Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

MF 255 dzwiek

Polecane posty


Ramzes3p    0
Napisano (edytowany)

my używamy oleju Turdus, całe życie tylko turdus... ;)

Co 200 MTH w obu ciagnikach...

Edytowano przez Ramzes3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Mlatek nie unosc sie tak bo ci sie woda w chlodnicy zagotuje.

Ja ci pisze jak bylo a ty za wszelka cene probujesz podwazac moje wypowiedzi, ale na jakiej podstawie?? Bo co,ze twoj wytrzymal 5000 mth to moj tez mial tylko tyle wytrzymac? Sa uzerzy na AF ktorzy przekroczyli MF i 3p 10.000 mth i ciagniki pracuje dalej. Moj wujek ma 3p i ma juz drugi silnik,bo pierwszy wal mu pekl na 3800mth i balaganu narobil. Sa AD3 ktore wytrzymuja po 5 tys ale sa i takie co kreca 15 tys do remontu. Nie wiem o co taki problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

hubertuss    492

Problem jest taki, że niektórzy nie rozumieją co to remont. Wymienią pierścienie i się cieszą, że w orginale bez remontu itd. To samo się tyczy jakichś półremontów. Wały w tych silnikach faktycznie są mocne ale w żadnym góra 10 tys czy 18 nie wytrzyma. Miałem mf 255 kontrolka od oleju na rozruszniku jeszcze gasła. Ale góra się skończyła jedna tuleja była już tak cinka, że poprostu popękała. Silnik dalej jeździł. Ale co z tego tżeba było rozbierać i wymieniać. I co mam się podniecać, że mi przez 10 czy ileś tys bez remontu wytrzymał skoro go rozbierałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


yahooo777    698

To ja jeszcze raz napisze, że nasz niespełna 7800 mtg wychodził bez żadnego zaglądania do silnika,do 4 tys mtg pracował DOŚĆ ciężko, w momencie kiedy zaczynał kopcić i tracić moc zrobiliśmy mu silnik i dalej jakoś tyka:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jednak wał pękł :/ . Sluchajcie moge na peknietym wale zrobic opryski czy nie zbyt? . Ile kosztuje nowy wal :)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

yahooo777    698

Oby bloku nie popierdzielił tylko, alle jak długo tak jeździłeś to w sumie co Ci tam zależy, pare motogodzin w te czy w te xP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Hehe jednak sasiad mi dzis prysnie bo jade do mechanika traktor zawiesc . Wal zaczal pekac na jesieni bo na jesieni zaczal juz sie dziwny dzwiek robic :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A na czym polega osiowanie bloku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mlatek    0

Sama nazwa mowi za siebie

 

szczewko mam płyn w chłodnicy nie wode :] 15 tys? HaHa? Prosze cie mowilem to staremu mechanikowi to sie smial. Zalezy czy ty mowisz o generalnym remoncie czy o wale bo to tez duza roznica... a jak mial 15 tys zrobione to chyba spalal wiecej oleju niz ropy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

agromatik    182

Wał pękając na pewno lekko zdeformował blok. Stopy są szlifowane a gniazda panewek głównych są ponownie rozwiercane, tak żeby były wszystkie w linii prostej. Wał wstawiaj z Andrychowa, azotowany, jest drogi ale wart swojej ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pimper21    49

Ja po 10 tyś robiłem remont generalny robiony :P a oleju tak dużo nie brał ale slaby już był to zrobiliśmy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To jaki mam kupic nowy wał lub za jaka cene zeby zrobil kolejne 6000 mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ASOGCURSUS    20

Każdy wał będzie długo służył jak pilnuje się jakości oleju,czystości i dokładności przy składaniu,jak nie zrobisz osiowości to najlepszy pęknie,w tej chwili pękł bo prawdopodobnie został silnik przgrzany i stopy się zdeformowały proponuję od razu wymienić tuleje (surówki) to będzie jedna robocizna i silnik jak nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31
Napisano (edytowany)

Sama nazwa mowi za siebie

 

szczewko mam płyn w chłodnicy nie wode :] 15 tys? HaHa? Prosze cie mowilem to staremu mechanikowi to sie smial. Zalezy czy ty mowisz o generalnym remoncie czy o wale bo to tez duza roznica... a jak mial 15 tys zrobione to chyba spalal wiecej oleju niz ropy...

U nie tez kiedys byli "starzy mechanicy" wychowankowie PGR-u lub SKR-u i wiesz co, nikt juz ich nie wola do napraw bo tak naprawiali zeby ciagle robote miec. Fakt ze oleju dziennie 5 litrow wciagal przy kopaniu ziemniakow anną.Luz na tloku 2mm mowi sam za siebie ale silnik chodzil do konca. Remont był robiony generalny czyli nowe zestawy naprawcze,szlif walu,regeneracja glowicy,nowa pompa oleju,pompa wtryskowa,koła rozrzadu bo na starych juz spory luz był.Reszta to juz pierdoły ale nazbieralo sie wszystkieg na 4 tys zł wiec remont konkret.

