Skocz do zawartości
niudizajn

Rekultywacja łąk

Polecane posty

Pestus123    3

Ja po spaleniu glifosatem glebogryzowałem, siałem na to i wał... Wschody trochę nierówne, bo pod tymi kępkami słabo wschodziła. Teraz jest ok zagęściła się. Wysiałem trawy trochę więcej ok 44kg/ha. Przy zgrabianiu te kępki się wyrywają. Mówili mi, że torfu się nie orze, więc tak zrobiłem, ale teraz chcę zrobić następne 2ha po spaleniu obornik, glebogryzarka, i lekko podorać na ok 10cm, myślę że nic się nie stanie...

PS. Na gruntowych spokojnie zrób orkę siewną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Nawet po podorywce torfu nie wykonuj aktywnych uprawek żeby nie zniszczyć struktury włóknistej torfu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reset1990    0

ja tam robie to talerzówka :) skrecam ja na maksa i idzie jak po pługu :D pozniej mieszam trawe ze zborzem i sieje siewnikiem pozniej tylko wał i po robocie.. a z tymi łakami torfowymi to puszczam siewnik ktory ma kilka talerzy i wał za soba tzn taka wsiewka

Edytowano przez reset1990

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Torfowych jest niewiele,ale w tym roku odpuszczam sobie,bo slaba pogoda i nie zrobię zapasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

Ja ostatnio orałem torf. Najpierw szła talerzówka później pług następnie znów talerzówka potem kultywator siew bronowanie wałowanie i ładnie wschodzi.

A o co chodzi z tą włóknistą strukturą torfu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Że cząstki gleby są ułożone w jednym kierunku, torf się nie rozsypuje przy orce tylko idą całe włókna torfu. I nie można tego niszczyć prowadzi to do murszenia i w konsekwencji do degradacji torfu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

U mnie przy orce niektóry się rozsypywał a niektóry się odkładał w skiby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

U mnie przy orce niektóry się rozsypywał a niektóry się odkładał w skiby

 

To słaby torf :P U mnie ojciec ponad 10 lat temu wziął się za orkę 1 łąki torfowej(torf niski). Zrezygnował po zaoraniu 20ar, z 15 razy wpadka :D Torf odkładał się w całości, nigdzie się nie rozsypał. I praktycznie do dziś jest tam wyjątkowo miękko, kiedyś było tam twardo a teraz błoto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mario98    6

U mnie po większym deszczu też woda stoi ale topić się nie topiłem podczas orki. Początkowo nie miałem zamiaru orać ale jak zobaczyłem jakie to będą kępy to wolałem je przykryć. A robiłem talerzówką bo glebogryzarki nie mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalcium    2

ja miałem taką starą łakę podobno na 35 lat nwm bo mnie na świecie jeszcze nie było i teraz ja niszczyłem jej jest około 2 ha chodzą tam krowy . a wiec tak talerzówka tak porządnie czekam az obeschnie brony obornik zaorać uprawić i trawe pastwiskowa zasiać ze zbożem zebrać na zielonke na jesieni i na wiosne łąka jak sie patrzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bekba    5

orjętuje sie ktos jak to jest z wykopaniem stawu na łące? mam na łące takie bagno po srodku co go nie moge wykosic i chciał bym tam wykopac staw w celu osuszenia tego. wie ktos jakie trzeba miec pozwolenia i jak to w oogle wyglada od strony papierkowej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
button89    2

Witam,

W przyszłym roku mam zamiar przeprowadzić rekultywację łąk. Są to 3 kawałki: jeden gruntowy i 2 torfowe. Łąki te nie były przesiewane odkąd pamiętam, ale są w raczej dobrej kondycji ponieważ corocznie są nawożone i koszone 2-3 razy. Jeden z tych torfowych w przypadku dłogotrwałych opadów jest zalewany. Pomyślałe żeby zrobić to tak:

1. Przejechać starą darń obciązoną broną lub talerzówka raz lub dwa

2. Zasiać rzutowo na łące gruntowej http://www.agriland.pl/mieszanki-lucerna.php a na torfach http://www.agriland.pl/mks.php w ilości jakieś 30 kg/ha

3. Zwałować wszystko ewentualnie przed zwałowaniem jeszcze raz zabronować w celu wymieszania nasion z glebą

W związku z tym nasuwaja mi się kilka pytań:

