Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Klepk995    171

przecież wiadomo że jak złodziej przychodzi po coś cennego to wie gdzie się poruszać i jak i najczęściej nas obserwuje a my jesteśmy tego nie świadomi czyli w rezultacie taka osoba jest jakiś znajomym lub sąsiadem ohmy.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
90daniel    14

U nas pare lat temu w wiosce obok. Mieszka takie małżeństwo , mają 2 h ziemi i żwirownie. Facet ma żonkę która strasznie dba o pożądek. Samochód w garażu stoi na lenteksie wiadomo z lenteksu łatwiej zamieść i umyć niż z posadzki. Klucze wszystkie poukładane kopletami umyste wytarte wszystkie elektronarzędzia ładnie na półeczkach. I pewnego razu pojechali w gościnę , wrócili dość późno samochodu facet nie wprowadzał już bo stwierdził że nie warto. Nastęnego dnia wieczorem chce wprowadzić auto idzie do garażu kluczyki w kłódkę a tu nie pasują poszedł po drug komplet róznież nie pasuje. Udał się do sasiada przyniósł piłkę do metalu przeciął kłudki wchodzi a tam na stoliku leżą kłódki i karteczka z dopiskiem "Dziękujemy za pożądek " a na drzwiach były powieszone idendtyczne kłodki jak te stare.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

ta twoja historia co opisałeś godna podziwu , ale co poradzić złodziei coraz więcej wystarczy w jakiejś regionalnej gazecie poczytać i wszystko tam pisze co gdzie ukradli ;[

Edytowano przez Klepk995

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Luke16    184

Moi rodzice mają takiego sąsiada który pomagał w gospodarstwie co ciekawsze nigdy nic za tą pomoc nie chciał żadnych pieniędzy ani nic... No i zaczął odbierać sobie sam... Najpierw zginęła cała rolka foli do owijania balotów Ensiball ... Potem nowiutki karnister z 5l benzyny, 200 litrów ropy (akurat rodzice pojechali w gości a on miał przypilnować gospodarstwa), wkrętarka akumulatorowa, bańka od mleka i sporo rzeczy z warsztatu (klucze itp....) . Oczywiście nikt za rękę go nie złapał ale któż to mógłby być inny ... I ufaj człowiekowi... A problemy zaczęły się z nim wtedy kiedy tata nie sprzedał mu auta (gość nie ma prawka, jeździ często pod wpływem, 3 lata siedział w więzieniu właśnie za jazdę pod wpływem i spowodowanie wypadku) ... Najpierw nasłał policje na tate który pojechał do lekarza ze stwierdzeniem że jeździ po wpływem niestety grubo się pomylił ... Potem w odwecie że mu się plan nie powiódł na następny dzień pojawiła sie u nas policja bo stwierdził że tata ukradł mu jakiś lewarek!!! Panowie policjanci zaczęli się tylko śmiać i nawet jeżeli by znalazł się takowy lewarek to kazali mu go nie oddawać bo sobie grabi ten człowiek od dłuższego czasu i trafi z powrotem do więzienia bo ludzie zgłaszają skargi na niego... u kogo się nie pojawi to coś ginie zaraz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

właśnie żeby coś ukraś przychodzi ktoś kto zna teren bo nikt kto nie zna nie przyjdzie a też znam takie przypadki opisze jeden z nich , młode małżeństwo odziedziczyło gospodarstwo z maszynami i najmowali dwóch takich co mieli pomagać i wypłacali im dniówkę na drugi dzień już nie byli potrzebni więc ich nie najmowali bo praca była tylko traktorem więc właściciel chciał odpalić traktor jak się okazało traktor nawet nie przekręci więc właściciel poszedł szukać przyczyny jak się okazało do rąk im się przykleił rozrusznik od traktora ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lambogrand    26

dzis w nocy ukradziono mi paliwo z kombajnu i ciagnika i wiele narzedzi zglosilem na policji oczywiscie nikogo nie zlapia. Mam pytanie czy z ubezpieczenia mienia dostane jakies odszkodowanie straty oszacowalem na ok 5000zl ale jestem wkur....

