Skocz do zawartości
Ginterpol

Oszczędność spalania paliwa

Polecane posty

Ginterpol    17

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/290535-instalacja-parowa-do-zmniejszania-spalania-paliwa/

 

od początku roku szukałem w necie informacji na ten temat. W marcu zacząłem budować instalację z niezbyt dużym przekonaniem co do działania. Projekt instalacji wymyśliłem sam i zacząłem od dwóch butli 60-cio litrowe po gazie które kiedyś były w pajero. Po przyspawaniu do nich paru króćców i połączeniu zamontowałem na ciągniku w miejsce skrzynki narzędziowej i akumulatora. Następnie kupiłem 20m przewodu miedzianego owijając go na rurze wydechowej, turbinie, kolektorze wydechowym a koniec wkręciłem w kolektor ssący. Początek tego przewodu jest podłączony do wyjścia z butli przez zaworek dławiący regulowany i zaworek elektryczny do włączania z kabiny i po zgaszeniu silnika aby odcięło napływ wody.. Wodę z butli wypycha powietrze z instalacji pneumatycznej ciągnika przez reduktor ciśnienia z filtrem który jest zamontowany w kabinie. Ot cała instalacja..

 

Przyszedł czas na test. W warunkach garażowych w postoju z podłączonym siewnikiem punktowym po rozgrzaniu silnika z włączonym wentylatorem napędzanym hydraulicznie od podsiewacza nawozu, drugi wentylator napędzany WOM od podciśnienia, włączona dodatkowo sekcja hydrauliki bez odbioru oleju aby maksymalnie obciążyć silnik. Każdy pomiar trwał dokładnie 20minut a silnik ustawiony przez komputer na 1450obr/min. Paliwo uzupełniane pod korek menzurką.

-pierwszy pomiar bez uruchomienia zasilania parowego wykazał że spalił 4,5l

-drugi pomiar z zasilaniem parowym wykazał spalanie na poziomie 3l i 3 litry wody

Po wielkim zdziwieniu, że w ogóle to działa i w dodatku zaoszczędziło ponad 30% paliwa wykonany pomiar został powtórzony

-trzeci pomiar bez pary wykazał 4lspalone

po tym badaniu stwierdziliśmy że olej skrzyni nie był rozgrzany i stąd różnica między pierwszym a trzecim pomiarem

-czwarty pomiar z parą wodną wykazał ponownie 3l paliwa i 3l wody.

Różnica 25% to sporo

z radością i trochę z niedowierzaniem powtarzaliśmy test jeszcze wiele razy zwiększając i zmniejszając ilość podawanej wody.

Teraz gdy skończyłem usługi siewu punktowego buraków i qqrydzy mogę podać że bez wody ciągnik spalał średnio 8l/ha a z wodą poniżej 7l różnica 15%. Zrobiłem nie całe 400mtg i skutków ubocznych nie zauważyłem..

Mam jeszcze parę poprawek i ulepszeń do instalacji które z czasem będę wprowadzał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak można to ja bym to patentował na Twoim miejscu. :L Do pełni szczęścia brakuje pomiaru mocy na zasilniu ON oraz ON + H20. wink.gif Wtedy znana byłaby sprawność układów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SZYMANOX    376
Napisano (edytowany)

Jeśli mi się nie zdaje to już ktoś to opatentował <_<

Edytowano przez SZYMANOX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Słyszałem o podobnym systemie montowanym w samolotach w czasie drugiej wojny światowej ,tylko tam to były silniki benzynowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

a ja czytalem o jakims dziadku ktory zrobi tak w nysie czy w zuku i nic mu sie nie dzialo a jezdzil pare ladnych lat. ludzie tylko sie na niego jak na idiote patrzyli jak lal wode do samochodu po kazdym tankowaniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolid20    35

Temat godny uwagi i chociaż kolega Interpol podał "za darmo" informacje jak to urządzenie zrobić i z niego kożystać a nie jak w temacie o Em.

 

A jakie masz ciśnienie ustawione na tym reduktorze co wypycha wodę z butli??.

