Skocz do zawartości
Prawo4i4Finanse

Odszkodowania za słupy energetyczne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
tomek73    189

Ja zakładam taką sprawę i właśnie w korporacji feniks. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Gość mi mówił że ma coś takiego wyjść ale dopiero w Wrześniu. Jednak wyszło teraz. Już go niego dzwoniłem i jutro rano będę coś wiedział.

Za jeden mały słup to mi mówił że jakiś 20-30 tyś.Później opłata co miesięczna.

Osobiście nie bardzo chce mi się w takie sumy pieniędzy wierzyć. Ja mam 3 duże słupy na polu i parę małych koło domu.Trochę papierów trza było załatwić, trwało ta z 3 tygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

z elektrykami nie wygra bo gdyby tak łatwo było z nimi wygrać to każdy by brał odszkodowania za słupy a jakoś nie słyszę żeby ktoś brał... Na moim 10ha kawałku przebiega 5 słupów....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

@tomek73 ja od energetyki i TP będę wołał wynagrodzenie za służebność jednorazową tj. wynagrodzenie roczne x 40.

@piotrb14 z tymi słupami to jest różnie są wyroki SN że energetyka może je zasiedzieć ale są też że nie. Jak ma się dobrego prawnika to potrafi cuda zrobić przed sądem. Poza tym dużo rolników nie wie że może coś grosza wyciągnąć z firm przesyłowych.

Poza tym w te odszkodowania wchodzi również woda, linie TP i inne również podziemne linie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bamse    2

Ciekawa uchwała SN.

 

http://www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ic/III-CZP-0124_10.pdf

 

I kolejna informacja

 

"Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2010 r. (II CSK 444/09) w myśl którego określenie wysokości wynagrodzenia nie powinno być ustalane w taki sposób, jak w przypadku służebności gruntowych, lecz poprzez użycie takich obiektywnych kryteriów wskazujących obiektywność wynagrodzenia jak stopień ingerencji służebności w treść prawa własności."

Edytowano przez bamse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ja na firmie mam 2 kable jeden wysokiego a drugi średniego napięcia. Przed domem mam słup z trzema nogami, ale z niego schodzi prąd do mojego domu. Nie wspomne już o gazie i telefonach. Może warto o grosz powalczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daro66    0

Skoro tak twierdzisz, to prosiłbym o podanie o jaki wyrok Sądu Najwyższego chodzi, chyba Twój prawnik o tym wie, skoro powołujesz się na Jego wiedzę. Póki co uspokajam wszystkich, odszkodowania za przesył rozkręcają się i mają się dobrze. Dla przypomnienia koniec świata nastąpi 21 grudnia 2012 roku.

 

 

UWAGA!!!

 

Ostatnio dowiedziałem się od moje prawnika że Sąd Najwyższy podjął uchwałę że przedawnienie roszczeń z tytułu odpłatnej służebności przesyłu, dla istniejących urządzeń przesyłowych mija po 3-ech latach od ogłoszenia ustawy (dotyczy przedsiębiorców). Niestety SN stwierdził również że rolnicy są przedsiębiorcami i ich również dotyczy trzy letni okres przedawnienia roszczeń.

 

W związku z tym rolnicy którzy chcą ustanowienia służebności przesyłu dla urządzeń znajdujących się na ich gruncie muszą najpużniej do 2.08.2011r.

zabezpieczyć swoje roszczenia ponieważ po tym czasie Sąd może uznać ich przedawnienie.

 

Jak dostane w swoje ręce uchwałę SN wrzucę ją na forum.

 

Jeśli chcecie uzyskać więcej informacji to skontaktujcie się z mec. Nowickim http://www.pkt.pl/s/...97/sed_lex.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendj    0

A ja od wczoraj mam prawomocny wyrok - za 5 słupów średniego napięcia zasądzone mam łącznie 58.000zł . Sprawa trwała 7 miesięcy . Moja pani mecenas chciała powalczyć o większe pieniądze , jednakże w rachubę wchodził biegły czyli dodatkowe koszta oraz czas jakieś kolejne pół roku można było jeszcze wywalczyć jakieś 10-15tys ja dałem sobie spokój i tak jestem bardzo zadowolony trafiłem na bardzo konkretną i rzeczową mecenas . Zapłaciłem na wstępie 1500zł netto , a po wypłacie odszkodowania zapłacę 12% . zaoszczędziłem jakieś minimum 13% zlecając sprawę kancelarii a nie firmie pośredniczącej w uzyskiwaniu odszkodowań bo te proponowały prowizję 25-30%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

@jendj Od ilu lat te słupy stoją na twoim polu?

