Skocz do zawartości
Matey

Opinie o ciągnikach marki New Holland

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mniejsze tak ,ale większe już nie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

farmermf    78

Aco powiecie o T5040?Mamy w mieście dilera CASE obok dilera NH i żeby było zabawniej to serwisanci z CASE chodzą po części do NH bo tańsze i odręki dostępne a te same.No ale tekie są polityki koncernów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

W jakim mieście na Podlasiu dealer Case jest obok dealera NH ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macius    7

Wiec jak są tansze czesci New hollanda od Case to od New hollanda muszą być gorsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

taaaak napewno są gorsze zwłaszcza że z jednej fabryki pochodzą, i napewno do NH używają gorszych materiałów albo odpadowych po case

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREKrrrr    0

Jeszcze w Czyżewie jest case(chyba jakiś oddział dilera z innego rejonu ale jest) obok NH ;) Na szkoleniach też się razem spotykają bo znajomy serwisant mówił >>>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

jeśli wszystkie NH są takie jak 7040 to wad nie mają tylko same zalety wiem bo dziś orałem takim prawie caly dzień i zaje.... chodził super maszynka!!!!

Takie gadanie to sra... w banie, to ze jeden dzien nim orales to co mozna powiedziec o ciagniku-nic. Podejrzewam ze 90% marek nowych ciagnikow chociarz jeden dzien by wychodzilo bez awarii, i to nie chodzi tylkoz e sie nim super jeździ, ale o awaryjnosc, ergonomie, oraz jakie jest spalanie dostep serwisu koszt czesci itp. A nie tylko ze sie fajnie jedzie. U nas koles ma kilka new hollandow (TM140 i 8066s czy cos takiego i kombajc tc54), i juz nastepny ciagnik jaki kupi to nie bedzie to na 100% new holland,nie powiedzial czemu ale mowił ze juz nh nie kupia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    31

Kuzyn 3 lata temu kupił NH coś ok.110 KM. po 2 latach powiedział że nigdy więcej nie kupi

NH.Na gwarancji serwis bywał u niego średnio co 2 tyg. a dwa razy zabierali go do firmy na lawecie,pie*****ł się na potęgę i poszedł do "ludzi".facet we wsi obok ma za to NH 135KM (symbolu nie pamiętam) od wiosny i bardzo go chwali.Czyli -reguły niema.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Nie ma reguły. Mamy 3 nh to mogę się trochę wypowiedzieć. NH TM 175 5600 mth,rok 2006 trochę ma awarii, głównie różne czujniki ( oleju w silniku, oleju w skrzyni, od kątu skrętu kół co rozłącza napęd i blokadę przy skrętach), sprężarka od klimy, aku do wymiany po 2 latach czy nawet 1,5 roku, pompka zasilająca z baku, coś z hamulcami było, coś jeszcze. NH TM 155, 4000 mth ponad, rok 2007, praktycznie bezawaryjny ciągnik. Spalił się rozrusznik na gwarancji, jakoś 3 miesiące po zakupie, a teraz ostatnio jakiś wężyk od klimy poszedł, a tak to chodzi wszystko idealnie. Tak więc widać dwa podobne modele a całkiem inny stopień niezawodności, o oba ciągniki dbamy tak samo, tylko oryginalne materiały eksploatacyjne, filty, olej taki jaki jest od nowości, zmiany regularnie co 300 godzin ( nawet raz w miesiącu:D). Czyli te awarie nie są z winy użytkownika, lipny egzemplarz. NH mały 70 koni, 70-56 bis czy coś takiego ( taka bidna wersja NH TD, silnik ten sam, most skrzynia, wszystko mechaniczne), to ten ciągnik ma prawie 6000 juz godzin i tylko poszło łożysko w kole, łozysko podporowe wału napędowego do przednich kół, w rozruszniku ten włączacz, i teraz ostatnio zwolnica ciekła, oraz dopiero teraz zaczęło lekko się sprzęgło ślizgać, ale podciągnęliśmy i może jeszcze przejeździ te wiosnę. Chyba mało awarii na 6000 godzin i 2002 rok. Tak więc zależy na jaki się egzemplarz trafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawloursus    0

