was poradzić jak wymienić ten wałek w gardzieli u góry, bo nie mam pojęcia jak się do tego zabrać :( ?? Te koła zespolone sprzęgłem kłowym na tym wałku mają bardzo duży luz i wałek jak i te koła (tzn. środek tych kół) jest do wymiany, zresztą łożyska pewnie też. Może da się jakoś odstawić heder razem z gardzielą, da radę? Tylko co później z dźwigienkami od biegów, sprzęgła, hamulców przy cofaniu od wózka, bo wałek będzie zawadzał o nie? Jaki jest koszt tego wału, bo nie mogę znaleźć w internecie ceny ani samego wałka? Tematu takiego ani podobnego nie znalazłem dlatego założyłem nowy, będzie dla innych też. Dodam że ja dopiero zaczynam przygodę z bizonem, kupiłem go w marcu, rocznik '88.

 

Z góry dzięki :)

 

PS żniwa coraz bliżej...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Dźwigienki trzeba odkręcić i kombajn do tyłu odciągnąć ciągnikiem. Wymiana tego wału nie jest wcale taka trudna ale najlepiej będzie gdy najpierw odepniesz sam heder na wózek, a potem odejmiesz samą gardziel. Można to zrobić ręcznie ale znacznie lepiej jeśli masz wózek widłowy lub tura. Po odjęciu gardzieli trzeba rozpiąć łańcuch pracujący w niej, rób to od dołu i wyciągnij go na zewnątrz. Następnie ściagnij z tego wałka sprzęgło i koło. Zobaczysz że miejsca w których ten wałek ma łożyska to takie blachy przykręcone na śruby, nalezy je odkręcić i cały wałek po wybiciu jednego łozyska wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Dzięki za szybką odpowiedź, jeszcze dzisiaj może się za to wezmę. Koło pasowe już zdjęte, miało takie luzy że wyszło bez problemów, musiałem odkręcić aby tą poprzeczkę z winkla obok niego. Zrobię jak mówisz, sam heder na wózek, a gardziel turem zdejmę. Jak skończę naprawę napiszę co i jak, mam nadzieję że pójdzie gładko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bobytempelton    158

"i kombajn do tyłu udciągnąć"- po co robert812 :blink: to nie lepiej odpiąć heder wjechać kombajnem gdzie wygodnie poodpinać cięgna itd, ja akurat zdejmowałem paleciakiem , na tyle traktoru, jeżeli macie tury to jeszcze lepiej.Junkers od razu nie baw się z tym tylko wszystkie śruby fi8 i 10 do wymiany bo będą poprzecierane, koła zębate wątpie aby udało ci się ich odwrócić bo pękną czyli nowe a i piasty jeżeli będą coś nie tak to wywalaj, to robi się raz na 10 lat i ciężko to zrobić w dzien samemu, także nie ma miejsca na sentyment, chyba że wolisz poprwić w żniwa,przy okazji jest dostęp do młocarni i następne złotówki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Jak masz wał z wielofrezem to go wymień na wał z klinem. Bo tuleję też musisz wymienić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Mozna wiedziec, dlaczego chcesz wymienic caly wal? Tam wystarczy wymienic sama tuleje na ktorym sa osadzone te kola klinowe ze sprzeglem. W razie jakiegos kolewiek luzu mozna osadzic na klejach.

Edytowano przez xsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michasko    1

Mnie czeka to samo tyle że w rekordzie ale to chyba to samo. Koszt tego wału to 220 zł w grene

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja co roku wymieniałem tuleje, aż się wkurzyłem i zmieniłem wszystko i jest spokój. Ale założyłem wał z klinami.Kleje nic nie dają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Ja polozylem to na klejach, juz rok i sie trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Klejem to se możesz czółko posmarować a następnie przybić nita do stołu i poczekać aż wyschnie. Gdzie i kto was nauczył takich partackich metod ? robicie to dla siebie, czy do pgr-u???, gdy już wam tak szkoda pieniędzy na ten wytarty wałek to zanieście go do byle tokarza to wam go napawa przetoczy i tyle chyba że jest krzywy to i tak wymiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michasko    1

nie warto się bawić w żadne napawanie i staczanie bo koszty wyniosą podobne, ale napewno nie wytrzyma tyle co oryginalny wałek i tuleja no chyba ze ktoś ma zamiar za rok czy dwa sprzedać kombajn...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Nierozumiem, dlaczego uwazasz, ze jesli wymienisz caly walek to zrobisz lepiej niz ja mam zrobione? Napewnoe jedyny aspekt to, to ze we wsi czujesz sie fajnieszy/sza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

Samo co to robilem, wywalasz gardziel i juz, koszt walka to 150zł, tuleja pod sprzegło chyba 112zł jak sie nie myle. Inaczej to zabardoz nie widze rozwiazan abys go tam wymienił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie warto się bawić w żadne napawanie i staczanie bo koszty wyniosą podobne, ale napewno nie wytrzyma tyle co oryginalny wałek i tuleja no chyba ze ktoś ma zamiar za rok czy dwa sprzedać kombajn...