 

Orientuje się ktoś może ile można otrzymać pieniędzy za to że nad moim polem przechodzi linia wysokiego napięcia 110kV, ostatnio był u mnie w wiosce jakiś koleś i osobom które mają grunty pod tą linią lub słupy na działce wyliczał odszkodowania rzędu 10-30tys zł. Ile wynosi stawka za 1m kwadratowy pasa służebności przesyłu na działce rolnej? pod linią 110kV?

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendj    0

st220 słupy stoją u mnie na polu ponad 40 lat , stawka od metra jest różna od 0,40zł do 2zł , twój pas ochronny to 9 metrów aby wyliczyć sobie najłatwiej kwotę jaka ci przypada musisz pomnożyć cenę dzierżawy 1m2 w twojej okolicy x obszar x okres od kiedy masz ziemię ale nie więcej jak 10 lat czyli np cena 1m2 dzierżawy miesięcznie to 2zł , obszar 200m2 , okres 10lat czyli 120 miesięcy czyli wychodzi nam (2x200)x120 = 48.000zł oczywiście można jeszcze myśleć o służebności za drogę dojazdową do linii energetycznej z czego jest dodatkowa kasa , dla mnie kancelaria sądziła się o obie te służebności . Oczywiście jest to tylko wstępne wyliczenie później trzeba brać rzeczoznawcę , ale najpierw musisz zacząć od załatwiania dokumentacji , mapek , zdjęć itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

U mnie pas ochronny chyba więcej niż 9m wynosi bo według mapek które miał ten koleś to jakieś minimum 15 metry jak nie więcej, muszę w necie poszukać informacji jaka to jest naprawdę linia, słupy są duże tak gdzieś 50-70 metry wysokości.

 

Edit:

 

Według mapy którą w sieci znalazłem ta linia to 400kV.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendj    0

st220 jeżeli jest to 400kV to masz pas ochronny 15m , do tego dochodzi ci pas służebności drogi dojazdowej o szerokości 2,5m . Ze swojego doświadczenia wiem , że lepiej dochodzić trochę mniejszej kwoty ,a tylko po to żeby nie przeciągać sprawy w czasie i oczywiście nie wchodzić w dodatkowe koszty bo wtedy konieczni są biegli sądowi . Najlepiej idź do jakiejś kancelarii z polecenia tak jak ja to uczyniłem , zapłacisz dużo mniej niż przez te wszystkie firmy odszkodowawcze , które przecież dają działkę takim kancelarią za reprezentację w sądzie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Taka linia ma chyba pas około 40m jak nie więcej, w necie znalazłem ze 56m, co może być możliwe bo u mnie działka ma 35m na tej mapce co przez chwilę widziałem u tego kolesia to pas był zaznaczony jeszcze u mego sąsiada. Kiedyś jak budowano tą linię to u mnie na drugiej działce też 35m wycięto drzewa oraz u jeszcze dwóch sąsiadów, najbardziej mnie smuci to że w 2012 roku zacznie się budowa sąsiedniej linni obok tej i będę musiał wyciąć las pod tą linię, a odszkodowania raczej za ten las nie dostanę. Co do kancelarii to najpierw zaczekam aż znowu pojawi się ten koleś u mnie i dokładnie się zorientuje ile m2 mam u siebie pod linią i na jakiej zasadzie będą wypłacane te odszkodowania o których mówił i co dokładnie będzie w umowie którą trzeba będzie podpisać u notariusza żeby te pieniądze otrzymać, z tego co już wyczytałem w necie to kwota którą mi oferował jest sporo zaniżona.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendj    0

st220 Co najważniejsze ty walczyć będziesz nie z Zakładem Energetycznym tylko z PSE Warszawa . A pas ochronny wynika konkretnie z mapek planistycznych inwestycji .

Życzę powodzenia i naprawdę dobrego prawnika , a będziesz mógł wygrać dużą kaskę .

Edytowano przez jendj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowicjusz1    0

st220 jeżeli jest to 400kV to masz pas ochronny 15m , do tego dochodzi ci pas służebności drogi dojazdowej o szerokości 2,5m . Ze swojego doświadczenia wiem , że lepiej dochodzić trochę mniejszej kwoty ,a tylko po to żeby nie przeciągać sprawy w czasie i oczywiście nie wchodzić w dodatkowe koszty bo wtedy konieczni są biegli sądowi . Najlepiej idź do jakiejś kancelarii z polecenia tak jak ja to uczyniłem , zapłacisz dużo mniej niż przez te wszystkie firmy odszkodowawcze , które przecież dają działkę takim kancelarią za reprezentację w sądzie .

