Skocz do zawartości
Prawo4i4Finanse

Odszkodowania za słupy energetyczne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

st220    12

Zaproponowano tobie tyle ile u mnie dawano za 400kV, bez żadnych ekspertyz możesz u nich wytargować te dodatkowe 10-15% ale na więcej nie licz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damianzbr    987

Jeszcze jedno pytanie, kiedy wypłacają kasę? Bo się o to nie dopytałem, gdyż wydawało mi się to oczywiste, ale w okolicy pojawiły się plotki że niby połowa kasy teraz, natomiast druga połowa po wybudowaniu linii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nikita_Bennet    100

u nas zrobili przy wiatrakach wałek że będą płacić po uruchomieniu. Wybudowali 3 lata temu a do dziś działa wszystko w trybie testowym i nic nie płacą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


st220    12

Jeszcze jedno pytanie, kiedy wypłacają kasę? Bo się o to nie dopytałem, gdyż wydawało mi się to oczywiste, ale w okolicy pojawiły się plotki że niby połowa kasy teraz, natomiast druga połowa po wybudowaniu linii.

 

U mnie płacili po podpisaniu umowy u notariusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetzetor    2

mam pytanko energetyka  na moim  polu ma zamiar przebudowaclinie energetyczną słupy chce nowe wstawic i przestawic je w inne miejsce ajachce zeby przeszli kablem ziemią i czy moge im sie postawic i nie pozwolic słupów postawic

 

1. Jak chce przebudować linie to staraj się Pan o odszkodowanie

2. Mogą zakopać kabel pod ziemią ale to już dużo cięższy problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotr1980    2

Mam jeszcze pytanie co do podatku za ustanowienie służebności. Czy trzeba do skarbówki coś później zapłacić. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gomez181    9

Witam.szukam kogos z woj. Opolskie ktory ma sprawdzone.odzyskanie odszkodowania wlasnie za slub wysokiego napiecia.bo mam takowy na dzialce rolnej.podobno ojciec gada ze to byl nakaz ze te slupy tam musza isc co otym myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Też bym potrzebował jakiejś żetelnej firmy, bo z jedna już 3 lata i prawie nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mindel24    4

służebność oraz odszkodowania za słupy to fikcja połowa postów tu na forum to reklama firm i korporacji prawniczych zajmujacych się wyłudzaniem kasy od głupich chłopów!!!!!!!!!!!!Ludzie przegrywaja na potęgę - zasiedzenie 20 i 30 lat w dobrej i tam w złej wierze.Osobiście sam przegrałem.Prawa niema w polsce  i niebedzie tu komuna panuje Panowie!Odskodowanie za słupy można porównać do afery amber gold.Jak wygrało 2 procent ludzi z zakładami energetycznymi to maks.Pozdrawiam tych wszystkich ktorzy zostali naciagnieci na te fikcyjne odszkodowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetzetor    2

Witam na mojej działce będzie przebudowa linii 110 Kv mam zaproszenie do rokowań w sprawie służebności przesyłu wydzielone mam 5000 m2 bez słupów. Pytanie na co zwrócić uwagę i ile domagać się za służebność. 

 

ja bym brał 10 000 PLN

mam pytanko energetyka  na moim  polu ma zamiar przebudowaclinie energetyczną słupy chce nowe wstawic i przestawic je w inne miejsce ajachce zeby przeszli kablem ziemią i czy moge im sie postawic i nie pozwolic słupów postawic

 

ja bym się nie godził na NIC i wtedy będą zmuszeni do wypłaty Ci wynagrodzenia za linie energetyczną

służebność oraz odszkodowania za słupy to fikcja połowa postów tu na forum to reklama firm i korporacji prawniczych zajmujacych się wyłudzaniem kasy od głupich chłopów!!!!!!!!!!!!Ludzie przegrywaja na potęgę - zasiedzenie 20 i 30 lat w dobrej i tam w złej wierze.Osobiście sam przegrałem.Prawa niema w polsce  i niebedzie tu komuna panuje Panowie!Odskodowanie za słupy można porównać do afery amber gold.Jak wygrało 2 procent ludzi z zakładami energetycznymi to maks.Pozdrawiam tych wszystkich ktorzy zostali naciagnieci na te fikcyjne odszkodowania.

 

Bardzo emocjonalny tekst. Ja wygrałem i mój zięć wygrał. Wiem, że nie każda sprawa jest do wygrania. Trzeba ostrożnie, ażeś pewnie Pan się napalił i wziąłeś kogo popadnie. 

 

ja ponda rok szukałem kogoś z doświadczeniem.

 

Czym więcej pretensji będzie miał Pan do siebie tym lepiej Pan w życiu na tym wyjdziesz.

