Skocz do zawartości
Vril

Bravo 180 -dziwne zachowanie

Polecane posty

szarywilk    62

a jaką masz pompę? może ci ciśnienie w spadło, sprawdź i podpompuj.... - ogólnie to skoro wcześniej dawał rade wyregulować to nie ma co zwiększać obrotów wom-u tylko szukać przyczyny spadku wydajności - lewe powietrze walnięty zawór puszczający na powrót - albo słaba wydajność pompy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1

Masz rację to że mi teraz działa nie oznacza ze jest tak jak było.

Pompa 160 Arag i belka 15m więc z zapasem mocy.

 

Jeśli ucieknie powietrze z tego powietrznika to mam mniejsze ciśnienie i wydajność pompy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

Nie tyle mniejszą wydajność i ciśnienie - ale niestabilne ciśnienie komputer może wariować i mieć problem z ustawieniem bo cały czas skacze ciśnenie - w powietrzniku powinno być 20% ciśnienia pracy.

a- mniejsze ciśnienie i wydajność to problem - z powietrzem na układzie ssącym lub walnięte zaworki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vril    1

szarywilk dzięki :)

 

Pobadam z tym ciśnieniem w powietrzniku i w tedy zobaczymy jaka będzie reakcja.

Co do samych zaworków to patrzałem wyglądały na nieuszkodzone.

Jeśli łapie powietrze na układzie ssącym to czy zawsze będą w tych miejscach przecieki .

Z tego co widzę wszędzie jest sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

Może łapać lewe powietrze a przecieków nie będzie, ja tak miałem na zaworze trójdrożnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

Dokładnie - nie będzie ciec bo tam jest tylko niewielkie ciśnienie grawitacyjne - a podcisnienie jest kilka razy większe i może brać powietrze do tego sprawdź w zborniku czy np coś nie blokuje ssania - miałem raz przypadek że wszystko sprawdziliśmy - i niby ok - a nie daje ciśnienia - a po prostu wąż ssący w zborniku się poluzował i zasysał się o zbiornik - i jazda - na niskich obrotach jest ciecz na wysokich nie ma bo się szczelnie zasysa.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vril    1
Napisano (edytowany)

OK spróbuję jeszcze raz przejrzeć te miejsca.

Edytowano przez Vril

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Mam takie pytanko odnośnie jak ustawicie na komputerze dawkę na ha np 200 l/ha to niezależnie od środka ciśnienie jest zawsze takie same czy zmienia się bo odnoszę wrażenie że niektóre środki "lecą" szybciej inne wolniej (posiadam opryskiwacz bez komputera).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja mam takie inne pytanie, czy ten komputer bravo 180 rejestruje prędkości z jaką jeździ i czy można je odczytać jako dowód w sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7

bravo 180 pokazuje prędkość z jaką aktualnie się poruszasz, natomiast myślę, że jako dowód w sprawie może nie wystarczyć, gdyż wyświetlana prędkość zależy od parametrów koła jakie ma ustawione.

Czyli znowu trzeba udowodnić, że było to obliczone i ustawione prawidłowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

Witam forumowiczów.

Zwracam się do Was z prośbą  o poradę bądź podpowiedzi dotyczące komputera BRAWO 180 S w moim opryskiwaczu.

Otóż podczas ostatnich oprysków pojawił się problem z wydatkowaniem cieczy, komputer ustawiony był na 250l/ha, rozpylacze czerwone przeciwznoszeniowe, podczas pracy komputer utrzymywał zaprogramowany wydatek cieczy (tzn na wyświetlaczu) natomiast w rzeczywistości wychodziło mi ponad 300l/ha. Czy ktoś miał podobny problem, co może powodować takie nieścisłości?? 

Wcześniej pryskałem dyszami niebieskimi i w miarę zgadzała się obrobiona powierzchnia z wydatkiem cieczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

pokazuje Ci prawidłowo prędkość? Nie zmieniałeś przelicznika gęstości? 

A może przepływomierz źle wskazuje, można zmieniać jego stałą przepływomierza po skalibrowaniu. Przyczyn może być kilka jak widzisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kalka    7

To nowy opryskiwacz? Jaki masz przepływomierz? Ważne są sprawy jak kolega wyżej napisał.