 

Ja kiedyś interesowałem się tematem "holzgas" nie wiem czy tak się to pisze dokładnie. Ale palić ogień na ciągniku to lekka przesada. choć pewnie jak Ropa dalej będzie tak drożeć, to pewnie nie jeden będzie szukał oszczędności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

W siewie kukurydzy spalanie 8 l/ha? Nie dziwię się że kombinujesz jak zjechać z paliwem. Nam przy Optimie 6 rzędowej JD spalał 8 l/h przy wydajności do 2,5 ha/h, co daje troszkę ponad 3 l/ha. Na pełnym baku 185 l sialiśmy z przejazdami 50-55 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

ciśnieniem na reduktorze można w każdej chwili zmienić i nie powinno być mniejsze niż turbina wytworzy ciśnienie w układzie zasilania powietrza..

z tym spalaniem to jest średnie na cały sezon siewu buraka i qq.. a najmniejsze spalanie jakie było odnotowane to 4l/ha a jak był podłączony do siewnika jeleń to spalanie było przerażające. tak wygląda siewniczek do siewu buraka i kukurydzy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

4 l/ha to raczej wyższe niż u mnie. Zresztą jeśli Wam do 8 dochodziło to jak dla mnie wynik godny :lol::lol: Przy siewie 3 ha/h to daje min spalanie 12 l/h. Zamiast tych przeróbek ja na waszym miejscu założyłbym bardziej oszczędny ciągnik do tego siewnika, taka 6 120 KM na pewno w 10 by się zmieściła.

Nie rozumiem Twojego wpisu że jeśli podłączony byłby Jeleń to wynik byłby przerażający, zdziwiłbyś się gdyby było odwrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tu nie chodzi o to ile spali JD, tylko o to, czy wtrysk pary obniża zużycie paliwa, także te uwagi są trochę nie na miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

Robertbara wyobraźnię ma dobrą.. szóstka+siewnik punktowy o wadze3,5t+przedni zbiornik nawozowy 1,5t zasypu i hydraulika.. :lol::lol:

fendt 718 z samym siewnikiem ruszyć na placu nie mógł bo mu przód oderwało. najpierw trzeba było zahaczyć zbiornik.. a jak kolega wie, że spalił by mniej to ja mam propozycję nie do odrzucenia.. przyjedziesz swoim jeleniem do mnie, podhaczysz mój siewnik i pojedziesz robić. Ja robotę załatwię i zapłacę 90zł/ha

obsiejesz minimum 600ha x 90zł = 54000zł a spalisz bardzo mało bo jak twierdzisz 3l/ha to wyjdzie tylko 1800l+ przejazdy niech będzie 2000l po około 4,20zł netto =8400zł to zarobisz ponad 45000zł za siew.. myślę że dobra propozycja.

i jeszcze maleńka uwaga. ja napisałem że jeleń był podłączony i spalanie było przerażające. a był to model 6XXX mówili że ma 120KM i to bez podsiewania nawozu bo przedniego podnośnika nie miał.. tylko kupe balastu trzeba było mu doczepić na przód do tracił kontakt..

wymaganie trykla to minimum 4 pary wyjść hydrauliki przedni podnośnik i gniazdo szybkiego spływu.

i nie zaśmiecać tematu tylko pisać na pw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Rafał mam kilka pytań:

-jak z zadymieniem?

-jak z elastycznością silnika?

-zauważyłeś brak mocy przy większym obciążeniu silnika?

Jak będę miał chwilę to postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania i jeszcze kilka zadam.

Moja magisterka po części :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

brak odczucia spadku mocy. z zadymieniem to w dzień nie widoczne a w nocy widać coś co bardziej parę przypomina. na nadchodzącą zimę już zaplanowałem przeróbkę. szczegóły później!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

W celu osiągnięcia w silnikach z samozapłonem, podczas spalania wysokich temperatur ładunek palny jest rozcieńczany przez spaliny w Twoim wypadku przez parę wodną, które dzięki wysokiej temperaturze własnej pozwalają na zwiększenia temperatury początkowej wsadu do komory spalania. W cylindrze temperatura musi być wystarczająco wysoka aby zainicjować zapłon i podtrzymać wszelkie reakcje chemiczne występujące podczas spalania mieszanki. Dlatego uznano rozcieńczanie dawki świeżego powietrza za konieczne w celu wygenerowania przez silnik większej ilości oddanego ciepła, co w konsekwencji przekłada się na wzrost sprawności ogólnej silnika i jego osiągi. Obecność recyklingu gazów spalinowych lub ich bezpośrednie pozostawienie w komorze spalania ma ogromny wpływ na przebieg spalania w silnikach CAI/HCCI o których pisałem pracę oraz w emisję przez nich substancji szkodliwych.

 

Po pierwsze, jeżeli gorące spaliny mieszają się z chłodnym powietrzem i paliwem, następuje spadek ich temperatury jednak całkowita temperatura paliwa i powietrza jest wyższa niż w przypadku gdy nie następuje mieszanie ze spalinami. Jednak brak spalin w mieszaninie pozwala na większy ładunek tlenu w komorze spalania, a co za tym idzie wyższy współczynnik λ. Jednak możliwe jest niewystąpienie samozapłonu przez zbyt niską temperaturę w komorze spalania.

