Skocz do zawartości
Krystianrolnik

Opryski a nocne przymrozki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam koledzy dziś chcę pryskać jare zboża od chwastów + odżywka i mam takie pytanie czy po oprysku nocne przymrozki nie będą miały skutków ubocznych dla zboża ??

 

Pozdrawiam Krystianrolnik ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Mogą wystąpić skutki uboczne w postaci osłabionego działania środka na chwasty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Denison    1

Lub odżywka nie da oczekiwanego efektu.


" Zapamiętaj ... miedza to święta rzecz ... i naucz sie tego bo inaczej znów cie kosa naucze ... "


Sprzedam siano zbelowane, magazynowane pod dachem. TANIO!!! Wiecej informacji udzielę przez prywatne wiadomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej612b    100

Jeśli chwastoxem to w żadnym wypadku , plantacja będzie żółta ,wiem bo kiedyś tak miałem , ja będę czekał za kilka dni ma być lepiej ,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    2418

To niech się ściga że pierwszy pryska, a potem będzie płakał. Ja bym czekał, od niedzieli wraca lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kony111    2

Jak pryskasz chwasty to po co odżywka??? Żeby wzmocnić chwasty i żeby oprysk nie dał pożądanego efektu????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    100

Ja od lat robię - chwastox +mocznik +siarczan magnezu czasem jeszcze jakaś odżywka a działanie na chwasty zawsze jest dobre , nigdy jednak przed przymrozkiem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    44

Nigdy przed przymrozkiem, a jakiś określony czas po przymrozku? czy jak np dziś w nocy było -6, w najblizszą noc by było np +2 to moge jutro pryskać? czy lepiej troche odczekać?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    100

Bartek jaką masz pewność że będzie +2 a nie -2 ,wyraźnie mówią że za kilka dni ma się ocieplić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A zboze nie ucierpi, niedosyc ze przymrozek to jeszcze herbicyd ,sasiad juz dzis opryskal mimo ze w nocy bylo -5

 

 

To ten sąsiad delikatnie powiem jest lekko nerwowy, w ogóle chwastoxy czy aminopieliki potrzebują sredniej temperatury dobowej 8-10 stopni i to około tygodnia czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mlody89    1

A gdzie Ci sie spieszy z tym praskaniem od chwastów i to jeszcze jarej?????? Poczekaj jeszcze z tydzień aż bedzie cieplutko, noce będa cieplejsze no chyba że sie z kims scigasz w polu i masz zamiar wydac kase w błoto..... U mnie jeszcze nie tacy poważni gospodarze nie pryskali ozimych pszenic od chwastów ze wzgledu na brak optymalnej pogody, a ty sie już na jara wyrywasz przy obecnych przymrozkach. I mam podstawowe pytanie czytałes ulotkę herbicydu??? Bo pewnie gdyby tak to nie musiałbys zakładac tego tematu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Gdybym u siebie czekał z opryskiem na chwasty w oziminach do dziś to nie byłoby już po co wjeżdżać. Pryskałem jakiś tydzień temu i i tak było już za późno więc...

 

Jare chcę pryskać z tego względu ponieważ jest już dużo sporych chwastów ale dzięki za porady zaczekam jeszcze kilka dni aż temperatury będą wyższe.

 

mlody89 nie gorączkuj się ulotkę czytałem informuje ona, że nie należy stosować w temperaturze poniżej 10°C i powyżej 25°C więc w czasie pryskania te kryteria byłyby spełnione ;)

 

Co sądzicie o takiej mieszance Chwastox Turbo 2l/ha + Plonvit 1,5l/ha + Saletra Wapniowa 17% CaO ok 2l/ha ??

Edytowano przez Krystianrolnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej612b    100

U mnie ostatniej nocy - 6 na termometrze ,a rano trochę deszczu po x czasu i znowu robi się zimno . Jare rzeczywiście mają jeszcze czas ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    44

Witam panowie. Aby nie zaśmiecać forum zadam swoje pytanie tutaj. Planuje dziś pryskać środkiem Chwastox. Czy zabieg mogę rozpocząć wykonywać już? Temperatura powietrza wynosi nie całe 26 stopni, i słońce ładnie świeci. Nie obniży to działania środka? Wiem , że najlepiej było by pryskac wieczorem, jednak mam sporo przejazdów i nie wyrobił bym sie z tym dziś rozpoczynajac w późnych godzinach, a na jutro już zapowiadaja wiatr i możliwe opady. Prosze o jakąś szybką odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieplym3    49

