Skocz do zawartości
zbyszekbrzuze

Władimirec z silnikiem Perkinsa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
zbyszekbrzuze    111

Co sądzicie o naszym projekcie?

 

Wpadliśmy z tatą na pomysł wykorzystania silnika wyjętego z Ursusa C360 3p, który stoi bezużyteczny.

 

Władek ma już dość zryte cylindry i wał, więc przydałby się mu remont, ale to trochę kosztuje. Więc wpadliśmy na pomysł, aby wykorzystać naszego Perkinsa, który jeszcze trochę by pochodził. Potrzebne by były tylko odpowiednie uchwyty na przód i jakaś płyta na tył. Sprzęgło myślimy wykorzystać z Tarpana (od takiego właśnie silnika). Jeden tylko problem z dopasowaniem wałka sprzęgłowego i napędu pompy hydraulicznej (wałek jest przy Władziu łączony, więc może nie będzie tak źle...). Planujemy też założyć do niego chłodnicę również z Tarpana (jak nie będzie dawać rady, to się założy inną)

Kłopot również może być z umiejscowieniem zbiornika paliwa i filtru powietrza.

Silnik będzie cięższy i trzeba będzie zrobić wspomaganie kierownicy.

Zato Władek będzie szybszy i mocniejszy :D

 

Czujnik ciśnienia oleju zastąpimy wyjściem do oryginalnego manometru Władka.

Obrotomierz-prędkościomierz od Władka myślę że będzie pasował, ale jeszcze nie wiem, czy przypadkiem kierunek obrotów nie będzie odwrotny.

 

Tata mówi że silnik trzeba będzie nieco zmulić na pompie(bo ma 47KM), żeby skrzyni nie rozerwał, ale nie wiem, czy to dobra myśl by była(moc się przydaje)..

 

Wyposaży się tylko go w świecę płomieniową, aby lepiej w zimie palił. :D

Wskaźnik temperatury trzeba będzie założyć z Tarpana

Sprawy elektryczne biorę na siebie :P

 

Silnik AD3 152 UR ma prawie identyczną długość co silnik Władka.

 

Czy to by się sprawdziło?

 

Trochę chaotycznie, ale patrzcie, która była godzina...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Moim zdaniem jak się bawić to się bawić, nie zawracaj sobie głowy jakimś tam perkinsem, załóż od razu silnik od jakiegoś Dżona dira albo fenda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

hmmm od znajomego mechanika słyszałem o różnych przekładkach,w tym przekładce takiego perkinsa do c 330 i nie było to dobre rozwiązanie, c 330 po prostu się rozpadała zwolnice odkręcały sprzęgło roleciało i skrzynia padła, z władkiem pewnie będzie podobnie, nie lepiej zhandlować władka i kupić coś innego, np. starego mf 165 lub innego a silnik już by był na części ;)

słyszałem też o przekładce do mf 255 silnika 4P i chodził jak szatan, także to może być nie najlepszy pomysł nie wykozystasz mocy silnika a władek się rozsypie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbyszekbrzuze    111

Nie zamierzam zamieniać Władka na cokolwiek innego. Jest najlepszy i niezniszczalny. Pełen zegar temperatury B) przy podorywce, olej na cylindrach się spalił, ale szedł.

Wszyscy tylko nie i nie, trochę optymizmu panowie, do odważnych świat należy...!

Pewnie może to nie wypali, ale pomyśleć można. Ale tak właściwie, to jak myślicie, podszedłby ten silnik bez wielkiej przeróbki?

 

Gdybym miał warsztat i trochę sprzętu i kilka Władków na przeróbki, to od razu bym rozbierał i robił, ale na razie jest jeden Władi i jak coś przerabiać to porządnie.

Trochę optymizmu proszę i pomysły jakieś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Tez mam władka i wpadłeś na szatanski pomysł z wstawieniem silnika 3p wszystko do się zrobić tylko jakim kosztem i ile czasu ,jednak remont silnika władka co samemu da sie zrobić bez wału ok 1000zł cylindry tłoki głowice i niektórzy zakładają tylko nowe panewki bez ruszania wału co myślę tak zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ltz55aluki    0

mysle ze pomysl bd dobry skrzynia wytrzyma na pewno sprzegło tez:P sa orginalne wladimirce robione z slnikiem 3 cylindrowym o mocy 53km posiadaja 4x4 skrzynia biegow zwonnice identyczne jak w t25:P sprzegło jest tylko niby dwustopnowe ( osoby pedal sprzegla i osobny womu) :)

