Skocz do zawartości
radzikus

----->Ostateczna decyzja w wyborze ciagnika<------

Polecane posty

radzikus    0

Witam.

 

Szanowni Panowie.

 

Powoli, ale nieubłagalnie zmierzam do decyzji odnośnie wyboru ciągnika pod mój wniosek o modernizacje.

 

Jak sie łatwo domyślacie jestem jednym z tych z zielonej listy (ponoć szczęśliwców), poprawki szczerze mówiąc z pierdołami zdążyłem wyprostować a tym samym czekam już tylko na podpisanie umowy. Ci sprytniejsi przedstawiciele handlowi już zaczęli mnie nękać telefonami jakiś czas temu (prawdopodobnie widzieli moje nazwisko na liście łapiących się).

 

No i tutaj dylematy jak u Sheakspear’a: Być albo nie być, kupić jelonka, Folks „Dojcza” czy może jednak ciągnik rodem z kraju Nokii (valtra dla niewtajemniczonych) ;)

 

Do rzeczy: wniosek mówi, że mogę zakupić ciągnik z przedziału mocy 90km-105km do kwoty 230 tys zł brutto. Pierwotnie oferta która była złożona opiewała na DF Agrofarm Profiline 420.

 

Mam w zasadzie 3 typy i w ramach tylko tych 3 bardzo bym prosił o rzeczowe, rzetelne, oraz w miarę kompetentne sugestie co Wy byście mi doradzili/polecili. O Fendzie proszę nie wspominać ponieważ gdyby nie chodziło o kasę to bez wahania brałbym Vario….

 

Typ nr 1.

 

John Deere 5090R

• Wersja Comfort (full wyposażenie)

• Komplet obciążników

• Szerokie ogumienie

• Dodatkowe 3 para hydrauliki

• Przedni TUZ

Kwota brutto około 205 tys zł brutto

 

Typ nr 2.

 

Valtra N92

- Silnik: 4 cylindrowy o pojemności 4,4l (44 DTA)

- Moc silnika: 101 KM przy 2200 obr./min.

- Moment obrotowy: 405 Nm przy 1400 obr./min.

- Liczba biegów: 24 do przodu + 24 do tyłu (DPS 3 zakresowy)

- Prędkość maksymalna: 40 km/h

- Wałek odbioru mocy: 540/1000 obr./min.(ewentualnie opcjonalnie obroty wałka ekonomiczne)

- Wymiary wałka WOM: 35 mm, 6 frezów

- Skrzynia nawrotna: elektrohydrauliczna

- Układ sterowania podnośnikiem: elektryczny EHR

- Udźwig podnośnika: 4.000 kg

- Wydajność pompy hydraulicznej: 73 l/min. (196 bar)

- Napęd na przednią oś: w standardzie, załączany elektro-hydraulicznie

- Blokada tylnego mostu: załączana elektro-hydraulicznie

- Pojemność zbiornika paliwa: 220 l

- Koła przód / tył: 420/70R24 / 520/70R34

- Rodzaje zaczepów: zaczep stały, zaczep rolniczy, zaczep transportowy górny A10 Ø31,5 w ramie Scharmuller

- Masa własna: 5030kg(bez obciążnika dodatkowego)

- Wyposażenie uwzględnione w cenie ciągnika:

gniazdo elektryczne 12V/8A DIN, żółta lampa ostrzegawcza, instalacja radiowa, klimatyzacja, błotniki przednie, błotniki tylne o zmiennej szerokości, sprężarka powietrza z instalacją, układ hamulców pneumatycznych, cięgła dolne hakowe z kulami 2/3 kat., IV zawór hydrauliczny( jeżeli chodzi o III-ci zawór to jest on w komplecie z przednim TUZ), przedni podnośnik TUZ(jeżeli zamawiamy przedni TUZ odliczamy od ceny obciążniki przednie ponieważ fizycznie niemożliwe jest ich zamontowanie), obciążnik na przedni TUZ 650 kg, siedzonko dla pasażera, fotel pneumatyczny operatora podgrzewany i obkręcany 0 180º z regulacją wzdłużną i oparcia, szerokie ogumienie TYŁ: 520/70 R34, PRZÓD: 420/70/R24 Contnental, sterowanie z błotnika podnośnikiem, możliwość załączania WOM z błotnika, dodatkowe reflektory robocze łącznie 4 + 4, kolor czerwony, CBM

 

Cena- 230 tys brutto.