Mój NEW HOLLAND T5050 nic mi sie dużo nie psuje . Jeśli ktos się na na ciagnikach jak bedzie wiedział co sie sało to naprawi bez zadnego trudu .Ja robilem 3 ciagnikami orke na 11h:NH t5050 3 obrotowe NH TL90A 3 obrotowe i Zetor 9540 5 pługi.Było troche po górke jedna strona pojechlismy tam NH a zetor robił uwroca. NHt5050 szedl jak porypany a NH TL90A zaczał buksowac ale zrobilismy.Wlałem az pod korek do NH T5050 kreska jak przjechalem do garazu to byla na połowie. A NH TL90A było troche wiecej paliwa. Robiłem 6h.Polecam NH troche duzo pala ale komfort jest full ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrew64003    1

Witam wszystkich i mam pytanie tego typu co lepiej kupić czy nh wersja 6050 lub 6070 wersja plus czy JD 6530 (podobno już nie jest w sprzedaży) lub 6630 w wersji comfort?? pozdrawiam wszystkich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Czy jest to prawda, że new hollandy nowe są dotarte fabrycznie i można nowym od razu wyruszyć w pole robiąc uprawy, czy trzeba docierać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarecki12    0

Tak jest. Nasz TM 155 odrazu poszedł do grubera, głęboko ustawiony i uprawiał pod ziemniaki. I nic mu się nie dzieje, chodzi bezawaryjnie już ponad 4000 mth, bardzo dużo robi na wom ( aktywny obsypnik do ziemniaków i kombajn dwurzędowy). Drugi TM odrazu chyba do pługa poszedł, małego 70 koni chyba coś tam docieraliśmy, bo nie było dla niego roboty, coś tam powoził jakieś lekkie ładunki. Docieranie polegało na tym że wszyscy z rodziny i sąsiedzi robili przejażdżki na pusto, to ile tam zrobił, kilka godzin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
look19    29

Czy w t5060 łatwo dopasować biegi w poszczególnych pracach? Chodzi o model ze skrzynią dual command.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny64    0

Ja mam 2 TD80D (jeden 5100mth, drugi ponad 4000 oba 2004r.), T7520 (2600mth 2007r.) i TD5050. Z pierwszych trzech jestem bardzo zadowolony, ale TD5050 jakoś spadł jakościowo w dół. Siedzenie się potargało w ciągu pół roku, poszedł kompresor i przy Tytanie 14 spalił mi 15litrów na godzinę. Dla porównania T7520 przy tym samym rozrzutniku spalił o litr mniej...5050 kupiłem w 2008r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomaszk    0

co sądzicie o kombianacji NH t 6050 RC z Super Steerem i do niego ladowacz czolowy?ponoć to trochę się nie sprawdza!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cesek    0

Czy jest to prawda, że new hollandy nowe są dotarte fabrycznie i można nowym od razu wyruszyć w pole robiąc uprawy, czy trzeba docierać?

 

teraz praktycznie wszystkie ciągniki są dotarte ale przez piewsze 100 godzin zalecają prace tak na 80-90% obciążenia silnika no i po tym olej wymienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Z takich ciekawszych rzeczy początkowo słychać było stuki gdzieś pod podłogą, ale to połączenie dźwigni rewersu, która swego czasu raz nam się rozpięła na postoju. Najbardziej mnie ciekawi czy Niunio będzie aspirował do JD czy do Ferdka oraz jaką dusze będzie miał, ale o tym po sezonie letnim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roter    2

Większośc modeli New Holland jest tańszych od Case - dlatego, że Case produkuje większość ciagników w fabrykach New Holland stąd musi ponosić minimalny dodatkowy koszt wobec New Holland co odbija się na rolniku. Stąd nie opłaca się kupowac np Case JX tylko New Holland TD5000 czy inne wyższe modele. Ciągniki są te same, różni je jedynie kolor i faktury - kasa.