 

Osiowanie wału powinno sie robic przy kazdej naprawie głownej.Ja u siebie tez robiłem,kosztowalo 300pln ale po sprawdzeniu bloku okazalo sie ze jest lekko zdeformowany.

Edytowano przez szczewko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

grzegorz508    1

@kapera123 pytał jaki wał kupić, na pewno nie najtańszy. Na takich rzeczach się nie oszczędza.

 

Co do tych 15 tys. mtg to coś cienko to widzę. Sąsiad ma małego U2812 z 1996r bodajże i juz zdążył mu zrobić kapitalkę, bo olej brał. Nie wiem jaki jest stan jego licznika, ale nie jest za duży, pracuje on jako pomocnik do Pronara 82A, wcześniej pomagał c-360. Nie mogę także powiedzieć, że był w jakiś sposób zaniedbany, bo tak nie było. Więc troche te 15 tys. mtg jest jak dla mnie nie realne, przyznam, ze te silniki są wytrzymałe, ale nie aż tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Karol0    3

15 tyś to sporo ale jednak realne, musiał być udany egzemplarz i na pewno mf. Ja mam jednego z pierwszych ursusów (1992 rok) co prawda ma on więcej wspólnego z 255 niż z 3512 silnik w oryginale (żadnych szlifów, uszczelek, pierścieni, itp ) ma na razie 6300Mth do tej pory chodzi jak żyleta ale niestety ursusy z późniejszych lat nie dorównują jakością mfą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jamakazi    0

mój ferdek również miał jakieś pukania.

praktycznie nie było tego słychać

panewki miałem już deczko wytarte

jak wymieniłem panewki na korbowodach to dopiero różnice zobaczyłem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zeby juz nie zakladac nowego tematu, ile potrzeba docierac mth (czy 40 mth i zmiana oleju przy 40mth wystarczy)? zeby talerzowac i orke robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Ja bym radził 15-20 lekkich mth zmiana oleju, i wtedy powoli można go dociążać ale nie katować, przestanie się grzać po ok 50-70mth, ale po 30mth spokojnie zapinaj go do ciężkiej roboty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kame255    0

miałem to samo okazało się ze trzeba wtryski zmienić i wyregulować pompę wtryskową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomas318
      witam naprawiam pompy i inne części hydrauliki siłowej nie tylko do kazdego modelu traktora komabjnu lub innego sprzetu rolniczego . W razie pytanie prosze pisac prywatna wiadomosc . Pozdrawiam 
    • Przez Barm03
      Szanowni agrofotowicze :), nabyłem ostatnio bardzo ciekawy egzemplarza masseya fergusona 152 ze skrzynią multipower. Niestety po oględzinach okazało się, że półbieg nie działa, przerzucałem wajchą góa dół i nie było żadnego efektu. Ktoś miałł z tym do czynienia ? Mógłby się coś na ten temat wypowiedziec ?
    • Przez Pablo1992
      Witam. Kupilem MF 399, 1996 r. I wydaje mi sie ze nie dzialaja niektóre kontrolki na konsoli i mialbym prozbe ze moze komous by sie chcialo zrobic zdjecia kontrolek wszystkich jakie sa w swoim MF i wrzucic do galeri lub wysac mi na e-maila. Z góry dziekuje.
    • Przez lexiflexi
      4 raz przez 12 lat urwał mi się wał korbowy w mfie 560... po 3 razie zmieniłem cały blok nowy wał i po 3 latach znowu urwał się ... robili to mechanicy w zakładzie nie miałem wglądu takiego jak to było robione a kasę wzieli dużą... jedyne co widzialem to już złożony silnik i specjalnie umalowali go bo blok był żólty i nie ładny ... teraz dopiero okazało się że oprócz bloku wsadzili mi pompe wtryskowa od tamtego nie wiadomo jak było z wałem ... na panewkach jest jakiś symbol 01 a na oryginalnych jaki jest ? Teraz tak... czy warto robić silnik ( koszt ok 4000-5000 zł) czy kupić silnik ( do 4500 zł) ... Był z nim tez problem że nawet jak stał nieruchomo to jak się wcisneło gaz w podłogę to dymił na czarno ... co było tego przyczyną ? odpowiedzcie na te 2 pytania ... z góry dziękuję ...
    • Przez przemek230591
      Witam mam problem z podnośnikiem u mojego mf 394f. Problem polega na tym iż po osiągnięciu przez ramiona górnej pozycji ciagnik jest jakby przyduszany jakby coś go blokowało, wygląda mi to tak jakby nie działał zawór przelewowy miał ktoś podobny problem? Poza tym za siedzeniem po odkreceniu zaślepki znalazłem dwie dźwignię jak by od regulacji, wiecie do czego służą 
      Doraźnie zastosowałem taki ogranicznik na dźwigni jak na drugim zdjęciu


×