Skocz do zawartości
karol2611

mokre siano

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Siano
karol2611    0

witam. 9 dni temu skosiłem trawę zasianą w tamtym roku i nie wyschła jescze i juz ja sprasowałem w kostke i strasznie ciezkie i zielone... co myślicie o tym zeby na łące ułożyć taką pryzme z tych kostek na wysokość 5 kostek i przykryć folia na kiszonke?? niechce tego brac do stodoły bo sie bedzie ostro grzało i może spleśnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Wg mnie jedyne wyjście to rozwiązanie kostek i albo suszysz do skutku albo w rolki prasujesz i w folie owijasz albo sieczkarnią to tniesz i na pryzme sypiesz.

 

Nie ukisi Ci się to w kostce bo nie będzie ugniecione jak należy. Za duży dostęp do powietrza, zmarnujesz to co nazbierałeś i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

PGRTVP    0

Trochę nie poważny byłeś prasując to siano. Ja sprawdzam pogodę długo terminową i zawsze sprawdzam czy zdążę wykosić przetrząsnąć i wgl. A co zrobić, ja bym suszył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jozin    0

Ja jak za mokre prasowałem w kostki bo deszcz szedł to potem w kupki składałem kostki takie 3+3+2+1 i czekałem wiaterek owiał potem kupki rozwaliłem na słoneczku i zwoziłem suchutkie nie było wtedy dużej straty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cooler2010    5

Jeśli masz niedużo kostek to dla zwierzaków jeszcze można wrzucić. Z przechowywania to raczej nic nie wyjdzie (tzn. wyjdzie ale żadnego pożytku z tego nie będzie)

Edytowano przez Cooler2010

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

jak tylko troche mokre to kup spora ilosc soli i poprzerzucaj ja na te belki. czesto to potrafi uchronic od pozaru jak jest mokry rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Sól w kostce za dużo nie pomoże jak mieliśmy kiedyś siano zbierane zbierająca i nieraz się do końca nie wysuszyło to sypaliśmy solą ale trzeba było przerzucać w sąsieku. Później kupa kurzu z tego i zapach nie bardzo <_< a dużo masz tych kostek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

@Cooler2010 - wrzucaj podsuszoną trawę, a później licz straty jak ci cielaka czy byka zacznie sadzić, z jednego dwa ci się zrobią :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

zrób tak jak napisałeś na początku. Tylko owiń szczelnie. Powinno się zakisić.

Jak pracowałem we francji to jednego roku nie szło siana dobrze dosuszyć i mój szef 300 (z 1500 co zawsze się robi) kostek tak zakisił. Co prawda kostka 1.2x0.7x2.5m więc dobrze sprasowana. A zakisiło się idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

juz zwiezione i przylryłem folia... aprasowałem dlatego ze z brzega miałem pół hektara łąki na ktorej trawa miała 5 lat a te 1,5 hektara była siana w tamtym roku a taka trawa moze lezes i dwa tygodnie i do konca nie wyschnie... a pod folia same sie ulezy bo przeciez bele sa cieżkie ... gadalem z takim moim dalszym sasiadem i mowil ze w tamtym roku tez takiego przywiozl i zlozyl w stodole to za dwa dni juz bez przykrywania bylo kiszonka czuc ale jak sie przygrzało to pozniej mu nic nie bylo i normalnie chlaly wiec nie gadajcie ze pod folia sie nie zakisi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelJD    13

Tylko nie wkładajcie mokrego siana do stodoły, bo możecie z niej zebrać wiaderko.... popiołu. <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Samozapłon mokrego siana nie jest niczym dziwnym.

Jak siano jest ciut za mokre to sól i po dach. A złożenie go w kopki i przykrycie folia to wg mnie najgorsze rozwiązanie. 2 razy tak robiłem i wychodziła pleśń. Na mokre siano jest 1 dobra met, stara, pracochłonna ale dobra. Złożenie tego siana luzem z kopkę. A i pomysł z owinięciem w baloty na sianokiszonkę również może się udać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    828

No pewnie że się uda. U nas już nie raz gdy siano okaże się za mokre to się owija i jest 100% pewność że nie straci na jakości. Dzisiaj też zrobiliśmy 20 belek ale łąka jest mokra i trochę kołami się siano napiło i kilka belek jest mokrawych ale ustawione są na stojąc w stodole. Jak jutro będą robiły się ciepłe to się owinie i po kłopocie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

Dokładnie u mnie tak samo było w tamtym roku kawałek łąki 2ha niby sianko suche po zgrabieniu na wałki okazało się już lekko wilgotne do tego ciągnik przy prasowaniu lekko przygniótł przeszło przez prasę i wyszła wilgotna bela. Nie było sensu rozcinać więc na owijarkę i wyszła na prawdę dobra sianokiszonka bez strat ;)

 

@karol2611 jako technik pożarnictwa gwarantuję Ci, że nie trudno o samozapalenie przy składowaniu wilgotnego siana, podobnie jest ze składowaniem zawilgoconego i zanieczyszczonego węgla.

Edytowano przez lukasz20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

@karol2611 jako technik pożarnictwa gwarantuję Ci, że nie trudno o samozapłon przy składowaniu wilgotnego siana, podobnie jest ze składowaniem zawilgoconego i zanieczyszczonego węgla.

 

no to chyba tylko teoria bo w praktyce jjest inaczej u mnie ojciec kilkadziesiat lat jest rolnikiem i nie raz mowil ze takie klad do stodoly i nic mu nie bylo... przegzalo sie w tydzien i pozniej normalnie lezalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skamp    0

Dokładnie... my kiedyś też wilgotne kostki zebraliśmy... Efekt?-pleśń i dużo do wyrzucenia... luźne wysuszy.. nie w paczce.. tak samo na belkach raz się przejechałem... po rosie były kręcone i w środku pleśń.. <_< heh. na błędach człowiek się uczy.