 

mnie też w życiu nie raz przekręcili a to na zboże, a to na jakieś chu..... opryski, a to na telefonach i zawsze miałem pretensje do siebie tak, że teraz weryfikuje każdego po kilka razy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

Wysłałam pisma do firmy energetycznej, żeby uregulowali  przeszło 10 lat, nieuregulowanych należności. Pierwsza ich odpowiedź lekceważąca, nawet nie sprawdzili zmian i  poprawności numerów działek w księgach wieczystych i twierdzą, że na wszystko zgodził się poprzedni właściciel i jest ok. Taka ich odpowiedź.  Więc drugie pismo wysłałam, żeby przedstawili dowody na to. Od 2008 roku jest w prawie zapisane, że właściciel działki ma prawo domagać się należności za służebność przesyłu. Jeżeli tego nie zrobi to może nastąpić zasiedzenie po 15 czy bodajże latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetzetor    2

podobnie miałem. nic nie chcieli dać.

zasiedzenie jest po 20 lub 30 latach w zależności czy dobra czy zła wiara. 

 

na forach pisze, że w większości spraw bez prawnika się nie obejdzie. sam to przerabiałem i prawda. 

piszą też, że dużo firm nic nie może zdziałać. też to przerabiałem na początku ale potem już było ok, 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499

To skoro tak, to jeżeli po tym drugim piśmie mnie zlekceważą, to może od razu napiszę pozew do sądu, żeby nie tracić czasu, lat i pieniędzy na prawników.????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Ywa    499

Interesujący blog prowadzony przez prawnika na bieżąco. Po lewej stronie na pasku poniżej, przedstawia i opisuje pierwsze pisma czy wnioski pozwu, polecam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetzetor    2

Blog bardzo dobry. Dużo mozna się dowiedzieć.

 

Jest tylko jeden problem. Co zrobić kiedy zakład przesyłowy odmawia wypłaty odszkodowania. Iść do Sądu ? hmhm Nie bardzo bym wiedział jak.

 

Z kolei czym więcej się czyta Bloga tym człowiek czasami jest już tak bardzo przeładowany skomplikowaną wiedzą, że zaczyna się w tym wszystkim gubić. nie ma Pani takiego odczucia ?

 

Jak tam idą sprawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ywa    499
Napisano (edytowany)

Tak to prawda :)...mam już dość też...

idą mozolnie...

Cały miesiąc maj to dla mnie stres.... i ciągle jakieś sprawy...

    Działa to tak, że, aby sąd podjął jakąkolwiek sprawę...muszą być negocjacje..........czyli np. pisma do potencjalnego zakładu dystrybucyjnego.......od razu mówię, że warto je samemu napisać i wysłać listem poleconym z potwierdzeniem. Prawnicy działają dyplomatycznie, ale zarazem opieszale i tak to się wlecze W pierwszych pismach należy napisać, że jako prawny właściciel działek oczekuje się od nich wynagrodzenia za służebność przesyłu wg ustawy...Jeśli to zlekceważą i napiszę, że wszystko było ustalone za zgodą poprzedniego właściciela....., to należy się ustosunkować do tego pisma w ten sposób, że mają przedstawić na to dowody...itd....Mi na razie nie przedstawili ich i czekam.......

    Może też przyjechać przedstawiciel- negocjator. Spotkałam się z takowym 2x.....odbyło się to w ten sposób, że wyłożyłam mu wszystko kawę na ławę, wypomniałam wszystko, argumentowałam itd......A on zaczerwienił się i stwierdził, że tak naprawdę nie przygotował się na ten dzień, że był w okolicy i wpadł, to samo na drugim spotkaniu, wypił herbatę i powiedział, że mam napisać e-maila i zastanowić się i mieć na uwadze, że to inwestycja celu publicznego (są firmą prywatną)..... , bo, jak to określił, zależy im na dobrych stosunkach, abyśmy kłaniali się sobie. Czyli teoretycznie negocjacje odrobił. W końcu przyszedł list od kancelarii prawniczej reprezentującej ich, z warunkami (jeśli ich nie przyjmę, to grożą mi rzeczoznawcą i sądem administracyjnym)......dla mnie nie do przyjęcia .....więc czeka mnie sprawa. Nie zamierzam na wstępie im tak łatwo ulec. Myślę, że profesjonalniej wziąć prawników( to na temat nitki) i zainwestować w dobrych, takich  którzy się tym interesują (nawet  ww. z Torunia)....mi akurat znajomi polecili....hm?????????

   Z kolei słupy....to już totalnie olewają i nie mogę doczekać się odpowiedzi na drugie pisma....będę musiała jeszcze raz napisać i pewnie sprawa mnie też nie ominie.

 

P.S. Pewnie Pan przeczytał, że od 2008 roku ustawowo wprowadzono pojęcie służebności przesyłu, więc mamy prawo domagać się wynagrodzenia.....w przeciwnym razie nastąpi zasiedzenie.

Edytowano przez Ywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetzetor    2

niech się Pani nie stresuje. to bez sensu. proszę wynająć sobie dobrego prawnika. na pewno ta osoba co piszę  Bloga będzie bardzo dobrym rozwiązaniem. ja z jej usług osobiście nie korzystałem ale z racji tego, że mamy w rodzinie trochę linii przesyłowych to zacząłem się tym interesować. słyszałem, że jest to jeden z lepszych prawników w Kraju jeśli chodzi o przesyły.

