Skocz do zawartości
niudizajn

Rekultywacja łąk

Polecane posty

rolniczka30    2

na 2 ha za wiele nie ugospodarzysz.ja bym juz zostawila narazie,posypala nawozem,zabrala siano(to bardzo chodliwy towar,nie ma problemu by sprzedac).pierwszy pokos zrobic siano,drugi kiszonke.na jesien spryskac roundapem,zaorac na zime.potem na wiosne posiac sobie owsa czy w maju posadzic ziemniaki.ale to tak dla siebie nie do biznesu bo to naprawde maly areal.no chyba ze chcialbys biznes to moze truskawki?mozesz tez pole spryskac roundapem wczesna wiosna ale to zalezne od pogody(srodek musi byc min 2 tyg,po orce tez ziemia musi troche zlegnac) i siac w tym roku ale tego raczej sie nie praktykuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Huberto89    34

Na 2 ha to kariery nie zrobisz, jak by to było 20ha to można pomyśleć, a tak to potrzebne są duże nakłady na powiększenie areału, środki do produkcji, no zwierzęta. Bo na tak małym areale, z takimi uprawami jak piszesz kariery nie zrobisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrian_K_90    59

@gazda241 Jak to są Bieszczady to dobre atuty dla agroturystyki. Weź pomyśl o takim czymś dla turystów, jakieś owce kozy, bo ziemniaki i owies to nawet Ci nie zwrócą kosztów inwestycji. Ewentualnie rób jakieś wyroby regionalne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin3210    0

Cześć :). Chcę zasiać na nowo łąkę. Na jesień przejechałem kultywatorem. Niestety zostały duże bryły, które nie zaorają się za dobrze. W jaki sposób mogę to rozdrobnić, aby później się to ładnie zaorało? Od razu powiem, że glebogryzarka nie wchodzi w grę. Ja, ani żaden z sąsiadów nie posiada już takiego sprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    73

A talerzowka?jak maly areal i nie masz sprzetu to zostaje ci widly i na przyczepe


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    45

To dwa razy talerzowka raz normalnie i raz w poprzek albo na skos .

Edytowano przez robert1226

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    59

A talerzowka?jak maly areal i nie masz sprzetu to zostaje ci widly i na przyczepe

 

Szkoda próchnicy, nie mówiąc już o robocie jaką w to włożysz. Zresztą przez całą zimę powinny już zbutwieć i dać się łatwiej zaorać. Jeśli jednak jakieś zostaną, to wpływ jedynie będzie mieć na wygląd pola a nie na plon. Chyba, że są aż tak wielkie, że nie będziesz w stanie zasiać, lub chcesz aby sąsiad podziwiał jak ładnie zaorałeś :P 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin3210    0

To dwa razy talerzowka raz normalnie i raz w poprzek albo na skos .

  

Czyli najpierw ustawić talerze wzdłuż, tak jak koła, a później na skos?

 

Szkoda próchnicy, nie mówiąc już o robocie jaką w to włożysz. Zresztą przez całą zimę powinny już zbutwieć i dać się łatwiej zaorać. Jeśli jednak jakieś zostaną, to wpływ jedynie będzie mieć na wygląd pola a nie na plon. Chyba, że są aż tak wielkie, że nie będziesz w stanie zasiać, lub chcesz aby sąsiad podziwiał jak ładnie zaorałeś :P

 

Kępy są zbyt duże i przy koszeniu za bardzo wytrzęsie :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Trzeba było to od razu zaorać ustawiając po prostu wąsko pług żeby "cięło" na mniejsze i dobrze odwracało oczywiście. Teraz po prostu zaoraj to, bo przecież nie będziesz zbierał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Panowie kiedy mogę podsiewać lucerne? Planuje to wykonywać talerzowym siewnikiem do zboża. 


Case <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Chcesz w lucernę podsiać lucernę?

Ile lat użytek? Jak wygląda? Jaka gleba?

Wstaw najlepiej zdjęcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Tak lucerne lucerną. W tamtym roku zbierany był pierwszy pełen pokos, duzo lucerny wygineło z powodu suszy, klasa gleby różna ale przewaga 4 klasy 


Case <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mk9422    123

Najlepiej to kupić pług łąkowy i nie ma problemów z kępami. U siebie robię tylko orkę i nie ma problemów z kępami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert1226    45

talerze normalnie do roboty ustawione tylko jedzeesz raz tak jak pługiem a drugi raz po przekątnej albo w poprzek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rocknrollnik    33

Tak lucerne lucerną. W tamtym roku zbierany był pierwszy pełen pokos, duzo lucerny wygineło z powodu suszy, klasa gleby różna ale przewaga 4 klasy 

suszy??? u mnie lało prawie cały czas.dużo siana mi zgniło. a ta lucerna wzeszła i wtedy uschła? czy w ogóle nie wzeszła? u mnie  rok wcześniej zasiałem koniczynę czerwoną i przyszła susza , było prawie gołe pole było .zrobiłem podsiew na wiosnę a wtedy wzeszły te nasiona co siałem rok wcześniej."taka sytuacja"hehe.rosło pięknie.