Edytowano przez lambogrand

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregory12    0

Kradli, kradną i będą kradli. Tego się nie zmieni. Wujek mi opowiadał że u niego w pow. piotrkowskim u jednego faceta ukradli nowy ciągnik 1 roczny class 150kucy. Niby teren monitorowany, psy w zagrodach a tu proszę się dało. Jeden z pracowników podobno dostał 20% wartości za jego wyprowadzenie za ogrodzenie. Wszystko się stało o 5 rano. Pracownik miał jechać orać a tu przy lesie go napadli i zabrali maszynę i słuch o niej zaginął. Przesłuchania oskarżenie nic nie dały. dopiero po tyg. wyszło że ciągnik jest w gdańsku bo właściciel zamontował gps w maszynie i policja go namierzyła . a ciagniczek podobno stał w jakieś wiosce pod gdańskiem w strarej stodole.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawisza    82

U nas na wsi była podobna sytuacja, z tym, że złodzieje kradli różnego rodzaju beczki na wodę dla krów, wanny - złomiarze. Koledze podpieprzyli beczkę 1000l, chyba nie mieli miejsca na wanne, bo po jakimś czasie a dokładniej w piątek 13 wrócili po nią późnym wieczorem. Los chciał, byśmy jechali do miasta po %%% xD Wyjechaliśmy za wioskę, gdzie na poboczu stał samochód z przyczepką, gdzie w promieniu 150m stała właśnie ta wanna. No nic, podjechaliśmy kawałek dalej i coś mnie tknęło i mówię Adam, zawracaj! Zawróciliśmy, wjechaliśmy na pole, patrzymy ktoś spier*****, wysiadliśmy szybko z samochodu i ogień za gościem, jego kolega uciekł autem. Dogoniłem tego złodzieja i od razu kose na glebe mu zajeb**** xD Następnie zadzwoniliśmy po policję, koleś tłumaczył się, że idzie z roboty co było absurdem. Policja przyjechała w ciągu 5 min na sygnałach, zawineli goscia na pake i siemanko, jeden z głowy. Póżniej pojechaliśmy szukać tego drugiego, który uciekł samochodem, odjechaliśmy 3km od miejsca zdarzenia i ku naszemu zdziwieniu stał właśnie ten samochód z przyczepką, zatrzymaliśmy się, wysiadamy(było nas 5-ciu) a koleś w rure to my za nim, zadzwoniliśmy na policje w którą stronę ucieka nasz zbieg, policja go przechwyciła i kaplica. Zaglądaliśmy nawet na tą przyczepkę-leżało kilka wanien. Panowie dostali 3 lata w zawieszeniu + 3 tyś kary. Myślę, że Ci sami już więcej do nas nie przyjadą :) Co najciekawsze najprawdopodobniej był to ojciec z synkiem, bo jeden z nich, którego złapaliśmy miał ok. 50 lat a ten drugi do 30. Ciekawy zbieg okoliczności, możecie wierzyć lub nie, ale przez chwilę zabawiliśmy się w policjantów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emilko    19

Koledze kradli złom z posesji, a że miał go sporo to kradzieże się powtarzały. Za którymś razem złapali oprychów i zanim przyjechała policja porządnie im wp.....li. No i zaczęło się. Zostali oskarżeni o pobicie, sprawa kosztowała ich sporo nerwów i kasy, ale kradzieże ustały.