 

Trochę mylisz się na linii 400 kv pas ochronny wynosi do 70 m-tak liczą rzeczoznawcy ZE na linii nowo powstającej NAREW-OSTROŁĘKA która będzie budowana i już płacą ludziom odszkodowania naliczając pas ochronny 70 m x długość linii która przebiega przez działkę.

do 15 m wynosi na linii 110 kv oczywiście dolicza się drogę dojazdową tak jak mówisz o szer.2.5 m od najbliższej drogi. z kancelariami masz rację może być taniej tylko czy każda podejmie się spraw o służebność raczej nie bo nie specjalizują się tym tak samo nawet jak nie każda firma bierze wszystkie linie przesyłowe niektóre biorą tylko słupy a przecież można dochodzić odszkodowań za wszystkie linie przesyłowe ?(gaz, wodociąg, ropa, światłowód, kanalizacja,rury ciepłownicze). Ja uważam że lepiej wziąść specjalistów którym więcej zapłaci się ale obsłużą fachowo i wygrają dla mnie większą kasę i za wszystkie linie jakie mam a nie takich co biorą się tylko za to co jest łatwiejsze do wygrania-ale to ja tak uważam każdy może mieć swój pogląd. Auto prowadzę do naprawy do mechanika a nie do kowala tak samo jak konia nie poprowadzę do podkucia do mechanika tylko do kowala

 

A ktoś na forum już z nimi wygrał? Jest w ogóle sens zakładać im sprawę w sądzie? Jakie odszkodowanie można dostać za łąkę którą przecina koło 7 słupów energetycznych do jednego gospodarstwa?

 

Żeby ktoś wygrał to musi założyć sprawę i wygrać a jak wszyscy będą czekali czy ktoś wygrał to nikt nie odpowie że wygrał. Taka jest mentalność Polaka że pyta sąsiad sąsiada czy już to zrobił-tak samo z odszkodowaniami a energetycy czytając to co piszemy podśmiewają się i właśnie na to liczą że nie złożymy spraw a oni będą mieli kasę na fajne pensyjki i premie a u nas słupy jak stały tak stoją i nic z tego nie będziemy mieli jak nie powalczymy o swoje. Gdyby to było na zachodzie to szybciutko płaciliby odszkodowania bo tam każdy umie walczyć o soje prawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowicjusz1    0

Taka linia ma chyba pas około 40m jak nie więcej, w necie znalazłem ze 56m, co może być możliwe bo u mnie działka ma 35m na tej mapce co przez chwilę widziałem u tego kolesia to pas był zaznaczony jeszcze u mego sąsiada. Kiedyś jak budowano tą linię to u mnie na drugiej działce też 35m wycięto drzewa oraz u jeszcze dwóch sąsiadów, najbardziej mnie smuci to że w 2012 roku zacznie się budowa sąsiedniej linni obok tej i będę musiał wyciąć las pod tą linię, a odszkodowania raczej za ten las nie dostanę. Co do kancelarii to najpierw zaczekam aż znowu pojawi się ten koleś u mnie i dokładnie się zorientuje ile m2 mam u siebie pod linią i na jakiej zasadzie będą wypłacane te odszkodowania o których mówił i co dokładnie będzie w umowie którą trzeba będzie podpisać u notariusza żeby te pieniądze otrzymać, z tego co już wyczytałem w necie to kwota którą mi oferował jest sporo zaniżona.

 

Nie smuć się za bardzo jeżeli nie wyrazisz zgody nie mogą wyciąć bez odszkodowania . Muszą mieć zgodę właściciela gruntu na wejście na teren i muszą zapłacić odszkodowanie patrz tylko co podpisujesz albo weż prawnika do negocjacji wtedy ustanowisz służebność bo zazwyczaj podchodzą z jednorazowymi odszkodowaniami wykorzystując ludzką niewiedzę. Jezeli planująbudowę w 2012 r to już powinien zapukać do Ciebie negocjator tak jak to robią u mnie i to chyba na tej samej linii 400 kv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jendj    0

kolego nie jestem w błędzie w sprawie pasa ochronnego przy linii 400kv wszystko uzależnione jest od planu zagospodarowania przestrzennego i tak np. wejdź sobie na urząd wojewódzki pomorski i sprawdź PLAN ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO

WOJEWÓDZTWA POMORSKIEGO i masz konkretnie przyjęte wytyczne które wyglądają następująco punkt 10 mówi :

Wzdłuż linii energetycznych należy zachować strefy ochronne przed oddziaływaniem elektromagnetycznym. Szerokości stref wynoszą :