Edytowano przez rocknrollnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Jednak były rejony kraju gdzie zrobiła się pustynia. Z tego co wiem to okolice Włocławka, Sierpca, Płocka. Tam woziłem najwięcej bel... U nas bardzo sucho było na przełomie maja i czerwca a później to już lało i lało...

 

Przechodząc do podsiewu lucerny. Rozumiem, że tamtorocznej jest tyle że szkoda Ci ją zniszczyć aby spulchnić optymalnie glebę itd.

Podsiej jak najszybciej no ale oczywiście jest ryzyko przymrozków dość duże... ale ta stara pewnie zaraz zacznie ruszać więc nie możesz czekać zbyt długo...

 

a i co najważniejsze... użyj nasiona zaszczepione Rhizobium i nawozem donasiennym. W tym roku takie są w ofercie DSV - świetne odmiany Planet, Fraver i Felicia.

Ewentualnie jak masz swoje to użyj nawozu donasiennego (polecam STIM+). Ja w tym roku będę testował na lucernie preparat z Efektywnymi Mikroorganizmami - Multi Grower.


Materiał siewny koniczyny ma tzw. nasiona twarde, które kiełkują np. po roku. Zwykle to ok. 5-15%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Dokładnie to moje okolice były objęte tą szuszą, są place co nie ma wcale lucerny ale znów są takie że jest piękna, z 1 ha zawsze było ok 9 bel to na taka susze i te gołe place to nie jest źle. Nasiona mam swoje i będę podsiewał talerzowym siewnikiem Agromaszu 


Case <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie i Panie, potrzebuję porady!
Zamieszczam zdjęcia, na których był trwały użytek zielony (IV-V klasa, wilogtna gleba, okresowo sucha, mozaikowata). W zeszłym roku został przeorany, uprawiony i zasialiśmy tam życicę westerwoldzką (Futtertrio z DSV). Miał byc zbiór po 10 tygodniach, ale była taka susza, że trawa wykiełkowała na 3-4 cm i stop do zimy (siew ok 20 sierpnia). W większości przezimowała, teraz ruszyła wegetacja, ale trawa, mimo wszystko, jest bardzo rzadka w niektórych miejscach. Ma byc ponownie tam trwały użytek zielony, więc trzeba i tak po jakimś czasie zasiac nową mieszankę. Teraz pytanie. Co z tym fantem na razie zrobic? Zasiac właściwą trawę, czy dosiac tylko poplonową? Trzymac to na pierwszy pokos, a potem uprawic, czy męczyc przez cały rok i dopiero później zasiac? No i czym zrobic ewentualny podsiew, żeby nie zniszczyc tej trawy co już jest? 
Pozdrawiam

 

 

post-188769-0-92441900-1489233655_thumb.jpg

post-188769-0-37790100-1489233674_thumb.jpg

Edytowano przez mercurial2000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Poczekaj jeszcze trochę i zasiej wieloletnią delikatnie w to co jest albo jak Futtertrio jednak się nie zagęści to normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akaku    69

Panowie czekać z podsiewem lucerny jeszcze czy juz podsiewac? Bo lucerna ładnie krzewi sie i boje że jak poczekam jeszcze to potem zbyt duża bedzie i zagasi ta młoda 


Case <3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Armand    24

Jeśli Polska bardziej centralna to raczej krzywda się nie stanie ;)

Ryzyko się opłaca więc próbuj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez student2
      Witam,czy mógłby ktoś napisać jak zlikwidować łąkę ,tzn wiem że najpierw kultywatorowanie potem chciałbym obornik rozrzucić tylko nie wiem czy od razu czy w jakimś odstępie dniowym,następnie przyorać obornik-też nie wiem czy w jakimś odstępie.Kolejnie rozsiew wapna i nawozów- m\nie wiem czy razem czy w odstępie no i wałowanie- kiedy? Bardzo proszę o szybką odpowiedz, z góry uprzejmie dziękuję.Pozdrawiam
    • Przez lemysz1
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. Kursy te mają niby zastąpić szkoły dla dorosłych w tym także na kierunkach rolniczych.
       
      Jak ma się wykształcenie zdobyte poprzez taki kurs a wymagania do otrzymania środków z unijnej kasy.
    • Przez krone125
      Witajcie koledzy jest taka sprawa mam blisko domu do wzięcia 3 ha łaki u 2 właścicieli a łąki obok siebie są,teren jest torfowy troszku podmokły ale nie dużo i gdybym wziął ją to co radzicie żucić na to łąkę zeby trawa była taka choć jak trawa w jednym brzegu jest wyżej a bliżej rowa troszkę niżej,mam 20 sztuk bydła ale niestety łąk mało,a za łąkę to tylko podatek zapłaciłbym ,Teraz to już za puźno na obornik pieczarkowy?Czekam na wasze opinie.
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
    • Przez wojtek161
      polecacie czy nie? prosze o opinie
×