Odnośnie kradzieży w rolnictwie, to jak jednemu gospodarzowi we wsi ukradli ciągnik z prasą - to nawet sobie bramy nie otworzyli tylko taranem ją pokonali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    184

Wczoraj u znajomego zwinęli siano z łąki... Sprasował w okrągłe belki i poejchał do domu po przyczepy i ciągnik z turem... Gdy za nie cała godzine wrócił z 20 belek zostały 2 sztuki... Jak to ktoś zrobił tego nikt nie wie... Ale zaczyna się i będzie co raz gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    829

@luke tata z 10 lat temu pojechał wieczorem po siano to przy nim dwie belki w busa wtoczyli i pojechali. Ale co robisz jak tata był u końca łąki a ona ma 600m długości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

u nas o kradzieży siana jeszcze nikt nie mówił ale zeszłej jesieni kradli tytoń z pola już nabity i podeschnięty :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

z kolei u nas nagminnie giną kable z betoniarek pozostawionych na budowach. Jest jeden specjalista od metali kolorowych na wsi i niby wszyscy wiedzą że to on, ale puki co nikt go za rękę nie złapał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

tym złodzieja to widzę że już się dokładnie po przewracało w pewnej części ciała , niech się za robotę wezmą a nie okradają ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AKS    2

myślę ze trzeba garaze na noc na kłudke zamykać i kupić ostrego psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

@klepk w moich okolicach w ubiegłym roku też tak tytonie znikały. Gościowi Zaje*bali około 3 tyś sznurów.. Za jedną noc z jednego pola..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

niedaleko mnie to z całego hektara ukradli poczekali aż zerwą i nabiją na sznury i wszystko zabrali co wisiało na łodygach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

To Ci byli lepsi bo prawie z 1,5 ha opierniczyli za noc :P W sumie tytoń sprzedać na lewo to zarobek jak się patrzy..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

wcale bym się nie zdziwił. Teraz to non stop jeżdżą koło nas i pytają się czy nie ma tytoniu na sprzedaż.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

ja też jak by to podwędzili u nas to było o tym głośno bo to z kilku pól zebrali największym areałem to był 1ha ale oni tam wyzbierali tu trochę tam trochę i mieli za darmo bo tak jakby rolnik chciał nawet im sprzedać to musieli by zapłacić a tak mają za darmo ;[ tylko jak zawsze w wszystkim znów Polski rolnik został poszkodowany :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pedro2
      Witam.
       
      Tak jak w temacie, mam zamiar budować oborę i nie wiem jak zrobić szambo. Kolega podsunął mi pomysł żeby murować ściany w ziemi z bloczka betonowego, do zaprawy dać plastyfikator i na koniec izolbet od środka i teraz pytanie czy przepisy na to pozwalają?? Czy jest ściśle określony sposób wykonania i materiały?? Najlepiej by było zrobić z betonu, ale jest z tym bardzo dużo roboty (szalowanie z dwóch stron)
      Czy może wkopać gotowe zbiorniki, albo kręgi??
      I jeszcze jedno pytanie jaka pojemność na 33-35 DJP?? 80 tyś wystarczy?? Obora będzie uwięziowa na płytkiej ściółce...
       
      Proszę o porady
    • Przez Mateusznow
      Witam,
      Szukam budynku na halę do produkcji pelletu ze słomy myślałem żeby postawić halę łukową stalową ocieplaną pianką natryskową 20x11m z bramą przesuwną. W hali miałbym całą linie troche miejsca na palety z pelletem i wózek widłowy. Czy taka hala wystarczy? A na słomę myślałem postawić niedaleko hale 30x10m bez żadnej bramy, sucha słoma była by w zimę ale w normalne stogi też bym układał. Hala lekka a na niej plandeka. Co myślicie o tym?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez krone125
      A więc dodaje temat jeszcze raz ponieważ czekam na wasze opinie mam placu kawałek za oborą 13 metrów szerokości i płytę obornikową obok ,zdjecia placu w galerii a do tematu dokładam foty tej wiaty która chciałbym postawić,aha i czy przy tylu metrach szerokości dało by radę zrobić na dwa rzędy stanowisk?prosiłbym o wasze opinie.Więc piszcie swoje opinie i komentarze



    • Przez Jakub5080
      Mam stary chlew o dł. 40 metrów szer 11m. kiedyś stały świnie a teraz będą stać bydlaki i nie wiem czy opłaca się kupować drabinę paszową czy przyspawać do słupów które tam stoją dwie rury pod którymi cielaki wysadzały by łby.
×