1. Czy dobrze kombinuję bo czytałęm na forum żeby nie orać torfów?

2. W jakim terminie przeprowadzić siew, myślałem o połowie kwietnia?

3. Co zrobić w wapnowaniem, myślałem żeby zwapnować przed rozluźnieniem darni ( brona lub talerzówka)?

4. Jak urzytkować łąkę po siewie ( kiedy pierwsze koszenia)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin2057    20

Witam czy coś daje bronowanie lub włukowanie łąk po zimie, a jeżeli tak to kiedy najlepiej to wykonać i czy wogóle warto ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba5997    9

w tamtym roku dostało mi się ziele do łąki i nie było tak na prawdę co kosić samo zielsko od mleczów po nie wiadomo co. Chciałbym to opryskać ale raczej spalę opryskiem też i trawę. i czy po opryskaniu spaleniu opryskiem trawy orce nawiezieniu obornika będę mógł posiać trawę ? czy przesiać ją jeden rok mieszanką zbożową? bo nie wiem ile czasu roundup pozostaje w ziemi i czy po prostu nie spalę nowo zasianej trawy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Didi    2

Ja stosowałem Fernando.Jestem zadowolony z wyników.przede wszystkim oszędza on motylkowe,a to bardzo wazne.Jeśli są duże ubytki w runi,to chyba lepszy byłby zabieg totalnym i przesiew,a jesli chwastów nie ma tak wiele to fernando załatwi sprawe.Randap nie wypali Ci trawy tej którą posiałeś na nowo.Możesz śmiało siać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Didi    2

Fernando jest w cenie ok 55zł za litr.Dawki to od 2 do nawet 4 litrów /ha w zależnosci co tam Ci w trawie "piszczy".Nie jest to tanie,ale czasem nie ma wyjscia gdyż postępująca degradacja runi to tez straty.Generalnie -lepiej zapobiegać,niż leczyć.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba5997    9

to co radzicie zrobić ?

chciałbym już coś na wiosnę zdziałać ale nie wiem czy nie opryskać na jesieni zaorać i dopiero za rok na wiosnę posiać z owsem. Dodam że jest to pastwisko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Didi    2

Tak czy siak musisz czekać trochę ,gdyż każdym z tych oprysków wykonujesz zabieg na rośliny gdy mają około 10-15 cm i są w fazie bujnego wzrostu.Moja rada.Poczekać i po jakości runi ocenisz,czy dajesz fernando i zbierasz jeszcze w tym roku,czy lecisz totalnym i przesiewasz. Innej rady tu nie ma:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba5997    9

ok dzięki Didi zrobię chyba to jak będzie rósł 3 pokos a te 2 pokosy jeszcze przeczekam i na jesieni postaram się zasiać łąkę na zimę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez student2
      Witam,czy mógłby ktoś napisać jak zlikwidować łąkę ,tzn wiem że najpierw kultywatorowanie potem chciałbym obornik rozrzucić tylko nie wiem czy od razu czy w jakimś odstępie dniowym,następnie przyorać obornik-też nie wiem czy w jakimś odstępie.Kolejnie rozsiew wapna i nawozów- m\nie wiem czy razem czy w odstępie no i wałowanie- kiedy? Bardzo proszę o szybką odpowiedz, z góry uprzejmie dziękuję.Pozdrawiam
    • Przez lemysz1
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. Kursy te mają niby zastąpić szkoły dla dorosłych w tym także na kierunkach rolniczych.
       
      Jak ma się wykształcenie zdobyte poprzez taki kurs a wymagania do otrzymania środków z unijnej kasy.
    • Przez krone125
      Witajcie koledzy jest taka sprawa mam blisko domu do wzięcia 3 ha łaki u 2 właścicieli a łąki obok siebie są,teren jest torfowy troszku podmokły ale nie dużo i gdybym wziął ją to co radzicie żucić na to łąkę zeby trawa była taka choć jak trawa w jednym brzegu jest wyżej a bliżej rowa troszkę niżej,mam 20 sztuk bydła ale niestety łąk mało,a za łąkę to tylko podatek zapłaciłbym ,Teraz to już za puźno na obornik pieczarkowy?Czekam na wasze opinie.
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
    • Przez wojtek161
      polecacie czy nie? prosze o opinie
×