grzesiek4142

Pompa Biardzki P-120- opinie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
dyczko0    22

Słuchaj musisz się zdecydować czy chcesz kupić dobrą pompą czy wydać 500zł na badziew.

Polska pompa 70l/min wytrzymuje około 200ha w polotach do 300ha.

Ta podejrzewam, że będzie coś w tych granicach albo mniej jeśli jest na takich samych podzespołach.

Jeśli chcesz mieć dobrą pompę to kup Ro 130 z firmy Udor, wydasz trzy razy więcej a z pięć razy więcej opryskasz na niej.

Co z tego, że wydasz 500zł jak za rok, dwa będziesz musiał znowu zmieniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    1452

Witam

 

Chcę kupić pompe P-120 Biardzki (mam do wydania tylko 500zł) i chciałbym się dowiedzieć czy polecacie tą pompę czy nie. Jeżeli nie to jakiej firmy wybrać, ale musi byc wydajnosci 120l/m i nie kosztować wiecej niz 500zł. Czy to jest polska pompa?

http://www.biardzki.eu/pompa-membranowo-tlokowa.htm

 

Z góry dziękuję

Produkowane 10km ode mnie B) Sam mam pompę od Biardzkiego i tylko raz zawiodła już ze 4 lata temu ale była na gwarancji wymieniona na drugą bez sprawdzania ;) U mnie w okolicy bardzo dużo jest tych opryskiwaczy i pomp, może dlatego że najbliżej do serwisu ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jerry28    4

Mam pompę od Biardzkiego 4 lata, w tym czasie opryskała około 400ha, jak na razie bez awarii. Zamontowana jest w starym Pilmecie 1000l 15m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casemxu125    0

Słuchaj musisz się zdecydować czy chcesz kupić dobrą pompą czy wydać 500zł na badziew.

Polska pompa 70l/min wytrzymuje około 200ha w polotach do 300ha.

Ta podejrzewam, że będzie coś w tych granicach albo mniej jeśli jest na takich samych podzespołach.

Jeśli chcesz mieć dobrą pompę to kup Ro 130 z firmy Udor, wydasz trzy razy więcej a z pięć razy więcej opryskasz na niej.

Co z tego, że wydasz 500zł jak za rok, dwa będziesz musiał znowu zmieniać.

 

 

to chyba ci się coś pomyliło sąsiedzi pokupowali opryskiwacze z tymi pompami i pryskają już parę lat i nic się nie dzieje... także nie opowiadaj takich bajek że to taki badziew...


Life Is Brutal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

my mamy taka pompę chodzi już 5 lat oryskała ponad 200ha. Miała jedną awarie w tym roku. Pękła sprężyna w zaworku i nie trzymała dobrze ciśnienia. Zmieniłem też membrany jak miałem już rozebrana. Polecam ta pompę.

Edytowano przez damian40000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1184

Mój opryskiwacz jest z 2002r tak że chyba pompa też z ego okresu.Moja nie podawała ciśnienia na opryskiwacz a z twoją co było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

Biardzkiego robią 15km od mnie, dzisiaj gadałem z chłopakiem który pracował tam tydzień, to mówił, że części nie są złej jakości wręcz przeciwnie, aczkolwiek, przed zaczęciem z nim pracy, należy samemu przjeżec cąły opryskiwacz, czy wszytko jest tip top, podokręcac ewentualnie i w pole. Wujo ma 600l na 30ha gospodarstwie, wszytko orne, już 6 lat opryskiwacz, to farba zaczyna odstawac i pojawiac się rdza, więc chyba nieźle, a na pompę sobie nie narzekają po dziś dzień. Tylko robota tam średnio ciekawa przy składaniu 14 godzin dziennie, 5 dni w tygodniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    35

Ja kupiłem opryskiwacz z tą pompą i dosłownie po kilku hektarach olej wyrzuca odpowietrznikiem przy korku wlewu. Nie mam go za dużo. Olej zmienił barwę także chyba nieszczelna membrana. Ciśnienie w porządku. Czekam do końca sezonu i reklamuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian9871    0

kupiłem tą pompę w zeszłym roku w czerwcu a w tym na wiosnę poszła membrama nawet roku nie wytrzymała opryskał około 150ha jakość jak cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