 

Typ nr 3.

 

DF Agrofarm Profiline 420

• Full opcja

• Dodatkowe obciążniki

• Klima

• Dodatkowe siedzenie pasazera

• 3 wyjścia hydrauliki

• Szerokie ogumienie

• Przedni TUZ

Około 210 tys brutto

 

Konkludując; najtaniej mimo wszystko John Deere+ prawie najbogatsze wyposażenie, najcieższą, oraz największą rozmiarowo maszyna byłaby Valtra, ale brak Common Rail’a+toporny wyglad. DF fajny wygląd, ponoć spalanie także bardzo dobre wyposażenie włacznie z podłokietnikiem, ale maszyna lekka, silnik wyżyłowany (4l) + wysoka cena.

 

Czekam na wasze sugestie co byście wybrali i dlaczego.

 

Z góry wielkie dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

ja mam nowego jd 5100 r z ładowaczem i mam na nim 200 godzin i jak na razie na samym początku był jakiś błąb w oprogramowaniu sterującym wałkiem ( po prostu nie można było go włączyć) ale przyjachał koleś z lapkiem i kabelkiem i po kłopocie. A jeszcze się jedna rurka trochę poci ale w końcu na gwarancji to mają robić ją. Ogólnie jestem z niego zadowolony. Małym mankamentem jest mały bak paliwa bo ok 120 litrów i jak w orce jest dobrze obciążony to trzeba tankować w dzień. No i myślę że w lżejszych pracach "folks dojcz :D " spali na pewno mniej. Odnośnie valtry to nie miałem styczności.

A czemu nie jd 5100 R ?? 10 km więcej za około 10 tysi, a zawsze mogą się przydać.

Moim orałem Kvernelandem AB100 4 skib rozstawionym na 200 cm i na ha wyszło ok 13-14 litrów. Orka średnia, gleba dosyć lekka miejscami było mokro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

współczesne jd serii R składane są w chinach lub Indiach, więc jakości bym nie oczekiwał, w tym co napisałeś valtra wypada najlepiej ze względu na najbogatsze wyposażenie, siłę uciągu, silnik bardzo żywotny, również postawiłem na valtrę n111 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kryssr    50

jd 5r i 5m składane są w niemczech w manheim tylko że w serii m mosty są odlewane w chinach.

Nie miałem bezpośredniego styku z Valtrą ale myślę że też dobry wybór.

Edytowano przez kryssr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kojak    0

... A czemu nie jd 5100 R ?? 10 km więcej za około 10 tysi, a zawsze mogą się przydać.

Moim orałem Kvernelandem AB100 4 skib rozstawionym na 200 cm i na ha wyszło ok 13-14 litrów. Orka średnia, gleba dosyć lekka miejscami było mokro.

Kolega radzikus wyraźnie napisał, że w wniosku ma wpisany ciągnik z przedziału mocy 90-105 KM, więc po co namawiasz go na mocniejszego <_<.

Ja co prawda nic nie doradzę, bo mnie stać co najwyżej na belarusa :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

tylko zasugerowałem

btw DF 420 ma 99 KM jak się orientuję a valtra n92 101 więc porównaie trafniejsze według mnie do 5100 r niż 5090 r.

Edytowano przez kryssr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paragwaj    0

tak, ten df ma 99km. nie wiem jak to jest z pozostałymi, ale tutaj są to te "mocne" konie - nie mierzone na gołym silniku, ale na całym ciągniku.

 

żaden z nas nie doradzi ci dobrze, bo w wypadku każdego doradzanie jest stronnicze. bo mamy taki albo jeździliśmy dużo takim i było dobrze. co do valtry, jest dość paliwożerna. jeśli masz kasę na lanie do baku, to jest fajna, więc polecam. ale, jeśli nie masz, to bierz df. jak dla mnie to największym plusem jest ten 100% biodiesel. wykonanie chyba w niemczech, jelonek właśnie w indiach. i cena - te 5tyś różnicy mięczy df a jd można znieść, ale 20tyś do valtry - już gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beret1990    24

ja jako szczęśliwy posiadać JD namawiam cię na tą markę ale nie na serie r tylko na 6030, np 6230... w kasie się zmieścisz a amsz o wiele większy ciągnik, cięższy i wygodniejszy od Rki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kryssr    50

nie chcę się już więcej spierać ale napiszę jeszcze raz Manheim leży w Niemczech i r-ka na pewno ma jakieś części z Indii czy z Chin ale tyle samo mają pozostałe ciągniki.

