News
Detion

Czy c360 3p może być jako sprężarka do malowania?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
robert812    58

Da rade, musisz tylko kupić sobie dobrej jakości szczelny przewód i podłączyć jakis pistolet do malowania. Jest to na pewno strata paliwa ale skoro nie masz kompresora to da rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenekbizon    6

jasne tylko że woda ci może iść ja jak nie zrobiłem kompresora spiołem 902 + 3 przyczepy jak nabyło do wszystkich to na ful gar i malowałem cały czas bez przerwy jak malowaliśmy belki konstrukcyjne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zenekbizon    6

jak dla mnie badziew ja mam 2 sprężarki z 385 silnik 7 kw starej generacji i zbiornik z zetor 50 super a pistolet kupiłem za 250zł to może jak ktoś ma coś poprawić to może dobre ale nie do malowanie dużego :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    38

nie wiem czy badziew bo nigdy takim nie pracowalem!

ja mam kompresor z biedronki kupiłem 5 lat temu 25l i do malowania wystarcza-ciągniki i maszyny rolnicze malowałem bez problemu-zreszta widać w mojej galerii. Do malowania nie potrzeba wielkiego cisnienia i wydajności

Faktem jest jednak ,że do profesjonalnej zabawy taki pistolet to nie wystarczy i sdamochodu to nim raczej napewno dobrze nie pomalujesz

Edytowano przez antonio86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1976

Pamiętaj ,żeby podłączac przewód przy wyjsciu na hamulec pneumatyczny a nie pod odolejacz ;)

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Ja mam kompresor zrobiony z spręrzarki od c-330 i silnik 2,2kw i butla od przyczepy D-55. I lepszego sprzętu nie potrzebuje bije mi do 12 mpa i pompuje koło od bizona w 15 min przednie oczywiście. A co do malowania to ma na sobie tęcze kolorów bo jak dorabiałem to prubowałem na niej. Do malowania troche przyduża ale nie mam mniejszej. B)


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Darek1986
      witam. gdzie się znajduje skrzynka z bezpiecznikami w case 5140
    • Przez Adammmmm
      Zaczynamy nowe życie. Będę potrzebował trochę porad od was panowie 
       



    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Adammmmm
      Witam
      Mam taki problem w perkinsie a mianowicie jechał i zgasł po wymianie filtra i pompki odpowietrzenie że zapalił ale nie mial takiej mocy jak powinien mieć  . Po odpowietrzenie jak chodzil przez śrubki odpowietrzającego chodzi lepiej ale nadal nie ma takiej mocy jak powinien mieć słychać że przerywa . Może ktoś coś podpowie ( w tej chwili pale go na butelce z ropa bo miałem troszkę zatkany kranik. ) 
    • Przez Mateusz_6340
      Witam mam problem w ursusie c362. Chodzi o to, że od pewnego czasu przy włączaniu wom był zgrzyt, z czasem coraz większy. Aż w końcu ledwo udało się włączyć wiem, bo był okropny zgrzyt i teraz jest włączony od kilku miesięcy, bo nie dało się włączyć. Czy to może być wina sprzęgła? Bo pod ciężarem przy delikatnym ruszaniu ciągnik poszarpuje i przy zmianie biegu z 4 na 5 sprzęgło się lekko ślizga. Dziękuję za pomoc.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.