Skocz do zawartości
massey12

Ciągnik na 60-80 ha

Polecane posty

proagro    0

@bi4ly tylko że jd w wersji premium ma bardziej rozbudowaną elektronikę niż comfort i nie wiem czy 6430 premium nie będzie kosztowało więcej niż 250 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bi4ly    0

Znalazłem fajnego CASE MAXXUM 110 KM wersja standard nie wiedziecie moze jak u niego z ta elektryka i komputerami? moze ma ktos cos takiego? Pytam bo cena przystępna 230 brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proagro    0

Jeżeli masz możliwość zasięgnąć rady jakiegoś serwisanta case to pewnie mógłby ci powiedzieć na co należy zwracać uwagę przy użytkowaniu takiego ciągnika i to jest jedno z lepszych rozwiązań w twojej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

EDWIN    0

Oto te 110 koni przymało na takie sprzęty.jabym został przy jednej marce,serwisiw i już ale jak kto woli aw r6 to jest dżojstik od biegów i tylko go popychasz wciskasz odpowiedni guzik na np 3 i do przodu.a i co do opon to w nim jezdziłem na placu w wersi 580 r38 tył to szerokość napewno się nie zapadnie no i w pługu nie zamieli.a może sprawdz ofertę valtry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus914    6

Case ma komputer od sterowania silnikiem , ma komputer od podnośnika , elektroniki sporo . Ale spokojenie , to wszystko jest proste w obsłudze , i wbrew opini wielu ludzi nie takie awaryjne , a pomaga w obniżeniu spalania , zwiększeniu wydajności oraz komfortu . Jeździłem takim , bardzo zwrotny , ma 4 biegi pod obciążeniem , ma skubany moc i kopnięcie , naprawdę godny uwagi. A drugi który jest wart już naprawdę wszelkich pieniędzy to Valtra N 101 . Tutaj pomimo nagromadzenia elektroniki , masz do czynienia ze sprzętem praktycznie jednym z 3 najbardziej bezawaryjnych marek świata . I do tego odporny na naprawde nie ciekawe warunki pracy. On jest zupełnie bez porównania do innych ciągników, jeśli rozpatrzysz tę ofertę bez wątpienia zrozumiesz o czym mówie . Miałem okazję spędzić pare godzin za kółkiem tej maszyny. Wpisalismy takiego na PROW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczepanus    0

Interesuje mnie ciągnik , który bedzie głównym ciągnikiem w gospodarstwie ale z ładowaczem czołowym, 55 ha ornych 3-4 klasa oraz 15 ha łąk.Chodzi mi o wybranie mniejszego zła czyli 6 cylindrów gdzie w polu będzie sobie spokojnie radził a w pracach lekkich spali wiecej niz 4 cylindry i odwrotnie.Ja skłaniam się ku ciągnikowi 4 cylindrowemu no ale czekam na wasze spostrzeżenia i uwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Szczepanus@ Rozumiem że chodzi Ci o ciągnik nowy, jeśli tak, to podaj cene brutto, jaką masz na ten cel przeznaczoną ;)

Moim zdaniem również powinieneś wybrać ciągnik 4-cylindrowy, o mocy w przedziale 120-140km... :)

A oto moje propozycje...

Valtra N121 - 133km, 540Nm, poj. 4,4l/4,9l (HiTech/Advence)

Case Maxxum 130 - 132km, 608Nm, poj. 4,5l

NH t6060 Elite - 132km, 608Nm, poj. 4,5l

Claas Arion 530 - 130km, 541Nm, poj. 4,5l

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczepanus    0

Na ciągnik z ładowaczem czołowym mam przeznaczone 290 tys zł brutto jest to spowodowane wnioskiem z SPO jeszcze z roku 2007 a za bardzo nie chciałbym dokładać z własnej kieszeni ;)

 

Nie cytuj poprzedniego postu!!

Edytowano przez robertbara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

A jakiej mocy mniejwiecej potrzebujesz???

Ja na twoim miejscu dysponując taką sumą, bez najmniejszego zastanawiania zainteresowałbym się valtrą N111e lub N121 ;)

Naprawde polecam ten ciągnik, super maszyna, no i sama firma valtra też nie najgorsza :)

A ty co na to czy wolałbyś jakiś inny ciągnik???

 

Ewentualnie jeszcze proponowałbym MF 5470, silnik ma ten sam co VALTRA (sisu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczepanus    0

Widzę że nadajemy na podobnych falach gdyz w sumie najbardziej podoba mi sie valtra no i ta n 111 eco-coś fajnego tylko sie zastanawiam czy ta kasa mi starczy na eNke bo oni rozliczja sie w euro.a new holland w i case w złotówkach no i na ten moment wychodzi całkiem przyzwoita cena a co do fergusona - no to w sumie mam do Korbanka najblizej no ale to korbanek.....a co do mocy to sądze je te 120km to takie minimum optymalnie 130km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0
Szczepanus@ Rozumiem że chodzi Ci o ciągnik nowy, jeśli tak, to podaj cene brutto, jaką masz na ten cel przeznaczoną B)

Moim zdaniem również powinieneś wybrać ciągnik 4-cylindrowy, o mocy w przedziale 120-140km... B)

A oto moje propozycje...