dla linii 110 kV - 14,5 m

dla linii 220 kV - 26 m

dla linii 400 kV - 33 m

i gdzie kolego twoje 70m ?????. Nie przeskoczysz pewnych rzeczy możesz sobie żądać w pomorskim 70 a odszkodowanie dostaniesz wedle wytycznych wojewódzkich i nie masz na to najmniejszego wpływu . Natomiast tylko prawnik i do tego dobry może w takiej kwestii pomóc bo zna kruczki prawne i ewentualnie wie jak ominąć te 33m jeżeli jest to wogóle możliwe . Natomiast wszystkie firmy odszkodowawcze doliczą sobie ekstra procencik jeżeli uda się coś dodatkowo . Firmy odszkodowawcze często nie przyjmują spraw jeżeli im się to nie opłaca finansowo za mało zarobią na tobie . Natomiast dobry prawnik nie przyjmie sprawy jeżeli nie widzi szansy na odszkodowanie , ja korzystałem z kancelarii i udało się wygrać zapłaciłem połowę tego co musiałbym zapłacić Feniksowi . Kancelaria podana z polecenia pond 400km od miejsca zamieszkania na początku kontakt telefoniczny , później e-mail i rozmowy na skype a na końcu spotkanie . Ale znajomym też pomogła więc zaryzykowałem i bardzo się cieszę . Nikt nie obiecywał nie wiadomo czego tylko realia i jeszcze raz realia . Ale kase mam na koncie i się śmieje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

nowicjusz1, to chyba ta sama linia co u mnie, tylko że mi już proponowali za obecną linię kasę, a za nową raczej nic nie dostanę bo moje grunty ominie, a las to wspólnota i gmina za to kasę zwinie.

 

 

 

Trochę mylisz się na linii 400 kv pas ochronny wynosi do 70 m-tak liczą rzeczoznawcy ZE na linii nowo powstającej NAREW-OSTROŁĘKA która będzie budowana i już płacą ludziom odszkodowania naliczając pas ochronny 70 m x długość linii która przebiega przez działkę.

 

 

Dokładnie o tą linię chodzi.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Aj ka by wyglądała sprawa gdy będą wymieniać słupy z drewnianych na betonowe. Co zrobić zeby postawili je na granicy pola a nie przez środek idzie. Pole jest wąskie ale długie a idioci zamiast postawić na miedzy 7 metrów to dali przez pole ile czasy i paliwa się pali przez obróbke koło słupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

Jeśli pole jest długie, a słupy stoją na środku to walcz o służebność, najlepiej skontaktuj się z jakąś firmą która zajmuje się takimi odszkodowaniami i się zorientuj czy coś można wywalczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Aj ka by wyglądała sprawa gdy będą wymieniać słupy z drewnianych na betonowe. Co zrobić zeby postawili je na granicy pola a nie przez środek idzie. Pole jest wąskie ale długie a idioci zamiast postawić na miedzy 7 metrów to dali przez pole ile czasy i paliwa się pali przez obróbke koło słupa.

 

Jeśli nie masz w księdze wieczystej służebności dla energetyki to ich nie wpuszczaj na pole. Żeby wejść na twoje pole muszą mieć twoją zgodę i w tym momencie można z nimi po negocjować aby przestawili słupy.

Znam przypadki (opisane na forach związanych z odszkodowaniami za słupy) że właściciel pola potrafił poszczuć pracownika energetyki psem i trzymał go przez dwie godziny na słupie aż przyjechała policja. Pan policjant grzecznie wytłumaczył że to jest wtargniecie na cudzą własność i potrzeba pozwolenia właściciela aby wejść na jego pole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamelo    1

a czy ja mam cień czasy na jakieś odszkodowanie za same linie energetyczne przebiegające nad moim polem długość około 180m chyba to linia 400Vk(Żarnowiec-Gdańsk) dodam że właścicielem jestem od roku, a wcześniej był ojciec, a jeszcze wcześniej dziadek. Linia była budowana w latach 1970-1980 konkretnie nie wiem, prosiłbym o podpowiedź osób które wygrały już lub są w toku sprawy o odszkodowanie(służebność), i czy gra warta świeczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

a jak jest z innymi urządzeniami przesyłowymi?

Chodzi mi o wodociąg - mam go chyba z 300metrów na jednej działce.

No i teraz chcą budować nitkę oczyszczalni obok (równolegle do wodociągu) czyli też 300metrów no i na drugim polu z 80metrów.

 

Da się coś wyrwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zombi330    49

Tp ciekawa sprawa ale aż się wierzyć nie chce, że można dostać faktycznie odszkodowanie za e słupy energetyczne.

U mnie na polu są 3 słupy, z tego 2 podwójne dla lini biegnącej od transformatora do innych zabudowań.

Słupy jak słupy ale fakt, że utrudniają dość mocno prace polowe a przy słupach włąsciwie to nic nie rośnie. Długość linii to ok. 150m - czy i w jakiej mniej więcej wysokości odszkodowanie mógłbym teoretycznie uzyskać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Da się coś wyrwać?

Osobiście wątpię.U mnie teraz kładą kanalize i nie dość że odszkodowań nie ma to będziemy musieli na konto urzędu wpłacić kasę tytułem opłaty adiacenckiej gdyż taka inwestycja jak wodociągi czy kanalizacja podnosi wartość działki. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×