Edytowano przez Skamp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    0

@karol2611 jako technik pożarnictwa gwarantuję Ci, że nie trudno o samozapalenie przy składowaniu wilgotnego siana, podobnie jest ze składowaniem zawilgoconego i zanieczyszczonego węgla.

 

 

no to chyba tylko teoria bo w praktyce jjest inaczej u mnie ojciec kilkadziesiat lat jest rolnikiem i nie raz mowil ze takie klad do stodoly i nic mu nie bylo... przegzalo sie w tydzien i pozniej normalnie lezalo

 

 

Wiesz nie widziałem tego siana jakie kładł Twój tata i jakie teraz macie. Poczytaj trochę o samozapaleniu. Jeśli nawet już wilgotne siano się nie zapaliło to nie wmówisz mi, że miało ładny zapach i nie było kupe kurzu przy rozdawaniu krowom :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cooler2010    5

@rafalkom555 nie wiedziałem że podsuszona trawa rozsadza zwierzaki jeszcze nikomu sie w wiosce to nie zdarzyło. Natomiast mokra koniczyna to wiem że rozsadza ale żeby trawa? :blink: Pierwsze słysze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2611    0

no ja tez.. od kończyny kiedyś nam dwie krowy w jeden dzień pęklo... jak zaczne brać te siano co zakisiłem w kostkach to napisze jakie bedą efekty to gdzieś tak za 3 tygodnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Barenbrug
      Witamy serdecznie na naszym koncie!!!
       
      Chcemy jako firma BARENBRUG zachęcić Was do dyskusji na temat zakładania użytków zielonych, a także lucerników. Pragniemy zawrzeć tutaj najważniejsze informacje dotyczące uprawy traw i lucerny oraz ich prawidłowej agrotechniki. Dodatkowo zachęcamy Was do wstawiania zdjęć, które będą pokazywały jak sprawdzają się nasze mieszanki na łąkach i gruntach ornych - zarówno tych, którzy będą chcieli pochwalić się tym co udało się zrobić w tym, jakże trudnym roku, ale także w latach ubiegłych oraz tych, którzy mają z takimi użytkami pewne problemy.
      Wszystko to ma skłonić nas do dyskusji jakie są najczęściej popełniane błędy przy uprawie lucerny i UZ, czego powinniśmy unikać i na co zwrócić szczególna uwagę (np. nawożenie, wysokość koszenia).
      Mamy nadzieję, że nasze porady i doświadczenie pomogą Wam uzyskać jeszcze większe plony!!!
      Na Wasze pytania chcemy odpowiadać regularnie, tak więc w każdy wtorek i piątek wszystkie tematy na pewno omówimy. We wtorki dyżur pełnił będzie Mateusz Nogaj - przedstawiciel handlowy odpowiedzialny za rynek traw pastewnych na wschodzie Polski, zwłaszcza na terenie Podlasia, natomiast w piątki ja postaram się odpowiedzieć na Wasze zapytania, a teren na którym pracuję to zachodnia Polska.
       
      Pozdrawiam,
       
      Małgorzata Kalka
      Barenbrug Polska

    • Przez JEDREK
      Panowie interesuje mnie ile wołacie jak sprzedajecie siano za bala i ile na przykład bierzecie za tonę siana???? tak samo interesuje mnie cena sianokiszonki???? pomóżcie koledzy
    • Przez niudizajn
      Mam problem w postaci łak na torfie. Zrobiłem rok temu renowacje 2,5 ha takich łąk (Roundup + Orka) poczym zasiałem trawę i co sie okazało??? Na trawe było za sucho a na gwiazdnice pospolitą nie. Więc w tym roku na wiosne ponownie Roundup + agregat uprawowy i siew. Trawa urosła tylko tam gdzie torf był "rozcienczony" ze zwykły piaskiem (taki teren u mnie jest) , a gdzie jest sam torf to tawy jest 50/50 z chwastami. Co robić??? Dodam tylko ze odczyn ziemi jest na poziomie 6,5.
    • Przez JanKropka
      Witam wszystkich..
       
      nie wiecie czy i jak wykonać odwodnienie takiego terenu, na niebiesko gdzie jest zalane, zielone linie to gdzie ma byc uprawa, strzałkami zaznaczono wykopy..

      da się to zrobić szpadlem na taką głękokość niewielką.. dwóch szpadli żeby woda spływała do rowu, czy od razu kombinować z jakąś koparką, ale czy się opłaca tym bardziej jak wszystko obecnie podmokło a zima tuż tuż..http://www.superwww.home.pl/c126/projekt/garaz.jpg

      czy w zwiazku z tymi zaleniami w dwóch miejscach nie lepiej wykpać szpadlem stawek mały jeden głebszy ten na dole i mniejszy na górze i połączyć do tego rowu..

      czy zwykłe rury melioracyjne na głębokość dwóch szpadli coś dadzą zwłąszcza pomiedzy tymi stawkami, studzienkami odpływowymi, czy nie załalmią się ciągnik będzie jechał?

      W SKROCIE, w tej sytuacji:szpadel czy koparka..

    • Przez Luke16
      Witam mam pytanie dlaczego niektóre bele mi zapleśniały(sianokiszonka)????? Są to głównie białe plamy na zewnątrz ale zdarzały się też w środku sporawo tej kiszonki odchodzi.... Czego to jest przyczyna???
×