Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
888adam888

wstępna umowa na zakup maszyn

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
888adam888    0

A czy Diler który handluje maszynami proponował komuś zawarcie wstępnej umowy co jak by zdrożało to by się kupowało po starej cenie. Bo mi już złożył taką propozycje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Biebrzak    1
Napisano (edytowany)

mi dzis taką proponował niby umowe, ale w wersji takiej że dać zaliczkę i maszyna czeka po tej cenie przy jakiej brałem, a potem wpłacam reszte i zabieram maszyne, która była odstawiona na bok. ale ja jeszcze kasy nie mam na koncie więc nie bawie sie w zakupy :D

Edytowano przez Biebrzak

"KPK Kumurun Team"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
podcepiomy    34

Prawdę powiedziawszy to ja tak siewnik wziołem. I po dokonaniu tranzakcji przypomnieli sobie że zaliczki 5000 nie wpłaciłem. I nie będę jej płacił. Z beczką zrobione jest podobnie że zaliczka nie była wpłacona na zabawkę a oni ją na plac sprowadzili bez wcześniejszego sprawdzenia czy jest ta zaliczka czy jej nie ma. zaliczkę. Mogą się nową beczką na placu pochwalić :D O kiepskiej obsłudze klienta już nie wspomne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal    7
Napisano (edytowany)

Wstępne umowy są dla ludzi którzy są zainteresowani maszyną i wiedzą, że ją kupią. Umowę taką sporządza się po to, by uniknąć zmiany ceny, zaklepać maszynę. A zaliczka jest po to, że diler w chwili podpisania umowy zamawia maszynę, bez zaliczki rolnik może się rozmyślić, wtedy diler zostaje z zamówiona maszyną za która musi zapłacić.

Zaliczki sa po to, by temu zapobiegać.

Wg. mnie jeśli wiemy, że daną maszynę kupimy to najlepiej właśnie spisać umowę i zadatkować daną maszynę. Będziemy spokojni o cenę, teraz ceny są bardzo nie stabilne, najbardziej dokuczają częste podwyżki.

 

 

Następny temat to kupno maszyn na programu unijne (PROW).

Gdy przed podpisaniem umowy z ARIMR piszemy przedwstępna umowę i wpłacamy zaliczkę na jej poczet to i tak nic nie wnosi, nie jest ona w ogóle ważna.

Tak czy tak, całą kwote za maszynę musimy wpłacić na konto dilera, tak żeby agencja widziała wpłatę całej kwoty. Następnie diler zaliczkę zwraca lub idzie na poczet innej maszyny. Tak to wygląda w mojej firmie.

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
888adam888    0

Każdy diler nabija sobie cene i straszy ludzi podwyżkami. mysli ze to cukier że wszyscy to kupują. Jak chce diler sprzedać maszyne to musi jeszcze dobrze się kłaniać, bo jak nie to pójde do drugiego i zapłace drożej bo marke to ja moge zmieniać do końca zakupu więc mi nie pier*ol B) :D !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal    7
Napisano (edytowany)

Każdy kupuje tam gdzie mu najbardziej odpowiada.

Nie wszystko kręci się wokół ceny i tego czy ktoś Tobie się kłania czy raczej nie, są jeszcze inne ważne rzeczy.

 

Wiemy wszyscy, że zanim rolnik kupi maszynę to pyta o nią u kilku dilerów.

Ja osobiście nie lubię się targować, w końcu to nie jarmark. Jesteśmy poważnymi ludźmi i rozmawiamy poważnie, konkretnie. W 90% przypadków jest tak, że rolnicy po pierwsze pytają o cenę nie wiedząc co w ogóle chcą kupić. Jakie są zalety i wady kupowanej maszyny.

Są tacy dilezy, że oczerniają sprzęt konkurencji, wg mnie to głupota. Każdy mniej więcej wie co jest dobre.

 

Niekoniecznie jest jak mówisz.. To źle, że diler mówi Ci, że będzie podwyżka? Ciesz się z tego.

Edytowano przez rafal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
888adam888    0

Właśnie jak jesteśmy poważnymi ludżmi to jak oglądam u dilara ciągnik któryś raz i mu muwie że go kupie po dofinansowaniu a on wyskakuje z zaliczką i mało tego i jeszcze u niego był wypełniany wniosek za który wzioł kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to dobrze. wybierz dokładnie model i daj zaliczkę i nie będziesz się obawiał podwyżki cen sprzętu, i będziesz miał zaklepany ciągnik i nikt ci go nie podkupi ;)


red power

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SAUTER    4

Ja tez dawałem zaliczke na nowy ciągnik którego brałem na prow.Z tym ze dogadałem sie z dilerem ze zabieram go do siebie do garazu bo stał pod chmurka,wykupiłem tyko ubezpieczenie w razie w.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mtz_820
      Ma ktos taka umowe do druku albo schemat co tam wypicac czy cos takiego? Prosze o pomoc
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Damiano604
      Witam, mam taki problem nie spełna dwa lata temu kupiłem ciągnik rolniczy w nagannym stanie, co zostało opisane na fakturze zakupu,wyremontowałem go i dwa dni temu wyszedł przegląd, pojechałem na niego i diagnosta zapytał o stan licznika mtg i podałem taki jaki był rzeczywisty (1877) a on powiedział ze na ostatnim przeglądzie było 6970, to oznacza że był cofany. Wpisał w komputer ten rzeczywisty i powiedział że mogą czasem się odezwać że licznik był cofany. Co zrobić w takiej sytuacji, kupiłem ciągnik z takim przebiegiem (1870) lecz nie był on wpisany na fakturze?
    • Przez Piwcok23
      Witajcie. Mam taki problem.Otóż mieszkam z rodzicami, babką i ciotka (jej córką).
      Pole, które mamy przy domu prawnie stoi na babke, mojego ojca i jego siostre.
      Chcielibyśmy odzyskać swoją część pola, a ponoc prawnie przysługuje nam hektar.
      Możecie mi powiedzieć krok po kroku jaka jest droga do odzyskania tego pola.
      Wiem, ze trzeba geodete i sprawe do sądu, ale nie orientuje sie co i jak i ile to wszystko bedzie kosztowalo.
      Pomoze ktos?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.