Wiecie może gdzie dostanę tłok do pompy p120? Chodzi mi o to co mimośród przesuwa w lewo i prawo co popycha membrany. Dziś ten badziew z plastiku biardzki padł, zatarł się tłok w pompie, widocznie nie spasował mu nowy olej :D


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi3p    3

ja też mam biardzkiego 400l z 2008R i awarii w pompie nie było żadnej awarii a jak co niektórzy piszą że to szajs to chyba nie umieją z nich korzystać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uglibugli    74

ja tez mam ten opryskiwacz od 2003 roku i właśnie siadła mi pompa i biorąc pod uwagę w jakich warunkach pracował ten opryskiwacz w hektarach wam nie opisze bo nie mam dużo ziemi ale przez te 10 lat napewno z 150 opryskał ale opryskiwacz naprawdę dużo pracuję bo mam szklarnie i wszystkie zabiegi nim robiłem a najbardziej dostawał w kość jak pracował zimą wtedy chodzi jakieś 2 tyg całe dnie po 10 godzin w temp ujemnych wiec myślę ze pompa wytrzymała długo gorzej z samym opryskiwaczem bo rama już prawie kompletnie zgniła a belka to taka porażka ze masakra no ale co się spodziewać za taką kasę ;) a rozdzielacz nie wytrzymał niestety tak długo bo po 3 latach musiałem zmienić na jakiś włoski Agra czy coś takiego no ale ten rozdzielacz kosztował prawie tyle co opryskiwacz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    160

To co wy pryskacie 150 ha przez 10 lat? jak sobie policzyłem z grubsza zabiegi jakie wykonałem w zeszłym roku to zrobiłem ok 70 ha w zeszłym roku :D I biardzkiemu wychodzi to bokiem począwszy od rozpylaczy przez głowiczki przez lance rame i pompe, to badziew z plastiku, jak rozebrałem pompę okazało się by wyjąć tłok który też jest z plastiku, musze rozwalić jedną koronkę w łożysku i wyjąć łożysko, bo nabite są na ślepo w jedną stronę, tłok z plastiku koszt 68zł, zaworki z plastiku po 10zł, łożyska i uszczelniacz 40zł i może dociupie przez ten rok i niechce go widzieć :D gorszego badziewia nie miałem w posiadaniu, starego pilmeta lub krukowiaka kupię .


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Mieliście taki przypadek że opryskiwacz Biardzki po zimie w pracy dochodził tylko do 2,2bar i nie chciał więcej dobić? regulacja ciśnienia tylko działa w jedną stronę żeby zmniejszyć,jak chce zwiekszyc to nic nie reaguje. co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Pajej
      Miał ktos styczność z takim? jak sie sprawuje, jak z dokładnością oprysku i czy polecacie?
    • Przez Davidmix
      Witam posiadam Rozpylacze płasko strumieniowe uniwersalne.Czy jest sens wymienić je na eżektorowe dwustrumieniowe czy tam antyznoszeniowe?
      Są jakieś lepsze efekty zabiegu?
      Potrzebuje takie praktyczne co wykorzystam je do Herbi,Fungi czy do dolistnego.
    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez JohnJelonek
      Witam,
      na dniach będziemy kupować opryskiwacz, większość rzeczy już mamy wybrane co i jak.
      Ostatnia rzecz, której nie jesteśmy pewni to sterownik - komputer.
      Opcje są następujące:
      - bravo 180 - 9200zł dopłaty
      - muller spraydos bez obsługi hydrauliki opryskiwacza - 10300zł dopłaty
      - bravo 300 - 10300 dopłaty
      - muller duży z obsługą hydrauliki opryskiwacza - 12800.
       
      Czym tak praktycznie różnią się te opryskiwacze?
      Które funkcje to tylko wodotryski a które warto mieć?
    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.