Skocz do zawartości
wirus07

Prawidłowe docieranie ursusa c360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wirus07    0

Po ilu mth po remącie kapitalnym można wziąć 3p do rotacyjnej koszenie na 2 biegu tak do 2000obr/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

50mtg minimum n wolnych obrotach i powinno sie olej wymienic no i dla swietego spokoju niech sobie jescze polata tak w lzejszych pracach drugie 50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

nie 50 tylko 30 mtg, weź go zapal i postaw niech poparkocze na 1200/1500 obrotów z pół dnia a potem pojeździj sobie myślę że do kosiarki możesz go wziąść na około 20 mtg, bo jak wiadomo w 60 wolno lecą mtg dość. a po zatym 60 z silnikiem perkinsa nie trzeba docierać bo mają one w tłokach frezki, dzięki czemu nie trzeba go docierać. Ale ma to swoje skutki potem bo bierze olej.... w późniejszym czasie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Karol445    32

według instr obsługi to docieranie jest zakończone po 50mth i powinno byc przeprowadzane w pracy na 1/2 obciążenia do 3/4 pod koniec docierania

Według mnie to troche za długo do rotacyjnej 165cm to tak po 30 mth to juz możesz normalnie kosić na 3 biegu ona nie jest za ciężka Ja swoim jak trzeba było to zaraz po złożeniu poszedłem w koszenie i w sumie nic sie nie dzieje z tego powodu ale takie traktowanie polecam tylko w ostatecznej ostateczności czyli jest pogoda kosić trzeba a on jest jedynym ciągnikiem to nie ma zmiłuj kosiara i ognia w tłoki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Po 30godz to bym orał na głęboką orkę , na pusto nie dotrze się prawidłowo, do kosiarki to po 10 bym już zapioł, pierwsze kilka godzin pracy silnika jest najważniejsze gdzie wszystko się układa względem siebie te kilka tzn 10mth później trzeba obciążać silnik najpierw na ok połowę mocy następnie na 3/4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

7 mth nich sobie poparkocze następnie możesz nim pojeździć żeby trochę obciążyć silnik ok. 5-6mth, następnie możesz go spokojnie zapiąć do kosiarki po ścięciu wymień olej. Jeśli chodzi o ciężkie prace to tak jak kolega powyżej wspomniał po 30 mth.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ja swojego docierałem jakies 20 mth w lekkim transporcie potem w sadzarce kolejne 10mth. Teraz ma 65 mth i w kosiarce smiga az milo. olej zmienie na 100 bo w chwili obecnej nawet koloru nie zmienił.

Przy remoncie kapitanym zmienilem pompe wtryskowa na nowa WSK i moge powiedziec z pelna odpowiedzialnoscia za mam nowego perszinga z takim wigorem jaki mial w 87 roku jak go kupilismy. Polecam kazdemu nowa pompe za 1200 pln a nie regeneracje za 400-500 co ciezko nazwac regeneracja bo sama glowiczka kosztuje 400 pln.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Pompy do 3p po tyle chodzą, można łatwo poszukać: http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=pompa+wtryskowa+3p, u mnie po kapitalce w MF 255 trochę sobie pojeździłem, bronowałem ziemniaki i dalej to kultywator nie za głęboko, a później to podorywka i rotacyjna. Starałem się stopniować mu obciążenia, ale nie było już co robić, jako że to jedyny koń pociągowy trzeba było zapiąć go do cięższych prac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Pompe kupilem w Grene za 1200,nowka sztuka Polska WSK nie jakis THM co jest o 200pln tylko tanszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

Mój 3p jak tata mówił to miał 10-20mtg i poszedł do lassu bo trzeba było wozić piasek i drewno na budynki bo się spaliły B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Szczewko masz racje nie ma jak nowa pompa wtryskowa , wtedy traktor pracuje tak jak powinien.Ale mam fachowca co regeneruje pompy SUPER i powiem Ci że po regeneracji u niego tak samo by Ci traktor pracował jak z nową pompą.Sam do niego zaworze pompy i naprawdę super robi.Nie tak jak inni pseudo mechanicy.Wszystko zależy na jakich częściach składa i regulacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszek8201    22

witam. w temacie już cisza,lecz dla ciekawostki napisze pewne zdarzenie. w latach gdy ursus kwitł tz produkcja ,za granice szły c360,i pewny gość co tam pracował został wysłany z innymi mechanikami do jak jakiegoś kraju na zachód europy. i tam bezpośrednio u rolników oni byli na tak zwanym rozruchu ,i ten rolnik jakiś pług 3 skibowy 3 bieg i od razu ogień w polu...mechanicy podobno się modlili by te ursusy ducha nie wyzionęły ...po zwróceniu uwagi,orał gość 2 biegiem nie 3cim ,nie wiem czy to był przypadek jeden czy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk3802    182

Z tego co mi wiadomo to zanim ciągnik trafił składnicy (Oczywiście mówie o czasach komunistycznych) to najpierw ciągniki były docierane na "zimno" na hamowni tak koło 2 mth. Póżniej przyszły właściciel musiał się stosować do instrukcji którą dawali razem z traktorem. Ja w swoim 3p zmieniałem tylko pierścienie na cylindrach, to stosowałem się tak jakbym robił docieranie po kapitalce. na samym początku jazda na niskich biegach i obrotach max do 1100. Również stał sobie na jałowych obrotach i co jakiś czas przygazówka do 1100 -1200 obrotów. Po 10 mth wyższe biegi i wyższe obroty. A jako że to była zima to nie miał zbytnio przy czym popracować ciężko. Po 50mth zmieniłem olej filtr i gdy przyszły czasy pracy to już spokojnie mogłem zapinać go do cięzkich maszyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas972    8

przy wymianie samych pierścieni się nie dociera bo nie ma co dopiero jak tuleje wymieniasz bo to tuleja się dociera a nie pierścienie a ty stare masz już dobrze dotarte :)

 

no i twój system docierania nie jest najlepszy bo 1100 obrotów to trochę za mało 1400-1600 można śmiało jeździć... no i broń Boże stawianie ciągnika na postoju i jakieś tam przegazówki, trzeba jeździć

Edytowano przez wojtas972

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

nie chcę zakładać nowych tematów a mam takie pytanie o perkinsa 3P o puszczanie czarnego dyma, tzn na wiosnę robiona góra tzn głowca z zaworami obecnie zrobiony dół urwany wał także nowy wał z panwekami, zrobione wtrsyki bo fachmistrz źle sposkładał rozrząd i szukał przyczyny we wtryskach które były jednka nie teges, ale wtrsyki i pompa paliwowa jest cacy także zostaje tylko watpliwej jakości tuleje i pierścienie, co zauwazyłem to ciagłe puszczanie czarnego dyma przy obciążeniu tzn przy przygazówce i ruszaniu z turem z wyższych biegów, także pytanie do expertów co się dzieje z moim 3P?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

pompa robiona rok temu, wtryski sprawdzone, głowca robiona na wiosnę, może pierścienie już słabe chodzi jak zegareczek równo, po prostu pod obciążeniem czy przy przygazówce na postoju jest czarny dym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×