Może coś jest źle ustawione. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

Pryskam C-360, na III biegu 1600obr/min i komputer wskazuje 7,7 km/godz więc wskazanie jest raczej prawidłowe, przelicznika gęstość nie zmieniałem. Na spokojnie siądę i przejrzę jeszcze raz wszystkie ustawienia, może gdzieś coś sknociłem, wcześniej pryskałem na niebieskich rozpylaczach i było wszystko ok. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

A zmieniłeś rodzaj końcówek w komputerze? Chyba trzeba to zmienić bo inny jest wydatek cieczy przy tym samym ciśnieniu.

Druga opcja to źle działający przepływomierz, jeśli jest mechaniczny, a pryskasz zawiesiną to musisz płukać po oprysku bo zawiesina osiada na łopatkach i przepływomierz będzie źle działał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

rozmiar rozpylacza ma wpływ jedynie na wartość ciśnienia podawaną przez komputer z symulacji, nie powinno to wpływać na dawkę. Sprawdź czy wszystkie magnesy czujnika są w takiej samej odległości od czujnika, bo jeśli "wylatuje" przynajmniej jeden wtedy komputer dostaje mimo wszystko złą prędkość i stąd może być ta dość znaczna różnica w dawkach. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rozmiar rozpylacza ma wpływ jedynie na wartość ciśnienia podawaną przez komputer z symulacji, nie powinno to wpływać na dawkę. Sprawdź czy wszystkie magnesy czujnika są w takiej samej odległości od czujnika, bo jeśli "wylatuje" przynajmniej jeden wtedy komputer dostaje mimo wszystko złą prędkość i stąd może być ta dość znaczna różnica w dawkach. 

 

Dokładnie, w komputerze Bravo rozmiar rozpylacza nie ma wpływu na dawkę, a jedynie do obliczenia "teoretycznego" ciśnienia.

Co do "magnesów czujnika" prędkości to od dawna się już tego nie stosuje. Czujnik najczęściej montowany w taki sposób aby "patrzył" na śruby koła.

Poza tym kolega martinezo zmienił rodzaj dysz i to spowodowało zmianę wydatku , więc tutaj doszukiwałbym się problemu.

 

Pytanie czy autor pytania ma u siebie w opryskiwaczu zawory sekcyjne z powrotem kalibrowanym (tzw. zawór stałociśnieniowy) ?

Jeśli tak, to proponuję wykalibrować go na dyszach na których ma być robiony zabieg.

 

Robiłem własny komputer opryskiwacza i wiem, że rozkalibrowany zawór stałociśnieniowy może wpływać na odczyt przepływu z przepływomierza, co się wiąże z nieprawidłowym wydatkiem cieczy.

 

Prosze o informację czy wykalibrowanie zaworu pomogło.

Edytowano przez elektronikarolnika_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

Jak sam wspomniałeś kolego rozmiar rozpylacza nie ma znaczenia, magnesy stosuje się cały czas, wierz mi. Jeśli czujnik ma na śruby to też trzeba sprawdzić śruby, odległość musi być taka sama od czujnika. Rozkalibrowany zawór też nie powinien mieć wpływu na dawkę, raczej na rozkład ciśnienia na poszczególne sekcje. Zanieczyszczony przepływomierz też może mieć znaczenie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak sam wspomniałeś kolego rozmiar rozpylacza nie ma znaczenia, magnesy stosuje się cały czas, wierz mi. Jeśli czujnik ma na śruby to też trzeba sprawdzić śruby, odległość musi być taka sama od czujnika. Rozkalibrowany zawór też nie powinien mieć wpływu na dawkę, raczej na rozkład ciśnienia na poszczególne sekcje. Zanieczyszczony przepływomierz też może mieć znaczenie. 

 

Obecnie w Pilmecie, Krukowiaku i Promarze nie widziałem żeby były montowane magnesy. Fakt, występować mogą jeszcze w Polsce modele, które mają je zamontowane, bo były wyprodukowane kilka dobrych lat temu. Może inni producenci montują jeszcze dzisiaj magnesy - nie wiem.

Co do śrub to odległość nie koniecznie musi być taka sama. Zakresy działania czujnika są różne, na ogół do 8-10 mm (najczęściej stosowane). Zaleca się montaż w odległości równej połowie maksymalnego zakresu działania, czyli dla czujnika o zakresie 8mm, zaleca się montować w odległości 4 mm, ale nie oznacza to że czujnik nie będzie działał dla 7-8 mm (ale sygnał może być już niestabilny). Warto sprawdzić te odległości. Chociaż komputer wskazuje prędkość 7,7 km/h, przy 1600 obr na III biegu, więc wydaje się ok.

