Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
darek16    3

Jak zwalczyć dziki owies w zbożu wiadomo z roku na rok jego jest więcej,Może to przez to ze za dużo dajemy obornika???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
Jak zwalczyć dziki owies w zbożu wiadomo z roku na rok jego jest więcej,Może to przez to ze za dużo dajemy obornika???

W oziminie w zasadzie nie rozmnaża się. W jarym też mam z tym problem i skutkują tylko opryski środkiem przeznaczonym do jego zwalczania. Czytałem, że może leżeć wiele lat w ziemi i wschodzi z głębokości nawet 40cm, oprócz tego kilka razy do roku może wydać swój plon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

w zbożach jarych (z wyjątkiem owsa) dobrym środkiem jest Puma a w oziminach Attribut lub Apyros, ale jak już ci się owies głuchy na polu pojawił to licz się z tym że będziesz musiał poświęcić parę lat żeby go do końca zwalczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wojtas    73

co do obornika to nie jest tak że za dużo dajesz tylko poprostu obornik zawiera ziarna owsa głuchego który sie nie wymłaca i z powrotem trafia do gleby i koło sie zamyka. zmianowanie ze zbożami ozimymi powinno troche pomóc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3
w zbożach jarych (z wyjątkiem owsa) dobrym środkiem jest Puma a w oziminach Attribut lub Apyros, ale jak już ci się owies głuchy na polu pojawił to licz się z tym że będziesz musiał poświęcić parę lat żeby go do końca zwalczyć.

 

Parę lat żeby zlikwidować ,no ale są opryski.

Edytowano przez MarcinPykuS
Błąd w cytowaniu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Też miałem ten problem... :)

 

Problem rozwiązałem tak-zasiałem pszenicę, pszenżyto (później też jęczmień) i każdego roku pryskam środkiem PUMA, naprawdę polecam, widać różnicę, zboże czyściutkie, żadnego "dzikiego owsa"... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
w zbożach jarych (z wyjątkiem owsa) dobrym środkiem jest Puma a w oziminach Attribut lub Apyros, ale jak już ci się owies głuchy na polu pojawił to licz się z tym że będziesz musiał poświęcić parę lat żeby go do końca zwalczyć.

 

Też polecam PUME u nie w tym roku ani jednego owsa w pszenicy nie było.

A czy to prawda że owies się przemieszcza ?? Głuchy ?? Tzn jak pada deszcz ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

@darek16 pamiętaj że w ciągu jednego roku nie wzejdą wszystkie nasiona które są w glebie i dlatego jaden oprysk to tylko zabieg kosmetyczny. trzeba zaplanować odpowiedni płodozmian, całkowicie wyłączyć z uprawy na danej działce owies, stosować odpowiednie opryski i bezwzględnie trzeba robić uprawki pożniwne, a i tak to wszystko może nie wystarczyć jeżeli nie zadbasz o czystość materiału siewnego i obornika.

 

@quercus owies przemieszcza się z wiatrem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

Nie wiem jak u was ale u mnie na wiosce nikt nie dba o obornik i czego świnie nie zjedzą to łopatą z koryta i na gnój

,a krowa paszy też nie je przy samym korycie wiec owies zawsze będzie a opryski trzeba dawać to fakt :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6

Ale mi chodziło o te jego "nóżki" podobno jak weźmiesz ziarnko na rękę chlapniesz wodą na niego to on skoczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

@quercus ma racje. To chyba było tak ze jak się robi wilgotne to ta nóżka sie zgina. Jak lekko wyschnie to skacze. Albo na odwrót :) .

 

Ile kosztuje PUMA na 1ha? I w jakiej fazie się pryska?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jeżeli chcesz zwalczyć w jarym to musisz zastosować Puma Uniwersal ale koszt to około 150 zł/ha

a w zimowym częściowo zwalczasz wtedy jak pryszczesz na 2- liścienie(jest średnio wrażliwy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

To dość sporo. PUMA działa tylko na owies głuchy czy jeszcze na jakieś inne chwasty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
@quercus ma racje. To chyba było tak ze jak się robi wilgotne to ta nóżka sie zgina. Jak lekko wyschnie to skacze. Albo na odwrót :) .

 

Ile kosztuje PUMA na 1ha? I w jakiej fazie się pryska?