Valtra N121 - 133km, 540Nm, poj. 4,4l/4,9l (HiTech/Advence)

Case Maxxum 130 - 132km, 608Nm, poj. 4,5l

NH t6060 Elite - 132km, 608Nm, poj. 4,5l

Claas Arion 530 - 130km, 541Nm, poj. 4,5l

 

Pozdrawiam B)

 

 

to te wszystkie ciągniki które wymieniłeś są 4-cylindrowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
es8    0

ten Case Maxxum Multicontroller faktycznie ciekawa maszyna jak za taką cenę, sam teraz zastanawiam się czy dobrze że wziąłem mojego JD B)

 

i zastanawiam się jak oni wyciągneli te 132 konie (i więcej z power boostem) z 4 cylindrów, huh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Szczepanus@ ja na twoim miejscu bez zastanawiania wziąłbym VALTRE... Jeżeli naprawde chcesz kupić ciągnik i masz podobną kwote do tej ile kosztuje case lub NH, to napewno wynegocjujesz z dealerem taką cene która będzie wam obydwóm "dpowiadać"... Nie mam Valtry, a ni nie mam z nią doczynienia na codzień... ale dużo sie interesuje tą marką... Napewno będziesz zadowolony z niej... Zresztą ja nie powinienem za dużo sie wypowiadać i zachwalać...

Użytkownik kat@ ma Valtre N111e B) napisz do niego. napewno z chęcią Ci odpisze i opowie o tym ciągniku dużo ciekawego B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr93    1
Za pierwszy przegląd w Valtrze serii N zapłaciłem 1200zł. Jak na moje tani nie był, ale majątku też nie kosztował B) .

A ja w swojej Valtrze nic nie zapłaciłem za pierwszy przegląd B). Powyżej 150 km pierwszy przegląd u delera którego kupywałem ciągnik jest darmowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczepanus    0

Powiem tak, do valtry Paczkowo mam 60 km więc nie jest w sumie daleko i moim priorytetem bedzie ten ciągnik, troche boli bo kurs euro nie jest sprzyjający.chce trocha zaczekać moze do jesieni i licze na spadek kursu gdyż wtedy (30 września)jest ustalany kurs na dopłaty dla rolników B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Z tego co wiem, to valtra chyba nie liczy euro po normalnym kursie, słyszałem że też troche zaniżają kurs... B)

A tak na marginesie to czy przypadkiem kurs euro na dopłaty nie jest wyliczany ze średniej 3 miesięcy??? (czerwiec, lipiec, sierpień)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal96    0

chłopie bierz ciągnik 6-cylindrowy . Fakt faktem troche więcej spali . Ale od razu inna praca niz 4-cylindrowym.

A Zamiesz powiekszac gospodarstwo ?

Polecam valtre takie jak panowie tu mówią , a może zastanów sie na Mc cormickiem . To są maszyny.

Jakaś tam nasza daleka rodzina czy tam znajomi dalecy mają takie mc 210 km bodajże . To sobie strasznie chwalą. Dodam że on pracuje na żwirowni chyba w Drawsku Pomorskim ..

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85
Z tego co wiem, to valtra chyba nie liczy euro po normalnym kursie, słyszałem że też troche zaniżają kurs... B)

A tak na marginesie to czy przypadkiem kurs euro na dopłaty nie jest wyliczany ze średniej 3 miesięcy??? (czerwiec, lipiec, sierpień)

dopłaty są naliczane wg kursu dnia ostatniego roboczego miesiąca września

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wydaje mi się, że 6 garów będzie lepsze. Nie jestem zwolennikiem dużej mocy z małych silników, bardzo wyżyłowany silnik nie pali wcale tak mało. Bardziej odczuwa zmiany obciążenia, ale skoro ma być z ładowaczem to lepsze będą jednak 4 gary. Osobiście wybrał bym JD, bo ma ramę i to daje mu pewność, że nie uszkodzi się tak łatwo ciągnika z ciężkimi maszynami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Piszecie o 6-cylindrowym, ale patrzcie na jakim gospodarstwie ma pracować ten ciagnik... po drugie Szczepanus@ wyraźnie napisał że che 4-cylindrowy...

No i przede wszystkim... cena 4-cylindrowego a 6-cylindrowego jest znaczna, a każdy pieniądz sie liczy... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczepanus    0

Właśnie jak pisze Daniel 215 moje gospodarstwo nie jest jakieś duże i ja potrzebuje wszechstronnego ciągnika no a 4 cylindry są bardziej uniwersalne,tym bardziej,że ciężką prace (tzn.orka, agregat uprawowo siewny)bedzie on wykonywał kilka dni w roku, no a lekkich prac w gosopodarstwie typowo nastawionym na produkcje mleka jest troche, tym bardziej ,że chce kupić jednocześnie prase zwijającą ,gdyż moj Welger rp 12s ma juz dosyć :D że mój wybór rozstrzygnie sie miedzy valtrą 111eco a johne derre 6430.przynajmniej tak mi się wydaje na obecny moment :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

A dowiadywałeś już sie o ceny tych dwóch ciągników... bo koszt też jest znaczny... zwłaszcza dla takiego gospodarstwa...

Jako największy plus valtry nad JD można uznać to że valtra będzie znacznie mniej palić od JD, po pierwsze że ma napewno ekonomiczniejszy silnik, a po drugie można pracować w trybie eco power... (i nie twierdze że JD dużo pali, niech nikt nie płacze... ale napewno valtra jest bardziej oszczedniejsza od niego) :D

 

 

 

 

 

 

 

700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Łukash    4

A co możecie polecić na też coś koło 90ha, jako główny koń pociągowy za 1224 tylko ,że używany. Cena coś koło 100tyś. no może 110 wszystko od żniw zależy. Zastanawiamy się nad Fendtem 51*, bądź jd jakimś 6*10, 6*20 chociaż fakt jest taki ,że naliczyłem w mojej okolicy coś koło 8 JD i znowu kolejny JD? Jest też opcja ,że ma on posiadać ładowacz czołowy. I takie małe pytanko czym się różni fendt 512 C od fendta 512 bez C bądź LSA? Myśleliśmy też nad case mx 135 lub 5150 ale w okolicy jest 5150 i podobno strasznie paliwożerny jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×