 

Po drugie, wprowadzenie lub utrzymanie spalin w cylindrze zastępuje konieczność podgrzewania powietrza w układzie dolotowym, ale tym samym zmniejsza ilość tlenu. Ograniczenie stężenia spalin względem tlenu to tak zwany efekt rozmycia.

 

Po trzecie całkowita pojemność wsadu do komory spalania będzie wyższa ze spalinami, głównie ze względu na wyższą pojemność cieplną dwutlenku węgla (CO2) i pary wodnej (H2O). (O to tak ludzie się burzyli jak JJ w jednym temacie dał wzór na równowagę stanu :lol: ) Ten wzrost pojemności cieplnej w komorze spalania jest odpowiedzialny za całokształt wzrostu pojemności cieplnej w całej mieszaninie palnej. Kończąc można zauważyć, że system EGR przyczynia się także do zmniejszenia ilości emitowanych szkodliwych substancji. Należy zauważyć, że chemikalia, które działają aktywnie lub węglowodory nie są w tym przypadku eliminowane i potrzebne są dalsze prace w celu ich utylizacji.

 

a__571732.jpg

 

 

 

 

Rysunek ilustruje poszczególny skład na maksymalnej wysokości wzrostu ciśnienia (dp/dt)max , który jest często używany jako środek spalania. Można zauważyć, że obecność chłodzonych gazów spalinowych zmniejsza szybkość wydzielania ciepła. Prawdopodobnie najbardziej interesującą cechą tego rysunku, jest to, że większość (dp/dt)max jest spowodowane przez pojemność cieplną. W rzeczywistości, wpływ pojemności cieplnej jest wyłącznie odpowiedzialny za zmniejszenie w (dp/dt)max, gdy stężeni e spalin jest mniejsze niż 50%. Efekt rozcieńczania staje się zauważalny tylko przy bardzo wysokich stężeniach EGR. Podobnie dzieje się w przypadku właściwości fizyko-chemicznych gdy spalanie następuje przy bardzo dużej ilości spalania.

 

Część Mojej pracy przerobione język polski aby każdy mógł zrozumieć

 

PS rysunek musiałem edytować przez paint bo inaczej nie szło go wkleić

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak się zastanawiam żeby do dawkowania tej pary wodnej zastosować parownik (reduktor)od instalacji gazowej samochodu gaźnikowego bo na mój rozum im większe obroty silnika tym więcej pary powinno się dostarczać a ten parownik właśnie to czyni. w to miejsce gdzie przychodzi przewód z butli gazowej podpiąć koniec tej rurki owiniętej na kolektorze wydechowym a wyjście dać do rury ssącej między turbiną a filtrem i to podciśnienie jakie tam występuje powinno zassać tą parę im większe obroty tym większe podciśnienie co za tym idzie więcej pary będzie zasysane. a do wytłaczania wody ze zbiornika moim zdaniem można by wykorzystać ciśnienie doładowania jakie daje turbosprężarka podczas obciążenia. jak myślicie miało by to szanse działania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ja myślalem aby wypychać wodę z zbiornika, użyć vacum pompy do wspomagania hamulców, dokładnie identycznej jak były montowane na alternatorach na licencji isuzu w oplach nisssanach mitsubishi i innych turbo dieslach, czy montowanych nie na alternatorze a jako rolka prowadzaca pasek, jak to ma miejsce w japońskich samochodach po 95r.

Tyle że przewody vacum pompy trzeba by pozamieniać, tak aby pchało powietrze a nie ssało, dało by to pewny niezależny naped wody i pary w obiegu od obciążenia i warunków pracy , a zależny od predkości obrotowej silnika :)

@gintek niby prawda tylko że parownik to reduktor, w butli jest wysokie ciśnienie i on redukuje go do lekkiego nadciśnienia , a z lekkiego nadciśnienia pary zredukuje?para przepłynie przez niego normalnie.

chetnie przedyskutuje z wami inne za i przeciw instalacji zasilania parą, bo ja też już z ceną ON psychicznie nie wytrzymuje, w tym roku musze spróbować skonstruować instalacje zasilania parą do największego darmozjada w moim gospodarstwie czyli Z056, nastepnie samochod

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No z tymi cenami ON to już masakra ja myślę takie coś zamontowac do ursusa c385 bo po zamontowaniu turbiny sporo teraz pali, właśnie rozebrałem stary parownik który pozostał mi po ładzie i ze wstępnych oględzin wywnioskowałem ze po paru przerubkach jest szansa zeby to zadziałało jeśli nadal będzie cieplo to zabiore się za konstruowanie i testy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zmija2a    1

Ja planuję wtrysk wody, do rurki miedzianej owiniętej na kolektorze wydechowym, oczywiście wszystko napoczątek najprostszym najtańszym sposobem tj. wtrysk na zasadzie opryskiwacza plecakowego ;). Odnośnie parownika z instalacji LPG to się nie wypowiadam, bo nie kumam zasady jego działania.