 

Uwierz mi, że rozkalibrowany zawór może mieć wpływ na przepływ. Gdy projektowałem własny komputer, robiłem liczne pomiary, testy i wiem, że to ma wpływ, gdy chociaż jedna z sekcji jest zamknięta.

Z resztą myślę, że w instrukcji komputera Bravo 180 na stronie 30 (pkt 12.3), producent nie napisał tego pogrubioną czcionką bez powodu :)

 

Zanieczyszczenie przepływomierza również może mieć znaczenie.

 

Poczekajmy, aż kolega martinezo sprawdzi odległości od czujnika koła i wyreguluje zawór :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

póki co nic jeszcze nie działałem w temacie, jak przewali się trochę robota to będę szukał przyczyny zaistniałej sytuacji. Dzięki za wskazówki  :)

P.S jeszcze takie pytanko mi się nasuneło, czy rozpylacze czerwone antyznoszeniowe mają taki sam przepływ (wydatek cieczy) jak zwykłe czerwone??

Edytowano przez martinezo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

póki co nic jeszcze nie działałem w temacie, jak przewali się trochę robota to będę szukał przyczyny zaistniałej sytuacji. Dzięki za wskazówki  :)

P.S jeszcze takie pytanko mi się nasuneło, czy rozpylacze czerwone antyznoszeniowe mają taki sam przepływ (wydatek cieczy) jak zwykłe czerwone??

 

Tak, nieważne od rodzaju (antyznoszeniowe, czy zwykłe, dwustrumieniowe, jednostrumieniowe) wszystkie w kolorze czerwonym powinny mieć taką samą wydajność (przy takim samym ciśnieniu, przez taki sam odcinek czasu, powinno z nich wylecieć tyle samo cieczy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martinezo    16

dzięki  ;)   tak włąśnie myślałem, ale przez te perypetie z wydatkiem cieczy zgłupiałem już :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Vril
      Witam
       
      Chciałbym Was poinformować że już zaczeli wypłacać dopłaty -ja wczoraj dostałem
      Kasa na koncie więc postanowiłem ją zainwestować w opryskiwacz i tu prośba do Was o poradę który wybrać .
      Założenie jest takie że opryskiwacz ma mieć zbiornik 1500-1600 l i belke 15m pracować na powierzchni 60 ha x średnio 4opryski na ha daje nam
      240 ha rocznie.
       
      Znalazłem takie oferty:
       
      Krukowiak -Apollo wesja standart ok. 33000 brutto
       
      Pilmet wersja -1600 + pełna hydrałlika i elektryka zaworów ok.54000 brutto
       
      Bury Pelikan FUll wypas (pełna hydrałlika i elektryka zaworów ) ok.44000 brutto
       
      Dodam że jestem na vacie więc sobie go odlicze.
       
      Proszę Was o porade bo mam mętlik w głowie i nie chcę kupić bubla
       
      nikt nic nie poradzi ?
    • Przez Renault145
      witam, mam pytanie dotyczące wstawienia do opryskiwacza slęza 1000l zbiornik o pojemności 2300l od tego producenta http://www.zptik.pl/index.php/8-dla-rolnictwa/10-zbiornik-do-opryskiwacza-typu-sleza-1000-1500-2300. i mam takie pytanie czy ktoś u nich coś juz kupywal? i jak myślicie czy rama by wytrzymała?
      a może ktoś już robił takie rzeczy?
    • Przez przemek1416
      Witam wszystkich forumowiczów. Jeśli potrzebowalibyście jakiś części do opryskiwaczy typu: komputer, elektrozawory, przepływomierze, filtry, zawory trójdrożne, kołpaki, dysze, głowice wielopozycyjne, pompy itp. Lub jakiejś pomocy w modernizacji czy innych problemach zapraszam do kontaktu  Sam jestem rolnikiem i wiem, że czasami przyda się pomoc. Posiadamy pełen asortyment firm ARAG, UDOR, ALBUZ oraz AGROPLAST. Pozdrawiam
    • Przez andzin
      Czy ma ktoś opryskiwacz Biardzki ze Zbuczyna. Jak się spisuje. Chcę kupić taki 600l czy warto bo cenowo nie drogo chyba coś około 3tys. Czekam na opinie.
×