Ten niby nowy-oryginalny najczęściej okaże się zrobionym z kartofla przez małego żółtego knypka z dalekiego kraju, lub przez rodzimego rzemieślnika z pręta stosowanego do wyrobu gwożdzi i to tych niższych gatunków.

Materiał zastosowany na tuleję będzie najczęściej posiadał twardość podobną do drewna sosnowego.

Jedynym rozsądnym wyjściem jest właśnie regeneracja lub zakup nowych elementów z dawnych zapasów rodem z PRL, ale z tym coraz trudniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Wyjechałem gardzielą do tyłu i okazało się że ten wałek NIE wyjdzie do tyłu razem z zębatkami i łożyskami tylko trzeba go wybijać w bok przez całą szerokość gardzieli! i zębatki też bo wałek nie wyjdzie, a na łożyska po bokach muszę dorobić jakiś ściągacz. Do du*y przemyślane, wałek cały powinien wyjść do tyłu. Jutrzejszy dzień to będzie męka.... :( Dobrze, że nie w sezonie takie coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Zębatki są w dobrym stanie tylko jedna by poszła do wymiany, bo ma 1 ząb wyłamany, pewnie od kamienia, wiadomo jak to w skr, a chwytacz kamieni pewnie nigdy nie był czyszczony, tak wygląda :blink: co dziwne klepisko a szczególnie cepy są jak nowe.

 

Spsikałem zębatki i łożyska CX-80 na noc to może jakoś cudem zejdą?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Przy zdejmowaniu pewnie ci pęknie, na cepy zwróć uwagę nie tyle czy są zużyte co proste tzn. otwórz boczne okienka i spoglądaj przez nie na wprost czy krzywy one naturalnie lekko się odginaja między piastami młocarni, a klepisko czy ma wszystkie druty, i czy te kwadratowe druty w poprzek są ostre czy już zaokrąglone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michasko    1

kolego xemit jakoś nie mam przekonania że ten Twój wałek po regeneracji wytrzyma dłużej i nie będzie mieć bicia niż nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Mam problem ze ściągnięciem tych bocznych obudów łożysk, ściągacz nawet nie dał rady ze śrubą fi 16 z drobnym gwintem, gwint się obciął. Wg. mnie pozostaje już tylko przecięcie tego wałka w środku gardzieli obok zębatek napędowych, co będzie skutkowało podzieleniem wałka na 3 części, boczne wyjdą w bok a środkowa do tyłu, i przynajmniej zębatek nie potłukę. Wczoraj wujo mówił, że niepotrzebnie w ogóle ten wałek wymieniam, trzeba było rozebrać koło na tym wałku ze sprzęgłem tak aby została sama tuleja, i dobrze, równo zaspawać. I racja, bo i tak wałek razem z tuleją idzie na zmarnowanie, a w razie koniecznej wymiany wystarczy aby odciąć szlifierką. Tylko szkoda, że ja dopiero wczoraj się o tym dowiedziałem jak cała gardziel jest już wymontowana....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Rozbij łożyska bo i tak założysz nowe poprostu rozwal koronki wydłub śruty, wtedy rękami przesuniesz wałek najpierw w stronę lewą tą co jest gwint na wałku,o ile pamiętam trzeba też z 2-3cm przesunać który kolwiek tryb zewnętrzy do środka, prawa strona wyjdzie z piasty wyciągniesz ją do siebie czyli tak jakby w stronę młocarni, pociągniesz w prawo i ci wyjdzie wałek, ja to robiłem rok temu, i dlatego wcześniej pisałem zmieniaj co ci nie pasuje tryby piasty śruby łożyska osłonki te blaszane, bo to zrobić to jest trochę zabawy, to się robi raz na 10 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Trochę mi się schodzi z remontem ale to dlatego, że jakość części nowych pozostawia bardzo wiele do życzenia, najgorsze jest to, że zębatki mają porobione za małe otwory na kliny i te zębatki są w ogóle nieoszlifowane na miejscu gdzie chodzą tulejki łańcucha przez co mogą one bez problemu pęknąć

 

Jakby tego było mało to ten górny wał podajnika pochyłego ma DUŻO za małe otwory na kliny przez co kliny nie pasują, można powiedzieć 200zł wywalone w błoto, a firma która go wyprodukowała to ROLMUS z Wrześni, szczerze nie polecam tej firmy, albo nie mają sprzętu albo pozwalniali doświadczonych pracowników i na ich miejsce zatrudnili gówniarzy po dwadzieścia parę lat albo jedno i drugie.

 

Ogniwa środkowe łańcucha gardzieli musiałem dokupić, bo kilka było nadpękniętych, oczywiście nie obyło się bez rozczarowania, bo są węższe!

Kliny są nierówne na grubości o pół mm.

 

I jak tu się nie wk**wić jak wszystko nie pasuje, mimo że nowe!!!

 

Teraz żałuje że nie zaspawałem tego wałka razem z tuleją koła pasowego... bym miał święty spokój.

 

Muszę jakoś poszerzyć otwory na kliny w zębatkach i na wale, albo najlepiej kliny zeszlifować, a i zębatki tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×