 

z tym zasiedzeniem to jest bardzo elastyczny temat. Sądy podobno do tej kwestii podchodzą różnie. np: zawarli w moim imieniu ugodę na linie energetyczne z lat 50tych i 60tych.

 

teraz syn przerabia odszkodowanie za gazociąg. sprawa trafiła do Sadu. Nie chcieli ugody a podstawa prawna jaką przestawili jest dosyć wymijająca. pogadał syn z kancelarią jakie to są koszta i co w przypadku przegranej i są sposoby na mocne ograniczenie tych kosztów tak że opłaca się ryzykować jeśli kwota roszczenia jest oczywiście w miarę wysoka.

 

trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw przed pójściem do sądu (jakie koszta prawników, koszta sądowe, koszta ew. przegrania sprawy, wysokość roszczenia, szanse wygranej, kiedy się wycofać itd). potem iść się dobrze wyspać, nie podejmować decyzji przez 3-4 dni, jeszcze raz przemyśleć i zdecydować........ :)

 

ale Pani jest zapewne na sąd skazana, więc szukałbym dobrej obrony bo o takową ciężko w tych sprawach.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomazi3p    44

Witam kolegów i koleżanki! Orientuje się ktoś ile mniejwięcej może kosztować wynagrodzenie za służebność przesyłu dla linii 400kv- powierzchnia 1,9ha/klasa IV/V? Same linie bez słupa. Podejrzewam że propozycje ze strony firmy są znacznie zaniżone. PZDR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


zetzetor    2

Czy z 400 kV powierzchnia zajętego pola to aż 1,9 ha ? chyba nie

 

jaką  długość linii chcą Ci pobudować ?

 

z doświadczenia innych rolników, wiem że ich propozycje są śmieszne. najczęściej jest to 1/8 lub 1/6 w najlepszym przypadku wartości roszczenia, które możeszs dostać.

 

wiem, że korzystali oni z tej samej kancelarii co ja i zapłacili śmieszne pieniądze, po uzyskanym roszczczeniu i to w ugodzie po 4-5 miesiącach. wynegocjowali oni kilkukrotnie wyższe kwoty od 1ej propozycji. także zgłoś się do nich bo PSE może Cię pozwać do Sądu jak nie przyjmiesz ich kwoty i tam już zaczynają się schody jak nie znasz się na temacie, a zapewne się nie znasz skąd miałbyś się znać :) 


Wysłałam pisma do firmy energetycznej, żeby uregulowali  przeszło 10 lat, nieuregulowanych należności. Pierwsza ich odpowiedź lekceważąca, nawet nie sprawdzili zmian i  poprawności numerów działek w księgach wieczystych i twierdzą, że na wszystko zgodził się poprzedni właściciel i jest ok. Taka ich odpowiedź.  Więc drugie pismo wysłałam, żeby przedstawili dowody na to. Od 2008 roku jest w prawie zapisane, że właściciel działki ma prawo domagać się należności za służebność przesyłu. Jeżeli tego nie zrobi to może nastąpić zasiedzenie po 15 czy bodajże latach.

 

Droga Ywa,

 

w prawie jest zapisane, że właściciel działki ma prawo domagać się należności za śłużebność przesyłu i jeśli tego nie zrobi wejdzie mu zasiedzenie po 20 lub 30 latach od daty budowy linii. 

Jednak i od zasiedzenia są odstępstwa tj. kiedy mamy nieruchomość, która należała minimum do 1989 roku do Skarbu Państwa (PGR, spółdzielnie rolcznie, gminy, zakłady państwowe, itd),wtedy data budowy liczy się od 1989 roku, nawet jeśli słup postawiony był w latach 60tych, lub

zakład przesyłowy ma problem z przeniesieniem stanu posiadania - czyli cięzko mu udowodnić ciągłąść następcy prawnego bowiem zakłady energetyczne były kiedyś rozdrobnione.

Są też inne wyłączenia ale zapomniałem :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam .Na mojej łące został wymieniony słup średniego napięcia .Przy wymianie słupa oraz montażu uziemienia została rozkopana i zniszczona  łąka w dwóch pasach : 6mX6 m i 1.5mx8m  .Za tą szkodę firma która wymieniała słup zaproponowała mi -350 zł . Uznałem że to zbyt mało lecz firma nie chce zapłacić więcej i ma przysłać rzeczoznawcę. Czy Mieliście  taką sytuacje ? Ile wam zapłacono ? Czy 350 zł za tak zniszczoną łąkę to uczciwa suma? Proszą o odpowiedź !

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wildagro12    3

Zadam konkretne pytanie - do Tych, którzy ustanowili służebność przesyłu lub zajmują się jej dochodzeniem:

Ile mogę uzyskać za 6 słupów linii SN 15kV przechodzących przez moja działkę rolną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sobek112    5

Witam, jest ktos z okolic Olsztyna i posiada kontakt do prawnika który mógłby poprowadzić sprawę słupów? Mam ich bardzo dużo około 80 sztuk na działkach rolnych, budowlanych i uzytkach leśnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×