 

Jest jeden wyjatek w seri średnio-wysokiej mocy gdzie to w Case produkują New Holland'y i wtedy w tym wypadku jednym bardziej opłaca się kupić Case, ale dotyczy to tylko jednej serii.

 

Podsumowując - w większości przypadków dużo lepiej kupic jest New Holland, znam kilku użytkowników tej marki i są bardzo zadowoleni - ciagniki sa ekonomiczne, mało palą (to dotyczy zarówno New Holland jak i Case), tanie częśći a baza serwisowa NH w naszym wojewódstwie zbiera same pochwały.

 

Mając wybór np wybrać NH a np. John Deere nasuwa się prosta rzecz - na całym zachodzie lepiej sprzedają się New Holland (najlepiej sprzedająca się marka) od JD - dlaczego? Bo to ciagnik ma przynośić KORZYŚCI rolnikowi a nie odwrotnie (JD ma drogie częsci, dużo pali, i modele mniejsze produkowane są wiadomo gdzie i wiadomo jakiej jakości...)

 

Podsumowując - świetna sprzedaż NH od lat na zachodzie nie bierze się z nikąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmer2000    1

Mój NEW HOLLAND T5050 nic mi sie dużo nie psuje . Jeśli ktos się na na ciagnikach jak bedzie wiedział co sie sało to naprawi bez zadnego trudu .Ja robilem 3 ciagnikami orke na 11h:NH t5050 3 obrotowe NH TL90A 3 obrotowe i Zetor 9540 5 pługi.Było troche po górke jedna strona pojechlismy tam NH a zetor robił uwroca. NHt5050 szedl jak porypany a NH TL90A zaczał buksowac ale zrobilismy.Wlałem az pod korek do NH T5050 kreska jak przjechalem do garazu to byla na połowie. A NH TL90A było troche wiecej paliwa. Robiłem 6h.Polecam NH troche duzo pala ale komfort jest full ...

Ale ty bzdury piszesz NHTL90A to stare oznaczenie tego samego traktora czyli seria T5000 to dawne oznaczenie TLA!A co do spalania zbiornik 120l spalił połowe czyli 60l to 6 litrów na hektar czyli pozazdroscic.jak norma jest od 12-14 l/

 

Większośc modeli New Holland jest tańszych od Case - dlatego, że Case produkuje większość ciagników w fabrykach New Holland stąd musi ponosić minimalny dodatkowy koszt wobec New Holland co odbija się na rolniku. Stąd nie opłaca się kupowac np Case JX tylko New Holland TD5000 czy inne wyższe modele. Ciągniki są te same, różni je jedynie kolor i faktury - kasa.

 

Jest jeden wyjatek w seri średnio-wysokiej mocy gdzie to w Case produkują New Holland'y i wtedy w tym wypadku jednym bardziej opłaca się kupić Case, ale dotyczy to tylko jednej serii.

 

Podsumowując - w większości przypadków dużo lepiej kupic jest New Holland, znam kilku użytkowników tej marki i są bardzo zadowoleni - ciagniki sa ekonomiczne, mało palą (to dotyczy zarówno New Holland jak i Case), tanie częśći a baza serwisowa NH w naszym wojewódstwie zbiera same pochwały.

 

Mając wybór np wybrać NH a np. John Deere nasuwa się prosta rzecz - na całym zachodzie lepiej sprzedają się New Holland (najlepiej sprzedająca się marka) od JD - dlaczego? Bo to ciagnik ma przynośić KORZYŚCI rolnikowi a nie odwrotnie (JD ma drogie częsci, dużo pali, i modele mniejsze produkowane są wiadomo gdzie i wiadomo jakiej jakości...)

 

Podsumowując - świetna sprzedaż NH od lat na zachodzie nie bierze się z nikąd.

Mam NH i teraz kupuje drugiego ale to nie bedzie NH tylko Case bo ten sam model NH jest droższy od Case o 12tys zl.Wszytko zalezy od dilera.Ogulnie Case i NH kosztuja na równo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×