 

 

http://otomoto.pl/vtz-tornado-20-48-4x4-A639.html

 

 

 

a tu macie potwierdzenie jakby ktos nie wierzyl:P

 

takze kolego powodzonka przy montazu tego osprzetu do t 25:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

wątpię czy to wszystko się uda, do tego będzie potrzebna jakaś przystawka żeby połaczyć silnik z resztą. Co będzie wam z mocy tych 47,5kM jak będzie nadal lekki i ma wąskie opony czyli moc nie będzie wykorzystywana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

pomysl to moze dobry...tylko czy sie bedzie oplacac, samo dorobienie flanszy 1000zl, walek sprzeglowy napewno nie wytrzyma...t30 mialy dwa razy grupszy walek sprzeglowy, w efekcie koncowym zmienisz silnik a zaczniesz remontowac skrzynie i dyfer, a to juz drozej niz bys nawet 3 silniki remontowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka przeróbka według mnie jest możliwa tylko czy opłacalna? Jak sie chce to można zrobić wiele rzeczy. Pisałeś, że nie posiadasz nawet własnego warsztatu więc za wszelkie przeróbki bedziesz musiał płacić (toczenie, wycinanie palnikiem czy nawet plazmą płyty przyłączeniowej, wiercenie itd. Pamietaj, że aby to w miare chodziło musi byc zachowana współosiowośc między skrzynią a silnikiem, więc nie będzie tak łatwo. Nawet gdybyś zrobił taką przekładke to i tak te 47 koni nie bedzie wykorzystane bo kacap to malutki ciągniczek i raczej silnik tej mocy zrobiłby rąbanke ze skrzyni, pozatym wszystkie podzespoły nie są już tak wytrzymałe jak kiedyś.

 

Krótko mówiąc zrób silnik kacapowi bo to bedzie tansze i zdrowsze dla niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wladus25    0

Moim zdaniem to wywalanie kasy w bloto bo przeciez nie po to ktoś konstrulowal silnik do wladka 30konny zebys ty wkladal wiekszy bo z t25 nie zrobisz c 360 wlozysz kase i nie wiadomo czy to wogule odpali a jak odpali to bedzie wszystko sie rwac siadac i nie jezdzic . Koszt naprawy silnika wladka nie jest duzy powines sie zmiescic w 800zl. A jak nie to sprzedaj wladka i ten silnik od 3p i kup nastepnego w dobrym stanie. :rolleyes: Podkręc na pompie i bedzie silniejszy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Opony mam nie takie wąskie bo 12,4, to trochę mocy przekażą.

Przystawkę to myślę zrobić tak jak jest w MTZcie z grubej płyty (tylna płyta silnika jak w D240). Przecież Władek ma ramę i silnik nie wyleci. Sprzęgło nie będzie od Władka, tylko od Tarpana z silnikiem 3p. Władek ma kliny, które się obetną jak będzie za duże przeciążenie. Silnik 3p ma takie charakterystyki, że nie trzeba mu wstawiać do ruszenia, więc nie będą robione zrywy i skrzynia wytrzyma. Jak ktoś mądrze jeździ, to nic nie rozwali. A jak nie będzie za ciężki tył, to fiknie laczami, a nie zerwie skrzyni.

Sąsiad założył sobie obciążniki na tył od C360 i pęka mu co jakiś czas wał korbowy w oryginalnym silniku, a skrzynia chodzi, więc moja wytrzyma jak nie będę go żyłować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

To to ruskie cudo 3 cylindrowe VTZ ma już jednak mocniejsze podzespoły. Tak jak ktoś mówił wałek sprzęgłowy 2 razy grubszy. Wszystko się da zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

powiem ci tak to jak juz założysz silnik od 3p to zrób napęd na przód to wtedy może coś z tego będzie, ale inne podzespoły typu sprzęgło zwolnice, skrzynia rozlecą ci się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel1987    0

stracisz czas i duzo kasy na taka przekladke...przynajmniej 2-3 remonty wladka...walek sprzeglowy napewno ci nie wytrzyma....to bedzie tak jakby ci przyszlo jedzic mercedesem tak jak maluchem, porozwala sie wszystko w skrzyni i dyfsze....jeszcze na koniec rozleci sie silnik, skrzynie i bedziesz miec dwie tony zlomu. na flanszy od mtz to cos mi sie wydaje ze silnik 3p przykrecisz do powietrza,tu chyba bylaby lepsza flansza od c-360 3p....tak sie przygladalem dzis u mnie w garazu...ile ten silnik 3p ma przebiegu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23
Jest najlepszy i niezniszczalny.

