Skocz do zawartości
WyDaB

Szacowanie szkód przez ubezpieczycieli!

Polecane posty

WyDaB    0

Ten rok jest wyjątkowo obfitujący w szkody w rzepaku!!!Jakie są wasze komentarze po spotkaniach z osobami szacującymi szkody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzrzesiek    4

Bardzo ale to bardzo pozytywne. Szybka, miła i dobra współpraca... a i zaznaczam, że to nie PZU. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Miałeś chyba jakiegoś damskiego szkodowca? Ja od swojego (PZU) po majowych przymrozkach usłyszałem,że mam 30% strat w łuszczynach,czyli 20% strat w plonie, co na podstawie jego przeliczników daje ogólną SZKODĘ W WYSOKOŚCI 15%.Jak mam to rozumieć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

PZU nie chce wyplacac pieniedzy ! po co u nich ubezpieczacie to oszusty i zlodzieje !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Po szkodach zimowych CONCORDIA wypłaciła mi kilkanaście tysięcy zł, ale już czekam na szacowanie strat po przymrozkach w rzepaku który najlepiej byłoby zaorać. ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

U mnie też dzisiaj był z PZU i wykalkulował szkodę w plonie na 24 i drugie pole na 19%. Najwięcej jak i u mnie i u innych ucierpiała California!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Czemu PZU nie płaci, plantacji na wizytę likwidatora była już zaorana, kasa wcześniej wpłynęła niż była decyzja na e-pzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lipek16    0

Do nas przyjadą dzisiaj szacowac szkody w rzepaku. Jestem ciekaw ile % uznają... Jak już coś będę wiedział to napiszę na forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Późno,w tej chwili nie pozna się,czy brak łuszczyn jest spowodowane przymrozkami,czy to sprawka szkodników!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Tak od siebie- NIE UBEZPIECZAJCIE SIĘ W PZU !!! Są to najgorsi zdziercy. Ja chwaliłem ich do czasu, gdy nie miałem żadnej szkody. Do brania to są pierwsi, lecz do oddania to ich nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Ja nie mogę narzekać, nie miałem żadnego problemu z likwidowaniem szkody przez PZU, ale na inne firmy też nie mogę narzekać (wolę zapłacić i nie korzystać).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emil177    0

Dziś przyjechal likwidator szkod z Concordii. Straty u mnie w przymrozkach w rzepku ozimym wyniosly 35% a likwidator to przelicza przez wzpolczynnik regeneracji 3,5 co daje 10% szkody. Jak to wytlumaczyc? Przeciez luszczyny sie nie zregeneruja i ich nie przybedzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Wkład własny, nie poniesiesz kosztu młócenia (mniejszy plon szybciej omłócisz) nie brak tyle transportu i procenty lecą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emil177    0
Napisano (edytowany)

Rzepaku nie ma, kasy nie bedzie, a za co kupic te procenty ;)

Edytowano przez Emil177

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Ale koszt też minimalnie mniejszy. Bo jak wymarzł to 25% ceny ubezpieczenia wypłacali, w tym momencie nie było kosztów wiosennych tylko można było zaorać i zasiać zboże/rzepak jary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lipek16    0

U nas byli szacowac z concordii i uznali nam średnio 14%. Spodziewaliśmy się więcej, ale i tak nie jest źle. U sąsiada było PZU i uznali mu tylko 5-6%...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
murtek    122

Ja tak narzekam na PZU, a widzę, że nawet u konkurencji nie jest tak różowo. Tak czy inaczej zmieniam ubezpieczyciela....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Wczoraj wpłyneła już kasa z PZU za przymrozki.Wypłacili 19 % szkody,czyli tyle ile uzgodniliśmy w polu (chyba zaczne ich chwalić,bo z innych firm nie byli jeszcze u innych nawet oszacować)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emil177    0

WyDaB zalezy tez od likwidatora ktory sporzadza szkody. Raz sie trafi taki co nawet nie chce dac 5% a drugi by dal z 20%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Ale nikt ślepy nie jest!,skoro gołym okiem widać było ile małych łuszczynek zrobiło się białych.U mnie uważam ,że byli w odpowiednim terminie,tj.2 tygodnie po przymrozku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emil177    0

Patrz u mnie jak opowiadalem bylo 35% i wiecej strat po przymrozkach, sam tak mowil likwidator. On jeszcze przeliczal to przez wpolczynnik regeneracji 3,5 co wychodzilo po 10% i wiecej na poszczegolnych dzialkach. Jak to mam rozumiec? Jesli luszczyn juz nie przybedzie i sie nie zregeneruja. U mnie bylo -7, -8 stopni. On jeszcze mowil ze u mnie sa najwieksze straty bo innym dawal po niżej 10%

Edytowano przez Emil177

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

Ten śmieszny współczynnik regeneracji tłumaczony jest tym iż rzepak na którym wymarzło częśc łuszczyn ma zdolności częściowego nadrobienia plonu dając przyrost masy nasion w tych które się rozwinęły (zwiększa sie masa 1000 nasion) ogólnie Concordia daje ciała broniąc się przed większymi wypłatami co jest równoznaczne z brakiem poszanowania zasad podczas szacowania i naginania faktów. angry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WyDaB    0

Szkody w rzepaku!!!-temat wraca jak bumerang.Czy po tej zimie i po konieczności zaorania rzepaku rolnik może liczyć na marne 25% sumy ubezpieczenia(minus 10%udział własny),czy też domagać się więcej np.35%. co wy na to powiecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
    • Przez TopAgroPlus
      Witam mam pytanie odnośnie nawozów pod rzepak ?Jakie dawkowanie soli potasowej i fosforanu amonu?
×