U mnie wszyscy jadą w południe, co prawda nie wiem czym ale jak to widzę to o zgrozo :D Po prostu kiedy słońce mniej świeci środek tak nie parzy liści zboża bo z liśćmi zielska wiadomo' ch*j' z nimi. Ja zawsze wieczorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaszm    10

Witam! Ja miałem dziś pryskać pszenicę ozimą, bo siałem, gdy była susza i wówczas nie pryskałem jej,a teraz dopiero powschodziła i jest w fazie 1 liścia. Mam zastosować Stomp 330EC. Dziś rano był przymrozek (-1). Czy wykonując oprysk przed przymrozkiem mogę uszkodzić pszenicę tak, iż nic z niej nie będzie? Proszę o odpowiedz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez milanreal1
      Temat pisze ze względu na dobry pomysł użytkownika @BENNY82.
      Prosiłbym użytkowników o pisanie waszych sprawdzonych mieszaninach herbicydów skutecznie odchwaszczających zboża ozime. Oczywiście można proponować 1 środek, nie musi to koniecznie być mieszanina. Mile widziane informacje jakie substancje aktywne w jakich dawkach, jakie chwasty zwalczają, w jakiej fazie stosować. Proszę o zamieszanie informacji jakie środki u was się sprawdzają, nie pytać co stosować, nie proponować odchwaszczania wiosennego, czy nie proponować żadnego wariantu ochrony bo się np nie opłaca. Ten temat właśnie w porównaniu do innych tematów o odchwaszczaniu powinien zawierać tylko informacje o skutecznych wariantach ochrony jesiennej zbóż ozimych w waszych gospodarstwach.
       
      Jako ze założyłem temat więc napisze kilka iinformacji przetestowanych rozwiązań u siebie. Dotychczas stosowałem zazwyczaj 1 środek, raz z lepszym skutkiem, raz z gorszym. Dotychczas najlepiej sprawdził sie glean (chlorosulfuron) stosowany solo w pełnej dawce (ale to "spadek" tego że ojciec nigdy nie odchwaszczał). Dobry efekt dał expert met (metrybuzyna+flufanacet). Najgorszy był lentipur (chlorotoluron) który cześć chwastów ledwie przyhamował, przy okazji bardzo skutecznie zahamował zboże.
      W tym roku zrezygnowałem z gleanu na rzecz mieszaniny która nie powinna zagrażać uprawom następczym. Poza tym teoretycznie jest bardzo skuteczna. Dałem boxer 2l (prosulfokarb) + snajper 0,75l (diflufenikan+cholrotoluron). Miał być prosulfokarb + diflufenikan ale miałem problem z dostaniem czystego diflufenikanu więc kupiłem snajper. 1 przejazd zrobiłem z samym boxerem aby ewentualnie ocenić fitotoksyczność tego rozwiązania. Efekt chwastobójczy ocenię wiosna lub latem bo na to jeszcze za wcześnie. Obecnie po samym boxerze nie widzę negatywnych objawów. Po mieszaninie ze snajperem trochę przebarwień jest, a na uwrociach gdzie przejazdy się nałożyły jest lekko przypalone, czyli chlorotoluron nawet w niskiej dawce znowu mnie trochę rozczarował. Największym problemem na moich polach jest miotła, trochę przytulii, fiołka, przetaczników i gwiazdnicy pospolitej.
       
      Przepraszam za tak długi post. Zapraszam do dyskusji i waszych sprawdzonych rozwiązań.
    • Przez Delbeta
      Witam
      Można mieszać glean z bulldockiem w oprysku ?
    • Przez Wixa1988
      Witam proskal ktoś toluron 700sc jakie efekty są ?
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez farmer07
      Dwa lata temu dokupiłem troche pola które było odłogowane, jest tego 8 ha w dwóch kawałkach. Jest tam gleba średnia i trochę lekkiej. Wysypałem 3 tiry wapna bo podobno skrzyp rośnie na kwaśnej glebie ale to nie pomogło. W tamtym roku rosła pszenica ozima, pryskana była Atlantis+Mustang, w tym roku jęczmień jary pryskany Chwastoxem Trio a skrzyp jak był tak jest, no może po opryskach trochę go przychamowało ale czym gom zwalczyć?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.