 

No to załóż mu ten silnik i daj mu w polu po garach, wtedy zobaczymy czy on taki "niezniszczalny".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Grabcio! Niezniszczalny, to nie znaczy, że jak bym chciał, to go nie popsuję.

Wystarczy tylko zmienić styl jazdy i po ciągniku...

 

Daiel1987! Nie ma być płyta od MTZa, tylko dorobi się nową płytę pod Władka i silnik 3P.

Ten silnik 3P ma tylko(!) 6991,2mth. (tu nie ma błędu) pracy bez nadmiernego obciążenia, co żniwa w prasie K442 i innych pracach w pozostałej części roku, z wyłączeniem orki (od tego mamy MTZy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Zakładaj nie słuchaj ich żubronie mają te same skrzynie i zwolnice i wytrzymują, jedyna różnica to sprzęgło i wałki sprzęgłowe, a może prościej silnik od żubronia, lub sprzedajcie t25 i kupcie żubronia lub vtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Tylko podobno ten żubroń to nie wypał i się strasznie psuł,podobno nie które pod zespoły nie wytrzymywał takiej mocy.

 

Jak dołożysz mu ~50 to będzie jak dwa Waładki razem,żeby nie było jak z żubroniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
Napisano (edytowany)

Opony mam nie takie wąskie bo 12,4, to trochę mocy przekażą.

Przystawkę to myślę zrobić tak jak jest w MTZcie z grubej płyty (tylna płyta silnika jak w D240). Przecież Władek ma ramę i silnik nie wyleci. Sprzęgło nie będzie od Władka, tylko od Tarpana z silnikiem 3p. Władek ma kliny, które się obetną jak będzie za duże przeciążenie. Silnik 3p ma takie charakterystyki, że nie trzeba mu wstawiać do ruszenia, więc nie będą robione zrywy i skrzynia wytrzyma. Jak ktoś mądrze jeździ, to nic nie rozwali. A jak nie będzie za ciężki tył, to fiknie laczami, a nie zerwie skrzyni.

Sąsiad założył sobie obciążniki na tył od C360 i pęka mu co jakiś czas wał korbowy w oryginalnym silniku, a skrzynia chodzi, więc moja wytrzyma jak nie będę go żyłować.

:lol: :lol: To niech założy porządny wał. Albo olej sprawdza. Bo te silniki co są są dobre a jak zadbasz to przeżyje kupe lat. Ja mam od nowości obciazniki i nie jakies tam piórka od 360 a od 328 6x 50 kg i nic od nowości! Silnik olej brał zrobiony niedawno

 

co do żubronia to żubroń jest polski czyli musi się psuć. :lol: VTZ to jest jedyny oryginalny. Dziwie się jak ktoś kupuje droższą podróbe. tak samo jak pronar i belarus <_<

Edytowano przez UrsusCzesio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

co do żubronia to żubroń jest polski czyli musi się psuć. VTZ to jest jedyny oryginalny. Dziwie się jak ktoś kupuje droższą podróbe. tak samo jak pronar i belarus

 

Z tym, że polski to musi sie psuc to żeś pocisnął, mówisz jakbyś ze 3 dni nie spał. Skoro twierdzisz,ze polski sprzet jest taki kiepski to czemu sam sie nie weżmiesz i nie skonstruujesz czegoś lepszego. Potrafisz tylko narzekac a sam nic nie wymyślisz. Kup nowy porządnej polskiej firmy sprzet i dopiero sie wypowiedz na ten temat a nie siejesz propagande. Najwięcej krzycza Ci którzy najmniej robią. Jeżeli ktos twierdzi, że coś jest do niczego to niech sam zrobi lepsze. Polskie maszyny wbrew pozorom nie sa najgorsze, mamy firmy których nie powinniśmy sie wstydzić (Samasz, UG, Ursus, Pilmet, Sipma). Może i zachodnie maszyny sa wytrzymalsze ale ile kosztują. Jak to przeczytałem to sam mi sie nasunął na mysl cytat a jaki to łatwo sie domysleć....

Edytowano przez MajsterPopsuj88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×