Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dawid95

na 4,5 ha warto kupić sieczkarnię samobierzną?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

dawid95    0

Mój wuja na przyszły rok planuje kupić 2 ha ziemi. i od razu zasiać na niej kukurydze. dodtkowo ma jeszcze swoje 2,5 ha. więc i sie zastanawiea czy wystarczy mu ta sieczkarnia jednorzędowa czy ma kupic samobierzną( przechodzoną) i mam prośbe żebyście doradzili czy warto kupić a jeżeli tak to co najlepiej przyprowadzić? w góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sirmnemonic    1

Kupno sieczkarni samobieżnej mija się z celem za mały areał a koszt takiej maszyny to około 80 000 - 100 000 zł używanej. Za to polecam sieczkarnię jednorzędową np. firmy Pottinger. Ja mam taką i się świetnie spisuje. Koszt takiej sieczkarni to około 4000-5000 zł.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zetor    3

nie opłaci sie.bo 4-5 ha spokojnie zrobisz jednożendówką.tylko rozejzyjcie sie za dobrą sztuką jakimś pottingerem albo mengele.chyba że chcecie pracować sporo na usługach ale to i tak sie nie opłaci bo samobierzna napewno wiecej spali niż ciągnik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


sirmnemonic    1

No 40-45 l na godzinę u mnie :) A taką sieckarnię zapinasz doZetorka lub 360 i robisz 2 ha na dzień. Jak się wyrobisz to możesz jechać nawet na usługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarcinPykuS    62

Na taki areał to poszukaj jedno rzędówki....Samobieżnej się nie opłaca bo za mało masz do koszenia... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miki7211    5

Mam podobny problem tylko ze u mnie to będzie około 6-7ha kukurydzy do tego by szło 3ha łąk na siano kiszonkę, żyto i jeszcze jakieś poplony. I teraz nie wiadomo czy kupić jaką forszmite czy jaką starszą sieczkarnie z gniotownikiem i czy w ogóle sie opłaca coś kupować co o tym myślicie proszę o rade

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tam jednorzędówką ścinam corocznie ok 10 ha! w tym roku to ponad 14!!! na taki areał to już trochę za mało taka jednorzędówka, rozglądam się za taką co by dwa rzędy brała, ale o samobierznej to nie ma mowy! nie dość, że cena kosmiczna to jeszcze te koszty utrzymania!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pixel    0

Na 4,5 ha napewno nie warto. Myślę że od 20-30 ha w górę. No chyba że naprawdę masz pieniądze i w promieniu 30 km nikt nie posiada takiego sprzętu to mogł byś sporo na tym zarobić. A jeżeli masz zamiar powiększyć areał kukurydzy to może zaczepianą ale dwurzędową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

max2505    1

za 6 tysięcy można kupić używanego forsztaja z kompletem hederów. Wiem że ma podobną wydajność jak nowe jednorzędówki ale jak ktoś nie ma nie potrzebnego ciągnika do sieczkarni to lepiej kupić coś smobieżnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


samo    3

a jeszcze napisz jaki posiadasz ciągnik bo można wymienić twoją sieczkarnię na jakąś 2 rzędową ( jeżeli ciągnik da rade)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kserkses    2

Są samobieżne dwurzędowe Classy - chyba SH70 - kiedyś widziałem coś takiego za około 15 tysięcy i w cenie był jeszcze podbieracz.

Ale na kilka hektarów to chyba lepiej jednorzędówkę jest stosunkowo tania i prosta w budowie, a jak się chce wydajniejszej to są i takie np. Potinger GT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamilon1234    0

Ja mam 5h kukurydzy i najmuje do roboty gościa co ma claas jaguar. Pare godzin i po robocie nie przejmujesz sie czy sie cośik zepsuje bo to jego sprawa a 1- rządkową to sie idzie zarobić, ciągnik dostaje po d*pie i ile paliwa idzie!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

samesilver    3
Ja tam jednorzędówką ścinam corocznie ok 10 ha! w tym roku to ponad 14!!! na taki areał to już trochę za mało taka jednorzędówka, rozglądam się za taką co by dwa rzędy brała, ale o samobierznej to nie ma mowy! nie dość, że cena kosmiczna to jeszcze te koszty utrzymania!!!