Edytowano przez kryssr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzikus    0

JD seria 6 kosztuje w tym samym wyposażeniu ponad 230 tys brutto. Oczywiście można kupić okrojoną wersję, ale jednak nie będzie to samo.

Ponadto seria "r" jest na pełnej ramie a wiec z dociążeniem nie będzie problemu. PS: Valtra ponoc z silnikiem sisu z uwagi na moment obrotowy 405 przy 1400 obrotó włąśnei jest oszczędna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1985    4

witam

osobiście z df jeżeli to ma być podstawowy koń pociągowy w gospodarstwie to rozglądałbym sie za agrotronem K410.Te same konie co agrofarm a cięższy i wiekszy ciagnik oraz w standardzie też dobrze wyposażony. Cena ok 180tys netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    439

Dominik zjeździł już kilka JD dlatego jest tak obiektywny, ma Valtrę więc ją chwali. Pokaż mi coś co nie ma w sobie żadnej chińskiej części. Mnie to osobiście dynda i powiewa co On kupi może kupić nawet Kioti czy Farmtraka ale nic mnie tak nie wku... jak klepane na tym forum frazy: chiński, indyjski sraki czy owaki ;[ podaj konkret, mianowicie ten ma taki udźwig, a ten tak wydajną hydraulikę, ten ma to a tamten tego nie!!!! każdy chwali to co ma proste i logiczne nawet gdyby to był największy badziew ale jeśli już podajecie powody to konkretne merytoryczne a nie pierdy o indochinach. Zwracam się do normalnych forumowiczów, rolników a nie nastolatków czy wręcz dzieci które tu piszą: kupiłem, wydzierżawiłem, zastosowałem itp a tak naprawdę to zrobił to jego ojciec albo wujek a oni na gospodarce mają do gadania tyle co żyd na gestapo. Wracając do tematu to znasz ich parametry, cenę więc bierz co wydaje Ci się lepsze, czego zakup spełni Twoje oczekiwania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DJDJ    2

@Bob- w pełni się z Tobą zgadzam.. a propos @radzikus zapewne ma już swojego faworyta i czeka, aby upewnić go w tym przekonaniu, sam wybierze to co dla niego będzie najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

tak, ten df ma 99km. nie wiem jak to jest z pozostałymi, ale tutaj są to te "mocne" konie - nie mierzone na gołym silniku, ale na całym ciągniku.

 

żaden z nas nie doradzi ci dobrze, bo w wypadku każdego doradzanie jest stronnicze. bo mamy taki albo jeździliśmy dużo takim i było dobrze. co do valtry, jest dość paliwożerna. jeśli masz kasę na lanie do baku, to jest fajna, więc polecam. ale, jeśli nie masz, to bierz df. jak dla mnie to największym plusem jest ten 100% biodiesel. wykonanie chyba w niemczech, jelonek właśnie w indiach. i cena - te 5tyś różnicy mięczy df a jd można znieść, ale 20tyś do valtry - już gorzej.

tak sie składa, że to właśnie w DF moc odbiega najbardziej od rzeczywistej. Najuczciwiej moc podaje JD. JD robiony jest w Niemczech, a DF we Włoszech.

Plusem ;) tego Biodesla jest to, że przewody paliwowe będą Ci ciekły już w pierwszym roku :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

JD ma 4 stopnie załączane pod obciążeniem, DF ma 3 stopnie załączane pod obciążeniem, a Valtra ma chyba 3 stopnie załączane pod obciążeniem. Jakby nie było "najwygodniejszą w obsłudze" skrzynię ma JD. Kabiny w JD i DF nie są za duże.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beret1990    24

radzikus - zobacz sobie w link, wiem ile kosztuje taki JD bo nie dalej jak miesiąc temu gadałem z dealerem który mi sprzedał mojego i pytałem się go, a ten u Jędrusia jest i tak drogi, takiego JD można za 220 w na prawdę pełnej opcji jak na comfort kupić...