 

Jeśli instalacja spełni swoje zadanie, to rurka będzie przylutowana/przyspawana ;)

Edytowano przez zmija2a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

I jak tam Panowie dokonal ktos modyfikacji?

Dziala ten wynalazek czy okazalo sie ze nic z tego nie bedzie?(i zeby nie bylo watpliwosci nie wysmiewam sie z pomyslu lecz jestem autentycznie ciekaw czy sie powiodlo)

A moze lepiej byloby przerobic ciagnik na zasilnanie cng lub lpg?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginterpol    17

z takim systemem zasilania jest parę problemów gdyż w warunkach garażowych można było zaoszczędzić 25% paliwa i zawsze wychodziło że 3l wody zaoszczędziły 1 litr paliwa.

Ze wszystkich prób i testów najlepsze wyniki były przy dawkowaniu 1litr wody na jeden spalony litr. Jak próbowałem zwiększyć dawkowanie wody to puki silnik miał obciążenie było ok tzn. brak spadku mocy, gorzej było jak ciągnikiem się zawracało to dławiło silnik.. także bez jakiegoś sterowania się nie obejdzie.

No ale za sterowniki i zawory trzeba dać pupę kasy.

Teraz będę kombinował z kolanem od tłumika do rury wydechowej które zresztą i tak jest już prawie na wykończeniu (przepalone). mam zamiar dorobić nowe. W tym kolanie wstawić płaszcze w których będzie woda. w miarę zwiększania dawki paliwa zwiększy się temperatura i ilość gazów które mają powodować wytwarzanie się pary. Myślę że tego typu urządzenie będzie miało zastosowanie dużo lepsze.

Jeszcze myślę nad technicznym schematem gdyż nie mogę znaleźć nigdzie zaworu który przepuszczał by tylko parę a nie wodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mixter    0

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/290535-instalacja-parowa-do-zmniejszania-spalania-paliwa/

Zrobiłem nie całe 400mtg i skutków ubocznych nie zauważyłem..

 

Woda niesie ze sobą problemy, takie same jak przy jej użytkowaniu w turbinach w elektrowniach, do produkcji energii elektrycznej. Woda zawiera minerały, które powodują zarastanie kamieniem, utrudnione przekazywanie ciepła, zwiększające korozję, co sumarycznie powoduje szybka awarię turbin. Dlatego wodę demineralizuje się i usuwa z niej nawet śladowe ilości obcych cząsteczek. Jest to proces bardzo skomplikowany jak również sporo kosztuje, dlatego stosuje się zamknięty obieg wody, aby obniżyć koszt procesu uzdatniania. W traktorze zalecałbym używanie wody przynajmniej demineralizowanej, inna, przypuszczam spowoduje przyspieszone zużycie silnika. Zwykła woda odparowywana na kaloryferze w celu nawilżenia pomieszczenia w sezonie zimowym, też pozostawia sporo minerałów w zbiorniczku, który zarasta "kamieniem".

Funkcja wody w wynalazku: zwiększa turbulencje spalania i związane z tym współczynniki przekazywania ciepła, więcej ciepła spalin zostaje wykorzystana na pracę, mniej ucieka w spalinach. To powoduje oszczędności, ale tylko przy niskich obrotach silnika. Przy wysokich obrotach oszczędności sa już znacznie mniejsze, ponieważ spalanie i tak staje się turbulentne z uwagi na szybszy ruch tłoka. Bardzo dobrze widać to po wynikach eksperymentu.

Gratuluję umiejętności przeprowadzenia eksperymentu porównawczego i wiarygodnego.

Propozycja: warto optymalizować ilość wody wprowadzanej do silnika. Może lepiej będzie 10%, niż obecną ilość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Woda w komorze spalania, wg. mnie może przyczynić się do lepszego "dopalenia" mieszanki. A czemu? A temu, że frytkownicy nie gasi się wodą ;)

 

Wodę w silniku przetestowałem (na ruskim czołgu ;)) - wrażeń nie opowiadam. Na wiosnę dopiero sprawdzę czy jest "oszczędność". A "oszczędność" - może wynikać (wg. mnie) tylko i wyłącznie z lepszego "dopalenia" mieszanki - a czemu? a temu, że frytkownicy nie gasi się wodą.

 

Jeśli chodzi o te całe oszczędności. To tak: dawki paliwa nie zmniejszam, przyśpieszam kąt wtrysku (kurde fajną stronkę ostatnio widziałem), podgrzewam paliwo od chłodnicy, no i ocywiście "woda" w silniku. Pzdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×