ja mam taką używaną na sprzedaż new hollanda za 10 tyś 2 rzędy podbieracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamil14    1

według mnie to nie opłaca ci śię kupować samojezdnej u nas jeden gściu ma 30ha kukurydzy i najmuje gościa z sieczkarniom samojezdnom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



coolman111    54

Na takie areal to na pewno się nie opłaca. Chyba, że sam w okolicy będziesz miał taki sprzęt, a wszscy wokół Ciebie będą siać kukurydzę to wtedy inny temat :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

andrzej2110    529

jedynie jeśli byś chciał już samobieżną to fortschritt-a. Kupisz za 10000. A robisz sianokiszonkę?? Jeśli tak to jeszcze by była bardziej wykorzystana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


brat cioteczny kupił 2 lata temu sieczkarnie za 80 tyś i nie załuje bo to jedyny taki sprzet na okolice i dziennie potrafi zrobic 10 ha kukurydzy po 500 zł za ha wiec kasa jesi i to ogromna!! jezeli masz mozliwość jeździc na usługi to kupół samojezdną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Balzak    2

Ja osobiscie uwazam ze warto kupić taką sieczkarnie bo wytniesz sobie kukurydze juz zaoszczędzisz troche a jak jeszcze ci sie trafi jakis zarobek to troche zarobisz i powoli sie zwróci.

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarcinPykuS    62

No nie wiem czy się aż tak bardzo opłaca...wszystko zależy ile będziesz jeździł po usługach...ale na 10 hektarów kukurydzy nie opłaca się kupować samobieżnej sieczkarni ale jak masz kasę no to wiadomo... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Balzak    2

Tez nie zaciekawm pomysłem jest kupowanie jednorzedowki na 4,5 ha bo skoszenie zbyt duzo czasu zajmnie i wtedy tez sie nie opłaca, wyjdzie to samo co by samobieżną wyciął. ale jakoć nie drogą nawet jakiś nie młody rocznik to mozna kupić i dla samego siebie wystarczy

 

 

Pozdrawiam Balzak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MarcinPykuS    62

No ale różnica jest....za bardzo dobrą samobieżną trzeba dać te 80 tys...są również tańsze ale wiadomo jaki stan itp.....a jednorzędówkę kupisz już za 5 tys.... <_<

 

Gdyby miał do koszenia w sezonie z 30 hektarów no to inna sprawa...a tak to się nie opłaca... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam.
      Mam taki problem iż zapycha mi się bęben przed gniotownikiem i jak się kosi to sieczka jest tez wyrzucana na heder. Początkiem sezonu kosiło się bajkowo nic się takiego nie działo a ostatnim czasem zapycha się czesto nawet po przejechaniu 20 metrów. Co może być tego przyczyną?
    • Przez Mikuś25
      Witam, 
      Mam problem. Sprzęgiełka przy kemper champion z lewej strony cały czas się zdzierają/zrywają (sieczkarnia class jaguar). Gdy wymienię na nowe, skosze 2 hektary i na nowo zerwane. Z prawej chodzą ok. Jaka może być tego przyczyna?? I co zrobić??
       
      Podrawiam!  
    • Przez mateusz0045
      Czy ktoś posiada taki sprzęt , jesli tak to prosiłbym o podpowiedzenie mi wszystkich informacji które mogły by mi pomóc w użytkowaniu takiej maszyny . Jak z dostępnością części ? Czy mogę kupić gdzieś katalog do sieczkarni SF 6000 . Ewentualnie co się najczęściej psuje .
      Wady zalety itp...
    • Przez peewee1984
      Witam.
      Planuję zakup sieczkarni samojezdnej do koszenia kukurydzy i zbierania lucerny i innych zielonek z pokosu. W związku z tym mam pytanie czy do zbierania zielonki z pokosu potrzebna jest jakas modyfikacja sieczkarni poza wymianą podbieracza?? Jaka sieczkarnia jest najlepiej przystosowana do takiej pracy mieszanej? Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to okolo 60.000 pln. Dzieki za informacje
×