http://allegro.pl/john-deere-6230-comfort-fabrycznie-nowy-i1649130444.html

co do chwalenia tego co się ma...wiadomo że tak jest ale każdy kiedyś podejmował decyzję co kupić i ja chwaląc swoje chwalę decyzję bo był to ciągnik technicznie i cenowo adekwatny do moich wymagań i delikatnie wyprzedzający konkurencje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzikus    0

Beret1990 - konkretnie mozesz powiedzieć co za 220 tys otrzymałeś- dokładnie jakie wyposażenie, ogumienie, z tuzem czy bez, standardowe ogumienie czy szersze ?

 

Ponadto byc moze w JFD "R" jest 4 przełozęnai pod obciazeniem, ale w comforcie serii 6320 to juz chyba raczej nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danield28    33

Dziwi mnie dlaczego nie są brane pod uwagę inne marki MF czy Claas, które zdecydowanie wyprzedziłby wyżej wymienione marki ale zależy kto czego oczekuje... Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

jak dla mnie to najlepszy byłby deutz fahr, john deer ci dużo spali w porównaniu do valtry. przedewszystkim sugeruj się ilością elektroniki, bierz ten który ma jej najmniej, bo im mniej tego tym mniej będzie miało się psuć, zamiast stać w serwisie to będziesz robił w polu, wiadomo wszystko ładnie pieknie wygląda w elektronice tylko jak długo??? to zajdzie kurz tu to i juz po zawodach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podcepiomy    34

Nom to ja z tych trzech skłonny był bym kupić DF-a. Porównując go do Valtry jak i JD ma mniejszą poj. silnika czyli nie będzie potrzebował tyle paliwa co ta dwójka. Waga DF-a to 4500 kg, Valtra będzie najcięższa bo waży 5030kg natomiast JD 3700kg. Opony jakie można dobrać do Valtry to wcześniej wspomniane 420/70R24 / 520/70R34 natomiast DF ma o dwa cm szersze opony przy feldze 28 z przodu i 38 z tyłu. Wydatek pompy hydraulicznej w JD to 65 l/min w DF też chyba coś koło tego ale nie jestem pewny a Valtra 73 l/min. Jeśli chodzi o komfort w kabinie to już zależy co kto lubi ale wielofunkcyjny podłokietnik jest dobry bo wszystko pod łapą się znajduje. Czyli DF też nie jest aż taki zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0602    2

Miałem podobny dylemat i wybrałem John Deere 6330. Za ok. 2 miesiące ma być na podwórku. Ceny dokładnej ci nie powiem bo biorę z ładowaczem i cena była liczona od całości (205 tys. netto) i jeszcze jest dodatkowy rabat na ciągnik z ładowaczem ale wydaje mi się że wyrobisz się w 230 brutto w pełnej opcji tylko bez przedniego tuza. Z resztą zadzwoń do Rol-Bratu to się dokładniej dowiesz ;)

A ciągnik będzie najlepszy z tej trójki bo jest większy, cięższy i cała seria 6030 jest chwalona. Ostatnio był przedstawiciel od MF i mówił (jak to tacy jak on- chwalą swoje) że 5 M i R to chińczyki i takie tam smuty gadał i dodał że jak brać JD to 6030 ale dopiero później się dowiedział że taki już jest zamówiony- odpuścił :)

Edytowano przez lukasz0602

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MgrLukash    114

Wydatek pompy hydraulicznej w JD to 65 l/min w DF też chyba coś koło tego ale nie jestem pewny a Valtra 73 l/min

 

DF 58l/min ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bob    439

Mój brat sprzedaje JD, często gęsto właściciele ich mówią że one dużo palą a dzieje się tak faktycznie dlatego że kupują np 100km do parku maszynowego który potrzebuje np 120km bo ciężko im wysupłać na te "dodatkowe" konie kasy, w polu ten mniejszy da sobie radę ale coś kosztem czegoś w tym przypadku zużycie paliwa ale chciał jeździć zielonym to jeździ czasami naprawdę za 10tyś można mieć większy model ale zaślepiony nabywca mówi że nie dołoży a ten w porównaniu z jego stary sprzętem jest i tak o dekadę albo dwie do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×