 

No też o to mi chodziło. Dziadek mi coś mówił ale nie wiedziałem dokładne o co kaman. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cosmos    1

No Puma jest droga, ale efekt jest piorunujący. Zawsze można nielegalnie trochę zaoszczędzić obniżając dawkę o około 20% na ha, tylko pod warunkiem że pryska sie w odpowiedniej fazie rozwojowej owsika, no i plon główny musi być dosyć gęsty aby nie nastąpiło wtórne zachwaszczenie. Co do ozimych to Atrribut czy Apyros załatwiają sprawę. Jest jeszcze Grasp na owsik w jęczmieniu jarym ale nigdzie go nie można dostać. Teraz wchodzi nowość na rynek Axial Syngenty, no ale jak on działa to trudno powiedzieć. Powiem że 4 lata temu i wcześniej jak siałem jary jęczmień to nie było go widać bo wszędzie miałem owsik, po 3 latach płodozmianu i Pumowania-Atributowania jest czyściutko, ale pryskać trzeba.

PS: Owsik łatwo rozpoznać w żbożu, bo kręci się w przeciwną stronę niż zboża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Witam

Ostatniego roku na jednym kawałku gdzie był posiany jeczmien pojawił sie głuchy owiec i zboze sypneło tragicznie. Pod to dawany był obornik oczywiscie. W tym roku równiez dałem obornik i zasiałem jeczmien ale na innym kawałku, a na tym co w tamtym roku był jeczmien jest mieszanka.

Ktory kawałek opryskać? Ten co teraz jest jeczmien czy co mieszanka? Czy moze ten i ten :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Na moje oba. Bo owsik będzie na tym z mieszanką i prawdopodobnie na nowo gnojonym polu też. Chyba że wyczyściłeś zborze do siewu z owsika a w oborniku nie było słomy z pola na którym rok wcześniej rósł owies głuchy.

Nie za późno na pryskanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
Na moje oba. Bo owsik będzie na tym z mieszanką i prawdopodobnie na nowo gnojonym polu też. Chyba że wyczyściłeś zborze do siewu z owsika a w oborniku nie było słomy z pola na którym rok wcześniej rósł owies głuchy.

Nie za późno na pryskanie?

Na jeczmien to nie bo pozno siany takze jego trzeba bedzie opryskać. A z mieszanką to nie wiem co zrobić, pasowało by opryskać bo wątpie zeby nie było tego owsika w tym roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Tylko jeśli jest to mieszanka z owsem to wątpię żeby owies przeżył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

To jest szczególnie paskudny chwast, u mnie przywędrował od mojego sąsiada z zamiedzy, który pole doprowadził do takiego stanu, że patrzec się nie chce. Ale wracając do tematu, wyrwałem kilka łodyg wraz z kiściem (jeszcze zielone), położyłem na słońcu żeby uschło. Ja dzisiaj patrzę, a tu kiśc jest uschnięty ale wszystkie ziarna elegancko wysypały się na glebę. Takie to jest świństwo!

 

Czy ktoś ma wiedzę na temat tego, jakie uprawy pożniwne są najlepsze aby walczyc z tym chwastem. Wcześniej już ktoś pisał, że ozime trzebaby siac, czy ktoś może mi wytłumaczyc jaki to ma wpływ, bo jakoś nie przekonuje mnie to za bardzo.

 

Z góry dziękuje za informacje! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
Czy ktoś ma wiedzę na temat tego, jakie uprawy pożniwne są najlepsze aby walczyc z tym chwastem. Wcześniej już ktoś pisał, że ozime trzebaby siac, czy ktoś może mi wytłumaczyc jaki to ma wpływ, bo jakoś nie przekonuje mnie to za bardzo.

 

Ozime z tego powodu że owies jest jary a zimą powinien zginąć - ten rok był wyjątkowy

A walka to tylko apyros, puma itp maożna także uprawiać rośliny liściaste -buraki rzepak motylkowe i w nich nie ma problemu opryskać na jednoliścienne

Owies jest takim wrednym chwastem że nasiona które się wysypały będą kiełkować najwcześniej za 4 lata będą wtedy na różnej głębokość i w różnych warunkach więc kiełkować będą przez 10-15 lat.

A jak sąsiad rozsiewa to jedyna rada rok w rok od miedzy opryskać - zawsze taniej niż całe pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×